Wurst to nie jedyna kobieta-mężyczyzna wygrywająca Eurowizję

1-33-R1 1-33-R1

Trzeba przyznać, że mało który artysta na Eurowizji wzbudzał aż tyle kontrowersji co Conchita Wurst. Cóż, kobieta z brodą to w końcu rzadki widok. Okazuje się jednak, że reprezentantka Austrii to nie jedyny przypadek, kiedy mężczyzna zmieniony w kobietę wygrywa konkurs. Pamiętacie Danę International?

Dana (wł. Szaron Kohen) to izraelska piosenkarka, która w 1993 roku poddała się operacji zmiany płci. W 1998 zaśpiewała na eurowizyjnej scenie i wygrała. Uważano, że jest na tyle dobra, że na konkursie pojawiła się ponownie – w 2011 roku.

Co prawda Conchita to tylko kreacja, co jasno przyznaje Tomas Neuwirth, ale i w jednym i w drugim przypadku komentarze nie milkły.

Co ciekawe, Cleo i Donatan też wzbudzili wiele kontrowersji – zagraniczne media posądzały nas o promowanie seksizmu.

Liczą się tylko talent i piosenka?

Więcej zdjęć Conchity TUTAJ.

&nbsp
YouTube Video

YouTube Video

Wurst to nie jedyna kobieta-mężyczyzna wygrywająca Eurowizję

Wurst to nie jedyna kobieta-mężyczyzna wygrywająca Eurowizję

Wurst to nie jedyna kobieta-mężyczyzna wygrywająca Eurowizję

Wurst to nie jedyna kobieta-mężyczyzna wygrywająca Eurowizję

Wurst to nie jedyna kobieta-mężyczyzna wygrywająca Eurowizję

   
38 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

No Qrwa wczas!!!!

[b]gość, 13-05-14, 00:41 napisał(a):[/b]No Qrwa wczas!!!!Hahahahaha

[b]gość, 12-05-14, 14:49 napisał(a):[/b]Dowiedz się, co to jest gender, a później pisz. Gender mówi, że pomimo jednoznacznych i oczywistych różnic biologicznych każdy człowiek jest tak samo zdolny aby być inżynierem czy pielęgniarzem (a nie tylko pielęgniarką), że kobieta wcale nie ma lepiej przystosowanych rąk do zmieniania pieluch dzieciakom i że równie dobrze może robić to facet itd.!!!!! A nie że człowiek wybiera sobie płeć społeczną pomimo tego, że biologicznie już jakąś ma nadaną. Ludzie co wy tak te durne brednie klepiecie i powtarzacie? Gdzie ty to cymbale usłyszałeś? W telewizji? A własny mózg masz i umiesz korzystać chociażby z internetu? Irytuje mnie już to czytanie bredni pseudoznawców, którzy się naoglądają telewizji albo przeczytają w brukowcu i stąd ich wszechpotężna wiedza na każdy temat.Płeć biologiczna siłą predysponuje do pewnych zawodów, 50 kg. kobieta nie będzie dźwigała takich samych ciężarów jak 90 kg. rosły mężczyzna, kobieta przeważnie ma przerwę zawodową na urodzenie dzieci, mężczyźni nie muszą pałzować przez co nie mają takich samych problemów na rynku pracy jak kobiety. Etc. czy tego chcesz czy nie, płeć i uwarunkowania biologiczne/anatomiczne odgrywają istotną rolę, i jeden facet w sukience czy likwidowanie podziału płciowego w sklepach z odzieżą czy zabawkami dla dzieci tego nie zmienią.

Ja się zgadzam z komentarzami niżej, jak ktoś jest zdefiniowany płciowo i nawet zmienił lub jest w trakcie zmiany płci to ok, ale przebieraniec co nosi kiece i brode, raz mówi o sobie “byłem” raz “byłam” to już jest choroba psychiczna albo najzwyczajniej w świecie kolejny produkt wykreowany przez wytwórnie muzyczną…

Dana jest boska.

