WOŚP 2026. Okropny incydent podczas finału! Policja w akcji
W niedziele w całym kraju mogliśmy zauważyć wolontariuszy z ikonicznymi puszkami oraz serduszkami Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Niestety nawet przy akcji charytatywnej zdarzają się nieprzyjemne sytuacje. Doszło do nieprzyjemnego incydentu i interwencji policji.
34. finał WOŚP
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy działa nieprzerwanie od 1993 roku i z każdą kolejną edycją przebija rekordy zebranych funduszy. Polacy hojnie wspomagają zakup sprzętów medycznych, które trafiają głównie na oddziały dziecięce, ale w ostatnich lat fundacja wspiera także coraz większe zapotrzebowania seniorów. W ubiegłym roku Jurek Owsiak przekazał, że zebrano prawie 290 milionów złotych. Tym razem gramy pod hasłem: “Zdrowe brzuszki naszych dzieci”, a zebrane środki zostaną przeznaczone na diagnostykę i leczenie chorób układu pokarmowego u najmłodszych pacjentów.
Na fundusze składają się nie tylko datki, ale także internetowe licytacje, które cieszą się szczególną popularnością. Polskie gwiazdy prześcigają się w pomysłowości, by zachęcić innych do aukcji. Radosne świętowanie zostało jednak przerwane przez przykry incydent

Przykry incydent podczas WOŚP 2026
W całym kraju widać zaangażowanie Polaków. W wielu miastach na ulice wychodzą wolontariusze, którzy zbierają datki do puszek, obdarowując innych czerwonym serduszkiem WOŚP. Niestety nawet oni nie mogą czuć się bezpiecznie. Grudziądzka policja zawiadamia o przykrym incydencie z udziałem 20-letniego wolontariusza.
Mężczyzna został napadnięty przez sprawcę podczas zbierania datków na zbiórkę. Do zdarzenia doszło około godziny 13:10 na osiedlu Strzemięcin. 41-letni napastnik użył przemocy słownej oraz fizycznej, by zabrać puszkę od młodzieńca. Potem udał się w nieznanym kierunku.
Komenda Miejska Policji w Grudziądzu od razu rozpoczęła poszukiwania. Trudno uwierzyć w taką bezduszność przestępcy.
Co ze sprawcą? Policja zawiadamia
Akcja policyjna przebiegała bardzo sprawnie, o czym powiadomili funkcjonariusze w mediach społecznościowych. Policjanci kryminalni połączyli siły z funkcjonariuszami prewencji, by odnaleźć ślad przestępcy. Po 3 godzinach udało się ująć 41-latka w miejscu zamieszkania. Mężczyzna miał przy sobie skradzioną puszkę z kwotą 200 złotych.
Sprawca trafił do policyjnego aresztu i czekają go dalsze czynności procesowe. Za rozbój grozi kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności.


