Wielki dzień Michelle Williams (FOTO)
Michelle Williams w końcu doczekała się chwili swojego triumfu. W Los Angeles odbył się bowiem długo oczekiwany pierwszy pokaz filmu My Week with Marylin, w którym aktorka wcieliła się w rolę legendarnej blond seksbomby.
Nowy wygląd Kozaczka – kliknij!
Wróć do poprzedniej wersji strony.
Aktorka nie dała po sobie poznać jak bardzo jest zestresowana i na czerwonym dywanie jak zwykle prezentowała się bez zarzutu. No cóż, na tym właśnie polega profesjonalizm.
Zobaczcie jak Michelle wyglądała w swoim wielkim dniu:
kocham ja jest sliczna,taka wyjatkowauroda fajnie ze ja jeszcze bardziej docenia po tym filmie / ja ja pamietam z jeziora marzen tam grała swietna role
tragedia, ona nie jest do niej nawet trochę podoba. mogli wybrać ładniejszą aktorkę
ale te sandalki mogla sobie darowac,sa tandetne;
gość, 07-11-11, 22:23 napisał(a):ona jest beznadziejna, bezpłciowa i taka niewinna. Marylin była seksowna, miała ten pazur i sexy spojrzenie. Ona nie ma NIC dosłownie nic. W ogóle nie jest seksowna. Nawet zdjęcie na plakacie jest beznadziejneMARILYN sorki
lubie ja jest swietna aktorka
Była nominowana do Oscara za “Tajemnicę Brokeback Mountain” i ”Blue Valentine”.
Tak sobie czytam niektóre wypowiedzi i mam jedną radę, niech niektórzy “znawcy” MM poczytają o niej trochę, bo z tego co przeczytałam wychodzi, że MM była ważącą 45 kg rozemocjonowaną nimfomanką o naturalnej urodzie (upadłego) anioła. Michelle jest wg mnie dobrze dobraną aktorką, bo będzie w stanie oddać całą złożoność osobowości MM. Jakbyście przeczytali opis filmu, to wiedzielibyście, że nie chodzi o zagranie seksbomby, ale o ukazanie wielkiej aktorki w krótkim okresie jej życia.
ona jest beznadziejna, bezpłciowa i taka niewinna. Marylin była seksowna, miała ten pazur i sexy spojrzenie. Ona nie ma NIC dosłownie nic. W ogóle nie jest seksowna. Nawet zdjęcie na plakacie jest beznadziejne
cudna kobieta i aktorka 😉 Czekam na film z niecierpliwością. Czy ktoś wie kiedy u nas premiera?
gość, 07-11-11, 19:04 napisał(a):Marilyn nie MARYLIN!!!!! Nawet na plakacie pisze, ciołkiNawet na plakacie JEST NAPISANE, jeszcze większy ciołku.
Widać,że musiała sporo przytyć do tej roli,normalnie straszna z niej chudzina.
Bardzo podoba do Marylin za którą nie przepadam.
Marilyn nie MARYLIN!!!!! Nawet na plakacie pisze, ciołki
“talent ma marny”?! o czym ty mowisz? ona jest swietna aktorka, co do wyglada jako marilyn- ONA MA JA PRZYPOMINAC, nie nia byc, zostala obsadzona w tej roli ze wzgledu na zdolnosci aktorskie, ale podejrzewam, ze co niektorych gra aktorska nie obchodzi, chodzi tylko o obrazek.
