Wojtek Szczęsny i Marina mają powody do świętowania

1-32-R1 1-32-R1

Najpierw długo ukrywali swój związek przed mediami, choć dziennikarze i tak plotkowali, że może ich coś łączyć. Wreszcie na Instagramie pojawiło się zdjęcie Mariny wtulonej w Wojtka Szczęsnego, którzy stali się ostatnio nierozłączni i częściej pokazują swoje fotki w sieci. Tym razem mieli powód do świętowania.

Pamiętacie, jak Wojtek celebrował swoje 24 urodziny? W swoim domu zorganizował huczną imprezkę, na której zjawili się przyjaciele i ukochana odziana w rozkloszowaną sukienkę w kolorze brzoskwini. Teraz to Marina świętuje, a Szczęsny składa jej życzenia na FB:

Dzisiaj świętujemy urodziny Mariny Łuczenko – mojej dziewczyny,bratniej duszy i najlepszej przyjaciółki.

Happy birthday!!!

Kozaczek dołącza się do życzeń!

Wojtek Szczęsny i Marina mają powody do świętowania (FOTO)

Wojtek Szczęsny i Marina mają powody do świętowania (FOTO)

Wojtek Szczęsny i Marina mają powody do świętowania (FOTO)

   
129 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 04-07-14, 17:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-14, 16:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-07-14, 15:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-07-14, 14:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-07-14, 14:21 napisał(a):[/b]co wy z tymi utrzymankami, ja nie pracuję, mój mąż tak, ale wszystko jest nasze, nie jestem żadną utrzymanką, tutaj jest podobnie tylko inna kasa, inna skala, więcej zer heheDo roboty lebrze! A co bedzie jak mąz kopnie w dupe albo jeszcze cos innego???[/quote]Też bym chciała wiedzieć. Może alimenty? I to jak najwyższe, bo przecież posiadanie potomstwa uprawnia do wiszenia na czyimś portfelu.[/quote]na potomstwo decyduja sie obie strony a potem ktos to potomstwo musi wychowac, wychowanie dziecka to nie lezenie do gory dupa, Twoim zdaniem jesli ludzie decyduja sie na dziecko powinni chyba oboje od razu leciec do pracy a malucha zostawic na caly dzien z nianka, nie mowiac juz o tym ze niekiedy rodzice pracuja na rozne zmiany i caly czas sie mijaja co koniec koncow czesto doprowadza do rozpadu rodziny. Nie wiem dlaczego nie widzicie tego ze zakladanie rodziny polega na wzajemnej wspolpracy[/quote]nie wiem, dlaczego myślisz, że potomstwo oznacza, że wszyscy powinni skakać wokół rodziców – a to ulgi, a to zasiłki, dopłaty, becikowe, a jak tatuś umywa rączki to z podatków jeszcze alimenty. tak, to jest WASZA decyzja, że chcecie mieć dziecko i to na was spoczywa odpowiedzialność za to, że je utrzymacie. mamki, które siedzą całe życie w domu “bo się zajmują dziećmi i utrzymaniem domu” to jakaś porażka.[/quote]

zazdrość tylko zazdrość, szczęśliwy związek to ok szczęścia, życie takie jest niewiadome .

[b]gość, 04-07-14, 16:30 napisał(a):[/b]nie rozumiem czemutak po niej jedziecie, jesli ona faktycznie go kocha to w czym problem ? jesli kiedys wezma slub to co osobne konta ? Chore. Czyli jesli osoba jest beidniejsza a pozna osobe zamozna, zakochaja sie, to co kazdy ma zyc za swoja kase ? Maja zyc w gorszym standardzie tylko dlatego ze tej biedniejszej osoby z wlasnej pensji nie byloby stac na standard wyzszy ? Jesli facet zarabia miliony to wedlug Was baba i tak powinna isc do roboty za kilka tys tak dla zasady. Nawet jesli to mialoby oznaczac totalny brak spedzania czasu wspolnie, mijanie sie, to i tak musi isc zeby nie byc utrzymanka. Nawet jesli sa razem z miloscimylisz dwie rzeczy – jedną jest bycie z chłopakiem i pławienie się w jego luksusie, będąc jednocześnie bez jakiejkolwiek ambicji i zajęcia. drugą jest małżeństwo, gdzie obydwie strony (zwłaszcza przy dzieciach) dają z siebie tyle, ile mogą aby wspólnie utrzymać dom na takim poziomie, na jaki ich stać.