[b]gość, 12-05-14, 16:11 napisał(a):[/b]Oj kobieto, jedyne kto tu błyszczy to ty i to głupotą. I pokaż mi teraz gdzie nie pokrywa się to z tym co ja niżej napisałam. Nie, równouprawnienie to co innego, ja pisałam właśnie o tym, że od urodzenia jesteśmy uczeni pewnych zachować typu: dziewczynka bawi się lalkami a chłopiec samochodami, kobieta przy garach a facet w garażu. A w gender chodzi o to, że wpuszczasz dzieciaka do sklepu i on sobie sam wybiera zabawkę i równie dobrze dziewczynka może wybrać zestaw majsterkowicza co wcale nie znaczy, że jest od razu lesbą czy że jest jakaś skrzywiona. W pewnym sensie chodzi tu o równouprawnienie ale nie rozpatruje się tego w kategorii istnienia dyskryminowanej płci, ale raczej jako zaprzestanie dyktowania ról ludziom tylko ze względu na to jakiej są płci. Kumasz czy dalej nie? Pewnie nie i znowu coś zaraz nam tu wkleisz :)Wiesz, najlepiej jest napisać coś w stylu “jeśli słowik to arbuzy”, a potem mieć problem, że zostało się źle zrozumianą. W dodatku podałaś zły przykład, ponieważ pełnienie ról przypisywanych tradycyjnie kobiecie lub mężczyźnie to tylko część zjawiska. Co z drag queens, shemales, teatrem takarazuka, transami itd? I może teraz ja z kolei zapytam, z której strony wypowiedź, że płeć kulturowa nie jest jednoznaczna = błąd? Serio, nie bierz się za nauczanie, bo ci to po prostu nie wychodzi.

Muzlimy zrobia porzadek z lewakami i pedalami. Jeszcze troche 🙂

No to błysnęłaś teraz ignorancją.Oto definicja gender za Mary Holmes, Sociological Approaches: Gender (ang. gender, czyt. dżender – płeć, rodzaj gramatyczny), inne określenia to: płeć kulturowa, płeć psychiczna, płeć społeczna, płeć społeczno-kulturowa, tożsamość płciowa – jest to suma cech osobowości, zachowań, stereotypów i ról płciowych przyjmowanych przez kobiety i mężczyzn w ramach danej kultury w drodze socjalizacji, nie wynikających bezpośrednio z biologicznych różnic w budowie ciała pomiędzy płciami, czyli dymorfizmu płciowego. Gender, czyli kulturowy składnik tożsamości płciowej, przekazywany jest poszczególnym jednostkom w sposób performatywny, czyli poprzez uczenie się, odgrywanie i powtarzanie zachowań innych osób tej samej płci. Na płeć społeczną składać się może np. sposób ubierania się, sposób zachowania, oczekiwane funkcje w ramach społeczeństwa, sprawowana władza itp. Gender odróżnia się tym od płci biologicznej (ang. sex), czyli sumy cech fizycznych i zachowań seksualnych wynikających z odmiennych funkcji i ról obu płci w procesie rozmnażania płciowego.To, o czym ty z kolei piszesz, to teoria r ó w n o u p r a w n i e n i a kobiet (i mężczyzn).

Ale Danę to przynajmniej można nazwać kobietą. Jako facet zdeklarował się, że psychicznie jest kobietą i podjął operację zmiany płci. Zaś ten wypierdek Wurst jest w 100% facetem… płci nie zmienił… stylizuję się na kobietę z brodą, kobiety brody nie mają, wiec niech się idiota zdecyduje kim chce być. Dwa w jednym? Sorki ale toleracja się kończy. Nie można być jednocześnie małpą i psem.

Oj kobieto, jedyne kto tu błyszczy to ty i to głupotą. I pokaż mi teraz gdzie nie pokrywa się to z tym co ja niżej napisałam. Nie, równouprawnienie to co innego, ja pisałam właśnie o tym, że od urodzenia jesteśmy uczeni pewnych zachować typu: dziewczynka bawi się lalkami a chłopiec samochodami, kobieta przy garach a facet w garażu. A w gender chodzi o to, że wpuszczasz dzieciaka do sklepu i on sobie sam wybiera zabawkę i równie dobrze dziewczynka może wybrać zestaw majsterkowicza co wcale nie znaczy, że jest od razu lesbą czy że jest jakaś skrzywiona. W pewnym sensie chodzi tu o równouprawnienie ale nie rozpatruje się tego w kategorii istnienia dyskryminowanej płci, ale raczej jako zaprzestanie dyktowania ról ludziom tylko ze względu na to jakiej są płci. Kumasz czy dalej nie? Pewnie nie i znowu coś zaraz nam tu wkleisz 🙂

Stop gender!!!!

