Wyczerpana Doda zbiera siły na zagranicznych wakacjach
Doda ma za sobą naprawdę intensywne miesiące. Zaangażowanie w prawa zwierząt, promocja serialu dokumentalnego o jej życiu i kolejne medialne spięcie nieźle nadszargały jej nerwy. Gwiazda postanowiła odciąć się od wszystkiego i wyleciała na zagraniczne wakacje. Zameldowała się w zupełnie innym klimacie.
Doda zaczęła intensywnie rok
Doda od początku 2026 roku stała się jedną z najgłośniejszych gwiazd polskiego show-biznesu. Zaczęło się od jej zaangażowania w sytuację zwierząt przebywających w polskich schroniskach. Przy minusowych temperaturach podróżowała po całym kraju, by wspomóc potrzebujące psiaki. Następnym krokiem było nagłośnienie problemu w mediach oraz nakłonienie do zmian władz. Doda została częstą bywalczynią sejmowych posiedzeń, a nawet miała okazję porozmawiać twarzą w twarz z parą prezydencką.
W mediach społecznościowych podkreślała, że ten okres był dla niej najbardziej wycieńczający psychicznie i emocjonalnie. Gwiazda jednak nie mogła pozwolić sobie na odpoczynek, ponieważ za rogiem czekały ją kolejne obowiązki. Dopiero teraz postanowiła dać sobie trochę oddechu od medialnego szumu.
Pokazała się internautom z egzotycznych wakacji. Pomimo obciążenia organizmu nie wybrała lenienia się przy hotelowym basenie all inclusive. Jej wypoczynek jest bardzo aktywny.

Po premierze serialu i aferze Doda wyleciała z Polski
Luty zaczął się równie intensywnie dla Dody, ponieważ na platformie Amazon Prime pojawił się jej trzyodcinkowy serial dokumentalny, opowiadający o życiu prywatnym i karierze jednej z największych gwiazd polskiego show-biznesu. Z tego względu zorganizowała wyjątkowy pokaz przedpremierowy w towarzystwie gwiazd, które mogły obejrzeć m.in.: jej osobiste pamiętniki oraz wystawę najbardziej odjechanych kostiumów scenicznych.
Chociaż jesteśmy dopiero na początku roku, w życiu piosenkarki nie brakowało też skandali. Niedawna przyjaźń z Magdą Gessler legła w gruzach, gdy restauratorka podważyła dobre intencje Dody w sprawie zwierząt podczas wiosennej ramówki TVN. Na słowa o “robienie biznesu” gwiazda zareagowała jak płachta na byka.
Wredne czupiradło. […] To ja idę do niej na odcinek za psie pieniądze, żeby zrobić jej oglądalność, ona mi piszczy w telefon, że: ”O Boże nigdy nie miała takiej oglądalności”, a ona później tak się odzywa podle? To ja też powiem: „Magda wstań wcześniej niż przed 16, rusz tyłek, zrób coś dla kogoś pierwszy raz za darmo i wtedy pogadamy”. Bo takie teksty są poniżej pasa. Nie uznałam tego za żart. Uznałam to za brzydki tekst osoby, która nie poświęca się dla innych i mierzy swoją miarą. […] Na ten moment jestem k**** obrażona. Żaden jej pączek, żadne jej ciasto, które będzie chciała do mnie wysyłać, mnie nie przekupi – powiedziała w rozmowie z Kozaczkiem.
Medialny konflikt również naruszył spokój Dody, która teraz próbuje go odbudować na zagranicznych wakacjach. Widoki zapierają dech w piersi.
Doda zameldowała się w nowym otoczeniu
Po obowiązkach i intensywnych przygodach Doda postanowiła złapać lekki dystans podczas zagranicznych wakacji. Tym razem padło na malowniczą część Hiszpanii, skąd odezwała się do internautów. W przypadku piosenkarki nie ma mowy o leniuchowaniu przy basenie. Po przylocie wybrała się na trekking po wertepach. Widok natury zapiera dech w piersi, a gwiazda pokazała nawet jezioro, w którym miał podobno pływać sam Cezar.
Zagraniczny wypoczynek połączyła z małą lekcją historii przy bajkowym krajobrazie. To właśnie natura wpływa na nią najbardziej kojąco, a w takim otoczeniu z pewnością szybko wróci do sił. Internauci już nie mogą się doczekać kolejnych relacji z jej hiszpańskich wakacji.






Już nie macie o czym pisać…