[b]gość, 04-07-14, 16:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-07-14, 15:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-07-14, 14:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-07-14, 14:21 napisał(a):[/b]co wy z tymi utrzymankami, ja nie pracuję, mój mąż tak, ale wszystko jest nasze, nie jestem żadną utrzymanką, tutaj jest podobnie tylko inna kasa, inna skala, więcej zer heheDo roboty lebrze! A co bedzie jak mąz kopnie w dupe albo jeszcze cos innego???[/quote]Też bym chciała wiedzieć. Może alimenty? I to jak najwyższe, bo przecież posiadanie potomstwa uprawnia do wiszenia na czyimś portfelu.[/quote]na potomstwo decyduja sie obie strony a potem ktos to potomstwo musi wychowac, wychowanie dziecka to nie lezenie do gory dupa, Twoim zdaniem jesli ludzie decyduja sie na dziecko powinni chyba oboje od razu leciec do pracy a malucha zostawic na caly dzien z nianka, nie mowiac juz o tym ze niekiedy rodzice pracuja na rozne zmiany i caly czas sie mijaja co koniec koncow czesto doprowadza do rozpadu rodziny. Nie wiem dlaczego nie widzicie tego ze zakladanie rodziny polega na wzajemnej wspolpracy[/quote]nie wiem, dlaczego myślisz, że potomstwo oznacza, że wszyscy powinni skakać wokół rodziców – a to ulgi, a to zasiłki, dopłaty, becikowe, a jak tatuś umywa rączki to z podatków jeszcze alimenty. tak, to jest WASZA decyzja, że chcecie mieć dziecko i to na was spoczywa odpowiedzialność za to, że je utrzymacie. mamki, które siedzą całe życie w domu “bo się zajmują dziećmi i utrzymaniem domu” to jakaś porażka.

nie rozumiem czemutak po niej jedziecie, jesli ona faktycznie go kocha to w czym problem ? jesli kiedys wezma slub to co osobne konta ? Chore. Czyli jesli osoba jest beidniejsza a pozna osobe zamozna, zakochaja sie, to co kazdy ma zyc za swoja kase ? Maja zyc w gorszym standardzie tylko dlatego ze tej biedniejszej osoby z wlasnej pensji nie byloby stac na standard wyzszy ? Jesli facet zarabia miliony to wedlug Was baba i tak powinna isc do roboty za kilka tys tak dla zasady. Nawet jesli to mialoby oznaczac totalny brak spedzania czasu wspolnie, mijanie sie, to i tak musi isc zeby nie byc utrzymanka. Nawet jesli sa razem z milosci

[b]gość, 04-07-14, 17:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-14, 16:30 napisał(a):[/b]nie rozumiem czemutak po niej jedziecie, jesli ona faktycznie go kocha to w czym problem ? jesli kiedys wezma slub to co osobne konta ? Chore. Czyli jesli osoba jest beidniejsza a pozna osobe zamozna, zakochaja sie, to co kazdy ma zyc za swoja kase ? Maja zyc w gorszym standardzie tylko dlatego ze tej biedniejszej osoby z wlasnej pensji nie byloby stac na standard wyzszy ? Jesli facet zarabia miliony to wedlug Was baba i tak powinna isc do roboty za kilka tys tak dla zasady. Nawet jesli to mialoby oznaczac totalny brak spedzania czasu wspolnie, mijanie sie, to i tak musi isc zeby nie byc utrzymanka. Nawet jesli sa razem z miloscimylisz dwie rzeczy – jedną jest bycie z chłopakiem i pławienie się w jego luksusie, będąc jednocześnie bez jakiejkolwiek ambicji i zajęcia. drugą jest małżeństwo, gdzie obydwie strony (zwłaszcza przy dzieciach) dają z siebie tyle, ile mogą aby wspólnie utrzymać dom na takim poziomie, na jaki ich stać.[/quote]eee, pier***isz głupoty z zazdrości. Gdybym tyle kasy trzepał, to też bym zachęcił dziewczynę do zostania w domu, chyba, że jej praca sprawiała by jej przyjemność, wtedy niech się spełnia zawodowo.

[b]gość, 04-07-14, 12:26 napisał(a):[/b]“(…) a Szczęsny składa jej ŻYCIE na FB” eheheheno no też mi się śmiać chce:) zapewne próżno tu szukać dziennikarza z zawodu czy powołania, ale mogłyby idiotki chociaż przeczytać swój tekst zanim go opublikują, bo nie raz takie błędy robią, że masakra.

