Żeby schudnąć do roli, Gemma Arterton musiała się głodzić
Podczas niedawnej premiery Prince Of Percia Gemma Arterton wzbudziła zachwyt swą urodą i piękną figurą. Po wystąpieniu aktorka opowiedziała dziennikarzom, jak wiele wyrzeczeń kosztowała ją szczupła linia.
Arterton, która normalnie nosi ubrania w rozmiarze 8-10, żeby schudnąć do roli, musiała przejść na głodówkę. Twórcom filmu nie spodobał się po prostu drugi podbródek widoczny na zdjęciach aktorki.
Ale nawet wtedy, gdy schudła, spotkała się z sugestią, że nadal jest za gruba. Jeden z projektantów, zapytał czy nie mogłaby zrzucić jeszcze paru funtów tak, by mieścić się w
rozmiarze 6.
Po tym spotkaniu Arterton wpadła w przygnębienie. Swojemu chłopakowi oznajmiła, że czuje się gruba. I choć z jego strony dostała mocne zapewnienie, że to zupełnie bezzasadne, nadal podkreśla, że w domu czuje się inaczej, a show-biznes to już zupełnie inne zasady.
Gemma mówi:
– Jedynym sposobem, żebym nosiła szóstkę, jest niejedzenie. To nie jest mój naturalny rozmiar. Czuję, że muszę o tym powiedzieć ludziom, którzy mnie teraz oglądają.
ona jest śliczna!!
W kostiumowej produkcji BBC wg powieści Thomasa Hardy’ego “Tess of the D’Urbervilles ” wygladała cudownie. Pasują jej takie klimaty. Wielka szkoda, że podobno odmówiła udziału w nowej wersji ”Wichrowych Wzgórz”, byłaby piekną Katy…
Koniec dyktatury projektantów!!! Występuję w obronie tych biednych kobiet, niech poda go do sądu. Jakby tak zwróciła się do specjalisty ds. żywienia to byłby w szoku, że ktoś zmusza kogoś do głodówki.Ciekawe czy by zmusili Leo di Caprio albo Jacka Nicholsona. Kobiety mają być traktowane tak jak mężczyźni.Równe prawa, za osiągnięcia a nie przedmiotowo jak szafka albo żyrandol. Tak ma być, zawsze osiągnięcia będą się liczyć, osiągnięcia kobiet jak i mężczyzn.Pozdrawiam i jak zmądrzejecie jeszcze odwiedzę portal.
Zachwycajaca uroda – w sumie kojarzę ja tylko z “Tess D’Urbervilles” 4-odcinkowego miniserialu BBC, który lecial bodajże na tvn style. Wyglądała tam prześlicznie.
gość, 15-05-10, 11:06 napisał(a):gość, 15-05-10, 10:56 napisał(a):gość, 14-05-10, 12:14 napisał(a):gość, 14-05-10, 11:30 napisał(a):jezuuuuuuuuuuuuu :/ co się dzieje z tym światem…. 8 to przecież nasze 36!!!!!!!!!!!!! 36!!!!!!!! czy ci producenci na łeb upadli by zmuszac kogos do skrajnego wychudzenia???? pogrzało ich??? niby 34 to norma ma byc???? :/ to ja dziękuję , za takie piękno, szkielety na cmentarzu mają konkurencję…..TY GRUBA LOCHO Z ROZSTEPAMI I BATONEM W RYJU WIECZNIE NIENAPASIONYM , JA MAM 34 I TO OZNACZA , ZE MAM DROBNA BUDOWE CIALA A NIE SZKIELET, TY DURNY ZAPASIONY POSLKI WARCHLAKU ;dDLACZEGO TAK OBRAŻASZ OSOBĘ NAD TOBĄ???KAŻDY MOŻE MIEĆ INNE ZDANIE A TY JESTEŚ PO PROSTU CHAMSKA !!!ja też noszę 8 i czuję się szczupło i zdrowo! a co więcej – zazdroszczę koleżankom (noszącym 10! ) pięknego biustu; nie chcialabym mieć 6, bo przy moim wzroscie wyglądałabym …strasznie; czy naprawdę uważacie, że osoby z rozm. 36 to “durne zapasione polskie warchlaki”?!!!
