Wstydzisz się białych nóg? (FOTO)

elle-fanning-g-R1 elle-fanning-g-R1

Za kilka tygodni przewrażliwione na punkcie kolorytu swej skóry po zimie dziewczyny wpadną w popłoch. Słupek rtęci skoczy do 20 stopni, obnażymy swoje nogi i ich bladość.

W takiej sytuacji, zanim złapiemy pierwsze złoto na nogi, zawsze możemy się uciec do pomocy samoopalacza. (Zobacz: Jak nakładać samoopalacz, czyli ABC pięknej opalenizny!)Jeśli nie lubimy tego typu smarowideł, przyjdzie nam przez parę tygodni paradować z nogami niczym u córki młynarza.

I niech mówią, że to brzydkie. Dziś modna jest również blada skóra, czego dowodem zdjęcia Elle Fanning (16 l.). Aktorka ma jasną karnację i pewnie opala się na czerwono. Nie ma z tym problemu – pokazuje się w krótkich spódnicach i topach. Blade nogi? Biały brzuch? Taka jej uroda. Nie każda kobieta musi mieć karnację Adriany Limy.

Zauważyliśmy też, że Elle nie ma nóg jak sarna. I to również nie przeszkadza jej w noszeniu mini.

Podbudowane czekamy na prawdziwą wiosnę.

Wstydzisz się białych nóg? (FOTO)

Wstydzisz się białych nóg? (FOTO)

Wstydzisz się białych nóg? (FOTO)

Wstydzisz się białych nóg? (FOTO)

Wstydzisz się białych nóg? (FOTO)

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

89 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Ja się nie wstydzę ale lubię jak są opalone. Wybieram tylko i wyłącznie samoopalacze od Tanexpert gdzie 100% to naturalne DHA ! 🙂

Jak dla mnie numer 1 z pianek brązujących to Dark topaz z Tanexpert. Wolę wydać więcej i mieć naprawdę wydajny i porządny produkt

Teraz rynek oferuje ogrom samoopalaczy dobrej jakości. Ja osobiście zamawiam od tanexpert i najbardziej mi się podobają efekty po nich. Plus za wydajność i za kropelki do opalania twarzy

[b]gość, 30-03-15, 19:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-03-15, 18:28 napisał(a):[/b]Ile ja bym dała, żeby mieć ciemniejszą skórę…. Patrzę na te wszystkie osoby, które mają taką skórę, jaką bym chciała, i najzwyczajniej w świecie jest mi przykro. Mam białą skórę, a na nogach już w szczególności. Nienawidzę lata, bo nienawidzę swojego białego wyglądu. Wolę jesień, zimę, bo wtedy się dobrze czuję, jestem zakryta. Nigdy nie chodziłam w krótkich spódnicach, czy też w spodenkach, bo jest mi wstyd. Do tego mam jeszcze kasztanowe włosy, które na słońcu są jeszcze bardziej rude, niebieskie oczy. Masakra. A opalić się nie mogę, bo mnie nie chwyta, a jeśli już, to tylko na różowo, albo na czerwono. Mam straszne kompleksy, zawsze chodzę w długich spodniach, albo w rybaczkach, ale ubieram na nie podkolanówki. Zazdroszczę wam dziewczyny, które macie ciemną skórę. Podoba mi się chłopak, który ma ciemną skórę, ale jak sobie pomyślę, jak ja bym przy nim wyglądała, to o Boże…. ;( Jeszcze znajomi mówią do mnie aleś ty biała, no i co ja mam z tym zrobić? Jak przecież nic nie mogę ;(Nie przejmuj sie tym! 🙂 mam dokładnie taką samą skórę jak ty, nie opalam sie w ogole , a jesli juz to tylko na czerwono, ale juz dawno sie z tym pogodzilam i zaakceptowałam to, trudno taka jestem i tego nie zmienie i ty tez postaraj sie tak myslec, cos tak błahego nie moze odbierac ci pewnosci siebie, radosci zycia i przyjemniosci chodzenia w krotkich spodenkach czy sukienkach gdy jest gorąco. Ludzie sa rózni i tego nie zmienimy, uwierz mi, ze jest wiele dziewczyn, ktore by sie z toba chetnie zamienily, ktore chcialyby miec twoje kasztanowe wlosy czy niebieskie oczy. Mnie samej też podoba sie skóra musnieta sloncem czy opalone nogi ale zaakceptowalam to, ze nigdy nie bede tak wygladac 🙂 mysl pozytywnie! :)[/quote]Moim zdaniem autorka pierwszego komentarza ma piekna i oryginalna urode

