Wyjawił po 12 latach. Polski raper na własnym koncercie walczył o życie
Legenda polskiego rapu podzieliła się dramatycznymi wydarzeniami z koncertu. Dopiero po 12 latach O.S.T.R odważył się opowiedzieć, co wtedy zaszło. Musiał walczyć o życie.
Kim jest O.S.T.R.?
Adam Andrzej Ostrowski, występujący pod pseudonimem O.S.T.R., to prawdziwa ikona i jeden z najwyżej cenionych przedstawicieli polskiej sceny hip-hopowej.
Choć jest dyplomowanym skrzypkiem po łódzkiej Akademii Muzycznej, jego serce już w młodości biło w rytmie rapu, w którym debiutował u schyłku lat 90. Bogata dyskografia artysty obfituje w liczne kolaboracje z topowymi muzykami oraz prestiżowe wyróżnienia, wśród których dumnie prezentuje się aż sześć statuetek Fryderyka.
O.S.T.R. przeżył dramat na scenie
2014 rok przyniósł dramatyczne wydarzenia podczas występu w Bielsku-Białej, kiedy to u Ostrowskiego doszło do pęknięcia płuca. Raper początkowo zbagatelizował sprawę, nie mając pojęcia o powadze sytuacji – narastający dyskomfort brał za bolesne spięcie mięśniowe lub problemy z kręgosłupem.
Wziąłem głęboki oddech, by nawinąć kwestię, od której rozpoczynałem swoje koncerty. I po pierwszych słowach poczułem mocne ukłucie w klatce piersiowej. Jakby ktoś mi wbił nóż na wysokości mostka. Wiedziałem, że coś jest nie tak. Obraz stał się niewyraźny, kolory zlewały się, dźwięki płynące z głośników dochodziły jak zza ściany, a w uszach słyszałem trudny do zniesienia pisk. Po koncercie zszedłem ze sceny i padłem na stojącą w garderobie kanapę i zamarłem w bezruchu – wyznał w swojej biografii “Brzydki, zły i szczery”.
Dopiero po siedmiu dniach, pod naciskiem najbliższych, artysta zdecydował się na wizytę w szpitalu. Diagnoza była porażająca. Badanie RTG ujawniło krytyczny stan narządu, którego wydolność spadła do zaledwie 10%.
W obliczu bezpośredniego zagrożenia życia, O.S.T.R. musiał natychmiast poddać się operacji rekonstrukcji płuca.
Lekarze byli przerażeni. Jeden z nich stwierdził wprost, że to niemożliwe, że przeżyłem tyle czasu i że w każdej chwili mogę umrzeć – napisał w książce biograficznej.
O.S.T.R. walczył o życie
Powrót do domu oznaczał dla Ostrowskiego konieczność przejścia w tryb oszczędny – musiał unikać wszelkiego wysiłku, by zminimalizować ryzyko nawrotu odmy opłucnowej. O traumatycznych przeżyciach z tamtego okresu raper opowiedział niedawno w podcaście „W stylu Krychowiaka”, dzieląc się osobistymi wspomnieniami z tej trudnej walki o zdrowie.
Trzydzieści pięć lat i myślisz, że masz czas, a tu nagle uświadamiasz sobie, że możesz nie zobaczyć jutra – powiedział.
To graniczne doświadczenie stało się dla O.S.T.R.-a impulsem do całkowitej zmiany priorytetów. Muzyk wspomina, że jednym z najbardziej poruszających momentów była wizyta jego babci – widok jej ogromnego wzruszenia i walki ze łzami wywarł na nim niezatarte wrażenie.
Adam, proszę cię, ja pierwsza – wspomniał jej słowa.
Raper stwierdził:
To był strzał w ryj – stwierdził bez ogródek.





this is one of the best article i read today, i enjoy reading how you structure this article, keep up the good work, my site is the best webdesign freelancer in berlin in Germany, https://webdesignfreelancerberlin.de/ you can check it out. Thank you