gość, 14-05-10, 20:37 napisał(a):gość, 14-05-10, 17:11 napisał(a):gość, 14-05-10, 16:13 napisał(a):Rozmiar 8 to 38, a 10 to 40, czyli nie była gruba pod żadnym względem. Takie rozmiary noszą szczupłe, nie wychudzone osoby (chyba, ze maja 158cm wzrostu). Zalezy, czy mówimy o brytyjskich czy amerykańskich rozmiarach. Gemma jest Brytyjką, więc podejrzewam, że mówi o rozmiarach w UK. W tym przypadku 8 to 36 a 10 to 38.tym bardziej dziwi to, ze kazano jej schudnąć…Typowych modelek z wybiegów nie powinno się promować jako wzór :/nie zgodzę się z tobą, nie wiem jak jest oficjalnie, ale gdy ja mierzę coś z angielską numeracją (mam rozmair 38, jestem osobą wysoką i szczupłą) to te angielski muszę wybrać w rozmiarze 34-36 o.O oni tam na bank mają większą numerację, bo brytyjki są grubsze od nas tu czyt przykladowo polek
gość, 15-05-10, 10:56 napisał(a):gość, 14-05-10, 12:14 napisał(a):gość, 14-05-10, 11:30 napisał(a):jezuuuuuuuuuuuuu :/ co się dzieje z tym światem…. 8 to przecież nasze 36!!!!!!!!!!!!! 36!!!!!!!! czy ci producenci na łeb upadli by zmuszac kogos do skrajnego wychudzenia???? pogrzało ich??? niby 34 to norma ma byc???? :/ to ja dziękuję , za takie piękno, szkielety na cmentarzu mają konkurencję…..TY GRUBA LOCHO Z ROZSTEPAMI I BATONEM W RYJU WIECZNIE NIENAPASIONYM , JA MAM 34 I TO OZNACZA , ZE MAM DROBNA BUDOWE CIALA A NIE SZKIELET, TY DURNY ZAPASIONY POSLKI WARCHLAKU ;dDLACZEGO TAK OBRAŻASZ OSOBĘ NAD TOBĄ???KAŻDY MOŻE MIEĆ INNE ZDANIE A TY JESTEŚ PO PROSTU CHAMSKA !!!
wygląda dobrze, mają oczy w dupie
nagle naszla moda na gemme?! najpierw epizodyczna rolka w 007 (nawet nie zwrocilam na nia uwagi jak ogladalam film) a teraz Clash of the titans i prince of percia?! Az tak szalowo nie gra, no ale to jest moja opinia 😉 najwyrazniej ludziom sie podoba ;P
gość, 14-05-10, 12:14 napisał(a):gość, 14-05-10, 11:30 napisał(a):jezuuuuuuuuuuuuu :/ co się dzieje z tym światem…. 8 to przecież nasze 36!!!!!!!!!!!!! 36!!!!!!!! czy ci producenci na łeb upadli by zmuszac kogos do skrajnego wychudzenia???? pogrzało ich??? niby 34 to norma ma byc???? :/ to ja dziękuję , za takie piękno, szkielety na cmentarzu mają konkurencję…..TY GRUBA LOCHO Z ROZSTEPAMI I BATONEM W RYJU WIECZNIE NIENAPASIONYM , JA MAM 34 I TO OZNACZA , ZE MAM DROBNA BUDOWE CIALA A NIE SZKIELET, TY DURNY ZAPASIONY POSLKI WARCHLAKU ;d
gość, 15-05-10, 10:56 napisał(a):gość, 14-05-10, 12:14 napisał(a):gość, 14-05-10, 11:30 napisał(a):jezuuuuuuuuuuuuu :/ co się dzieje z tym światem…. 8 to przecież nasze 36!!!!!!!!!!!!! 36!!!!!!!! czy ci producenci na łeb upadli by zmuszac kogos do skrajnego wychudzenia???? pogrzało ich??? niby 34 to norma ma byc???? :/ to ja dziękuję , za takie piękno, szkielety na cmentarzu mają konkurencję…..TY GRUBA LOCHO Z ROZSTEPAMI I BATONEM W RYJU WIECZNIE NIENAPASIONYM , JA MAM 34 I TO OZNACZA , ZE MAM DROBNA BUDOWE CIALA A NIE SZKIELET, TY DURNY ZAPASIONY POSLKI WARCHLAKU ;d
ona nie wyglada na rozmiar 36 ani 38, na pewno
no jasne, szyją kiecki w rozmiarze 0, więc niech wszystkie laski, które chcą je nosić, schudną do tego rozmiaru. po co się męczyć, przerabiać kroje, żeby pasowały na kogoś w innym rozmiarze niż te łażące po wybiegu wieszaki??.zastanawiam się, co by zrobili faceci, gdyby wszystkie laski były tak chude, jak modelki. nadeszłaby fala zbiorowych samobójstw
eh..to jest piękna, zgrabna i szczupła kobieta – i takie powinno się promować. Nie jakieś wychudzone modelki rozmiar zero ani nie modelki sporo plus size czyli ok. 44…Takie kobiety jak ona są perfect!