w galerii “gwiazdy przesadziły z solarium “są bardzo oryginalne podpisy 😉

Ale przecież ona ma ładne nogi. Wg mnie, to nie są żadne kołki, jak wy to piszecie, tylko normalne, zgrabne, szczupłe nogi. Chyba, że ze mną jest coś nie tak.

[b]gość, 30-03-15, 19:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-03-15, 17:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-03-15, 17:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-03-15, 11:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-03-15, 10:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-03-15, 00:52 napisał(a):[/b]dziewczyny mam takie same tragiczne nogi tylko w wydaniu 180 cm:) czy jest jakiś sposób na nie czy to budowa i nic się nie zrobi:( jestem załamana.Polecam ćwiczenia – fitness, zumba, bieganie, pływanie… całościowo wyszczupli i zarysuje sylwetkę (w tym nogi).[/quote]A ja ci tych nóg zazdroszcze!! Moje patyki są okropne, a te na zdjęciu są piękne i mega kobiece. Sama bym chciała nosić rozmiar 38-40i czuć się kobiecości a nie jak suchy wior :([/quote]dziewczyny ja pisałam pierwszy komentarz nie chodzi mi o to, że jestem gruba. Wręcz przeciwnie. Mam 180 cm i jestem bardzo chuda. Nie ma ani grama tłuszczu. Mam nogi takie jak dziewczyna ze zdjęcia. Takie długie kołki. Ale na nich nie ma sadła w ogóle. Dlatego się boję, że to budowa i ćwiczenia nic nie dadzą. Nie zrobią z nich nóg z wcięciem w kostce i chudymi łydkami:([/quote]popros kim k o porade. ona powie ci jak nagle znalezc sado zeby sobie wszczepic tu i owdzie i wmawiac ze mama w genach dala[/quote]no brak wcięcia w kostce i masywna łydka przy szczuplym udzie sprawia że są wlasnie takie kołki- noś buty konczace sie w okolicach kostki,paradoksalnie to ją zaznacza;) spróbuj butów z paskami w kostce,szczególnie czarne;)zobaczysz efekt od razu[/quote]mini labo maxi, pasek faktycznie dobrze wyglądą ciemny ale cienki buty mocno wycięte ew ja nosze z botki z szerszą cholewką w tedy przez konstrast też łydka lepiej wygląda ona tu sobie jeszcze tragicznie skróciła te nogi za nisko ma tą spódniczkę, a no i podkreślaj atuty odciągną uwagę od kiepski łydek,

[b]gość, 30-03-15, 16:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-03-15, 14:45 napisał(a):[/b]Ma bardzo nieładne nogi, toporne, grube łydki, a na twarzy taka delikatna i finezyjna!no i ??? ma sie powiesić?? czy jak? bo nie rozumiem[/quote]A ty byś się powiesiła na jej miejscu? Nie, wiec po co takie głupie pytania zadajesz???

Zacytuję wam słowa Angeliny Jolie ”In­ność jest dobra, więc nie do­pa­so­wuj­cie się do po­zo­sta­łych ludzi. Nie siedź­cie w miej­scu. Nigdy nie rób­cie mniej, niż je­ste­ście w sta­nie. Jeśli ktoś powie wam, że je­ste­ście inni, uśmiech­nij­cie się i pod­nie­ście głowę do góry, żeby po­ka­zać, że je­ste­ście dumni” i dziewczyny korzystajcie z tych słów ona wie co mówi….

