Zawładnęła sceną “Mam talent!”. Jurorzy zachwyceni 7-latką i jej występem
“Mam talent” odcinek drugi i znowu jurorzy zachwyceni! Mała tancerka skradła ich serca. Co się wydarzyło na scenie?
„Mam Talent!” wraca w nowej odsłonie
“Mam Talent!” od 2008 roku jest jednym z najmocniejszych filarów talent show w Polsce. To tutaj swoje pierwsze wielkie chwile przeżywali wokaliści, tancerze, iluzjoniści i artyści, którzy wymykają się wszelkim schematom. Program od lat opiera się na autentycznych emocjach i tej jednej sekundzie ciszy, gdy publiczność wstrzymuje oddech.
17. edycja nie burzy tej tradycji, ale wyraźnie ją odświeża. Ma być szybciej, intensywniej i bardziej „od kuchni”. Widzowie zobaczą nie tylko same występy, lecz także przygotowania, stres i kulisy, które zwykle pozostawały poza kadrem.
Nowością jest skład jurorski – po raz pierwszy w historii polskiej edycji przy stole zasiadają cztery osoby. Uczestników ocenią: Agnieszka Chylińska, Julia Wieniawa, Marcin Prokop oraz Agustin Egurrola. Taki skład zapowiada mieszankę mocnych opinii, emocji i nieoczywistych werdyktów.
Zmiany objęły również prowadzących. Program ponownie poprowadzi Jan Pirowski, a na scenie towarzyszyć mu będzie Paulina Krupińska, znana m.in. z Dzień dobry TVN.
Czarek Czaruje w nowej roli
Jedną z najbardziej wyrazistych nowości jest obecność Czarka Czaruje, czyli Cezary Gołębiowski. Widzowie pamiętają go z 11. edycji programu, kiedy sam walczył o uznanie jury. Dziś wraca, ale już nie jako uczestnik.
Tym razem pokaże to, czego kamery zwykle nie rejestrowały – kulisy, napięcie przed występem i emocje tuż po zejściu ze sceny. To właśnie on ma stać się przewodnikiem widzów po świecie, który dotąd był dostępny tylko dla nielicznych.
Mała tancerka skradła serca jurorów “Mam talent!”
Kiedy na scenie pojawiła się ubrana w różową sukienkę Margaryta, jurorzy od razu się uśmiechnęli. Mała tancerka pokazała perfekcyjnego jive’a. Egurrolla zafascynowany przyglądał się precyzyjnie wykonywanym krokom.
Agnieszka Chylińska była zauroczona. Julia Wieniawa nie ukrywała, że jest zaskoczona:
Taka laleczka na baterie – stwierdziła.
Dziewczynka dostała cztery razy “tak”. Jak wam się podobał występ?