gość, 14-05-10, 17:11 napisał(a):gość, 14-05-10, 16:13 napisał(a):Rozmiar 8 to 38, a 10 to 40, czyli nie była gruba pod żadnym względem. Takie rozmiary noszą szczupłe, nie wychudzone osoby (chyba, ze maja 158cm wzrostu). Zalezy, czy mówimy o brytyjskich czy amerykańskich rozmiarach. Gemma jest Brytyjką, więc podejrzewam, że mówi o rozmiarach w UK. W tym przypadku 8 to 36 a 10 to 38.tym bardziej dziwi to, ze kazano jej schudnąć…Typowych modelek z wybiegów nie powinno się promować jako wzór :/
bozeeeee to jest tragedia ze grupa samozwanczych pedłaow -projektantow tak jezdzi po kobietach wpedzajac je w te choroby typu anoreksja . jako mlode dziewcze byłam taka chudziutka i nienawidziłam sie zero cyckow zero pupy zero bioder jak chłopiec , teraz mam wieksze 38 i sie UWIELBIAM!!! jak by mi kto powiedzial ze jestem za gruba to bym go smiechem zabiła
Podobała mi się w Bondzie. Ma taką delikatną urodę, coś pomiędzy Virgin Ledoyen czy Laetitii Casty.
W USA 6 to rozm. 34, 8 – rozm. 36, 10 – rozm. 38, więc należy do szczupłych kobiet.
sory ale ona jest szczupła, ma idealna sylwetke i to jest to czego powinno byc wiecej a nie same szkielety..;/
Teraz jest szczupła,ale przedtem też nieżle wyglądała.
gość, 14-05-10, 16:13 napisał(a):Rozmiar 8 to 38, a 10 to 40, czyli nie była gruba pod żadnym względem. Takie rozmiary noszą szczupłe, nie wychudzone osoby (chyba, ze maja 158cm wzrostu). Zalezy, czy mówimy o brytyjskich czy amerykańskich rozmiarach. Gemma jest Brytyjką, więc podejrzewam, że mówi o rozmiarach w UK. W tym przypadku 8 to 36 a 10 to 38.
Czy naprawdę wszyscy muszą być szkieletami? Świat jest tak skonstruowany, że ludzie się od siebie różnią i dobrze. Po co robić sobie krzywdę głodząc się? Kobieta popadła w kompleksy, a wcale nie jest gruba.
Rozmiar 8 to 38, a 10 to 40, czyli nie była gruba pod żadnym względem. Takie rozmiary noszą szczupłe, nie wychudzone osoby (chyba, ze maja 158cm wzrostu). To przykre, ze teraz panuje taki trend, ze im kobieta chudsza tym ładniejsza i zgrabniejsza. Póki aktorka nie ma znaczniej nadwagi nie powinni producenci wymuszać odchudzania do roli gdzie oczekują atrakcyjnej postaci.
trytyty, 14-05-10, 11:11 napisał(a):Co z tego? Zarobiła na tym filmie kupę kasy i śmie narzekać. I wcale nie trzeba się głodzić by schudnąć, ale widocznie nie potrafiła tego zrobić.Śmie i dobrze. A co, może ty jej zabronisz? Nie każdy aktor chce czy może grać ciałem (chudnąć/tyć po 20kg). I jej święte prawo sobie ponarzekać.