Są tacy co lubią opaleniznę i tacy których kręci porcelana ;)ja uważam że to i to ma swój urok

[b]gość, 30-03-15, 19:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-03-15, 17:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-03-15, 17:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-03-15, 11:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-03-15, 10:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-03-15, 00:52 napisał(a):[/b]dziewczyny mam takie same tragiczne nogi tylko w wydaniu 180 cm:) czy jest jakiś sposób na nie czy to budowa i nic się nie zrobi:( jestem załamana.Polecam ćwiczenia – fitness, zumba, bieganie, pływanie… całościowo wyszczupli i zarysuje sylwetkę (w tym nogi).[/quote]A ja ci tych nóg zazdroszcze!! Moje patyki są okropne, a te na zdjęciu są piękne i mega kobiece. Sama bym chciała nosić rozmiar 38-40i czuć się kobiecości a nie jak suchy wior :([/quote]dziewczyny ja pisałam pierwszy komentarz nie chodzi mi o to, że jestem gruba. Wręcz przeciwnie. Mam 180 cm i jestem bardzo chuda. Nie ma ani grama tłuszczu. Mam nogi takie jak dziewczyna ze zdjęcia. Takie długie kołki. Ale na nich nie ma sadła w ogóle. Dlatego się boję, że to budowa i ćwiczenia nic nie dadzą. Nie zrobią z nich nóg z wcięciem w kostce i chudymi łydkami:([/quote]popros kim k o porade. ona powie ci jak nagle znalezc sado zeby sobie wszczepic tu i owdzie i wmawiac ze mama w genach dala[/quote]no brak wcięcia w kostce i masywna łydka przy szczuplym udzie sprawia że są wlasnie takie kołki- noś buty konczace sie w okolicach kostki,paradoksalnie to ją zaznacza;) spróbuj butów z paskami w kostce,szczególnie czarne;)zobaczysz efekt od razu[/quote]Też uważam, że buty z paskiem w kostce są idealne dla nóg kołków, maskują brak owej kostki. Doskonale to widać na przykładzie np. Dominiki Gawędy.

śmieszy mnie ten hejt na białą skórę, jak jakiś przygłup sie mnie pyta dlaczego jestem taka biała to odpowiadam ze jestem kobietą rasy białej do cholery, to jaka mam być ? fioletowa?

[b]gość, 30-03-15, 17:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-03-15, 17:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-03-15, 11:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-03-15, 10:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-03-15, 00:52 napisał(a):[/b]dziewczyny mam takie same tragiczne nogi tylko w wydaniu 180 cm:) czy jest jakiś sposób na nie czy to budowa i nic się nie zrobi:( jestem załamana.Polecam ćwiczenia – fitness, zumba, bieganie, pływanie… całościowo wyszczupli i zarysuje sylwetkę (w tym nogi).[/quote]A ja ci tych nóg zazdroszcze!! Moje patyki są okropne, a te na zdjęciu są piękne i mega kobiece. Sama bym chciała nosić rozmiar 38-40i czuć się kobiecości a nie jak suchy wior :([/quote]dziewczyny ja pisałam pierwszy komentarz nie chodzi mi o to, że jestem gruba. Wręcz przeciwnie. Mam 180 cm i jestem bardzo chuda. Nie ma ani grama tłuszczu. Mam nogi takie jak dziewczyna ze zdjęcia. Takie długie kołki. Ale na nich nie ma sadła w ogóle. Dlatego się boję, że to budowa i ćwiczenia nic nie dadzą. Nie zrobią z nich nóg z wcięciem w kostce i chudymi łydkami:([/quote]popros kim k o porade. ona powie ci jak nagle znalezc sado zeby sobie wszczepic tu i owdzie i wmawiac ze mama w genach dala[/quote]no brak wcięcia w kostce i masywna łydka przy szczuplym udzie sprawia że są wlasnie takie kołki- noś buty konczace sie w okolicach kostki,paradoksalnie to ją zaznacza;) spróbuj butów z paskami w kostce,szczególnie czarne;)zobaczysz efekt od razu

A dlaczego ktoś miałby się wstydzić białych nóg? Białych rąk i twarzy też się wstydzicie?

Tak. Wiem. Ja już dawno to wiem że co białe to ładne i przestałam się opalać w solarium w wieku 16 ( oj niestety też to robiłam). Teraz tylko na wakacjach czasem lekko się opale ale zgadzam się że biała karnacja jest najszlachetniejsza i najładniejsza. Wszystkie ciapate o czarne nam tego zazdroszczą!

