Zaskakujące, gdzie pracowała Kate Middleton ZANIM została księżną!
Kata Middleton zanim poznała księcia Williama i stała się księżną, była „zwykła” osobą, która próbowała zarobić na studia.
Księżna Kate unika TEGO koloru jak OGNIA
Gdy wróciła na stałe do Anglii po powrocie ze studiów w Szkocji zatrudniła się w brytyjskiej firmie Jigsaw. Jest to firma produkująca i projektująca kolczyki, naszyjniki i bransoletki. Podobno Kate sama kiedyś zaprojektowała jeden z naszyjników.
Jak podaje Daily Mail Kate pracowała w niepełnym wymiarze godzin – obejmowała stanowisko asystentki – przynosiła kawę oraz przekąski na plan zdjęciowy.
Bella Robinson – współzałożycielka marki, w wywiadzie Evening Standard w 2008 roku wyznała, jakim pracownikiem była księżna:
Swoje zadania wykonywała bardzo starannie i rzetelnie, podczas pory lunchu siedziała z wszystkimi w kuchni i żartowała z kierowcami. Zachowywała się jak normalna dziewczyna
– wyznała.
Później w 2008 roku Kate zrezygnowała z pracy w Jigsaw i zatrudniła się u swojej matki Carole Middleton w Party Pieces. Zajmowała się głównie koordynowaniem i marketingiem. Firma zajmuje się przyjęciami urodzinowymi dla dzieci.
Na wakacjach Kate i Williama DUŻO się działo
Przypominamy Kate kiedy miała 19 lat, jesienią 2001 roku poznała się z Williamem Walesem. Oboje zaczynali studia na Uniwesytecie St. Andews w Szkocji i po 8 miesiącach przyjaźni, książę uznał, że będzie ona idealnym materiałem na żonę. Ale to tylko początek ich historii miłosnej, która była pełna rozstań i powrotów. Więcej o pierwszym spotkaniu Kate i Williama TUTAJ.


Przynajmniej nie poniżała sie jak Meghan. A praca jak praca, zawsze jakies doświadczenie w życiu
Przynajmniej nie rozbierala się jak ta Sofia od księcia że Szwecji
Nie musiała, ale pracowała. Przynajmniej nie pokazywała dojców w programach dla półmózgów jak wybitnie utalentowana żona szwagra.
15:25 czyli praca w niepełnym wymairze godzin to nie praca? Poza tym nie wiesz jak wyglądał jej dzień pracy, tylko sugerujesz że skoro w niepełnym wymiarze godzin i u matki, to na pewno nic nie robiła. Nie każde dziecko bogatych rodziców jest takim leniem.
Tak naprawdę to nigdy nigdzie nie pracowała, niepełny wymiar godzin to słowo klucz, a pózniej u matki. Żadne z tych to nie była prawdziwa praca a dorabiać sobie nigdy nie musiała bo urodziła sie w bogatej rodzinie i dlatego chodziła z Williamem do jednej szkoły