Woody Allen znów oskarżony o molestowanie seksualne

woody-allen-R1 woody-allen-R1

28-letnia Dylan Farrow, adoptowana przez Woody’ego Allena i jego dawną partnerkę, Mię Farrow, ponowiła oskarżenia o molestowanie seksualne, jakiego miał się wobec niej dopuścić reżyser.

Farrow wystąpiła z listem otwartym, w którym opisuje szczegóły nadużyć Allena. Pisze również, że Hollywood powinien się wstydzić za wszystkie wyrazy hołdu i uwielbienia wobec reżysera.

Kobieta pisze:

Kiedy miałam 7 lat, Woody Allen brał mnie za rękę i prowadził do ciemnego, wyglądającego jak garderoba pomieszczenia, które znajdowało się na drugim piętrze naszego domu. Kazał mi leżeć na brzuchu i bawił się kolejką elektryczną mojego brata. A potem wykorzystywał mnie seksualnie.

To nie koniec opisu:

Nie lubiłam, kiedy wkładał kciuk do moich ust. Nie lubiłam, kiedy zmuszał mnie, żebym kładła się z nim w łóżku pod prześcieradłem, a on miał na sobie tylko bieliznę.

Farrow twierdzi, że starała się ukrywać przed Allenem, ale on w końcu ją znajdował.

Adoptowana córka reżysera twierdzi, że gdy była starsza, molestowanie odbiło się na jej zdrowiu psychicznym. Farrow cierpiała na zaburzenia odżywania i cięła się.

Woody Allen jest czterokrotnym laureatem Oskara. W połowie stycznia został nagrodzony Złotym Globem za całokształt twórczości.

Woody Allen znów oskarżony o molestowanie seksualne

Woody Allen znów oskarżony o molestowanie seksualne

Woody Allen znów oskarżony o molestowanie seksualne

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

52 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Tylko Bóg rozdaje nagrody i kary za całokształt życia.. Żaden człowiek nie może tego zrobić.

gość, 03-02-14, 12:14 napisał(a):gość, 03-02-14, 08:40 napisał(a):Mi coś w tej historii nie pasuje, chyba nigdy nie dowiemy się jak było na prawdę. Bo jak jednym z przejawów molestowania ma być to, że ojciec 4-latkę smarował olejkiem to wydaje mi się to trochę naciągane. W Stanach dochodzi do takiej patologii, że ojciec boi się przytulić własne dziecko, żeby go nie oskarżyli o pedofilie. Dawno temu głośna była sprawa Polaka, który przed wizytą u lekarza podmył dziecko swojej partnerki przez co wylądował w więzieniu.Tu nie chodzi tylko o smarowanie olejkiem, przecież dziewczyna pisze co ją spotkało. Wątpię ,żeby kłamała, bo po co miała by to robić ?Kazde dziecko marzy ,żeby mieć kochających rodziców ale wielu nie ma. Jeżeli w jej rodzinie istniała patologia to dlaczego ma to ukrywać.Szczerze powiedziawszy to np. ja mało pamiętam co się działo, gdy miałam 7 lat… Albo moje wspomnienia są takie, że już nie wiem co jest prawdziwe a co nie.

Nie lubie jego filmów teraz wiem dlaczego

teraz już wiadomo skąd to uwielbienie do młodych, ponętnych blondynek typu Scarlett Johansson.

gość, 03-02-14, 08:40 napisał(a):Mi coś w tej historii nie pasuje, chyba nigdy nie dowiemy się jak było na prawdę. Bo jak jednym z przejawów molestowania ma być to, że ojciec 4-latkę smarował olejkiem to wydaje mi się to trochę naciągane. W Stanach dochodzi do takiej patologii, że ojciec boi się przytulić własne dziecko, żeby go nie oskarżyli o pedofilie. Dawno temu głośna była sprawa Polaka, który przed wizytą u lekarza podmył dziecko swojej partnerki przez co wylądował w więzieniu.Tu nie chodzi tylko o smarowanie olejkiem, przecież dziewczyna pisze co ją spotkało. Wątpię ,żeby kłamała, bo po co miała by to robić ?Kazde dziecko marzy ,żeby mieć kochających rodziców ale wielu nie ma. Jeżeli w jej rodzinie istniała patologia to dlaczego ma to ukrywać.