Jestem dumna ze swoje białej rasy i białych nóg. U murzynek i azjatek panuje kult białej Europejskiej urody nie ma bada żeby normalna na umyśle kobieta chciała się robić ns czarną czy machmuciare

[b]gość, 30-03-15, 18:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-03-15, 17:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-03-15, 17:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-03-15, 11:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-03-15, 10:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-03-15, 00:52 napisał(a):[/b]dziewczyny mam takie same tragiczne nogi tylko w wydaniu 180 cm:) czy jest jakiś sposób na nie czy to budowa i nic się nie zrobi:( jestem załamana.Polecam ćwiczenia – fitness, zumba, bieganie, pływanie… całościowo wyszczupli i zarysuje sylwetkę (w tym nogi).[/quote]A ja ci tych nóg zazdroszcze!! Moje patyki są okropne, a te na zdjęciu są piękne i mega kobiece. Sama bym chciała nosić rozmiar 38-40i czuć się kobiecości a nie jak suchy wior :([/quote]dziewczyny ja pisałam pierwszy komentarz nie chodzi mi o to, że jestem gruba. Wręcz przeciwnie. Mam 180 cm i jestem bardzo chuda. Nie ma ani grama tłuszczu. Mam nogi takie jak dziewczyna ze zdjęcia. Takie długie kołki. Ale na nich nie ma sadła w ogóle. Dlatego się boję, że to budowa i ćwiczenia nic nie dadzą. Nie zrobią z nich nóg z wcięciem w kostce i chudymi łydkami:([/quote]popros kim k o porade. ona powie ci jak nagle znalezc sado zeby sobie wszczepic tu i owdzie i wmawiac ze mama w genach dala[/quote]umiesz czytać? ona nie chce sobie wstrzyknąć czegoś tylko z nóg kołków zrobić nogi gdzie jest udo, szczupła łydka i wcięcie w kostce. Oczywiście nie zrobi tego żadnymi ćwiczeniami bo budowa nóg jej na to nie pozwoli.[/quote]na takie masywne łydki dobre są ćwiczenia rozciągające tudzież joga,tylko ważna jest systematyczność. na efekt finalny trzeba trochę poczekać, ale jest warto.

Wezcie sie opanujcie dziewczyny, pol ludzkosci sie wybiela by wygladac bardziej europejsko i spelniac standardy bialych ludzi, docencie to, wiecie ze takie kobiety, dzieci a nawet mezczyzni z Jamajki specjalnie wydaja pieniadze na kremy wybielajace skore ryzykujac przy tym zdrowiem i zyciem, bo dla nich jasna skora to atut, maja straszne kompleksy na tym punkcie, tak samo Japonczycy, Hindusi czy nawet Arabowie, ja tez jestem dosc blada, srednio sie opalam, jak juz sie opale to na brazowo, mam typ urody cos a la Kim Kardashian ale za to dziecieca twarz i choc czesto slysze, ze jestem blada to tez mowia ze wygladam jak lalka z porcelany bo blada skora, duze ciemne oczy i wlosy 🙂 takze zamienmy swoj kompleks w atut, docencie to co juz macie, a od razu lepiej sie poczujecie 😀

Ile ja bym dała, żeby mieć ciemniejszą skórę…. Patrzę na te wszystkie osoby, które mają taką skórę, jaką bym chciała, i najzwyczajniej w świecie jest mi przykro. Mam białą skórę, a na nogach już w szczególności. Nienawidzę lata, bo nienawidzę swojego białego wyglądu. Wolę jesień, zimę, bo wtedy się dobrze czuję, jestem zakryta. Nigdy nie chodziłam w krótkich spódnicach, czy też w spodenkach, bo jest mi wstyd. Do tego mam jeszcze kasztanowe włosy, które na słońcu są jeszcze bardziej rude, niebieskie oczy. Masakra. A opalić się nie mogę, bo mnie nie chwyta, a jeśli już, to tylko na różowo, albo na czerwono. Mam straszne kompleksy, zawsze chodzę w długich spodniach, albo w rybaczkach, ale ubieram na nie podkolanówki. Zazdroszczę wam dziewczyny, które macie ciemną skórę. Podoba mi się chłopak, który ma ciemną skórę, ale jak sobie pomyślę, jak ja bym przy nim wyglądała, to o Boże…. ;( Jeszcze znajomi mówią do mnie aleś ty biała, no i co ja mam z tym zrobić? Jak przecież nic nie mogę ;(

dobrze wygląda jak chodzi o skore,jedyne co mi sie rzucilo w oczy to szerokie kostki;(niestety ale to psuje cale nogi,wygdają się grube choć mają normalny obwód