[b]gość, 04-07-14, 13:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-14, 01:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-07-14, 15:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-07-14, 14:18 napisał(a):[/b]Ale co Was obchodzi kto kogo utrzymuje?? Stać go, ich sprawa. Skoro tak jest im dobrze, co kogo to obchodzi, mam wrażenie,że to zazdrość. Tak samo jak kręcenie afery bo kupił jej torebkę chanellke za 10 czy 12tys, czy zapłacił za zabieg…ludzie to jego dziewczyna, więc kto mial zapłacić sąsiad? To chyba jest naturalne, skoro są razem. A tak na marginesie to Szczęsny w arsenalu zarabia pół miliona tygodniowo…więc o czym my tu mówimy, co to dla niego taka torebka :)akurat Szczęsny i jego panna guzik mnie obchodzą, ale Twój komentarz sugeruje, że bogaty facet ma obowiązek kupować niepracującej dziewczynie drogie prezenty, bo jest jej facetem. wtf? to się nazywa sponsoring, koleżanko.[/quote]Pamiętaj o tym gdy następnym razem chłopak da Ci różę na urodziny:-) rozumiem, że masz chłopaka?[/quote]Mam męża, skarbie. I tak, dostaję prezenty. Tak jak i on ode mnie. Ale nie jest to nic, na co sama nie mogłabym sobie pozwolić. W przypadku Mariny jest jednak inaczej.[/quote]Jeśli teraz Twój mąż dostanie spadek po cioci z Hameryki np. 100 mln dolców to przekażecie te pieniądze biednym czy się rozwiedziecie? No bo przecież nie będzie mógł kupić nic drogiego z rzeczy, z których mogłabyś korzystać. Będzie mógł kupić tylko coś do takiej ceny do jakiej ty mogłabyś za swoje pieniądze kupić bo inaczej jesteś jego utrzymanka i żyjesz w luksusach za jego pieniądze. Szczerze współczuję mężowi takiej durnej żony. Jest różnica między byciem z kimś dla kasy a byciem w partnerskim związku i to jeszcze po ślubie z miłości. Możesz sobie mieć super pracę w Polsce za 5 tysięcy miesięcznie a masz męża miliardera to żyjesz w luksusach i tak dzięki niemu. A to nie znaczy,że to jest sponsoring. Co za idiotki tu się wypowiadają. szok

[b]gość, 04-07-14, 01:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-07-14, 15:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-07-14, 14:18 napisał(a):[/b]Ale co Was obchodzi kto kogo utrzymuje?? Stać go, ich sprawa. Skoro tak jest im dobrze, co kogo to obchodzi, mam wrażenie,że to zazdrość. Tak samo jak kręcenie afery bo kupił jej torebkę chanellke za 10 czy 12tys, czy zapłacił za zabieg…ludzie to jego dziewczyna, więc kto mial zapłacić sąsiad? To chyba jest naturalne, skoro są razem. A tak na marginesie to Szczęsny w arsenalu zarabia pół miliona tygodniowo…więc o czym my tu mówimy, co to dla niego taka torebka :)akurat Szczęsny i jego panna guzik mnie obchodzą, ale Twój komentarz sugeruje, że bogaty facet ma obowiązek kupować niepracującej dziewczynie drogie prezenty, bo jest jej facetem. wtf? to się nazywa sponsoring, koleżanko.[/quote]Pamiętaj o tym gdy następnym razem chłopak da Ci różę na urodziny:-) rozumiem, że masz chłopaka?[/quote]Mam męża, skarbie. I tak, dostaję prezenty. Tak jak i on ode mnie. Ale nie jest to nic, na co sama nie mogłabym sobie pozwolić. W przypadku Mariny jest jednak inaczej.

