Weronika Książkiewicz mówi o seksie

90 90

Weronika Książkiwicz okazuje się wcale nie być skromniutką dziewczyną. Wręcz przeciwnie, poglądy ma na wskroś współczesne. Za wszelką cenę chce przedstawić się jako osobę nieobliczalną i zwariowaną… Prawie, jak Angelina Jolie. Książkiewicz twierdzi bowiem, że ma osobowość borderline, czyli ciężkie zaburzenie charakteryzujące się m.in. aktami autoagresji i napadami niekontrolowanego gniewu. Jej zdaniem przykładem tego może być spontaniczny wypad nad morze, który miał miejsce w czasach licealnych.

Wcześniej wypowiada się na temat, który od dawna zdaje się być świetnym materiałem do autolansu:

– Myślę, że w życiu wszystko tak naprawdę kręci się wokół seksu – mówi aktora w rozmowie z magazynem Gala. – Przy czym dla mnie seks nie musi wcale oznaczać aktu miłosnego.

I choć – w przeciwieństwie do granej przez nią seksoholiczki z filmu Rozmowy nocą – nie ma problemu z uzależnieniem od seksu, przyznaje, że jest podatna na wszelkie nałogi. Przyznaje się, że potrafi się uzależnić od ludzi. Czyżby kobieta-bluszcz?

 
38 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

no no no ……

boże ona się ciągle lansuje.Co do słynnego pryszcza, to przecież na próbie głównej występuje się w stroju, więc wiedziała, że ten kostium się jej zsunie, to raz.A dwa, każdy wie, że zdjęcia z faktu są ustawiane, nie ma dla mniej bardziej żałosnej dupy, niż ona. Gorsza jest od Dody.Rysyjski kurwi.szon

czy mi sie wydaje,czy ona jest idiotką?

hehe… żal…

gość, 28-04-08, 13:32 napisał(a):“ma osobowość borderline, czyli ciężkie zaburzenie charakteryzujące się m.in. aktami autoagresji i napadami niekontrolowanego gniewu. Jej zdaniem przykładem tego może być spontaniczny wypad nad morze, który miał miejsce w czasach licealnych. ” – ja tu nie widzę żadnego potwierdzenia tego co mówi. Co ma wypad nad morze ze znajomymi do napadów autoagresi? z bpd lączy ją chyba tylko niestabilny obraz siebie i lęk przed odrzuceniem stąd te próby zainteresowania sobą i brak jednego obrazu – grzeczna czy niegrzeczna weronika. poza tym co za nałogi ma? jest uzależniona od seksu? papierosów? alkoholu? narkotyków? podglądania? porządków? komputera? zakupów? słońca?

mierna aktorka, głupia albo taką udaje, a więć tak czy siak nie warta uwagi. Żeganamy, ponią, pani “prawie Jolie, ” bo prawie robi OGROMNĄ różniceciągnij druta w swojej ojczyźnie, jak tak to lubisz -_-

to sa jej slowa, z wywiadu dla gali

yyyy czyżby kolejna głupia plota i nie jej słowa…? raczej na pewno! :/ ludzie jestescie naprawde dziwni nie znacie i komentujecie…kompleksy, kompleksy- oraz zazdrosc z was bije i tyle:) pozdrawiam

próbuje zaistnieć takim gadaniem czy co? bo nie rozumiem czemu robi z siebie głupa?

“Za wszelką cenę”. Może parę lat temu byłoby to szokujące.

Ale ona blyskotliwa ! Jak salceson!!! Buahahahahahahahahaha

Hahaha, naczytała się głupich definicji o borderline i myśli, że błyszczy. Gdyby miała to zaburzenie, to siedziałaby o psychiatry, a nie pierdzieliła trzy po trzy…

dlaczego wy ciągle pokazuje zdjęcia jej w tym sroju

Głupia… nikt, kto naprawdę ma borderline nie wykorzystałby tego, żeby się promować w mediach! To zaburzenie, którego każdy chciałby się jak najszybciej pozbyć, a spontaniczny wyjazd nad morze jest po prostu śmiesznym przykładem. To żaden dowód. Popisuje się… Ciekawe, czy z równą chęcią opowiadałaby o tym, gdyby naprawdę była borderem. :/ Bardzo wątpię.

gość, 28-04-08, 17:49 napisał(a):gość, 28-04-08, 17:24 napisał(a):borderline to poważne zaburzenie i nie ma co z trego robić lansujesli Wreonika nie wie czym jest ta przypadlosc – niech sie nie wypowiada – bo ciezkie przypadki borderline leczone sa pod scisla kontrola psychologajej sie przyda ale nie psycholog a troche wiedzyALe musisz też zrozumieć, że wiele tzw. dolegliwości została po prostu sztucznie wykreowania. Bo jest presja na szufladkowanie i nazywanie wszystkiego co nei pasuje do standardu zachowań. jak odbiegasz od normy to jesteś chory. Lekarze i naukowcy to często fanatycy, którzy jednego dnia robią wielkie odkrycie jak adhd a po latach się do tego nie przyznają bo się okazuje że nie da się wszystkiego normalizować i każdego człowieka wycinać z szablonu.Rozumiem o czym mówisz… ale mnie się ciśnienie podniosło, bo mam w domu osobę, która ma zdiagnozowane BPD. Pani Weronika nie ma pojęcia że borderline to nie wypad nad morze, pyskowanie do rodziców i zwariowana, super-cool osobowość. To naprawdę ciężkie zaburzenie z którym ciężko funkcjonować – a najciężej osobie bliskiej.