[b]gość, 30-03-15, 18:28 napisał(a):[/b]Ile ja bym dała, żeby mieć ciemniejszą skórę…. Patrzę na te wszystkie osoby, które mają taką skórę, jaką bym chciała, i najzwyczajniej w świecie jest mi przykro. Mam białą skórę, a na nogach już w szczególności. Nienawidzę lata, bo nienawidzę swojego białego wyglądu. Wolę jesień, zimę, bo wtedy się dobrze czuję, jestem zakryta. Nigdy nie chodziłam w krótkich spódnicach, czy też w spodenkach, bo jest mi wstyd. Do tego mam jeszcze kasztanowe włosy, które na słońcu są jeszcze bardziej rude, niebieskie oczy. Masakra. A opalić się nie mogę, bo mnie nie chwyta, a jeśli już, to tylko na różowo, albo na czerwono. Mam straszne kompleksy, zawsze chodzę w długich spodniach, albo w rybaczkach, ale ubieram na nie podkolanówki. Zazdroszczę wam dziewczyny, które macie ciemną skórę. Podoba mi się chłopak, który ma ciemną skórę, ale jak sobie pomyślę, jak ja bym przy nim wyglądała, to o Boże…. ;( Jeszcze znajomi mówią do mnie aleś ty biała, no i co ja mam z tym zrobić? Jak przecież nic nie mogę ;(Nie przejmuj sie tym! 🙂 mam dokładnie taką samą skórę jak ty, nie opalam sie w ogole , a jesli juz to tylko na czerwono, ale juz dawno sie z tym pogodzilam i zaakceptowałam to, trudno taka jestem i tego nie zmienie i ty tez postaraj sie tak myslec, cos tak błahego nie moze odbierac ci pewnosci siebie, radosci zycia i przyjemniosci chodzenia w krotkich spodenkach czy sukienkach gdy jest gorąco. Ludzie sa rózni i tego nie zmienimy, uwierz mi, ze jest wiele dziewczyn, ktore by sie z toba chetnie zamienily, ktore chcialyby miec twoje kasztanowe wlosy czy niebieskie oczy. Mnie samej też podoba sie skóra musnieta sloncem czy opalone nogi ale zaakceptowalam to, ze nigdy nie bede tak wygladac 🙂 mysl pozytywnie! 🙂

[b]gość, 30-03-15, 17:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-03-15, 17:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-03-15, 11:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-03-15, 10:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-03-15, 00:52 napisał(a):[/b]dziewczyny mam takie same tragiczne nogi tylko w wydaniu 180 cm:) czy jest jakiś sposób na nie czy to budowa i nic się nie zrobi:( jestem załamana.Polecam ćwiczenia – fitness, zumba, bieganie, pływanie… całościowo wyszczupli i zarysuje sylwetkę (w tym nogi).[/quote]A ja ci tych nóg zazdroszcze!! Moje patyki są okropne, a te na zdjęciu są piękne i mega kobiece. Sama bym chciała nosić rozmiar 38-40i czuć się kobiecości a nie jak suchy wior :([/quote]dziewczyny ja pisałam pierwszy komentarz nie chodzi mi o to, że jestem gruba. Wręcz przeciwnie. Mam 180 cm i jestem bardzo chuda. Nie ma ani grama tłuszczu. Mam nogi takie jak dziewczyna ze zdjęcia. Takie długie kołki. Ale na nich nie ma sadła w ogóle. Dlatego się boję, że to budowa i ćwiczenia nic nie dadzą. Nie zrobią z nich nóg z wcięciem w kostce i chudymi łydkami:([/quote]popros kim k o porade. ona powie ci jak nagle znalezc sado zeby sobie wszczepic tu i owdzie i wmawiac ze mama w genach dala[/quote]umiesz czytać? ona nie chce sobie wstrzyknąć czegoś tylko z nóg kołków zrobić nogi gdzie jest udo, szczupła łydka i wcięcie w kostce. Oczywiście nie zrobi tego żadnymi ćwiczeniami bo budowa nóg jej na to nie pozwoli.

też mam taką cerę i co bym nie robiła to opalenizna pojawia się u mnie opornie i bardzo szybko znika (tydzień bez słońca i znów blada jak ściana). kiedyś miałam z tego powodu kompleksy, teraz jest mi wszystko jedno. a jak się komuś moja skóra nie podoba to trudno – patrzeć nikt nie każe.