[b]gość, 03-07-14, 15:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-07-14, 14:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-07-14, 14:21 napisał(a):[/b]co wy z tymi utrzymankami, ja nie pracuję, mój mąż tak, ale wszystko jest nasze, nie jestem żadną utrzymanką, tutaj jest podobnie tylko inna kasa, inna skala, więcej zer heheDo roboty lebrze! A co bedzie jak mąz kopnie w dupe albo jeszcze cos innego???[/quote]Też bym chciała wiedzieć. Może alimenty? I to jak najwyższe, bo przecież posiadanie potomstwa uprawnia do wiszenia na czyimś portfelu.[/quote]na potomstwo decyduja sie obie strony a potem ktos to potomstwo musi wychowac, wychowanie dziecka to nie lezenie do gory dupa, Twoim zdaniem jesli ludzie decyduja sie na dziecko powinni chyba oboje od razu leciec do pracy a malucha zostawic na caly dzien z nianka, nie mowiac juz o tym ze niekiedy rodzice pracuja na rozne zmiany i caly czas sie mijaja co koniec koncow czesto doprowadza do rozpadu rodziny. Nie wiem dlaczego nie widzicie tego ze zakladanie rodziny polega na wzajemnej wspolpracy

Pierdolicie na pokaz jak potłuczone. Owszem jeśli dziewczyna wybiera faceta tylko dla pieniędzy to jest to chore. Jeśli jednak wszystkie tu miałyby wybór: 1 mąż , którego kocham i nie jest biedny ani też bogaty i na prezent może dać np. bukiet róż, a ten sam facet, którego kocham ale milioner, który na urodziny podaruje ferrari lub domek w górach to 100% z was wybierze drugą opcję. Wiadomo, że fajnie mieć swoje pieniądze, zarabiać ale powiedzmy sobie szczerze. Nigdy w Polsce nie dojdzie się do milionów na koncie uczciwą pracą.

“(…) a Szczęsny składa jej ŻYCIE na FB” ehehehe

dajcie im spokój. żyją sobie jak chcą są ze sobą, raczej nie z musu, kochają się. Ja im życzę szczęścia i zazdroszczę takiego życia

[b]gość, 03-07-14, 17:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-07-14, 17:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-07-14, 17:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-07-14, 16:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-07-14, 15:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-07-14, 14:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-07-14, 14:21 napisał(a):[/b]też bym tak chciała złapać pana boga za nogi;pto prawda, no miała szczęście, można pozazdrościć:)[/quote]Z Twojej wypowiedzi wynika, że spotkanie zamożnego faceta jest równoznaczne z “łapaniem Pana Boga za nogi”? Jeśli tak to można współczuć, że taki piłkarz jest spełnieniem marzeń. A może jego pieniądze? Moim jest akurat samorealizacja i zarabianie na swoim hobby, co też czynię codziennie :)) Dzięki temu ani jednego dnia nie spędzam w pracy, bo robię to co kocham. Więcej wiary w siebie, a nie szukania sponsora, do którego się można przyssać.[/quote]Mamy ci dyplom z gratulacjami wystawić?[/quote]Możesz wystawiac, prawdę w końcu napisała dziewczyna.[/quote]A może “złapała pana Boga za nogi” bo Szczęsny to fajny, inteligentny, przystojny facet?…[/quote]Jasnee, Hahah xD[/quote]Pisząc o łapaniu “za nogi” miałam na myśli, że dla części dziewczyn taki facet to spełnienie marzeń, ale nie ze względu na osobowość a zawartość portfela i to mnie boli. Wolałabym, żeby kobiety spełniały się w tym co kochają, a nie czekały na “ofiary”. Mój mąż dobrze zarabia i spokojnie mogłabym nie pracować, ale takie życie jest nudnawe i puste. Gdzie przestrzeń na swoje hobby, zainteresowania, gdzie wyzwania? Po jakimś czasie takie panie robią się bardzo próżne (znam kilka) i zwykle związek trwa dzięki dzieciom, a potem alimentom ;))A można inaczej, samemu, aby mężczyzna był dopełnieniem nas, a nie całym światem. Ale może jestem jakaś za mało cwana, czy coś…

Strasznie sztuczne i pozowane te zdjecia. Nawet z jego strony nie widze chemii.