Mi coś w tej historii nie pasuje, chyba nigdy nie dowiemy się jak było na prawdę. Bo jak jednym z przejawów molestowania ma być to, że ojciec 4-latkę smarował olejkiem to wydaje mi się to trochę naciągane. W Stanach dochodzi do takiej patologii, że ojciec boi się przytulić własne dziecko, żeby go nie oskarżyli o pedofilie. Dawno temu głośna była sprawa Polaka, który przed wizytą u lekarza podmył dziecko swojej partnerki przez co wylądował w więzieniu.

juz ze sie zwiazal z przybrana corka to bylo szok to pedofil nie wiadomo czy swoich dzieci teraz nie molestuje BOZE CHRRON DZIECI PRZED TAKIMI

Patologia jakas.

qrde co z tego ,ze ma oscara jak jest popierdoooooooooolony

Uwielbiałam go, jako reżysera i jako neurotycznego intelektualistę. W jednym momencie przestaje dla mnie istnieć, nie obejrzę już żadnego jego nowego czy starego filmu! To ohydne!!!

patrzył w żółtą cipę tego dzieciaka i ruchał ją jak ledwo podrosła jeszcze w związku z Farrow

te stare gnomy wiedza ze sa do niczego i dlatego biora sie za dzieci zgroza powinnien isc do wiezienia za krzywde dziecka

gość, 02-02-14, 14:51 napisał(a):gość, 02-02-14, 14:48 napisał(a):Po pierwsze: Farrow i Allen nigdy nie byli małżeństwem.Po drugie: Nie ożenił się ze swoją adoptowaną córką, ponieważ Soon-Yi była adoptowana przez wcześniejszego partnera Farrow (miała ona adoptowanych w sumie 15 dzieci..)Po trzecie: tak, Dylan była jego adoptowaną córką.Po czwarte: Po 12 latach związku Farrow i Allen stoczyli bitwę rozwodową w sądzie (chodziło o opiekę nad dziećmi), gdzie m.in. Farrow oskarżyła go o molestowanie seksualne Dylan. Nigdy go nie oskarżono (oddalono zarzuty), ale Farrow wygrała i dostała prawo do opieki. Allen nie mógł odwiedzać Dylan.Pewnie nigdy się na 100% prawdy nie dowiemy. Dużo czytałam opinii, że Farrow była tak wściekła, że Allen zostawił ją dla jej adoptowanej córki, że trochę namieszała w głowach dzieci i trochę im wmówiła. Z drugiej strony to Hollywood i o patologie różne tam nie trudno. Mam problem tylko z tym czemu dopiero podczas rozwodu oskarżyła go o molestowanie, jak się o tym dowiedziała? Taki zbieg okoliczności?Nie zapomnijmy o Ronanie Farrow, synu Allena z Mią, który prawdopodobnie był jednak synem F. Sinatry… Masakra nie da się tych dzieci doliczyć:P* oczywiście nie bitwę rozwodową 🙂

gość, 02-02-14, 18:43 napisał(a):patrzył w żółtą cipę tego dzieciaka i ruchał ją jak ledwo podrosła jeszcze w związku z Farrow pochamuj swoja chora wyobraznie bo to sie dla ciebie moze zle skonczyc UZYWASZ SLOWNICTWA RODEM Z RYNSZTOKA jak skonczony ZBOK

gość, 02-02-14, 18:43 napisał(a):patrzył w żółtą cipę tego dzieciaka i ruchał ją jak ledwo podrosła jeszcze w związku z Farrow pochamuj swoja chora wyobraznie bo to sie dla ciebie moze zle skonczyc UZYWASZ SLOWNICTWA RODEM Z RYNSZTOKA jak skonczony ZBOK

stary zbok i tyle w temacie, a filmy jego mnie w większości drażnią. Tych z jego udziałem nigdy nie oglądam

