Weronika Książkiewicz miała guza na kręgosłupie

534 534

Weronika Książkiewicz miała być gwiazdą obecnej edycji Tańca z gwiazdami.

Z powodu tajemniczej kontuzji szybko wycofała się z programu, niemal natychmiast trafiając na stół operacyjny.

Nikt tak naprawdę nie wiedział, co dolega 28-letniej aktorce.

Dopiero teraz Weronika wyznała Życiu na gorąco, że lekarze wykryli u niej guza na kręgosłupie, który mógł spowodować kalectwo.

– Doceniłam życie, doceniłam najprostsze czynności i to, że mogę je wykonać. Nigdy nie zapomnę ludzi, których spotkałam w szpitalu, wielu z nich nie miało tyle szczęścia, co ja – powiedziała.

 
\"Weronika
 
25 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

jak ona ślicznie wyszła na zdjęciu z psiakiem ,ogólnie jest piękną kobietą ,ma urode po swojej mamie ,bardzo są do siebie podobne ,życze jej dużo zdrowia.

super jesteśće słotki piesek słodziutki ;] ;]

slusznie dziewczyno-zacznij doceniac! lepiej pozno niz pozniej!!

Weronika jest super

głupia baba bez osobowości. wszystko co mówi jest takie wypozowane i głupkowate jakieś. szkoda, że takich ludzi pokazuje się w telewizji.

Nie przepadam za nią.. Ale nie zazdroszczę..

Bardzo dobrze że to powiedziała. Świadomość że jest się zdrowym, sprawnym i że można normalnie fukcjonować na co dzień jest czymś dla wielu tak oczywistym że wręcz nie docenianym w dobie wszechobecnego lansu i kultu piękna.

wyglada jak szafa na stare kufry

wkurza mnie strasznie ale i tak jej bardzo współczuję ;/

Trzeba przyznać, że naprawdę miała szczęście – i dobrze, że wszystko jest OK.

współczuję pieskowi, OPIEKO DO SPRAW ZWIERZĄT!!!! ZABIERZCIE JEJ TEGO MALUSZK!!!!!!!!!!!!!

no i bardzo dobrze,że tak myśli!

Ale ma słodkiego pieska:)Szkoda że nie wystąpiła w TZG:(

Nie lubię jej. Ale współczuję.

Współczuję jej, ale dobrze że już wszystko jest ok.

hm ona jest rozkoszna :p

Współczuję… no ale cóż… Piesek śliczny i właścicielka też 😉

super zdjecie:):):):)super, ze juz jest zdrowa…

Szkoda mi jeje było

gość, 01-05-09, 10:43 napisał(a):jaki śliczny piesek:) jaka to rasa?cziłała 😀

moja sąsiadka też miała coś podobnego… nie mogła się wyprostować… żaden lekarz nie chciał jej pomóc, bo twierdzili, że przesadza… poźniej okazało się, że miala raka z przerzutami… a teraz już jej nie ma… 🙁

jaki śliczny piesek:) jaka to rasa?

Ciekawe jak duży musiał być ten guz, skoro już zaczął ją uciskać..

szkoda tych, ktorym sie nie udaje wyjsc z takiej choroby 🙁

ale słodki piesio