Zagrała Jadźkę w “Sami swoi”. Zmarła nagle w swoim mieszkaniu
Ilona Kuśmierska zyskała największą popularność dzięki roli Jadźki w “Sami swoi”. Mało kto jednak wie, co działo się z nią poźniej. Najpierw przeszła długą rehabilitacją, a potem została znaleziona martwa w swoim mieszkaniu.
Początki kariery Ilony Kuśmierskiej
Ilona Kuśmierska urodziła się w 1948 roku w Zabrzu, a jej droga do aktorstwa wiodła pod prąd oczekiwaniom matki. Już jako 16-latka odniosła międzynarodowy sukces dzięki roli w filmie „Lenin w Polsce”, który zaprowadził ją na festiwal w Cannes. Mimo kuszącej propozycji zagrania we francuskiej produkcji u boku Annie Girardot, młoda aktorka postawiła na edukację i wróciła do kraju.
Studia w warszawskiej PWST okazały się przełomowe – to tam poznała przyszłego męża, Ireneusza Kocylaka. Choć jej wczesna ciąża wywołała w ówczesnych realiach obyczajowy skandal, dzięki przychylności dziekana zdołała ukończyć naukę, łącząc początki kariery z rolą żony i matki bliźniaczek.
Ilona Kuśmierska zyskała popularność dzięki “Samych swoich”
Ilona Kuśmierska mistrzowsko łączyła aktorstwo z życiem rodzinnym, co było możliwe dzięki partnerskiemu wsparciu męża. Małżonkowie wspólnie planowali zobowiązania zawodowe, unikając rywalizacji i zawsze stawiając dobro dzieci na pierwszym miejscu. Choć największą popularność przyniosła jej rola Jadźki w kultowych „Samych swoich”, mało brakowało, by aktorka w ogóle w nich nie zagrała – gdy reżyser podejmował ostateczną decyzję, ona przebywała na wakacjach na Węgrzech.
Ciekawostką jest fakt, że Kuśmierska była znacznie drobniejsza niż filmowa córka Kargula. Aby nadać jej pełniejszych kształtów, kostiumografowie stosowali sprytne triki: obcisłe swetry w poziome pasy oraz warstwowe spódnice. Po narodzinach syna Krzysztofa w latach 80., aktorka ograniczyła występy przed kamerą, stając się za to jedną z gwiazd polskiego dubbingu, użyczając głosu postaciom z takich bajek jak „Pszczółka Maja” czy „Kacze opowieści”.
Ilona Kuśmierska zmarła w swoim mieszkaniu
Pod koniec lat 90. poważny wypadek samochodowy (zderzenie z tramwajem) zmusił Ilonę Kuśmierską do przerwania kariery. Aktorka spędziła miesiące w szpitalu i musiała na nowo uczyć się chodzić. To traumatyczne doświadczenie przewartościowało jej życie – nauczyło ją celebrować każdy dzień i unikać pośpiechu.
W trudnych chwilach największym oparciem był dla niej mąż, z którym tworzyła zgodne małżeństwo przez ponad pół wieku. Ilona Kuśmierska zmarła nagle 18 września 2022 roku, dzień po spotkaniu z okazji rocznicy premiery „Samych swoich”. Do samego końca to rodzina pozostawała dla niej największą wartością.