gość, 02-02-14, 17:09 napisał(a):gość, 02-02-14, 14:36 napisał(a):gość, 02-02-14, 14:13 napisał(a):i jakims sposobem mowi o tym dopiero gdy ma 28 lat ?! pewnie jakas sciemaMówiła jej matka Mia Farrow w 1992. To był jeden z powodów rozstania z Allenem. Dylan przypominała to kilka razy. Jej brat też trzyma jej stronę a nie ojca.Farrow rozstała się z Allenem bo zdradzał ją z pasierbicą. Wcale bym się nie zdziwiła gdyby ta cała sprawa z molestowaniem była zwykłą ściemą. W 1992 roku Farrow była upokorzona i dlatego zrobiła wszystko żeby tylko Allen nie mógł widywać dzieci, dlatego nawet oskarżyła go o molestowanie dziecka (zarzuty wycofano) a teraz nagle ich córcia sobie przypomniała o molestowaniu? Pewnie ma w tym jakiś interes. Tak samo było w przypadku Polańskiego gdzie ta niby zgwałcona gówniara liczyła na zrobienie kariery, dupy dawała od 9 roku życia apotem jaka to ona biedna bo Polański nie załatwił jej roli w filmiePowiedz mi jak dorosły, zdrowy psychicznie mężczyzna współżyje z 9-latką nawet jak siada mu gołym tyłkiem na kolanach i jeździ tam i nazad. Powiem ci, żaden, tylko ktoś kto ma pedofilskie skłonności. Polański nie miał prawa tknąć ją choćby naga po nim skakała. Ale rozumiem, że nie będziesz miała nic przeciwko jeżeli jakiś stary oblech będzie pchał łapy w stronę twojego dziecka. Co do Allena to warto poczekać do wyjaśnienia sprawy i wtedy wydawać osądy co do niego lub córki..

gość, 02-02-14, 14:36 napisał(a):gość, 02-02-14, 14:13 napisał(a):i jakims sposobem mowi o tym dopiero gdy ma 28 lat ?! pewnie jakas sciemaMówiła jej matka Mia Farrow w 1992. To był jeden z powodów rozstania z Allenem. Dylan przypominała to kilka razy. Jej brat też trzyma jej stronę a nie ojca.Farrow rozstała się z Allenem bo zdradzał ją z pasierbicą. Wcale bym się nie zdziwiła gdyby ta cała sprawa z molestowaniem była zwykłą ściemą. W 1992 roku Farrow była upokorzona i dlatego zrobiła wszystko żeby tylko Allen nie mógł widywać dzieci, dlatego nawet oskarżyła go o molestowanie dziecka (zarzuty wycofano) a teraz nagle ich córcia sobie przypomniała o molestowaniu? Pewnie ma w tym jakiś interes. Tak samo było w przypadku Polańskiego gdzie ta niby zgwałcona gówniara liczyła na zrobienie kariery, dupy dawała od 9 roku życia apotem jaka to ona biedna bo Polański nie załatwił jej roli w filmie

to dziwne, chyba mialam nosa co do dziada, nigdy nie przepadałam ani za nim ani za jego pożal się Boże twórczością, nie rozumiem zachwytu nad tym wypierdem a dziewczynie wspolczuje, powinien mu uschnąć, ale jak widzę druga adoptowana corka w roli kochanki się doskonale odnalazła za grosz godności

Tak btw. gdyby nie mogli dawać nagród zboczeńcom i osobom związanym z różnymi patologiami to by już się żadne Oscary czy Złote Globy nie odbyły. Hollywood to jeden wielki syf.

Nie rozumiem jak Mia z jednej strony mając takie doświadczenia ma takie dobre stosunki z Polańskim…

gość, 02-02-14, 15:43 napisał(a):I teraz ludzie będą i tak z tej dziewczyny robić wariatkę bo przecież Allen robi świetne filmy i nigdy nie mógłby czegoś takiego zrobić. Przestańmy się wstawiać za starymi zboczeńcami tylko dlatego, że lubimy ich twórczość. Allen powinien siedzieć i tyle.Tylko tu nie masz sytuacji czarno na białym, że molestował + wyrok, jak to było w przypadku tego piosenkarza niedawno. Wiem, że im bogatsi ludzie tym łatwiej im jest uciec od sprawiedliwości, jednak gdyby to moją córkę (adoptowaną czy nie) molestował mój partner to bym niebo i ziemię poruszyła, żeby mu życie uprzykrzyć. Szczególnie, że Mia to nie jest jakaś zwykła osoba, ale jest sławna i też ma pełno koneksji w tym biznesie. Czyli walka mniej więcej fair (w przeciwieństwie załóżmy do Polańskiego).

