Wielki skandal, diagnoza i wyrok sądu. Tak zakończyła się głośna sprawa popularnego aktora
Kevin Spacey to legenda aktorstwa, jednak kilka lat temu wokół niego wybuchł skandal, który przekształcił się w jedną z najgłośniejszych afer w historii Hollywood. Teraz o aktorze znów zrobiło się głośno.
Skandal wokół Kevina Spacey
Kevin Spacey przez lata był jednym z najbardziej znanych amerykańskich aktorów, znanym z kultowych produkcji, takich jak thriller “Siedem” czy serial “House of Cards”. Dwukrotnie został nagrodzony Oscarem: w 1996 jako najlepszy aktor drugoplanowy w filmie “Podejrzani”, a cztery lata później także za swoją pierwszoplanową rolę w “American Beauty”.
W 2017 roku wokół aktora wybuchł skandal – Anthony Rapp oskarżył go o molestowanie seksualne, kiedy miał 14 lat. Z czasem pojawiły się kolejne oskarżenia, a w w tym samym roku w Hollywood na popularności zyskał ruch obywatelski “Me Too”, mający zwrócić uwagę na problem molestowania seksualnego.
Zapadł werdykt w sprawie Kevina Spacey
Wokół aktora zawrzało, a jego kariera stanęła na włosku, jednak do niczego się nie przyznawał, stanowczo zaprzeczając, że czuł seksualne zainteresowania Anthonym Rappem. W 2023 roku zaczął się kolejny proces, w którym Spacey został oskarżony o cztery napaści na tle seksualnym, których miał dopuścić się w latach 2001–2013. Ostatecznie aktor został uniewinniony i oczyszczony ze wszelkich postawionych mu zarzutów.
Wielkie zainteresowanie mediów budziła także sprawa wokół jego odejścia z netfliksowego hitu “House of Cards”. Producenci walczyli o odszkodowanie, jednak po długich obradach we wtorek 24 marca ława przysięgłych w Santa Monica odrzuciła roszczenie w wysokości 29,5 mln dolarów, które miało związek z usunięciem aktora z serialu. Jednocześnie oczyszczona z odpowiedzialności została firma ubezpieczeniowa będąca jedną ze stron procesu.
Kevin Spacey został oczyszczony z zarzutów
Nie wierzyłam, że jego choroba była “najważniejszą” przyczyną strat. Myślę, że chodziło raczej o szkody wizerunkowe i złą prasę. Kiedy Ted Sarandos wysłał e-mail, że Kevin Spacey jest skończony, stało się to, zanim dowiedzieli się, na co choruje – stwierdziła Olivia Osborne w rozmowie dla “Rolling Stone.
Nie ma scenariusza, w którym Kevin Spacey pojawi się w jakiejkolwiek wersji finałowego sezonu serialu – napisał w reakcji na doniesienia o aktorze.
To był punkt sporny. Uznaliśmy, że przyczyn było wiele, a jego “choroba” nie była najważniejsza – mówiła w rozmowie z “Rolling Stone” przewodnicząca ławy przysięgłych.
Wszyscy uznaliśmy, że Spacey spełnia kryteria poważnej choroby: kompulsywnego zachowania seksualnego. Ale niektórzy uważali, że mimo to mógł wykonywać swoje obowiązki. Podczas zeznań był bardzo teatralny. Wyglądało to tak, jakby flirtował, próbował nawiązać z nami kontakt wzrokowy. Próbował być zabawny, ale bardziej wyglądało to tak, jakby się odsłaniał. Wydawał się zaprzeczać faktom.
Zobacz więcej: Przykre doniesienia z sądu o Ryszardzie Rynkowskim. To musiało się tak skończyć