Na zdjęciach w srebrnej sukience wygląda jak Justyna Steczkowska…

[b]gość, 12-05-14, 12:11 napisał(a):[/b]Cyrk, żenada i żałość to cała twoja wypowiedź, a szczególnie porównywanie homoseksualizmu (orientacja seksualna) do pedofilii (dewiacja seksualna). Żeby było śmieszniej promowanie tego zjawiska nie występuje w żadnym z powyższych przypadków. Dana International jest transseksualistką, a Conchita Wurst – drag queen. Żadne z nich nie wyszło na scenę z przesłaniem “Gej – okej/Gwałćmy dzieci!” tylko z oznajmieniem, że płeć kulturowa (to ten diabelski gender) czy biologiczna nie są jednoznaczne. Zapytaj męża/chłopaka (o ile go masz) czy kiedykolwiek przebrał się na imprezie w sukienkę. A potem ewentualnie spal na stosie.Dowiedz się, co to jest gender, a później pisz. Gender mówi, że pomimo jednoznacznych i oczywistych różnic biologicznych każdy człowiek jest tak samo zdolny aby być inżynierem czy pielęgniarzem (a nie tylko pielęgniarką), że kobieta wcale nie ma lepiej przystosowanych rąk do zmieniania pieluch dzieciakom i że równie dobrze może robić to facet itd.!!!!! A nie że człowiek wybiera sobie płeć społeczną pomimo tego, że biologicznie już jakąś ma nadaną. Ludzie co wy tak te durne brednie klepiecie i powtarzacie? Gdzie ty to cymbale usłyszałeś? W telewizji? A własny mózg masz i umiesz korzystać chociażby z internetu? Irytuje mnie już to czytanie bredni pseudoznawców, którzy się naoglądają telewizji albo przeczytają w brukowcu i stąd ich wszechpotężna wiedza na każdy temat.

[b]gość, 12-05-14, 13:46 napisał(a):[/b][quote] Z tego co widzę to ty manipulację wyssałaś z mlekiem mamy, tudzież taty, kto cię tam wie ;)Coś, co było dwadzieścia lat temu ciekawostką, dziś jest akceptowalne, tak jak transwestytyzm. 10 lat temu społeczeństwo Belgii kategorycznie opowiadało się za zakazem możliwości podejmowania dzieciom decyzji o eutanazji, dziś dzieci mogą o niej decydować legalnie i jest to przedstawiane przez postępowe media jako wielkie zwycięstwo humanizmu (sic!). Wg ciebie to też zapewne manipulacja z mojej strony, obrzydliwa jak ja, bo przecież wszystko co nie po twojej lewicowej myśli to manipulacja. Wybiórczość i przytaczanie przykładów z dupy, oto cała ty, światła, tolerancyjna i wyzwolona z pęt cebulackiego tradycjonalizmu. Nie żal mi ciebie, bo jesteś zwyczajnie śmieszną kukłą, która nie praktykuje pomyślunku, tylko przyswaja bez zastanowienia cudze wzorce i poglądy. Bez odbioru.[/quote]Nie, wg mnie plączesz się w tej chwili w zeznaniach albo bezczelnie kłamiesz po prostu, bo stan wiedzy z lutego 2014 jest taki, że dzieci nie mają prawa podejmować dzieci o eutanazji. Nie mam też pojęcia co to miałoby mieć wspólnego z transwestytyzmem. Pewnie nie więcej niż spodnie, które do II WŚ były na kobiecych pośladkach nie do pomyślenia, ale kto cię tam wie? Świat to istotnie pełen szokujących zmian. Tak więc mam nadzieję, że faktycznie bez odbioru, bo są lepsze miejsca, byś rozwlekała swoją paranoję (gabinet psychiatryczny) i zajęcia, by formułować osądy (nauka czytania).