gość, 02-02-14, 17:09 napisał(a):gość, 02-02-14, 14:36 napisał(a):gość, 02-02-14, 14:13 napisał(a):i jakims sposobem mowi o tym dopiero gdy ma 28 lat ?! pewnie jakas sciemaMówiła jej matka Mia Farrow w 1992. To był jeden z powodów rozstania z Allenem. Dylan przypominała to kilka razy. Jej brat też trzyma jej stronę a nie ojca.Farrow rozstała się z Allenem bo zdradzał ją z pasierbicą. Wcale bym się nie zdziwiła gdyby ta cała sprawa z molestowaniem była zwykłą ściemą. W 1992 roku Farrow była upokorzona i dlatego zrobiła wszystko żeby tylko Allen nie mógł widywać dzieci, dlatego nawet oskarżyła go o molestowanie dziecka (zarzuty wycofano) a teraz nagle ich córcia sobie przypomniała o molestowaniu? Pewnie ma w tym jakiś interes. Tak samo było w przypadku Polańskiego gdzie ta niby zgwałcona gówniara liczyła na zrobienie kariery, dupy dawała od 9 roku życia apotem jaka to ona biedna bo Polański nie załatwił jej roli w filmiePoza tym posłużę się cytatem “As part of the case, a team of investigators at Yale-New Haven Hospital had studied Dylan’s accusations and concluded that no sexual abuse had taken place and described Dylan as having “difficulty distinguishing fantasy from reality.”

Po pierwsze: Farrow i Allen nigdy nie byli małżeństwem.Po drugie: Nie ożenił się ze swoją adoptowaną córką, ponieważ Soon-Yi była adoptowana przez wcześniejszego partnera Farrow (miała ona adoptowanych w sumie 15 dzieci..)Po trzecie: tak, Dylan była jego adoptowaną córką.Po czwarte: Po 12 latach związku Farrow i Allen stoczyli bitwę rozwodową w sądzie (chodziło o opiekę nad dziećmi), gdzie m.in. Farrow oskarżyła go o molestowanie seksualne Dylan. Nigdy go nie oskarżono (oddalono zarzuty), ale Farrow wygrała i dostała prawo do opieki. Allen nie mógł odwiedzać Dylan.Pewnie nigdy się na 100% prawdy nie dowiemy. Dużo czytałam opinii, że Farrow była tak wściekła, że Allen zostawił ją dla jej adoptowanej córki, że trochę namieszała w głowach dzieci i trochę im wmówiła. Z drugiej strony to Hollywood i o patologie różne tam nie trudno. Mam problem tylko z tym czemu dopiero podczas rozwodu oskarżyła go o molestowanie, jak się o tym dowiedziała? Taki zbieg okoliczności?

I teraz ludzie będą i tak z tej dziewczyny robić wariatkę bo przecież Allen robi świetne filmy i nigdy nie mógłby czegoś takiego zrobić. Przestańmy się wstawiać za starymi zboczeńcami tylko dlatego, że lubimy ich twórczość. Allen powinien siedzieć i tyle.

ciekawe ile razy “tatuś” zabierał tam swoją córkę? co za ZBOK !! wielki mi reżyser, jeszcze niech nakręci film o tym