gość, 07-11-11, 11:09 napisał(a):Nie ujmując jej talentu aktorskiego – uważam, że to nietrafione obsadzenie roli. W takich przypadkach decydujące jest jednak podobieństwo, a ona mimo charakteryzacji – jakoś tak po prostu nie pasuje…święta prawda !wzięli kloca do zagrania seksbomby tylko dlatego że ma blond włosy .. bo talent ma marny
Piękna kobieta,subtelna ,
gość, 07-11-11, 14:37 napisał(a):gość, 07-11-11, 11:19 napisał(a):Osobiście wkurza mnie patrzenie na nią przerobioną na MM. W ogóle nie pasuje do tej roli. Jest śliczna,ale to zupełnie inny typ urody – ona ma buzię jak kartofelek. Zero subtelności, no i przede wszystkim zero seksapilu. MM była boginią w każdym calu, chodziła, mówiła, poruszała się i w tym wszystkim był seks. A Michelle jest sympatyczna, ale za cholerę nie jest uwodzicielska. MM na zdjęciach bez makijażu też miała pucołowatą buzię.Jak zobaczyłam MM na tych fotkach bez, to jej nie poznałam.Dokładnie. Większość kojarzy MM ze zdjęć ze Słomianego Wdowca. Podejrzewam że gdyby pokazać jej “codzienne oblicze” stwierdzając, że ta aktorka zagra MM to podniosły by się głosy, że nie jest zupełnie podobna do Marlin, ma za mało seksapilu, twarz nie ta itd… Michelle jest dobrą aktorką i na pewno poradzi sobie z psychologiczną stroną postaci. A Scarlett? Może i ładna ale zupełnie nie ten warsztat.
Michelle jest super!!! 🙂
mdła jest bardzo 🙁
Ma ładną buzię i wydaje się sympatyczna..Wizualnie nie bardzo podobna do MM, nie wiem jak z jej grą aktorską.. ;P
gość, 07-11-11, 14:23 napisał(a):Kiedyś nie znosiłam tej aktorki przez jej rolę w “Jeziorze marzeń”,zawsze jakoś wolałam Katie Holmes. Ale teraz,po wielu innych rolach obu aktorek przyznaję-Katie to beztalencie,a Michelle jest świetna!Mnie się podoba rola Kate Holmes, która w ostatnim czasie zagrała Jackie Kennedy
Jest genialna aktorką, i myślę, że to świetny pomysł obsadzenie jej w głównej roli!
Kiedyś nie znosiłam tej aktorki przez jej rolę w “Jeziorze marzeń”,zawsze jakoś wolałam Katie Holmes. Ale teraz,po wielu innych rolach obu aktorek przyznaję-Katie to beztalencie,a Michelle jest świetna!
Nie rozumiem waszych pretensji! Lepiej,że taką rolę zagrała świetna aktorka,a nie jakaś kopia Monroe bez talentu!
gość, 07-11-11, 11:19 napisał(a):Osobiście wkurza mnie patrzenie na nią przerobioną na MM. W ogóle nie pasuje do tej roli. Jest śliczna,ale to zupełnie inny typ urody – ona ma buzię jak kartofelek. Zero subtelności, no i przede wszystkim zero seksapilu. MM była boginią w każdym calu, chodziła, mówiła, poruszała się i w tym wszystkim był seks. A Michelle jest sympatyczna, ale za cholerę nie jest uwodzicielska. MM na zdjęciach bez makijażu też miała pucołowatą buzię.Jak zobaczyłam MM na tych fotkach bez, to jej nie poznałam.
kobieta jest ladna i dziewczeca ale sexapilu nie ma za grosz,ni pasuje do roli
Co za pilniki pisały ten artykuł??? Ona nazywała się MARILYN, a nie marylin, niedouczone pały!
zgadzam się z opiniami, do tej roli bardziej pasowałaby Scarlett, ona jest sexy tak jak Marilyn, a ta laska jest aseksualna totalnie
alez ona jest piekna:) a w tej sukieneczce wyglada niesamowicie. A wy kolezanki z dołu nie krytykujcie jej zanim nie zobaczycie filmu;)
Najbrzydsza wersja Marilyn, jaką widziałam. Kto w ogóle wpadł na pomysł, żeby ją obsadzić w tej roli?!
Osobiście wkurza mnie patrzenie na nią przerobioną na MM. W ogóle nie pasuje do tej roli. Jest śliczna,ale to zupełnie inny typ urody – ona ma buzię jak kartofelek. Zero subtelności, no i przede wszystkim zero seksapilu. MM była boginią w każdym calu, chodziła, mówiła, poruszała się i w tym wszystkim był seks. A Michelle jest sympatyczna, ale za cholerę nie jest uwodzicielska.
Nie ujmując jej talentu aktorskiego – uważam, że to nietrafione obsadzenie roli. W takich przypadkach decydujące jest jednak podobieństwo, a ona mimo charakteryzacji – jakoś tak po prostu nie pasuje…