[b]gość, 12-05-14, 12:36 napisał(a):[/b]Przy czym Kiełbasa ma bardzo dobry głos i śpiewa, a ten trans z Izraela zrobił na scenie KUPĘ i wygrał tylko i wyłączie przez kontrowersje jakie wzbudzał.Diva to nie trans tylko kobieta. Transeksualisci to osoby nie czujace sie dobrze we wlasnym ciele. Akurat ona zmienila plec. Nie prawda jest ze wygrala bo byla kontrowersyjna, bo ta wiadomosc zostala opublikowana po jej wygranej !Kilka lat temu Eurowizja byla konkursem piosenki a nei robienia skandali jak jest dzisiaj!

Dana była lepsza………

Widzę, że argumenty merytoryczne się kończą, więc czas na te ad personam? 🙂 Nie ma sprawy. “Piernik” ma do “wiatraka” więcej, niż masz tu ochotę przyznać. Przykład z sektami obnaża twoje techniki manipulacji. Wybiorę z systemu prawnego kontrowersyjny zapis-> przedstawię jego zastosowanie jako powszechną praktykę-> dodam, że to przez grupę społeczną, którą wzięłam na celownik. U ciebie to wygląda tak: Znalazłam ciekawostkę o partii pedofilów->pominę fakt, że to marginalne zjawisko, budzące dodatkowo powszechny sprzeciw->system prawny przyzwalający na istnienie aberracji “zdiagnozuję” jako efekt spisku->jako autorów spisku wskażę gejów. 🙂 Proste i dosyć obrzydliwe. Jak ty. :-*Z tego co widzę to ty manipulację wyssałaś z mlekiem mamy, tudzież taty, kto cię tam wie ;)Coś, co było dwadzieścia lat temu ciekawostką, dziś jest akceptowalne, tak jak transwestytyzm. 10 lat temu społeczeństwo Belgii kategorycznie opowiadało się za zakazem możliwości podejmowania dzieciom decyzji o eutanazji, dziś dzieci mogą o niej decydować legalnie i jest to przedstawiane przez postępowe media jako wielkie zwycięstwo humanizmu (sic!). Wg ciebie to też zapewne manipulacja z mojej strony, obrzydliwa jak ja, bo przecież wszystko co nie po twojej lewicowej myśli to manipulacja. Wybiórczość i przytaczanie przykładów z dupy, oto cała ty, światła, tolerancyjna i wyzwolona z pęt cebulackiego tradycjonalizmu. Nie żal mi ciebie, bo jesteś zwyczajnie śmieszną kukłą, która nie praktykuje pomyślunku, tylko przyswaja bez zastanowienia cudze wzorce i poglądy. Bez odbioru.

[b]gość, 12-05-14, 13:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-14, 13:20 napisał(a):[/b]O czym ty piszesz?Co ma piernik do wiatraka? Bełkoczesz jak potłuczona. Fakt jest faktem, że laicyzacja nie prowadzi do rozwoju społecznego, ale do degradacji. Was lewaków to co prawda nie przekonuje, bo macie swoje prywatne autorytety takie jak Środa, Szczuka, Markowski etc. Pocieszę cię tylko, że z lewizny się najczęściej wyrasta, więc jest nadzieja dla ciebie :][/quote]Widzę, że argumenty merytoryczne się kończą, więc czas na te ad personam? 🙂 Nie ma sprawy. “Piernik” ma do “wiatraka” więcej, niż masz tu ochotę przyznać. Przykład z sektami obnaża twoje techniki manipulacji. Wybiorę z systemu prawnego kontrowersyjny zapis-> przedstawię jego zastosowanie jako powszechną praktykę-> dodam, że to przez grupę społeczną, którą wzięłam na celownik. U ciebie to wygląda tak: Znalazłam ciekawostkę o partii pedofilów->pominę fakt, że to marginalne zjawisko, budzące dodatkowo powszechny sprzeciw->system prawny przyzwalający na istnienie aberracji “zdiagnozuję” jako efekt spisku->jako autorów spisku wskażę gejów. 🙂 Proste i dosyć obrzydliwe. Jak ty. :-*

Co za durny artykul, Diva to kobieta, mezczyzna zminil plec i jest kobieta. A Conchita to pseudonim artystyczny mezczyzny i on nadal jest mezczyzna. Ludzie imie i damskie kiecki nei robia z mezczyzny kobiety.

