Wkurzona Ewa w Rolnik szuka żony: Jestem ku**a zaj**ista!

rolnig-R1 rolnig-R1

Kolejny odcinek programu Rolnik szuka żony, jak zwykle dostarczył nam wielu emocji. Wszyscy chyba z największym zaciekawieniem śledzą losy Piotra, który zamieszany jest w skandal z nową uczestniczką Kasią.

Skandal w Rolnik szuka żony: Kasia znała Piotra wcześniej i jest z nim W CIĄŻY?

Na chwilę obecną bardziej mnie ciągnie do Kasi.

– powiedział wprost.

Druga kandydatka, Monika zrozumiała, że i tak nie ma u niego szans.

Ja się tylko utwierdziłam w swoich przekonaniach i zamierzam spakować rzeczy i wrócić do domu.

Rodzice Piotra nie byli do końca zadowoleni, jego matka rozpłakała się, gdy Monika wyjechała.

Jego znajomi jednak na wspólnym przyjęciu twierdzili, że będzie z nich „ładna para” i bardzo im kibicują.

Dość nieciekawie zrobiło się u Zbigniewa. Zaprosił Ewę na randkę, która bardzo się postarała i założyła najlepszą sukienkę. Spędzili czas romantycznie, na łące. Ewa musi opiekować się ojcem, z którym mieszka. Pytał ją, jak widzi ich wspólną przyszłość. Ewa wyczuła, że chyba coś jest nie tak.

Myślę, że wszystko można zorganizować. Jeżeli tylko obie osoby chcą… Nie uważasz?

– powiedziała.

Nie wiem, co powiedzieć. Będę szczery. Bliżej mi do Iwony i chciałbym z nią spróbować. Myślę, że możemy się rozstać w przyjaźni. W tym momencie chciałbym ci podziękować za udział

– szczerze wyznał Zbyszek.

Wydawałoby się, że Ewa z godnością przyjęła tę informację.

Nie ma sprawy. Trudno.

Gdy się pakowała, to jednak emocje puściły.

Szkoda sukienki za dwie stówy. Ale będzie dla innego. Będzie jeszcze ktoś, kto mnie doceni, bo jestem k**wa zaj**ista. Szkoda czasu na takich palantów, nie chce mi się nawet gadać. Ja naprawdę jestem wartościowym człowiekiem.

Jej rywalka wcale się nie ucieszyła:

Tego się nie spodziewałam. Nie sądziłam, że sama zostanę. Przykre to wszystko i smutne

– powiedziała Iwona.

Oszustwo w Rolnik szuka żony? Jest oświadczenie producentów!

W następnym odcinku poznamy ostateczne decyzje uczestników. Wszystko wskazuje na to, że Piotr i Zbyszek już wybrali. Ciekawe, czy ich wybranki odwzajemnią uczucie?

Wkurzona Ewa w Rolnik szuka żony: Jestem ku**a zaj**ista!

Wkurzona Ewa w Rolnik szuka żony: Jestem ku**a zaj**ista!

Wkurzona Ewa w Rolnik szuka żony: Jestem ku**a zaj**ista!

   
10 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Ewa ona powinna mieć inaczej na imię masakra wybór chybiony

Ta Ewa to straszna kobieta. Brzydka, gruba, zaniedbana. Na końcu pokazała na co ja stać. Zachowała się żenująco i to przed całą Polską. Wstyd Pani Ewo. Odrzucona kobieta powinna zachować godność a nie odstawiać takie szopki.

Ja myślę, że gość poznał Kaśkę między listami, a nagrywaniem programu (to trochę trwa, może przypadkiem gdzieś się spotkali w międzyczasie) i wybrnęli z tej patowej, ale przecież niemożliwej do przewidzenia sytuacji po prostu włączając ją do programu.

Ale jajka można się uśmiać

Ewa ma ewidentnie mnóstwo problemów emocjonalnych, terapeuta by się jej przydał. Natomiast zaskoczenia tu nie ma, nieatrakcyjne i zaniedbane kobiety są zazwyczaj najwredniejsze i najbardziej agresywne ponieważ zżera je od środka zazdrość o absolutnie wszystko. Zamiast pracować nad emocjami żeby nauczyć się samoakceptacji (przecież nie każdy musi mieć urodę modelki, wygląd to nie wszystko), albo jeżeli nie mogą się takimi zaakceptować to faktycznie wziąć się za siebie i trochę zadbać o wygląd to nie robią nic w żadnym kierunku tylko próbują wszystkim dookoła zatruć życie, żeby czasem nie mieli lepiej od nich. Iwona też nie jest miss świata ale jest zdecydowanie bardziej atrakcyjna od Ewy, i tamta wiedziała, że nie ma przy niej szans u Zbyszka więc ją specjalnie podburzała przeciwko niemu. A to że z Iwony i Zbyszka nie będzie pary to już inna historia.

Ale jędza fałszywa.

gość, 30-10-17, 11:54 napisał(a):To, że Kaśka napisała regulaminowo list wcale nie wyklucza, że nie znali się wcześniej. Na spotkaniu z rodziną była chwalona pod niebiosa, chociaż nie odezwała się ani słowa, więc musieli znać ją wcześniej. I ten toaścik kompotem, zamiast alkoholem…. w końcu w ciąży alkohol niewskazany jest. Co do tej grubej. Paniusiu, niby nie chcesz faceta, obgadujesz go i jego rodzinę do rywalki, tylko po to, żeby ją do niego zniechęcić, a jak Cię odrzuca to się wściekasz. Jakbyś była wartościowa to byś nie była zdesperowana. Tyle w temacie. U ciebie podejrzliwa złośnico pewnie do każdego posiłku wódę piją stąd zdziwienie.

To, że Kaśka napisała regulaminowo list wcale nie wyklucza, że nie znali się wcześniej. Na spotkaniu z rodziną była chwalona pod niebiosa, chociaż nie odezwała się ani słowa, więc musieli znać ją wcześniej. I ten toaścik kompotem, zamiast alkoholem…. w końcu w ciąży alkohol niewskazany jest. Co do tej grubej. Paniusiu, niby nie chcesz faceta, obgadujesz go i jego rodzinę do rywalki, tylko po to, żeby ją do niego zniechęcić, a jak Cię odrzuca to się wściekasz. Jakbyś była wartościowa to byś nie była zdesperowana. Tyle w temacie.

Ja nie wierzę jak patrzę na te samotne 4o ,które szukaja juz kogokolwiek do życia i dzieci??co robiły pół swojego zycia? szukały księcia z bajki?

jak patrzę na niektóre panie w tym programie , to mi aż głupio że jestem kobietą