gość, 02-02-14, 14:48 napisał(a):Po pierwsze: Farrow i Allen nigdy nie byli małżeństwem.Po drugie: Nie ożenił się ze swoją adoptowaną córką, ponieważ Soon-Yi była adoptowana przez wcześniejszego partnera Farrow (miała ona adoptowanych w sumie 15 dzieci..)Po trzecie: tak, Dylan była jego adoptowaną córką.Po czwarte: Po 12 latach związku Farrow i Allen stoczyli bitwę rozwodową w sądzie (chodziło o opiekę nad dziećmi), gdzie m.in. Farrow oskarżyła go o molestowanie seksualne Dylan. Nigdy go nie oskarżono (oddalono zarzuty), ale Farrow wygrała i dostała prawo do opieki. Allen nie mógł odwiedzać Dylan.Pewnie nigdy się na 100% prawdy nie dowiemy. Dużo czytałam opinii, że Farrow była tak wściekła, że Allen zostawił ją dla jej adoptowanej córki, że trochę namieszała w głowach dzieci i trochę im wmówiła. Z drugiej strony to Hollywood i o patologie różne tam nie trudno. Mam problem tylko z tym czemu dopiero podczas rozwodu oskarżyła go o molestowanie, jak się o tym dowiedziała? Taki zbieg okoliczności?Nie zapomnijmy o Ronanie Farrow, synu Allena z Mią, który prawdopodobnie był jednak synem F. Sinatry… Masakra nie da się tych dzieci doliczyć:P

przecież wygląda na zakompleksionego starego chłopca, nigdy nie było w nim męskości tylko ułomność ale reżyserem jest dobrym, co go absolutnie nie usprawiedliwia

gość, 02-02-14, 14:02 napisał(a):gość, 02-02-14, 11:39 napisał(a):a polański to co :DPolański bzykał wyrośniętą, obcą 13-latkę i pewno nawet nie widział, ile ona ma lat, a ten Allen robił to na strychu z własną adoptowaną 7-letnią córką. Nie bronię żadnego z nich. Ale jeśli to prawda, to w porównaniu z tym zwyrolem Allenem Polański to jest niewiniątko. Najgorsze jest to, że ten Woody to utalentowany i inteligenty zbok.i jeden i drugi taki sam, polonski w sadzie przyznal ze wiedzial, ze dziewczyna ma 13 lat, sam mial czterdziesci pare , ten tutaj najprawdopodobniej dobieral sie do adoptowanych dzieci , do chlopca tez, ale oczywiscie z jego pieniedzmi i z jego koneksjami da sie zatuszowac kazdy syfozenil sie z adoptowana corka, wiec chyba nie sadzicie, ze nie molestowal jej w dziecinstwiedziewczyna nie jest w pelni wladz umyslowych, wiec nietrudno wykorzystac jej naiwnosc , co gorsze – oni maja male adoptowane dzieci, oblesny staruch oskarzony o pedofilie dostal dzieci do zabawy

gość, 02-02-14, 11:39 napisał(a):a polański to co :DPolański bzykał wyrośniętą, obcą 13-latkę i pewno nawet nie widział, ile ona ma lat, a ten Allen robił to na strychu z własną adoptowaną 7-letnią córką. Nie bronię żadnego z nich. Ale jeśli to prawda, to w porównaniu z tym zwyrolem Allenem Polański to jest niewiniątko. Najgorsze jest to, że ten Woody to utalentowany i inteligenty zbok.

i jakims sposobem mowi o tym dopiero gdy ma 28 lat ?! pewnie jakas sciema

gość, 02-02-14, 14:13 napisał(a):i jakims sposobem mowi o tym dopiero gdy ma 28 lat ?! pewnie jakas sciemaMówiła jej matka Mia Farrow w 1992. To był jeden z powodów rozstania z Allenem. Dylan przypominała to kilka razy. Jej brat też trzyma jej stronę a nie ojca.

Oj jełopki! Na zdjęciu jest Soon-Yi Previn, czyli adoptowana córka Mii Farrow i Andre Previna. To jest żona Woodego Allena.Dylan Farrow czyli adoptowanej córki Mii Farrow kozaczek nie raczył pokazać.Mia Farrow i Woody Allen nie byli małżeństwem.

kolejny oblesny zbok, ktory jest chroniony przez kase i sławnych kolesi takich samych zbokow, rzygac sie chce, jak sie na niego patrzy