[b]gość, 12-05-14, 13:17 napisał(a):[/b][quote]Jestem niewierząca, mam 27 lat, do 19. roku życia mieszkałam w Niemczech i wiem jak wygląda poprawność polityczna w praktyce. Eutanazja u dzieci w Belgii 10 lat temu rónież była bardzo niepopularna, a jednak jakimś cudem kilka miesięcy temu została prawnie usankcjonowana.Dynamizm czasów w których żyjemy jest dla ciebie nie do pojęcia, jak widzę. Wszystko zmienia się dziś bardzo szybko, a indoktrynacja otępiałego społeczeństwa jest w dobie takiego rozwoju technologicznego coraz łatwiejsza.Jedno jest pocieszające: historia od zarania dziejów to sinusoida, a jedne zjawiska nieuchronnie następują po drugich. Dzisiaj królują lewackie nurty, za kilkadziesiąt lat ludzie wrócą do konserwatyzmu.[/quote]Wspomniana przez ciebie eutanazja dzieci musi zostać zatwierdzona przez lekarzy i rodziców. W przypadkach śmiertelnej choroby, a konkretnie w ostatniej fazie raka, gdy nie ma mowy o miesiącach/latach życia przed chorym. Powiedz mi, proszę, czym ona się różni od “odstąpienia od leczenia”, kiedy to rodzic ma prawo zadecydować, że dziecku nie zostaną podane lekarstwa podtrzymujące życie albo odłączony będzie respirator? Na chwilę obecną władza rodzica nad życiem dziecka jest tak samo absolutna jak po wprowadzeniu ustawy o brzydkim zabiegu “na e”. Jedyna różnica to taka, że mniej humanitarna. A jeśli chodzi o indoktrynację, to twoje zabiegi retoryczne czasem nią nie są? Przed II WŚ wizerunek Żyda zestawiano z obrazem wszy, by społeczeństwu kojarzył się on z brudem i chorobą. Ty zestawiasz wizerunek geja, czy transseksualisty z pedofilem i mordercą dzieci i pozujesz na “oświeconą”, która przejrzała system. Kończ i wstydu oszczędź.

A w Niemczech działa ruch neonazistowski, więc rozumiem, że to nauczanie na temat II Wojny Światowej rozbudziło jego niezdrowy zapał? Z twojej wypowiedzi wnioskuję, że żyjesz na świecie ok. 60 lat, obracasz się w skrajnie prawicowym/klerykalnym środowisku i łykasz jak pelikan wszystko, co “piewcy moralności” podadzą ci na tacy. Też czytałam bajeczki o tym, że np. aborcja to zbrodnia, bo na filmach z niej widać, jak zarodek usiłuje spieprzyć przed łyżeczkowaniem. Szkoda tylko, że na stronie, z której zaczerpnęłaś “mądrości” o “partii pedofilów” nie doczytałaś, że 82% społeczeństwa holenderskiego jest przeciwna powstaniu takiego ruchu, zaś jego postulaty to obniżenie wieku przyzwolenia z 16 do 12 lat. (I raczej nie znajdą poparcia wśród wyborców.) Czyli tak jak w katolickim Watykanie, do 2013 roku. :-]Jestem niewierząca, mam 27 lat, do 19. roku życia mieszkałam w Niemczech i wiem jak wygląda poprawność polityczna w praktyce. Eutanazja u dzieci w Belgii 10 lat temu rónież była bardzo niepopularna, a jednak jakimś cudem kilka miesięcy temu została prawnie usankcjonowana.Dynamizm czasów w których żyjemy jest dla ciebie nie do pojęcia, jak widzę. Wszystko zmienia się dziś bardzo szybko, a indoktrynacja otępiałego społeczeństwa jest w dobie takiego rozwoju technologicznego coraz łatwiejsza.Jedno jest pocieszające: historia od zarania dziejów to sinusoida, a jedne zjawiska nieuchronnie następują po drugich. Dzisiaj królują lewackie nurty, za kilkadziesiąt lat ludzie wrócą do konserwatyzmu.