[b]gość, 04-07-14, 01:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-07-14, 15:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-07-14, 14:18 napisał(a):[/b]Ale co Was obchodzi kto kogo utrzymuje?? Stać go, ich sprawa. Skoro tak jest im dobrze, co kogo to obchodzi, mam wrażenie,że to zazdrość. Tak samo jak kręcenie afery bo kupił jej torebkę chanellke za 10 czy 12tys, czy zapłacił za zabieg…ludzie to jego dziewczyna, więc kto mial zapłacić sąsiad? To chyba jest naturalne, skoro są razem. A tak na marginesie to Szczęsny w arsenalu zarabia pół miliona tygodniowo…więc o czym my tu mówimy, co to dla niego taka torebka :)akurat Szczęsny i jego panna guzik mnie obchodzą, ale Twój komentarz sugeruje, że bogaty facet ma obowiązek kupować niepracującej dziewczynie drogie prezenty, bo jest jej facetem. wtf? to się nazywa sponsoring, koleżanko.[/quote]Pamiętaj o tym gdy następnym razem chłopak da Ci różę na urodziny:-) rozumiem, że masz chłopaka?[/quote]Dokladnie! Jakos roze i czekoladki sa ok.. Boze co za zazdrosnice pseudo feministki sie tu wypowiadaja. Wszystko zalezy od pary, skoro oni sa szczesliwi w takim ukladzie to super, inne laski chca sie dzielic rowno po polowie i tez ok dopoki obu stronom to odpowiada..Ale jak mozna nazywac ludzi ktorzy zyja inaczej niz my chcemy zyc sponsoringiem. Pustak sie tylko tak skrajnie wypowiada bo na pewno nie osoba z sZerokimi horyzontami ktora potrafilaby pojac, ze rozni sa ludzie, maja rozne potrzeby, rozne poglady etc etc..

jest im razem dobrze to tak ma być. nie wpierdalać się w to co kupił i czy jest im z tym dobrze czy źle, pilnować swojego nosa. Są bardzo ładną parą i niech tak zostanie

[b]gość, 04-07-14, 05:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-14, 01:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-07-14, 15:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-07-14, 14:18 napisał(a):[/b]Ale co Was obchodzi kto kogo utrzymuje?? Stać go, ich sprawa. Skoro tak jest im dobrze, co kogo to obchodzi, mam wrażenie,że to zazdrość. Tak samo jak kręcenie afery bo kupił jej torebkę chanellke za 10 czy 12tys, czy zapłacił za zabieg…ludzie to jego dziewczyna, więc kto mial zapłacić sąsiad? To chyba jest naturalne, skoro są razem. A tak na marginesie to Szczęsny w arsenalu zarabia pół miliona tygodniowo…więc o czym my tu mówimy, co to dla niego taka torebka :)akurat Szczęsny i jego panna guzik mnie obchodzą, ale Twój komentarz sugeruje, że bogaty facet ma obowiązek kupować niepracującej dziewczynie drogie prezenty, bo jest jej facetem. wtf? to się nazywa sponsoring, koleżanko.[/quote]Pamiętaj o tym gdy następnym razem chłopak da Ci różę na urodziny:-) rozumiem, że masz chłopaka?[/quote]Dokladnie! Jakos roze i czekoladki sa ok.. Boze co za zazdrosnice pseudo feministki sie tu wypowiadaja. Wszystko zalezy od pary, skoro oni sa szczesliwi w takim ukladzie to super, inne laski chca sie dzielic rowno po polowie i tez ok dopoki obu stronom to odpowiada..Ale jak mozna nazywac ludzi ktorzy zyja inaczej niz my chcemy zyc sponsoringiem. Pustak sie tylko tak skrajnie wypowiada bo na pewno nie osoba z sZerokimi horyzontami ktora potrafilaby pojac, ze rozni sa ludzie, maja rozne potrzeby, rozne poglady etc etc..[/quote]A poza tym to jest tylko i wylacznie ich sprawa

[b]gość, 03-07-14, 14:18 napisał(a):[/b]Ale co Was obchodzi kto kogo utrzymuje?? Stać go, ich sprawa. Skoro tak jest im dobrze, co kogo to obchodzi, mam wrażenie,że to zazdrość. Tak samo jak kręcenie afery bo kupił jej torebkę chanellke za 10 czy 12tys, czy zapłacił za zabieg…ludzie to jego dziewczyna, więc kto mial zapłacić sąsiad? To chyba jest naturalne, skoro są razem. A tak na marginesie to Szczęsny w arsenalu zarabia pół miliona tygodniowo…więc o czym my tu mówimy, co to dla niego taka torebka :)Proste jak drut!

Ehhhhh beztroskie życie 🙂

[b]gość, 04-07-14, 01:33 napisał(a):[/b]Na tych zdjęciach widać dystans między nimi, On wygląda przy niej jak zahukany chłopiec, nie mogący uwierzyć, że wyrwał taką laskę, a Ona pozuje jakby stała z kolegą, a nie z facetem do, którego coś czuje…Widac, ze on jest bardzo zakochany, a ona coz pieknie pozuje. Taka ladna, mloda, ladnie spiewa, a kariery nie moze zrobic? Dlaczego?

