Wrażliwy Urbański narzeka na pracę

842 842

Hubert Urbański postanowił opowidzeieć dlaczego przed kilkoma miesiącami opuścił szeregi TVN. Jego zdaniem nie poszło o pieniądze, a stosunki międzyludzkie.

– Istnieje coś takiego jak kultura korporacyjna i ja niestety nie potrafię się w tym odnaleźć – powiedział w wywiadzie dla Gali. – Poszło o poziom kontaktów między ludźmi. O to, w jaki sposób osoby, które ze sobą pracują, traktują się nawzajem. Jak się do siebie odnoszą, jakim językiem do siebie mówią, jakie mają wobec siebie oczekiwania, czy się ze sobą liczą.

Co więcej, prezenter przekonuje, że nie jest to problem zażegnany.

– Osiągnęliśmy w końcu kompromis, wracam na wizję, ale różnica poglądów pozostaje – twierdzi.

Czyżby więc Hubert okazywał się być wrażliwym facetem, którego męczy duszna atmosfera telewizji? W końcu pozory mylą.

 
21 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Och bez przesady ,nie jest tak zle,wlaszcza jesli patrzec na program Stand’up.Na którym nota bene będe.I wy tez mozecie znalezc sie na tej wypasionej imprezce.Wystarczy wejsc na strone HBO i zrecenzowac jak najwiecej filmów .Spieszcie sie.

dobrze że znaleźli kompromis

a jakie to ma teraz znaczenie,tłumaczenie i dociekanie czegoś co było jakiś czas temu,odszedł,ale wrócił i to się liczy!!!

Mi on jest obojętny

nie chce nic wytykać ale autorka tekstu mogłaby po napisaniu newsa go przeczytać i poprawić literówki,,,:)

mi on też nie przeszkadza, spoko jest 😉

wrażliwy, brakło mu forsy, to przyleciał do TVN z powrotem i teraz mu jakoś stosunki nie przeszkadzają. widać wrażliwy chyba w dupie

moze wyda tomik poezji

A ja go lubię. Taki normalny jest.

nie przepadam za tym gostkiem…

ja nie mogę się przedstawić, jako mistrz ortografii i człowiek nieomylny, ale takie literówki (‘opowidzeieć’) akurat w newsie rażą.

Wrocil do TVN i jest oki:)

………też mi plotka

No i dobrze, że wrócił 😉

podstępny typek z niego 😉

Taaa… Dużo mnie obchodzi dlaczego on się zwolnił. Wązne ze nadlaj tam jest xDD

ja go tez lubie. nie wyobrazam sobie prowadzenie milionerow bez niego. to tak jak z wentwortem nie wyobrazam sobie bez niego skazanego 😀

On mi nie przeszkadza.

Dziwny starszy pan, a tam,…

a ja go lubię i to baaardzo 🙂

No jakoś go nie lubię.