“Wolałabym urodzić szczenię”. Brigitte Bardot oddała syna, a to działo się z kolejnymi ciążami

Brigitte Bardot, fot. Forum Brigitte Bardot, fot. Forum

Śmierć Brigitte Bardot zamknęła pewną epokę w historii kina. Francuska legenda nie bała się mówić wprost, także o sprawach, które dla wielu pozostają tabu. Jednym z najbardziej kontrowersyjnych wątków jej życia było macierzyństwo, którego nigdy nie chciała.

Ikona kina, która odrzuciła macierzyństwo. Najtrudniejszy rozdział życia Bardot

Brigitte Bardot zapisała się w historii kina jako symbol seksapilu i niezależności. Świat pokochał ją po roli w filmie I Bóg stworzył kobietę, a ona sama szybko stała się globalnym fenomenem.

Zobacz więcej: Brigitte Bardot przed śmiercią przeszła poważną operację. Na to chorowała ikona kina

Za blaskiem fleszy kryła się jednak kobieta, która od najmłodszych lat mówiła jasno: nie chce dzieci. Jak ujawniła po latach, dwukrotnie zdecydowała się na przerwanie ciąży w czasach, gdy było to nielegalne i śmiertelnie niebezpieczne.

Wolałabym urodzić szczenię niż małego człowieka. Nie wolno zmuszać kobiety do rodzenia dziecka, nawet jeśli miałaby je z czasem pokochać. Poród powinien być szczęśliwą chwilą w jej życiu – stwierdziła.

Nie chciała dziecka, została zmuszona

Gdy zaszła w trzecią ciążę, tym razem w małżeństwie z Jacques Charrier, Bardot była zdeterminowana, by znów ją przerwać. Lekarz odmówił. Mąż, obawiając się jej decyzji, miał izolować ją w domu.

Chciałam się uwolnić, w każdym znaczeniu tego słowa. Chciałam i nie mogłam, ponieważ byłam więźniem mojego nazwiska i zaborczej natury Jacquesa, więźniem mojego ciała i mojego dziecka – wyznała w autobiografii “Inicjały B.B. Pamiętniki”.

W autobiografii pisała, że czuła się uwięziona przez sławę, relację i własne ciało. Ciąża pogłębiła jej depresję. Aktorka przyznawała, że targnęła się wówczas na życie.

Zobacz więcej: Brigitte Bardot nie żyje. Świat kina pogrążony w żałobie

Narodziny syna Nicolasa nie były dla niej momentem szczęścia. Wręcz przeciwnie, Bardot opisywała ten czas jako skrajnie traumatyczny. Po porodzie szybko oddała dziecko pod opiekę ojca i jego rodziny, odmawiała karmienia, a z czasem zrzekła się praw rodzicielskich.

Jej słowa zapisane w pamiętnikach do dziś budzą ogromne emocje i sprzeczne reakcje, od oburzenia po próbę zrozumienia dramatycznego kontekstu epoki i presji, jakiej doświadczyła.

Ta historia wciąż dzieli świat

Najbardziej wstrząsające fragmenty autobiografii Bardot dotyczą jej stosunku do macierzyństwa. Otwarcie krytykowała zmuszanie kobiet do rodzenia dzieci i podkreślała, że poród nie zawsze jest spełnieniem.

Jej słowa, dziś często cytowane w oderwaniu od kontekstu, były krzykiem sprzeciwu wobec świata, który nie dawał kobietom prawa wyboru.

Zobacz więcej: Kolejna ciąża ogłoszona przy choince! Gwiazda polityki i jej o 32 lata starszy mąż zbierają gratulacje

Po zakończeniu kariery aktorskiej Bardot całkowicie zmieniła swoje życie. Wycofała się z show-biznesu i poświęciła działalności na rzecz zwierząt, stając się jedną z najbardziej rozpoznawalnych aktywistek w Europie.

Jej biografia pozostaje jedną z najbardziej bezkompromisowych i trudnych w historii kina, pełną sprzeczności, bólu i decyzji, które do dziś wywołują dyskusje.

Brigitte Bardot nie żyje, fot.: Forum
Brigitte Bardot nie żyje, fot.: Forum
Brigitte Bardot nie żyje, fot.: Forum
Brigitte Bardot nie żyje, fot.: Forum
Brigitte Bardot nie żyje, fot.: Forum
Brigitte Bardot nie żyje, fot.: Forum
Brigitte Bardot nie żyje, fot.: Forum
Brigitte Bardot nie żyje, fot.: Forum
Brigitte Bardot nie żyje, fot.: Forum
Brigitte Bardot nie żyje, fot.: Forum
 

Marysia Nazarkiewicz - Redaktor

Marysia Nazarkiewicz redaktorka serwisu Kozaczek.pl. Zajmuję się newsami show-biznesowymi, ze szczególnym zamiłowaniem do zagranicznych dram i zapomnianych polskich historii oraz skandali sprzed lat.

6 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

A ja też nie chce dzieci.

Kotki i pieski, psórki i psynki, a abortowane dzieci do szamba. To jest logika współczesnych czarownic z czarnym grzmotem na czole.