No i fajnie maja 🙂 tylko ludzie co czuja sie zle z samym soba krytykuja innych lub obrzucaja ich gowniakiem

[b]gość, 03-07-14, 21:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-07-14, 21:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-07-14, 21:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-07-14, 21:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-07-14, 20:32 napisał(a):[/b]ja w niedziele mialam 22 nie mam faceta jestem gruba a zycie mnie nie cieszy.Znam to uczucie co Ty! A[/quote]Dołączam się do życzeń ! 100 lat i głowa do góry[/quote]Ja z zawodu jestem wyrobnicą;), niedługo oślepnę przy tym cholernym kompie, a na pasku od wypłaty niezmiennie 1550,-. Też mam powody do narzekania, ale, laski, lato jest, wreszcie świeci słońce a jutro zaczyna się weekend, więc może tak dla odmiany się uśmiechnijmy?:)

[b]gość, 03-07-14, 20:23 napisał(a):[/b]Nie obchodzi mnie kim oni sa. Jedynie co mnie obchodzi to ich szczescie. Zmeczona jestem polska melancholia i z przyjemnoscia patrze na usmiechnietych ludzi! Oby takich bylo wiecej.Święte słowa.

No i sie wkrecila bo muzycznie jej nie wychodzi

Na tych zdjęciach widać dystans między nimi, On wygląda przy niej jak zahukany chłopiec, nie mogący uwierzyć, że wyrwał taką laskę, a Ona pozuje jakby stała z kolegą, a nie z facetem do, którego coś czuje…

zazdroszczę im, ja i mój narzeczonym mam pecha już 3 pracodawaca w ciągu pół roku nas wychu.jał :/

[b]gość, 03-07-14, 21:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-07-14, 21:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-07-14, 21:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-07-14, 20:32 napisał(a):[/b]ja w niedziele mialam 22 nie mam faceta jestem gruba a zycie mnie nie cieszy…nie widze siebie za pare lat, jakos po prostu nie potrafie wyobrazic sobie dalszego zyciaNie martw się, jakoś się ułoży :*[/quote]100 lat kochana!!![/quote]Znam to uczucie co Ty! Ale u mnie dochodzą skończone studia, tytuł mgr inż – a i tak pracy nie mogę znaleźć. I co mi po tym? Ale damy radę. Trzymaj się!!![/quote]Dołączam się do życzeń ! 100 lat i głowa do góry …niesety ale pewnie połowa z Nas jest w takiej czarnej d…e :/szara rzeczywistość, szarego człowieka

[b]gość, 03-07-14, 15:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-07-14, 14:18 napisał(a):[/b]Ale co Was obchodzi kto kogo utrzymuje?? Stać go, ich sprawa. Skoro tak jest im dobrze, co kogo to obchodzi, mam wrażenie,że to zazdrość. Tak samo jak kręcenie afery bo kupił jej torebkę chanellke za 10 czy 12tys, czy zapłacił za zabieg…ludzie to jego dziewczyna, więc kto mial zapłacić sąsiad? To chyba jest naturalne, skoro są razem. A tak na marginesie to Szczęsny w arsenalu zarabia pół miliona tygodniowo…więc o czym my tu mówimy, co to dla niego taka torebka :)akurat Szczęsny i jego panna guzik mnie obchodzą, ale Twój komentarz sugeruje, że bogaty facet ma obowiązek kupować niepracującej dziewczynie drogie prezenty, bo jest jej facetem. wtf? to się nazywa sponsoring, koleżanko.[/quote]Pamiętaj o tym gdy następnym razem chłopak da Ci różę na urodziny:-) rozumiem, że masz chłopaka?

[b]gość, 03-07-14, 21:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-07-14, 20:32 napisał(a):[/b]ja w niedziele mialam 22 nie mam faceta jestem gruba a zycie mnie nie cieszy…nie widze siebie za pare lat, jakos po prostu nie potrafie wyobrazic sobie dalszego zyciaNie martw się, jakoś się ułoży :*[/quote]100 lat kochana!!!