[b]gość, 30-03-15, 18:28 napisał(a):[/b]Ile ja bym dała, żeby mieć ciemniejszą skórę…. Patrzę na te wszystkie osoby, które mają taką skórę, jaką bym chciała, i najzwyczajniej w świecie jest mi przykro. Mam białą skórę, a na nogach już w szczególności. Nienawidzę lata, bo nienawidzę swojego białego wyglądu. Wolę jesień, zimę, bo wtedy się dobrze czuję, jestem zakryta. Nigdy nie chodziłam w krótkich spódnicach, czy też w spodenkach, bo jest mi wstyd. Do tego mam jeszcze kasztanowe włosy, które na słońcu są jeszcze bardziej rude, niebieskie oczy. Masakra. A opalić się nie mogę, bo mnie nie chwyta, a jeśli już, to tylko na różowo, albo na czerwono. Mam straszne kompleksy, zawsze chodzę w długich spodniach, albo w rybaczkach, ale ubieram na nie podkolanówki. Zazdroszczę wam dziewczyny, które macie ciemną skórę. Podoba mi się chłopak, który ma ciemną skórę, ale jak sobie pomyślę, jak ja bym przy nim wyglądała, to o Boże…. ;( Jeszcze znajomi mówią do mnie aleś ty biała, no i co ja mam z tym zrobić? Jak przecież nic nie mogę ;(Też jestem blada. 24 lat i nigdy w życiu się nie opalałam i nie zamierzam. kocham mój kolor skóry. też bym chciała mieć takie błahe problemy. co masz zrobić? no nie wiem. Może skręć sznur.

Dobrze wyglada

[b]gość, 30-03-15, 11:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-03-15, 10:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-03-15, 00:52 napisał(a):[/b]dziewczyny mam takie same tragiczne nogi tylko w wydaniu 180 cm:) czy jest jakiś sposób na nie czy to budowa i nic się nie zrobi:( jestem załamana.Polecam ćwiczenia – fitness, zumba, bieganie, pływanie… całościowo wyszczupli i zarysuje sylwetkę (w tym nogi).[/quote]A ja ci tych nóg zazdroszcze!! Moje patyki są okropne, a te na zdjęciu są piękne i mega kobiece. Sama bym chciała nosić rozmiar 38-40i czuć się kobiecości a nie jak suchy wior :([/quote]dziewczyny ja pisałam pierwszy komentarz nie chodzi mi o to, że jestem gruba. Wręcz przeciwnie. Mam 180 cm i jestem bardzo chuda. Nie ma ani grama tłuszczu. Mam nogi takie jak dziewczyna ze zdjęcia. Takie długie kołki. Ale na nich nie ma sadła w ogóle. Dlatego się boję, że to budowa i ćwiczenia nic nie dadzą. Nie zrobią z nich nóg z wcięciem w kostce i chudymi łydkami:(

[b]gość, 30-03-15, 14:45 napisał(a):[/b]Ma bardzo nieładne nogi, toporne, grube łydki, a na twarzy taka delikatna i finezyjna!no i ??? ma sie powiesić?? czy jak? bo nie rozumiem

Co to za kretynski tytul? Niby dlaczego mialabym wstydzic sie swoich bladych nog? Jestem biala i trudno, zeby bylo mi z tym zle skoro kazda inna rasa zazdrosci nam bialej karnacji.