[b]gość, 12-05-14, 13:20 napisał(a):[/b]P.S. do 13:06: Jesteś wzorcowym przykładem na to, jak można manipulować informacją, żeby straszyć ludzi. “Ten fakt pominę, tamtego nie dopowiem. Sprzedam rewelację o wynaturzeniu, będącym wyjątkiem od reguły jako rzeczoną regułę i podczepię pod teorię . Nadmienię, że jestem stara i bywała w świecie, coby dodać sobie wiarygodności.” Prawda jest niestety taka, że jesteś stara, głupia i podła. Co można udowodnić na prostym przykładzie:Teza: Polska nie jest krajem katolickim. Działa w nim 390 tysięcy sekt, które przetrzymują ludzi w swych zamkniętych obozach.Uzasadnienie: Wg polskiego prawa związek wyznaniowy może zarejestrować każdy, kto zbierze 100 obywateli polskich z ich notarialnie poświadczonymi podpisami (wraz z ich danymi osobowymi oczywiście). Oczywiście zasada, że możliwość nie równa się fakt oraz praktyka społeczna nie ma tu nic do rzeczy. 🙂 Polskie MSW pozwala w teorii zaistnieć nawet 390 tysiącom sekt, więc tak się na pewno dzieje. :-]O czym ty piszesz?Co ma piernik do wiatraka? Bełkoczesz jak potłuczona. Fakt jest faktem, że laicyzacja nie prowadzi do rozwoju społecznego, ale do degradacji. Was lewaków to co prawda nie przekonuje, bo macie swoje prywatne autorytety takie jak Środa, Szczuka, Markowski etc. Pocieszę cię tylko, że z lewizny się najczęściej wyrasta, więc jest nadzieja dla ciebie :]

[b]gość, 12-05-14, 12:52 napisał(a):[/b][quote]W Holandii i Belgii legalnie działają stowarzyszenia na rzecz zalegalizowania pedofilii. Radzę poczytać coś więcej, niż kozaczka. Ruchy te domagają się zakwalifikowania pedofilli jako orientacji seksualnej i wykreślenia ze spisu parafilii.Już trochę żyję na tym świecie, potrafię samodzielnie myśleć i wyciągać wnioski i widzę do czego to wszystko zmierza. Żeby było śmieszniej, jestem ateistką wychowaną na zachodzie. Mimo wszystko nie przeszkadza mi to w myśleniu i odrzucaniu bezrefleksyjnej tolerancji, która już doprowadziła dużą część zachodniej Europy nad skraj przepaści.[/quote]A w Niemczech działa ruch neonazistowski, więc rozumiem, że to nauczanie na temat II Wojny Światowej rozbudziło jego niezdrowy zapał? Z twojej wypowiedzi wnioskuję, że żyjesz na świecie ok. 60 lat, obracasz się w skrajnie prawicowym/klerykalnym środowisku i łykasz jak pelikan wszystko, co “piewcy moralności” podadzą ci na tacy. Też czytałam bajeczki o tym, że np. aborcja to zbrodnia, bo na filmach z niej widać, jak zarodek usiłuje spieprzyć przed łyżeczkowaniem. Szkoda tylko, że na stronie, z której zaczerpnęłaś “mądrości” o “partii pedofilów” nie doczytałaś, że 82% społeczeństwa holenderskiego jest przeciwna powstaniu takiego ruchu, zaś jego postulaty to obniżenie wieku przyzwolenia z 16 do 12 lat. (I raczej nie znajdą poparcia wśród wyborców.) Czyli tak jak w katolickim Watykanie, do 2013 roku. :-]