Przecież ona jest chuda bo nie wiem czy widzieliście film dziewczyny z st. trinian ona grała w nim i nosiła spódniczkę z wysokim stanem i było widać jak jest szczupła. Więc zastanowcie sie co piszecie
gość, 14-05-10, 13:14 napisał(a):gość, 14-05-10, 12:14 napisał(a):gość, 14-05-10, 11:30 napisał(a):jezuuuuuuuuuuuuu :/ co się dzieje z tym światem…. 8 to przecież nasze 36!!!!!!!!!!!!! 36!!!!!!!! czy ci producenci na łeb upadli by zmuszac kogos do skrajnego wychudzenia???? pogrzało ich??? niby 34 to norma ma byc???? :/ to ja dziękuję , za takie piękno, szkielety na cmentarzu mają konkurencję…..słucham? rozmiar 36 to wg Ciebie szkielet? ja noszę taki rozmiar od kilku lat i nikt nigdy nie nazwał mnie szkieletem ;/ wyglądam normalnie i zdrowo. Chyba nie zrozumiałaś o co chodziło 34 TO SZKIELET, a nie 36. czytaj uważniej :]
8 to jest 36! A nie 40! Ona po prostu kłamie, że nosi 8, alo ciuchy ją tak pogrubiają. 40 to jest 10/12
jest po prostu mocno zbudowana
Nie wiem czy wiecie ale w stanach rozmiar 8 to nasza 40…
Gemma wcale nie nosi normalnie rozmiaru 8-10!!! Przed dietą nosiła raczej 12, teraz może jest to 10, ale na pewno nie 8!
swietnie, ze o tym powiedziala.swiat powinien wiedziec do jakich praktyk sa zmuszane aktorki i modelki.
Ona ma taką urodę, że dodatkowy kilogram lub dwa tylko dodają jej uroku. W rozmiarze 6 straci wiele ze swego naturalnego uroku, tak jak Salma Hayek lub Catherine Zeta-Jones. Oczywiście nie może też się zapuścić, żeby nie wyglądać jak typowa tłusta Brytyjka.
gość, 14-05-10, 12:14 napisał(a):gość, 14-05-10, 11:30 napisał(a):jezuuuuuuuuuuuuu :/ co się dzieje z tym światem…. 8 to przecież nasze 36!!!!!!!!!!!!! 36!!!!!!!! czy ci producenci na łeb upadli by zmuszac kogos do skrajnego wychudzenia???? pogrzało ich??? niby 34 to norma ma byc???? :/ to ja dziękuję , za takie piękno, szkielety na cmentarzu mają konkurencję…..słucham? rozmiar 36 to wg Ciebie szkielet? ja noszę taki rozmiar od kilku lat i nikt nigdy nie nazwał mnie szkieletem ;/ wyglądam normalnie i zdrowo.
gość, 14-05-10, 11:30 napisał(a):jezuuuuuuuuuuuuu :/ co się dzieje z tym światem…. 8 to przecież nasze 36!!!!!!!!!!!!! 36!!!!!!!! czy ci producenci na łeb upadli by zmuszac kogos do skrajnego wychudzenia???? pogrzało ich??? niby 34 to norma ma byc???? :/ to ja dziękuję , za takie piękno, szkielety na cmentarzu mają konkurencję…..
jezuuuuuuuuuuuuu :/ co się dzieje z tym światem…. 8 to przecież nasze 36!!!!!!!!!!!!! 36!!!!!!!! czy ci producenci na łeb upadli by zmuszac kogos do skrajnego wychudzenia???? pogrzało ich??? niby 34 to norma ma byc???? :/ to ja dziękuję , za takie piękno, szkielety na cmentarzu mają konkurencję…..
rany jak czytam te małolaty co się tu wypowiadają to mi ręce opadają! jest coś takiego jak geny- nawet głodząc się nie można czasami schudnąć! mam kumpelę, która chce przytyć i nie może! nie wszystko jest kwestią silnej woli- dlatego lekarze zapisują silne leki odchudzające osobom z nadwagą nawet z wieloma objawami ubocznymi, bo zwykła dieta i ćwiczenia nie dają u nich żadnych rezultatów! podziwiam Arterton, że dla roli się poświęciła, ale trudno, żeby nic nie jadła, bo na świecie panuje moda na szkielety!
bo jest grubasem ! u nas grubasy tez nei wiedza ,ze ne trzeab sie glodzic tylko jesc racjonal;nie
Penie powinna wyglądać jak te anorektyczki na wybiegu. Albo w ogóle zniknąć.
Co z tego? Zarobiła na tym filmie kupę kasy i śmie narzekać. I wcale nie trzeba się głodzić by schudnąć, ale widocznie nie potrafiła tego zrobić.