[b]gość, 30-03-15, 17:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-03-15, 11:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-03-15, 10:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-03-15, 00:52 napisał(a):[/b]dziewczyny mam takie same tragiczne nogi tylko w wydaniu 180 cm:) czy jest jakiś sposób na nie czy to budowa i nic się nie zrobi:( jestem załamana.Polecam ćwiczenia – fitness, zumba, bieganie, pływanie… całościowo wyszczupli i zarysuje sylwetkę (w tym nogi).[/quote]A ja ci tych nóg zazdroszcze!! Moje patyki są okropne, a te na zdjęciu są piękne i mega kobiece. Sama bym chciała nosić rozmiar 38-40i czuć się kobiecości a nie jak suchy wior :([/quote]dziewczyny ja pisałam pierwszy komentarz nie chodzi mi o to, że jestem gruba. Wręcz przeciwnie. Mam 180 cm i jestem bardzo chuda. Nie ma ani grama tłuszczu. Mam nogi takie jak dziewczyna ze zdjęcia. Takie długie kołki. Ale na nich nie ma sadła w ogóle. Dlatego się boję, że to budowa i ćwiczenia nic nie dadzą. Nie zrobią z nich nóg z wcięciem w kostce i chudymi łydkami:([/quote]popros kim k o porade. ona powie ci jak nagle znalezc sado zeby sobie wszczepic tu i owdzie i wmawiac ze mama w genach dala

ja nienawidze swoich sa grube krotkie kołki.

Ma bardzo nieładne nogi, toporne, grube łydki, a na twarzy taka delikatna i finezyjna!

wraca moda na opaloną skórę:) dziewczyny czy wy jesteście oby na pewno normalne? Jeśli komuś się to podoba to niech się opala. jeśli ktoś się będzie opalał tylko dlatego, ze będzie taka moda to mu współczuję bo kłania się psychiatra.

no i co, jak dla mnie wyglada normalnie; wy potraficie ze wszystkiego zrobic sensacje

mam takie same nogi lydki takie same jak uda wstyd zalozyc cos krotkiego bo wszyscy pytaja co trenuje ….

[b]gość, 30-03-15, 12:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-03-15, 06:29 napisał(a):[/b]Chyba wszystkie komentarze wpisały rude idiotki-zazdrośnice które nawet jakby chciały to ich skóra będzie czerwona od poparzenia, a nie oliwkowa. Jak miałabym być czerwona to pewnie tez bym tak broniła “białej” skory, ale Wy zwyczajnie nie rozumiecie co znaczy być ładnie opalonym! Krytykę zostawcie na siebie.czytając Twoj komentarz ma sie wrażenie, że jesteś ta paskudnie pomarańczową fanką solarium 😛 wyobraź sobie ,że są ludzie, którzy po prostu wolą być bladzi, nawet jeśli ładnie się opalają, bo im się opalenizna zwyczajnie nie podoba ;P[/quote]tylko że nie każda dziewczyna która chodzi na solarium jest pomarańczowa ! ja mam jasną karnację i jak raz na 2,3 tyg pojde na 10min na solarium to sory ale do pomarańczowej skwarki mi daleko 😉 ot ładna naturalnie wyglądająca opalenizna

[b]gość, 30-03-15, 14:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-03-15, 00:52 napisał(a):[/b]dziewczyny mam takie same tragiczne nogi tylko w wydaniu 180 cm:) czy jest jakiś sposób na nie czy to budowa i nic się nie zrobi:( jestem załamana.jest sposob. zacznij doceniac to, ze masz dwie zdrowe nogi i przestan (na tydzien) czytac kozackza, pudla itp.zamiast tego czytaj informacje ze swiata, portale poswiecone nauce.[/quote]Nie trzeba sie ograniczać do “albo brzydka albo mądra”. Zrób i to i jeszcze zadbaj o siebie, ze zdrowa dieta i ćwiczeniami siłowymi i aerobowymi dasz rade wysmuklić nogi. Moze tez byc joga. Pójdź do jakiegoś trenera personalnego albo dietetyka 🙂

Glista ludzka

Idz ze na solarium!