Cyrk, żenada i żałość to cała twoja wypowiedź, a szczególnie porównywanie homoseksualizmu (orientacja seksualna) do pedofilii (dewiacja seksualna). Żeby było śmieszniej promowanie tego zjawiska nie występuje w żadnym z powyższych przypadków. Dana International jest transseksualistką, a Conchita Wurst – drag queen. Żadne z nich nie wyszło na scenę z przesłaniem “Gej – okej/Gwałćmy dzieci!” tylko z oznajmieniem, że płeć kulturowa (to ten diabelski gender) czy biologiczna nie są jednoznaczne. Zapytaj męża/chłopaka (o ile go masz) czy kiedykolwiek przebrał się na imprezie w sukienkę. A potem ewentualnie spal na stosie.W Holandii i Belgii legalnie działają stowarzyszenia na rzecz zalegalizowania pedofilii. Radzę poczytać coś więcej, niż kozaczka. Ruchy te domagają się zakwalifikowania pedofilli jako orientacji seksualnej i wykreślenia ze spisu parafilii.Już trochę żyję na tym świecie, potrafię samodzielnie myśleć i wyciągać wnioski i widzę do czego to wszystko zmierza. Żeby było śmieszniej, jestem ateistką wychowaną na zachodzie. Mimo wszystko nie przeszkadza mi to w myśleniu i odrzucaniu bezrefleksyjnej tolerancji, która już doprowadziła dużą część zachodniej Europy nad skraj przepaści.

A ISIS GEE? ;P

Tak, tylko, że Dana International była bardziej kobieca niż niejedna pani na ulicy, a ten pan to dziwadło.

Pomiedzy*

ale to nie o to chodz, gej niech bedzie gejem, lesbijka lesbijka nikt im tego nie broni, tak samo gdy ktos zmienia plec, bo w drugiej czuje sie soba, oki, ale zdecydujmy jedno albo drugie a nie jakies nie wiadomo co, gdyby stall sie kobieta po operacji zmiany plci zgolil brode to niech bedzie kobieta, a nie troche tego i owego,,,,

[b]gość, 12-05-14, 12:06 napisał(a):[/b]Ja jestem tak stara, że pamiętam.Ogólnie rzecz biorąc, cyrk, żenada i żałość.Po jakiego grzyba robić konkurs piosenki, skoro piosenka jest w nim najmniej ważna, a liczy się chora poprawność polityczna? Może lepiej niech zrobią europejski konkurs tolerancji i niech każdy kraj wystawi największe ekstremum. Polskę mógłby reprezentować Trynkiewicz, bo w końcu tolerancyjny Zachód dąży do sklasyfikowania pedofilii jako orientacji seksualnej, nie zboczenia i łamania prawa. Pomyślcie jakie by to było postępowe i tolerancyjne! W końcu Trynkiewicz to taki wrażliwy człowiek: maluje, wiersze pisze, zna się na sztuce, a w dodatku jest homoseksualistą. Ja myślę, że może nie za rok, ale za kilka lat w końcu cebulactwo polskie zrozumie, że bez tolerancji dla wszelkich objawów inności, nie ma przyszłości. A jak nie zrozumie to się im siłą wytłumaczy.Cyrk, żenada i żałość to cała twoja wypowiedź, a szczególnie porównywanie homoseksualizmu (orientacja seksualna) do pedofilii (dewiacja seksualna). Żeby było śmieszniej promowanie tego zjawiska nie występuje w żadnym z powyższych przypadków. Dana International jest transseksualistką, a Conchita Wurst – drag queen. Żadne z nich nie wyszło na scenę z przesłaniem “Gej – okej/Gwałćmy dzieci!” tylko z oznajmieniem, że płeć kulturowa (to ten diabelski gender) czy biologiczna nie są jednoznaczne. Zapytaj męża/chłopaka (o ile go masz) czy kiedykolwiek przebrał się na imprezie w sukienkę. A potem ewentualnie spal na stosie.

Eurowizja to polityka. Nie Wiem jak durnym trzeba byc zeby tego nie widziec. Jedynie Polska ma ta polityke w dupie. Widac to bylo po glosach. Jak cos nam sie nie podoba to nie podoba, nic na sile. Austria dostala od nas 0 i dobrze ze czubkow nie popieramy.

Przy czym Kiełbasa ma bardzo dobry głos i śpiewa, a ten trans z Izraela zrobił na scenie KUPĘ i wygrał tylko i wyłączie przez kontrowersje jakie wzbudzał.