gość, 02-02-14, 12:59 napisał(a):gość, 02-02-14, 12:00 napisał(a):gość, 02-02-14, 11:40 napisał(a):Jedną adoptowaną córkę molestował, z drugą jest w związku?! Co to jest za patologia? Gdyby zrobił tak zwykły człowiek, zaraz wyszedłby na psychicznie chorego, wykolejeńca z patologicznego domu, złej dzielnicy itd. Ale jak robi to gwiazda, uważa się to za wielką bohemę, niezależność, kaprys artysty, który jest przecież inny i ma swoje odchyły od normy i jemu wolno, bo jest artystą i ta artystyczna dusza wszystko ma tłumaczyć. i tak jest z wieloma sprawami. niezalegalizowane związki u biedaków i pijaków – to konkubent, konkubina, u gwiazd – partner/partnerka życiowa!Święta prawda, całe to ich środowisko to jedna wielka patologia. Różnica jest jednak jedna- pieniądze.całe?? nie przesadzaj. wśród anonimowych ludzi tez jest patologia. pewne dysfunkcje (w tym sekualne) występują niezależnie od środowiska.

gość, 02-02-14, 11:40 napisał(a):Jedną adoptowaną córkę molestował, z drugą jest w związku?! Co to jest za patologia? Gdyby zrobił tak zwykły człowiek, zaraz wyszedłby na psychicznie chorego, wykolejeńca z patologicznego domu, złej dzielnicy itd. Ale jak robi to gwiazda, uważa się to za wielką bohemę, niezależność, kaprys artysty, który jest przecież inny i ma swoje odchyły od normy i jemu wolno, bo jest artystą i ta artystyczna dusza wszystko ma tłumaczyć. i tak jest z wieloma sprawami. niezalegalizowane związki u biedaków i pijaków – to konkubent, konkubina, u gwiazd – partner/partnerka życiowa!Święta prawda, całe to ich środowisko to jedna wielka patologia. Różnica jest jednak jedna- pieniądze.

gość, 02-02-14, 12:00 napisał(a):gość, 02-02-14, 11:40 napisał(a):Jedną adoptowaną córkę molestował, z drugą jest w związku?! Co to jest za patologia? Gdyby zrobił tak zwykły człowiek, zaraz wyszedłby na psychicznie chorego, wykolejeńca z patologicznego domu, złej dzielnicy itd. Ale jak robi to gwiazda, uważa się to za wielką bohemę, niezależność, kaprys artysty, który jest przecież inny i ma swoje odchyły od normy i jemu wolno, bo jest artystą i ta artystyczna dusza wszystko ma tłumaczyć. i tak jest z wieloma sprawami. niezalegalizowane związki u biedaków i pijaków – to konkubent, konkubina, u gwiazd – partner/partnerka życiowa!Święta prawda, całe to ich środowisko to jedna wielka patologia. Różnica jest jednak jedna- pieniądze.

gość, 02-02-14, 10:21 napisał(a):gość, 02-02-14, 10:16 napisał(a):gość, 02-02-14, 10:11 napisał(a):czy oni nie zostali potem parą? wydawało mi się nawet, że wzięli ślub?no cóż, możliwe niestety, ktoś przecież może być genialnym reżyserem, aktorem a być pedofilem, czy miec inne ułomności, szkoda, że świat nie jest prostszy…wydaje mi się że pewne ułomości łatwiej jest ukryć gdy ma się więcej kasyLudzie nie załamujcie mnie. jego żoną jest Soon Yi (wcześniej adoptowana przez Farrow) – ostatnie zdjęcie.Znacie wszystkich członków rodziny Kardashian, ich kochanków/mężów, a nie wiecie, kto jest żoną W. Allena????Dziwisz się? Ile jest artykułów na temat Allena, a ile dziennie pojawia się o rodzinie Kardashian. 🙂

Polańskiego ścigaja za seks z 13 latką tyle lat, a Allena za seks z 7 latką nie mogą aresztować, choć tyle czasu jest w USA.

Jedną adoptowaną córkę molestował, z drugą jest w związku?! Co to jest za patologia? Gdyby zrobił tak zwykły człowiek, zaraz wyszedłby na psychicznie chorego, wykolejeńca z patologicznego domu, złej dzielnicy itd. Ale jak robi to gwiazda, uważa się to za wielką bohemę, niezależność, kaprys artysty, który jest przecież inny i ma swoje odchyły od normy i jemu wolno, bo jest artystą i ta artystyczna dusza wszystko ma tłumaczyć. i tak jest z wieloma sprawami. niezalegalizowane związki u biedaków i pijaków – to konkubent, konkubina, u gwiazd – partner/partnerka życiowa!