Rasistowski artykuł

[b]gość, 30-03-15, 06:29 napisał(a):[/b]Chyba wszystkie komentarze wpisały rude idiotki-zazdrośnice które nawet jakby chciały to ich skóra będzie czerwona od poparzenia, a nie oliwkowa. Jak miałabym być czerwona to pewnie tez bym tak broniła “białej” skory, ale Wy zwyczajnie nie rozumiecie co znaczy być ładnie opalonym! Krytykę zostawcie na siebie.czytając Twoj komentarz ma sie wrażenie, że jesteś ta paskudnie pomarańczową fanką solarium 😛 wyobraź sobie ,że są ludzie, którzy po prostu wolą być bladzi, nawet jeśli ładnie się opalają, bo im się opalenizna zwyczajnie nie podoba ;P

Ta blada skóra sprawia wrażenie “chorej”. Skóra lekko muśnięta słońcem wygląda znacznie zdrowiej i apetyczniej. Nie mówię tu o skwarkach z dodatkowymi blond lub kruczoczarnymi włosami, bo to wygląda wstrętnie. Nie każdemu też opalenizna pasuje. Sama mam ciemną karnację, oliwkową i wystraczy odrobina słońca i robi mi się “hinduska” oplenizna. Do tego mam brązowe włosy, oczy i czarną oprawę oczu. Moim zdaniem takiemu typowi urody opelenizna po prostu pasuje i tylko podkreśla walory urody. Zresztą wszystko jest dla ludzi. Sama nigdy nie zamieniłabym się z bohaterką artykułu.

[b]gość, 30-03-15, 00:52 napisał(a):[/b]dziewczyny mam takie same tragiczne nogi tylko w wydaniu 180 cm:) czy jest jakiś sposób na nie czy to budowa i nic się nie zrobi:( jestem załamana.jest sposob. zacznij doceniac to, ze masz dwie zdrowe nogi i przestan (na tydzien) czytac kozackza, pudla itp.zamiast tego czytaj informacje ze swiata, portale poswiecone nauce.

[b]gość, 30-03-15, 11:46 napisał(a):[/b]Piekna figura, tylko wciecie w talii ciut wieksze. . I nogi od kolan w dół szczuplejsze

opalenizna jest przede wszystkim niezdrowa, a w nadmiarze wygląda tanio. Nie na darmo kiedys ludzie opaleni kojarzyli się z chłopstwem pracującym w polu 😛 Jak ktoś lubi niech się opala, ale pamiętajcie ,że przeginając ze słońcem robicie sobie po prostu krzywdę.

Zakochałam się w tej bluzce!

[b]gość, 30-03-15, 12:36 napisał(a):[/b]opalenizna jest przede wszystkim niezdrowa, a w nadmiarze wygląda tanio. Nie na darmo kiedys ludzie opaleni kojarzyli się z chłopstwem pracującym w polu 😛 Jak ktoś lubi niech się opala, ale pamiętajcie ,że przeginając ze słońcem robicie sobie po prostu krzywdę.Ile razy jeszcze ktoś z tym chłopstwem wyskoczy? Od muśnięcia promieniami słońca nikt jeszcze nie umarł. A taka bladość kojarzy się z chorobą, a nie ze zdrowiem. Jestem fanką ładnej, lekkiej i zdrowej opalenizny, a nie zeskwierczałych i pomarszczonych ciał fanek lamp.

[b]gość, 30-03-15, 12:29 napisał(a):[/b]heh, porcelanowa skora jest piekna , opalona tez … w tym sezonie wraca moda na lata 70te i 80te;P i musze zmartwic wszystkie jasnoskore panie, opalenizna zaczyna byz znowu modna:) nie mieszkam w Polsce a ten trend zauwazyc juz mozna na ulicach..moda nie moda… niektorym pasuje blada snieznobiala cera a innym lekka opalenizna. podoba mi sie np. karnacja amandy seyfried w polaczeniu z jej blond wlosami i jasnymi oczami, dla mnie wyglada to bardzo elegancko ale blake lively ktora ma skore musnieta sloncem rowniez wyglada fantastycznie

Ta bluzka! Boska!

heh, porcelanowa skora jest piekna , opalona tez … w tym sezonie wraca moda na lata 70te i 80te;P i musze zmartwic wszystkie jasnoskore panie, opalenizna zaczyna byz znowu modna:) nie mieszkam w Polsce a ten trend zauwazyc juz mozna na ulicach..

Piekna figura, tylko wciecie w talii ciut wieksze. .