Bywają kobiety urokliwe, G.Kownacka w f. “..Szpicbródka” była taką właśnie, A.Przybylska również.
Co zaskakujące budząc ogólną sympatię i roztaczając urok obie odeszły zbyt wcześnie.
Córka nie ma tej cechy i nie ma szans na powielenie kariery mamy, oczywiście będzie miała własne zycie i wybory.
Przestańcie to zakrawa na znęcanie się.Dajcie jej żyć i rozwijać się. Ileż można porównywać ja do zmarłej matki. Nie jest nią i nie będzie, ale może się okazać świetną aktorką .Widać, że ją to męczy i boli.Wolalabym usłyszeć gdzie Olivia widzi się za 10 lat.Czy jest zadowolona z tego jaką postać stworzyła.
Z niej aktorka jak że mnie prima donna…. promowanie na siłę…bo matka zagrała w roli życia… Marylkę…🤨 I przykro… wcześniej zmarła…no ale bez przesady….za to nie dostaje się Oskara….i z góry córce też się nie daje tegoż Oskara…wrrrr
Bywają kobiety urokliwe, G.Kownacka w f. “..Szpicbródka” była taką właśnie, A.Przybylska również.
Co zaskakujące budząc ogólną sympatię i roztaczając urok obie odeszły zbyt wcześnie.
Córka nie ma tej cechy i nie ma szans na powielenie kariery mamy, oczywiście będzie miała własne zycie i wybory.
Żenujące pytania.
Przestańcie to zakrawa na znęcanie się.Dajcie jej żyć i rozwijać się. Ileż można porównywać ja do zmarłej matki. Nie jest nią i nie będzie, ale może się okazać świetną aktorką .Widać, że ją to męczy i boli.Wolalabym usłyszeć gdzie Olivia widzi się za 10 lat.Czy jest zadowolona z tego jaką postać stworzyła.
Z niej aktorka jak że mnie prima donna…. promowanie na siłę…bo matka zagrała w roli życia… Marylkę…🤨 I przykro… wcześniej zmarła…no ale bez przesady….za to nie dostaje się Oskara….i z góry córce też się nie daje tegoż Oskara…wrrrr
Dobrze robisz Oliwia, nie daj się!