no na pewno bordeline :] dziewczuna nie wie o czym mowi,bo raczej nie ma czym sie chwalic,ja raczej staram sie ukryc te pociete rece i pobyty w psychiatrykach po probach samobojczych…fajny przyklad-wypad nad morz3e hahaha

przestaję ją lubić, odkąd występuje w GTnL i udziela głupich wywiadów

Żałosne…

gość, 28-04-08, 17:24 napisał(a):borderline to poważne zaburzenie i nie ma co z trego robić lansujesli Wreonika nie wie czym jest ta przypadlosc – niech sie nie wypowiada – bo ciezkie przypadki borderline leczone sa pod scisla kontrola psychologajej sie przyda ale nie psycholog a troche wiedzyALe musisz też zrozumieć, że wiele tzw. dolegliwości została po prostu sztucznie wykreowania. Bo jest presja na szufladkowanie i nazywanie wszystkiego co nei pasuje do standardu zachowań. jak odbiegasz od normy to jesteś chory. Lekarze i naukowcy to często fanatycy, którzy jednego dnia robią wielkie odkrycie jak adhd a po latach się do tego nie przyznają bo się okazuje że nie da się wszystkiego normalizować i każdego człowieka wycinać z szablonu.

gość, 28-04-08, 12:59 napisał(a):czyżby płytka osobowość?płytka osobowość + brak pomysłu na siebie

Boze.jaka ona brzydka.tylko wibrator jej moze pomoc.

beznadziejnaaaa

borderline to poważne zaburzenie i nie ma co z trego robić lansujesli Wreonika nie wie czym jest ta przypadlosc – niech sie nie wypowiada – bo ciezkie przypadki borderline leczone sa pod scisla kontrola psychologajej sie przyda ale nie psycholog a troche wiedzy

na kobiete bluszcz to ona sie chce lansowac…

czego prawie jak angelina jolie bo nie czaje xD

tak chciałabym być oryginalna…jeśli nie mogę zabłysnąc jako aktorka to wymyślę sobie interesującą osobowość-szkoda,że nie tweirdzi,że ma schizofrenię-to takie artystyczne, uduchowione…jak byłam w liceum ładnych parę lat temu to było trendy mieć doły, problemy egzystencjalne i trudną osobowość….niektórzy widać nie wyrastają

też mam podobnym pogląd co do seksu 🙂

w niektórych sprawach ma rację

w 100% sie zgadzam… w kwestii seksu 🙂

Nawet jeżeli mówi to tylko pod publikę, popieram jej zdanie, że sex wcale nie musi towarzyszyć miłości…są pewne potrzeby, które wynikają z przyczyn czysto fizjologicznych^^taka mamy naturę, której zmienić się nie da, możemy tylko działać przeciwko niej

zgrywa sie i tyle

Jak się nie ma nic do powiedzenia to się zaczyna nawijać o seksie. Takie są te pseudo gwiazdki w naszym kraju, których jedynym osiągnięciem jest 5 kategorii serial lub tandetne filmidło , które nie wyjdzie poza granice naszego kraju.

jakby nie bylo to ma dziewczyna racje teraz wszytsko kreci sie wokol sexu, takie czasy nastaly 🙂

“zaburzenie charakteryzujące się m.in. aktami autoagresji i napadami niekontrolowanego gniewu. Jej zdaniem przykładem tego może być spontaniczny wypad nad morze, który miał miejsce w czasach licealnych. ”Buahahahhaha…….w taki razie jesteśmy wszyscy nienormalni, jeśli wg niej cos takiego to swiadectwo zaburzen psychocznych

jak wskakuje kazdemu do łózka to prosze bardzo

Zgadzam się.Wszytko się w okół niego kręci 😀

“ma osobowość borderline, czyli ciężkie zaburzenie charakteryzujące się m.in. aktami autoagresji i napadami niekontrolowanego gniewu. Jej zdaniem przykładem tego może być spontaniczny wypad nad morze, który miał miejsce w czasach licealnych. ” – ja tu nie widzę żadnego potwierdzenia tego co mówi. Co ma wypad nad morze ze znajomymi do napadów autoagresi? z bpd lączy ją chyba tylko niestabilny obraz siebie i lęk przed odrzuceniem stąd te próby zainteresowania sobą i brak jednego obrazu – grzeczna czy niegrzeczna weronika. poza tym co za nałogi ma? jest uzależniona od seksu? papierosów? alkoholu? narkotyków? podglądania? porządków? komputera? zakupów? słońca?

czyżby płytka osobowość?