Ona nie miala brody a to cos ma. Albo jestes baba albo facet. Cos pieniedzy jest obrzydliwe

[b]gość, 12-05-14, 12:06 napisał(a):[/b]Ja jestem tak stara, że pamiętam.Ogólnie rzecz biorąc, cyrk, żenada i żałość.Po jakiego grzyba robić konkurs piosenki, skoro piosenka jest w nim najmniej ważna, a liczy się chora poprawność polityczna? Może lepiej niech zrobią europejski konkurs tolerancji i niech każdy kraj wystawi największe ekstremum. Polskę mógłby reprezentować Trynkiewicz, bo w końcu tolerancyjny Zachód dąży do sklasyfikowania pedofilii jako orientacji seksualnej, nie zboczenia i łamania prawa. Pomyślcie jakie by to było postępowe i tolerancyjne! W końcu Trynkiewicz to taki wrażliwy człowiek: maluje, wiersze pisze, zna się na sztuce, a w dodatku jest homoseksualistą. Ja myślę, że może nie za rok, ale za kilka lat w końcu cebulactwo polskie zrozumie, że bez tolerancji dla wszelkich objawów inności, nie ma przyszłości. A jak nie zrozumie to się im siłą wytłumaczy.Przecież Eurowizja to konkurs PIOSENKI a nie tego co kto ma w majtkach. Ta twoja “poprawność” zakrzywia ci ostrość widzenia. Tu ocenia się talenty wokalne, a nie strój, wygląd czy orientację seksualną!

[b]gość, 12-05-14, 12:06 napisał(a):[/b]Ja jestem tak stara, że pamiętam.Ogólnie rzecz biorąc, cyrk, żenada i żałość.Po jakiego grzyba robić konkurs piosenki, skoro piosenka jest w nim najmniej ważna, a liczy się chora poprawność polityczna? Może lepiej niech zrobią europejski konkurs tolerancji i niech każdy kraj wystawi największe ekstremum. Polskę mógłby reprezentować Trynkiewicz, bo w końcu tolerancyjny Zachód dąży do sklasyfikowania pedofilii jako orientacji seksualnej, nie zboczenia i łamania prawa. Pomyślcie jakie by to było postępowe i tolerancyjne! W końcu Trynkiewicz to taki wrażliwy człowiek: maluje, wiersze pisze, zna się na sztuce, a w dodatku jest homoseksualistą. Ja myślę, że może nie za rok, ale za kilka lat w końcu cebulactwo polskie zrozumie, że bez tolerancji dla wszelkich objawów inności, nie ma przyszłości. A jak nie zrozumie to się im siłą wytłumaczy.Bardzo dobrze ujęte!

Śmiem twierdzić, że w tamtych czasach występ Dany International budził i wiele zdrowsze emocje.

różnica jest zasadnicza bo pan który wygrał 2014 to pan z brodą bez zadnej operacji poprostu sie przebral zeby zrobic szoł i tyle a ten drugi pan poddal sie operacji i został kobieta i to nie bylo przebranie przestancie sie podniecac to nie kobieta z broda tylko facet z brodą przebrany i pomalowany jak w teatrze !gdyby nie jego sceniczny image nie wygralby i tyle

Ja jestem tak stara, że pamiętam.Ogólnie rzecz biorąc, cyrk, żenada i żałość.Po jakiego grzyba robić konkurs piosenki, skoro piosenka jest w nim najmniej ważna, a liczy się chora poprawność polityczna? Może lepiej niech zrobią europejski konkurs tolerancji i niech każdy kraj wystawi największe ekstremum. Polskę mógłby reprezentować Trynkiewicz, bo w końcu tolerancyjny Zachód dąży do sklasyfikowania pedofilii jako orientacji seksualnej, nie zboczenia i łamania prawa. Pomyślcie jakie by to było postępowe i tolerancyjne! W końcu Trynkiewicz to taki wrażliwy człowiek: maluje, wiersze pisze, zna się na sztuce, a w dodatku jest homoseksualistą. Ja myślę, że może nie za rok, ale za kilka lat w końcu cebulactwo polskie zrozumie, że bez tolerancji dla wszelkich objawów inności, nie ma przyszłości. A jak nie zrozumie to się im siłą wytłumaczy.

[b]gość, 12-05-14, 12:06 napisał(a):[/b]Śmiem twierdzić, że w tamtych czasach występ Dany International budził i wiele zdrowsze emocje.dokładnie!!