Witherspoon: Nie oceniajcie kobiet tylko po wyglądzie!
Gwiazdy Hollywood raczej nie sprzeciwiają się kultowi ciała, jaki zdominował show-biznes. Większość z nich bierze udział w wyścigu o jak najlepszy wygląd, swe zasługi w branży eksponują mniej chętnie, niż świeżo zrobione usta czy policzki. Reese Witherspoon ma tego wyraźnie dość.
W wywiadzie dla Elle aktorka mówi:
Mężczyźni jakoś się ubiorą i nikt nie robi wokół tyle hałasu. Pojawiają się na imprezach i docenia się ich świetne występy. Kiedy ocenia się kobietę, od razu pada pytanie “w co była ubrana?\” , a potem \”chwileczkę, czy myśmy już jej w tym nie widzieli?\” i zaraz: \”Ciekawe, co założy na następną imprezę?\”. Nikt nie wspomina o jej występie, o ciężkiej pracy, a przecież wszystkie te kobiety pracują naprawdę ciężko!
Witherspoon ma dość tego, że wysiłek kobiet jest redukowany do ich wyglądu.
Te dziewczyny – nie powinnam mówić o nich \”dziewczyny\”, te kobiety – pracują naprawdę bardzo ciężko, a ich wysiłki sprowadza się do stwierdzenia: \”Ona wygląda jak czupiradło\”.
Zgadzacie się z Reese? Czy wygląd to dziś najważniejsza rzecz?
gość, 06-04-11, 17:31 napisał(a):Świetna wypowiedź. Powinna teraz wystąpić na okładce jakiegoś magazynu bez makijażu i retuszu wiesz widziałam filmik z tej sesji i naprawdę super wyglądała
gość, 06-04-11, 00:45 napisał(a):jak może tak mówić kobieta, którą fotograf ustawia specjalnie tak, by nie było widać jej spiczastej brody?jak mozna byc tak glupim jak ty?
Zgadzam się z Witherspoon.
Świetna wypowiedź. Powinna teraz wystąpić na okładce jakiegoś magazynu bez makijażu i retuszu
Bardzo mądre słowa i prawdziwe! Zgadzam się 🙂
gemmei, 06-04-11, 11:27 napisał(a):gość, 06-04-11, 01:12 napisał(a):gemmei, 05-04-11, 17:57 napisał(a):Ma rację, oczywiście. Ale czy wiarygodna jest kobieta utalentowana i pracowita, gdy mając 30 lat wygląda na 60, bo zwyczajnie o siebie nie dba? Zresztą, co te wszystkie “zrobione” kobiety/dziewczyny/dzieci z czerwonego dywanu wiedzą o życiu przeciętnego szarego człowieka? Tylko tyle, że te szare masy zarabiają na nie. Reszta ich nie obchodzi, nie oszukujmy się. Też bym chciała być ”przemęczona” pracą na planie filmowym za co najmniej 200tys dolarów. Bez przesady. Dlaczego odrazu idziesz z jednego konca na drugi? Nikt tu nie mowi o zaniedbaniu. I twoj argument mozna przekrecic w druga strone – a co ty wiesz o zyciu osoby publicznej i z jakimi problemami musi ona sobie radzic? I nikt cie nie powstrzymuje od zarabiania 200tys na planie filmowym. Idz, staraj sie przebic, isc na setki kastingow, gdzie kazda osoba cie krytykuje i wypomina co jest z toba nie tak. Nie mam aspiracji na gwiazdę, masz rację, że nie wiem nic o ich życiu, ale z drugiej strony nie trzeba być Einsteinem żeby się domyśleć, że tacy ludzie jak oni mają wszystko i jedyne na co mogą narzekać to brak prawdziwych ludzi wokół siebie i prywatności. Taka cena za ich pracę. To tak samo jak np. baletnica, umie tańczyć, wyginać się, ale kości ma zniszczone i na starość to ją dobije. Mi po prostu chodzi o to, że w dzisiejszym powierzchownym świecie liczy się wygląd i cycki, a doprowadziła do tego ”seksualna rewolucja”, gdzie wszystko jest na sprzedaż. Więc teraz niech nie lamentuje nad tym do czego pośrednio też się przyczyniła. ale brednie, wyjdź z domu, zrób coś pożytecznego a nie tu piszesz elaboraty o rzeczach, o których nie masz pojęcia :/