gość, 02-02-14, 11:17 napisał(a):Jak dla mnie to zawsze wyglądał na zboczenca!!! I jescze z własna córka sie ożenic!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Pedofil………….Soon-Yi została adoptowana przez Mię Farrow i jej męża Andre Previna. Allen jej nie adoptował, była jego jakby pasierbicą (z Mią nie byli małżeństwem).Mam problem. Już jakiś czas temu Dylan zaczęła mówić o tej sprawie, a ja naprawdę lubię filmy nowojorczyka. :/Ja również. Uwielbiam też zdziwaczały, neurotyczny charakter Allena. Teraz za każdym razem widząc jego film będę mieć pewien problem… Najgorsze jest to, że już się nie dowiemy. Nie ma dowodów, nie będzie już sprawy w sądzie. Będzie się można tylko zastanawiać, czy jest się fanem gwałciciela.

a polański to co 😀

Jak dla mnie to zawsze wyglądał na zboczenca!!! I jescze z własna córka sie ożenic!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Pedofil………….Soon-Yi została adoptowana przez Mię Farrow i jej męża Andre Previna. Allen jej nie adoptował, była jego jakby pasierbicą (z Mią nie byli małżeństwem).Mam problem. Już jakiś czas temu Dylan zaczęła mówić o tej sprawie, a ja naprawdę lubię filmy nowojorczyka. :/

gość, 02-02-14, 10:41 napisał(a):gość, 02-02-14, 10:14 napisał(a):dlaczego zatem wyszła za niego za mąż? z miłości do niego czy jego pieniędzy? może pomyliła jej się miłość z fascynacją czy przywiązaniem emocjonalnym?Miał więcej niż jedną adoptowaną córkę. Nie dali zdjęcia Dylan i już się gubicie? I macie oczywiście swoje teorie i zdanie na ten temat zamiast sprawdzić najpierw fakty.cóż kozaczkowi psychologowie-teoretycy. jakby dali zdjęcie allana z psem na spacerze, to by komentowali “dylan – mhm..dziwne imię dla psa, ważne że się kochają” 😀

gość, 02-02-14, 10:14 napisał(a):dlaczego zatem wyszła za niego za mąż? z miłości do niego czy jego pieniędzy? może pomyliła jej się miłość z fascynacją czy przywiązaniem emocjonalnym?Miał więcej niż jedną adoptowaną córkę. Nie dali zdjęcia Dylan i już się gubicie? I macie oczywiście swoje teorie i zdanie na ten temat zamiast sprawdzić najpierw fakty.

Jak dla mnie to zawsze wyglądał na zboczenca!!!I jescze z własna córka sie ożenic!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Pedofil………….

gość, 02-02-14, 10:16 napisał(a):gość, 02-02-14, 10:11 napisał(a):czy oni nie zostali potem parą? wydawało mi się nawet, że wzięli ślub?no cóż, możliwe niestety, ktoś przecież może być genialnym reżyserem, aktorem a być pedofilem, czy miec inne ułomności, szkoda, że świat nie jest prostszy…wydaje mi się że pewne ułomości łatwiej jest ukryć gdy ma się więcej kasyLudzie nie załamujcie mnie. jego żoną jest Soon Yi (wcześniej adoptowana przez Farrow) – ostatnie zdjęcie.Znacie wszystkich członków rodziny Kardashian, ich kochanków/mężów, a nie wiecie, kto jest żoną W. Allena????

gość, 02-02-14, 10:11 napisał(a):czy oni nie zostali potem parą? wydawało mi się nawet, że wzięli ślub?no cóż, możliwe niestety, ktoś przecież może być genialnym reżyserem, aktorem a być pedofilem, czy miec inne ułomności, szkoda, że świat nie jest prostszy…wydaje mi się że pewne ułomości łatwiej jest ukryć gdy ma się więcej kasy

zboczeniec powinien zostać osądzony, zgodnie z prawem i ponieść wszystkie konsekwencje swego ohydnego czynu.

dlaczego zatem wyszła za niego za mąż? z miłości do niego czy jego pieniędzy? może pomyliła jej się miłość z fascynacją czy przywiązaniem emocjonalnym?