Świętują wycięcie polipa zarazem

[b]gość, 03-07-14, 21:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-07-14, 21:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-07-14, 20:32 napisał(a):[/b]ja w niedziele mialam 22 nie mam faceta jestem gruba a zycie mnie nie cieszy…nie widze siebie za pare lat, jakos po prostu nie potrafie wyobrazic sobie dalszego zyciaNie martw się, jakoś się ułoży :*[/quote]100 lat kochana!!![/quote]Wszystkiego najlepszego!

Ona jest paskudny,Ona piekna

[b]gość, 03-07-14, 21:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-07-14, 21:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-07-14, 20:32 napisał(a):[/b]ja w niedziele mialam 22 nie mam faceta jestem gruba a zycie mnie nie cieszy…nie widze siebie za pare lat, jakos po prostu nie potrafie wyobrazic sobie dalszego zyciaNie martw się, jakoś się ułoży :*[/quote]100 lat kochana!!![/quote]Znam to uczucie co Ty! Ale u mnie dochodzą skończone studia, tytuł mgr inż – a i tak pracy nie mogę znaleźć. I co mi po tym? Ale damy radę. Trzymaj się!!!

[b]gość, 03-07-14, 20:32 napisał(a):[/b]ja w niedziele mialam 22 nie mam faceta jestem gruba a zycie mnie nie cieszy…nie widze siebie za pare lat, jakos po prostu nie potrafie wyobrazic sobie dalszego zyciaWrąb pudło lodów albo czekoladę, to Ci podniesie poziom endorfin.

produktyuboczne.blogspot.com

[b]gość, 03-07-14, 20:32 napisał(a):[/b]ja w niedziele mialam 22 nie mam faceta jestem gruba a zycie mnie nie cieszy…nie widze siebie za pare lat, jakos po prostu nie potrafie wyobrazic sobie dalszego zyciaNie martw się, jakoś się ułoży :*

Nie obchodzi mnie kim oni sa. Jedynie co mnie obchodzi to ich szczescie. Zmeczona jestem polska melancholia i z przyjemnoscia patrze na usmiechnietych ludzi! Oby takich bylo wiecej.

ja w niedziele mialam 22 nie mam faceta jestem gruba a zycie mnie nie cieszy…nie widze siebie za pare lat, jakos po prostu nie potrafie wyobrazic sobie dalszego zycia

Ładna para, życzę im szczęścia. Zdecydowanie do siebie pasują;)produktyuboczne.blogspot.com

Cwana z niej pindzia wiedziała komu dać żeby dobrze mieć złapała go i trzyma i wątpię że puści chyba że z torbami po ślubie.

[b]gość, 03-07-14, 18:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-07-14, 18:57 napisał(a):[/b]Młodzi piękni i bogaci kto o tym dzis nie marzyJAKI ON PIĘKNY???? W KTÓRYM MIEJSCU???? CHYBA TYLKO PIĘKNE JEST JEGO KONTO W BANKU….[/quote]noo, ale może jeszcze też fajny jest…..

[b]gość, 03-07-14, 18:57 napisał(a):[/b]Młodzi piękni i bogaci kto o tym dzis nie marzyJAKI ON PIĘKNY???? W KTÓRYM MIEJSCU???? CHYBA TYLKO PIĘKNE JEST JEGO KONTO W BANKU….

[b]gość, 03-07-14, 18:13 napisał(a):[/b]Pozerzy…Napisz dlaczego?

Prawie same zazdrośnice na tym kozaczku. Jak by pisali o brzydkich, biednych to byłyście wtedy szczęśliwe, że komuś gorzej się powodzi niż wam. Jak komuś się lepiej powodzi to tylko zazdrość i jad.

[b]gość, 03-07-14, 18:11 napisał(a):[/b]zakochany jest w niej na maxa. I uwierzyć, że ona nie chciała z nim być, wstydziła się. Szok, a teraz ona jest dodatkiem dla niegoCo ty pierdolissz?

[b]gość, 03-07-14, 19:35 napisał(a):[/b]Cwana z niej pindzia wiedziała komu dać żeby dobrze mieć złapała go i trzyma i wątpię że puści chyba że z torbami po ślubie.Dlaczego uważasz, że Szczęsny to dureń nie zasługujący na miłość? Czy w on jest jakiś ułomny i nie ma możliwości, żeby go ktoś pokochał?

Młodzi piękni i bogaci kto o tym dzis nie marzy

jasne na pewno go kocha, nie zwrocilaby na niego uwagi jakby nie jego kasa

[b]gość, 03-07-14, 18:13 napisał(a):[/b]Pozerzy…Napisz dlaczego?