gość, 06-04-11, 01:12 napisał(a):gemmei, 05-04-11, 17:57 napisał(a):Ma rację, oczywiście. Ale czy wiarygodna jest kobieta utalentowana i pracowita, gdy mając 30 lat wygląda na 60, bo zwyczajnie o siebie nie dba? Zresztą, co te wszystkie “zrobione” kobiety/dziewczyny/dzieci z czerwonego dywanu wiedzą o życiu przeciętnego szarego człowieka? Tylko tyle, że te szare masy zarabiają na nie. Reszta ich nie obchodzi, nie oszukujmy się. Też bym chciała być ”przemęczona” pracą na planie filmowym za co najmniej 200tys dolarów. Bez przesady. Dlaczego odrazu idziesz z jednego konca na drugi? Nikt tu nie mowi o zaniedbaniu. I twoj argument mozna przekrecic w druga strone – a co ty wiesz o zyciu osoby publicznej i z jakimi problemami musi ona sobie radzic? I nikt cie nie powstrzymuje od zarabiania 200tys na planie filmowym. Idz, staraj sie przebic, isc na setki kastingow, gdzie kazda osoba cie krytykuje i wypomina co jest z toba nie tak. Nie mam aspiracji na gwiazdę, masz rację, że nie wiem nic o ich życiu, ale z drugiej strony nie trzeba być Einsteinem żeby się domyśleć, że tacy ludzie jak oni mają wszystko i jedyne na co mogą narzekać to brak prawdziwych ludzi wokół siebie i prywatności. Taka cena za ich pracę. To tak samo jak np. baletnica, umie tańczyć, wyginać się, ale kości ma zniszczone i na starość to ją dobije. Mi po prostu chodzi o to, że w dzisiejszym powierzchownym świecie liczy się wygląd i cycki, a doprowadziła do tego ”seksualna rewolucja”, gdzie wszystko jest na sprzedaż. Więc teraz niech nie lamentuje nad tym do czego pośrednio też się przyczyniła.
gość, 06-04-11, 14:17 napisał(a):gemmei nie wklejaj tej durnej wypowiedzi non stop zakłamany pustakuZnasz mnie? Wiesz jaka jestem? No to się nie wypowiadaj 🙂
gemmei nie wklejaj tej durnej wypowiedzi non stop zakłamany pustaku
Świetny postulat! Jest ZA!!
niestety tak
ZGADZAM SIĘ Z REESE! WYGLĄD TO TERAZ BYĆ ALBO NIE BYĆ!!! TAKI GŁUPI ŚWIAT… 🙁
tak, zgadzamy się z Reese
ah no i zapomniałam dodać, że okładka naprawdę fajna, taki nowoczesny styl, bez zadęcia i przesady
gemmei, 05-04-11, 17:57 napisał(a):Ma rację, oczywiście. Ale czy wiarygodna jest kobieta utalentowana i pracowita, gdy mając 30 lat wygląda na 60, bo zwyczajnie o siebie nie dba? Zresztą, co te wszystkie “zrobione” kobiety/dziewczyny/dzieci z czerwonego dywanu wiedzą o życiu przeciętnego szarego człowieka? Tylko tyle, że te szare masy zarabiają na nie. Reszta ich nie obchodzi, nie oszukujmy się. Też bym chciała być ”przemęczona” pracą na planie filmowym za co najmniej 200tys dolarów. Bez przesady. Dlaczego odrazu idziesz z jednego konca na drugi? Nikt tu nie mowi o zaniedbaniu. I twoj argument mozna przekrecic w druga strone – a co ty wiesz o zyciu osoby publicznej i z jakimi problemami musi ona sobie radzic? I nikt cie nie powstrzymuje od zarabiania 200tys na planie filmowym. Idz, staraj sie przebic, isc na setki kastingow, gdzie kazda osoba cie krytykuje i wypomina co jest z toba nie tak.
jak może tak mówić kobieta, którą fotograf ustawia specjalnie tak, by nie było widać jej spiczastej brody?
gość, 05-04-11, 20:15 napisał(a): Oczywiście Reese ma rację, że przedkłada się wygląd aktorek nad ich talent, ale to nie wina dziennikarzy ani publiki, tylko samych “aktorek”, które wiedząc, że nie mają do zaoferowania żadnych umiejętności odwracają uwagę od tego wykorzystując właśnie swoją urodę. Dużo rozbieranych scen, pokazywanie ciała i ubrań od najdroższych projektantów. To skutecznie spycha aktorstwo na dalszy plan i prawdziwy talent u innych tez przestaje być zauważany. Poza tym bądźmy szczerzy … ile dzisiejszych aktorek udziela wywiadów w czasopismach o filmie i w programach tego typu?? A ile w pismach kobiecych o modzie? W kilkustronnicowych wywiadach aktoreczki rozprawiają się najczęściej na temat tajników swej urody i wyposażenia szafy. Te ceniące się po prostu nie walczą o uwagę w mediach i jest dobrze. Da się poznać.Reese wypowiedziala sie o aktorkach. Twoj komentarz pasuje do pseudo-aktoreczek i celebrytek. Roznica ogromna. I ma racje. Pod koniec dnia rozmiar jej brody jest wazniejszy niz jej talent (przyklad – komentarze ponizej), Kate Winslet byla wyzywana od grubych, a Kate Blanchett ze jest brzydka. To sa swietne AKTORKI, ale ich wyglad jest wazniejszy.
