Zakazana reklama z Marissą Miller w sieci! (VIDEO)
W 2008 roku seksowna modelka Marissa Miller wzięła udział w reklamie gry Guitar Hero.
Niestety, spot nigdy nie trafił do telewizji. Władze uznały, że reklama jest zbyt seksowna i prowokacyjna.
Po obejrzeniu jej można się jednak… rozczarować. Miller co prawda trzęsie pupką i seksownie się wygina, ale znacznie odważniejsze rzeczy widzimy we współczesnych teledyskach.
Zobaczcie sami, o co tyle szumu:




a tam , reklama jak reklama .
zakazali tej reklamy bo jest BEZNADZIEJNA. taka prawdaco za żenujące komentarze, chyba nie masz telewizji w domu-gdyby mieli z tego powodu wycofywac reklamy musieliby 90% już istniejących zdjąc z emisji.
Tiaaa odrazy erotube albo redtube
Heidi wypadla lepiej w tej reklamie :/ ta sie rzuca jak ostryga na wrzatku :/
W teledyskach są gorsze rzeczy niż na tej reklamie.
tez mi problem:Dprzesadzili ;]
zakazali tej reklamy bo jest BEZNADZIEJNA.taka prawda
Po pierwsze – Ta reklama jest tak żenująca i głupia, że aż mi wstyd za Marissę jak Ją oglądałam. Po drugie – Co w tej reklamie jest seksownego? To wszystko już było. Seks przestał się sprzedawać. Po trzecie – Koncepcja reklamy jest jak zwykle beznadziejna i niczym nowym nie zaskakuje.Moim zdaniem to są najbardziej potencjalne powody niepowodzenia tej reklamówki.Swoją drogą zastanawia mnie jedno – Czym media zdołają nas jeszcze zaskoczyć? Wszystko już było, wszystko jest przereklamowane a zwłaszcza seks! Wysoko sobie podnieśli poprzeczkę.
straszne jest to ostatnie zdjecie
gość, 17-06-10, 15:48 napisał(a):Marisa jak zawsze seksownie 😀 A reklama jak reklama, Dove czy Vs tez pokazują kobiety w samej bieliźnie, tylko, ze bez sprzętów muzycznych. Żeby w samej bieliźnie… W większości reklam mydeł, czy płynów do kąpieli występują całkiem nagie panie okryte tylko niezbyt gęstą pianą, albo pokazane bokiem. Tego jakoś nikt nie zakazuje.
przesada z tym zakazem…:/ faktycznie w teledyskach jest duzio gorzej
nooo prawie porno…:P
Marisa jak zawsze seksownie 😀 A reklama jak reklama, Dove czy Vs tez pokazują kobiety w samej bieliźnie, tylko, ze bez sprzętów muzycznych.