rewelacyjna okladka.
gość, 05-04-11, 20:00 napisał(a):gość, 05-04-11, 19:19 napisał(a):gemmei, 05-04-11, 17:57 napisał(a):Ma rację, oczywiście. Ale czy wiarygodna jest kobieta utalentowana i pracowita, gdy mając 30 lat wygląda na 60, bo zwyczajnie o siebie nie dba? Zresztą, co te wszystkie “zrobione” kobiety/dziewczyny/dzieci z czerwonego dywanu wiedzą o życiu przeciętnego szarego człowieka? Tylko tyle, że te szare masy zarabiają na nie. Reszta ich nie obchodzi, nie oszukujmy się. Też bym chciała być ”przemęczona” pracą na planie filmowym za co najmniej 200tys dolarów. uwielbiam czytać twoje komentarze dziecinko bo pleciesz zawsze jak połamana, wie wszystko na każdy temat i wymądrza się za każdym razem 🙂 oby tak dalej bo lubię się pośmiaćJak dziecko to Ty się zachowujesz 🙂 Ale jak lubisz robić z siebie głupka to Twoja sprawa. To wolny kraj, mamy wolność słowa (jeżeli nie wiesz, proponuję doinformowanie się), a co za tym idzie: mam prawo pisać co chcę, jak chcę, gdzie chcę, kiedy chcę. Ty masz prawo do lubienia tego czy nie, ale nie masz prawa do krytyki 🙂 Dziękuję, dobranoc niewychowana dziecino 🙂
Reese jest super. Fajna babka, zabawna i z jajem i świetna aktorka
niestety tak !
Oczywiście Reese ma rację, że przedkłada się wygląd aktorek nad ich talent, ale to nie wina dziennikarzy ani publiki, tylko samych “aktorek”, które wiedząc, że nie mają do zaoferowania żadnych umiejętności odwracają uwagę od tego wykorzystując właśnie swoją urodę. Dużo rozbieranych scen, pokazywanie ciała i ubrań od najdroższych projektantów. To skutecznie spycha aktorstwo na dalszy plan i prawdziwy talent u innych tez przestaje być zauważany. Poza tym bądźmy szczerzy … ile dzisiejszych aktorek udziela wywiadów w czasopismach o filmie i w programach tego typu?? A ile w pismach kobiecych o modzie? W kilkustronnicowych wywiadach aktoreczki rozprawiają się najczęściej na temat tajników swej urody i wyposażenia szafy. Te ceniące się po prostu nie walczą o uwagę w mediach i jest dobrze. Da się poznać.
gość, 05-04-11, 20:15 napisał(a): Oczywiście Reese ma rację, że przedkłada się wygląd aktorek nad ich talent, ale to nie wina dziennikarzy ani publiki, tylko samych “aktorek”, które wiedząc, że nie mają do zaoferowania żadnych umiejętności odwracają uwagę od tego wykorzystując właśnie swoją urodę. Dużo rozbieranych scen, pokazywanie ciała i ubrań od najdroższych projektantów. To skutecznie spycha aktorstwo na dalszy plan i prawdziwy talent u innych tez przestaje być zauważany. Poza tym bądźmy szczerzy … ile dzisiejszych aktorek udziela wywiadów w czasopismach o filmie i w programach tego typu?? A ile w pismach kobiecych o modzie? W kilkustronnicowych wywiadach aktoreczki rozprawiają się najczęściej na temat tajników swej urody i wyposażenia szafy. Te ceniące się po prostu nie walczą o uwagę w mediach i jest dobrze. Da się poznać.Przyznaję rację, same chcą a potem narzekają.
niestety tak..;/
gość, 05-04-11, 20:00 napisał(a):gość, 05-04-11, 19:19 napisał(a):gemmei, 05-04-11, 17:57 napisał(a):Ma rację, oczywiście. Ale czy wiarygodna jest kobieta utalentowana i pracowita, gdy mając 30 lat wygląda na 60, bo zwyczajnie o siebie nie dba? Zresztą, co te wszystkie “zrobione” kobiety/dziewczyny/dzieci z czerwonego dywanu wiedzą o życiu przeciętnego szarego człowieka? Tylko tyle, że te szare masy zarabiają na nie. Reszta ich nie obchodzi, nie oszukujmy się. Też bym chciała być ”przemęczona” pracą na planie filmowym za co najmniej 200tys dolarów. uwielbiam czytać twoje komentarze dziecinko bo pleciesz zawsze jak połamana, wie wszystko na każdy temat i wymądrza się za każdym razem 🙂 oby tak dalej bo lubię się pośmiaćPierwszy komentarz ma trochę racji a nawet więcej niż trochę.Drugi komentarz pisał jakiś dzieciak do tego chamski.Typowe.
gość, 05-04-11, 19:19 napisał(a):gemmei, 05-04-11, 17:57 napisał(a):Ma rację, oczywiście. Ale czy wiarygodna jest kobieta utalentowana i pracowita, gdy mając 30 lat wygląda na 60, bo zwyczajnie o siebie nie dba? Zresztą, co te wszystkie “zrobione” kobiety/dziewczyny/dzieci z czerwonego dywanu wiedzą o życiu przeciętnego szarego człowieka? Tylko tyle, że te szare masy zarabiają na nie. Reszta ich nie obchodzi, nie oszukujmy się. Też bym chciała być ”przemęczona” pracą na planie filmowym za co najmniej 200tys dolarów. uwielbiam czytać twoje komentarze dziecinko bo pleciesz zawsze jak połamana, wie wszystko na każdy temat i wymądrza się za każdym razem 🙂 oby tak dalej bo lubię się pośmiać
Zgadzam sie z nia,ale cóz,przeciez zwykle jest tak,ze oceniamy po wygladzie bo to jest na pierwszy rzut okaza zauwazalne.Dlatego miedzy innymi powstała stronka dreft.pl na której mozna poradzic sie Joanny Horodyńskiej na temat tego co założcy,co jest modne itd…
ma rację chociaż teraz to się liczy która ma większe cycki a nie która ma lepszy talent;/
gemmei, 05-04-11, 17:57 napisał(a):Ma rację, oczywiście. Ale czy wiarygodna jest kobieta utalentowana i pracowita, gdy mając 30 lat wygląda na 60, bo zwyczajnie o siebie nie dba? Zresztą, co te wszystkie “zrobione” kobiety/dziewczyny/dzieci z czerwonego dywanu wiedzą o życiu przeciętnego szarego człowieka? Tylko tyle, że te szare masy zarabiają na nie. Reszta ich nie obchodzi, nie oszukujmy się. Też bym chciała być ”przemęczona” pracą na planie filmowym za co najmniej 200tys dolarów. uwielbiam czytać twoje komentarze dziecinko bo pleciesz zawsze jak połamana, wie wszystko na każdy temat i wymądrza się za każdym razem 🙂 oby tak dalej bo lubię się pośmiać
oczywiście że ma rację! W końcu ktoś to powiedział. Brawo! 🙂
Ma rację, oczywiście. Ale czy wiarygodna jest kobieta utalentowana i pracowita, gdy mając 30 lat wygląda na 60, bo zwyczajnie o siebie nie dba? Zresztą, co te wszystkie “zrobione” kobiety/dziewczyny/dzieci z czerwonego dywanu wiedzą o życiu przeciętnego szarego człowieka? Tylko tyle, że te szare masy zarabiają na nie. Reszta ich nie obchodzi, nie oszukujmy się. Też bym chciała być ”przemęczona” pracą na planie filmowym za co najmniej 200tys dolarów.
a i tak najlepsze jest to…skoro kobieta woli kiedy ocenia się jej talent czy charakter… to po jakiego grzyba pickują się przed lustrem 3 godziny… wciskają tylki w miniówki… cyce na wierch.. a potem wielkie pretensje że ktoś nie patrzy im w oczy ;]
racja… facet ubierze byle co i każdy się zachwyca.Za to w kobiecie widzi się każdy mankament, krzywy nos, zły kolor oczu i nie takie jak trzeba kolana… pomijany jest wszelki talent czy charakter
Dokładnie tak jest! Ale to prawda że Baby same fundują sobie takie opinie…
tylko nie zapominajmy ze to KOBIETY wydają te osądy! Nie faceci bo to ich nie interesuje czy ma rudą czy terracota sukienkę bo oni widzą kobietę a nie jej strój. To babeczki powinny zmienić swoj sposób myslenia i tyle w temacie.
ma racje, duzo razy pokazywano tu wybitne aktorki a komentarze ograniczaly sie do ich stroju (helena bc),wielokrotnie prezentowano wspaniale piosenkarki, a 80% czytelnikow komentowalo ich wyglad a nie glos.
gość, 05-04-11, 16:57 napisał(a):tylko nie zapominajmy ze to KOBIETY wydają te osądy! Nie faceci bo to ich nie interesuje czy ma rudą czy terracota sukienkę bo oni widzą kobietę a nie jej strój. To babeczki powinny zmienić swoj sposób myslenia i tyle w temacie.racja tylko baby jak wściekłe sroki potrafią godzinami z ładnej kobiety zrobić chodzącego kaszalota. Nie patrząc na siebie wytykają każdy możliwy mankament zarowno figury, twarzy jak i ubioru.Facet ma to w dupie, nie obgaduje innego faceta….a kobieta dla niego jest albo ładna albo brzydka….
dobrze prawi