Zielińska pokazała swoich dwóch synów! Czy tak powinny się bawić dzieci?

1920x1080-R1 1920x1080-R1

Katarzyna Zielińska jeszcze niedawno powitała swoje drugie dziecko na świecie . Przed Wigilią przyszedł na świat syn Katarzyny – Aleksander.

Księżna Kate ma PROSTĄ radę na zachowanie zgrabnej sylwetki

Zielińska i jej mąż mają dwóch synów – starszego Henia i młodszego Aleksandra.

Wychowywanie dwójki „łobuziaków” to na pewno nie lada wyzwanie. Na zdjęciu opublikowanym przez aktorkę chłopcy siedzą przed… tabletem. Czy to dobry sposób na zajęcie ich czasu?


Nie ma dla mnie niczego piękniejszego na świecie, niż ten widok. Dwie złote śmierdziuchowe czupryny. I ta wzajemna miłość. Moje dwa akumulatory na życie.
Jednego dnia dzięki nim mogę wejść na Kasprowy, ugotować obiady na cały tydzień, zagrać najdłuższy z najdłuższych spektakli a wieczorem się uśmiechać i mieć siłę na zanurzenie się w krainę bajek. Pytacie skąd mam tyle energii? Dzięki NIM. Nigdy, na żadnym etapie życia nie czułam się lepiej.
Bez ściemy. Takie sobotnie przemyślenia.
Życzę Wam tego samego! Celebrujmy życie
Ps. I nie narzekajmy, kiedy nie trzeba. Cieszmy się swoimi małymi szczęściami i sukcesami.
A tak swoją drogą, co ja kiedyś robiłam z wolnym czasem? Hahaha.

Kate Middleton jest zakochana w tych TANICH butach!

Rozczulające?

Nie ma dla mnie niczego piękniejszego na świecie, niż ten widok. Dwie złote śmierdziuchowe czupryny. I ta wzajemna miłość. Moje dwa akumulatory na życie. Jednego dnia dzięki nim mogę wejść na Kasprowy, ugotować obiady na cały tydzień, zagrać najdłuższy z najdłuższych spektakli a wieczorem się uśmiechać i mieć siłę na zanurzenie się w krainę bajek. Pytacie skąd mam tyle energii? Dzięki NIM. Nigdy, na żadnym etapie życia nie czułam się lepiej. Bez ściemy. Takie sobotnie przemyślenia. Życzę Wam tego samego! Celebrujmy życie💙 Ps. I nie narzekajmy, kiedy nie trzeba. Cieszmy się swoimi małymi szczęściami i sukcesami. A tak swoją drogą, co ja kiedyś robiłam z wolnym czasem??? Hahaha. 😜🤭😂 #family #thebestofthebest

Post udostępniony przez Katarzyna Zielińska (@katarzynazielinska)

 
26 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

ZENADA!Co ta kobieta chce osiągnąc pokazując takie ;durne; fotki….Ludzie .Przy dwójce dzieci jest sporo zajęć..skąd ma czas na to?Ma służbę?ma NIANIĘ?

18:25, nie moja droga. Nie dlatego. Dlatego, że jesteś głupia 🙂

18:35 odezwała się inteligentna, której jak brakuje argumentów to obraza. Fajne rzeczy przekaże taka mamusia dziecku 🙂 sama patologie 🙂

14:04 bo włączę mu bajkę w trakcie jak Ty będziesz je trzymać w smogu i karmić jedzeniem, które się do tego nie nadaje? Może zastanów się pierw nad sobą bo jak widać idealna matka nie jesteś i można Ci sporo zarzucić 🙂

13:15, uspokój się już, bo ewidentnie coś się z toba dzieje, jak odpisujesz. Skoro nie masz dzieci, to jedna prośba – nie miej.

7:19 Po co tyle ukrytego jadu w wypowiedzi? Argumentów zabrakło? A może nigdy nie było? Owszem są rzeczy, przed którymi się dziecka nie ustrzeże (np. przed jedzeniem w przedszkolu, bo dziecko uważane byłoby za dziwaka i samo byłoby pewnie nieszczęśliwe widząc, że inne dzieci jedzą to i tamto, a ono nie może), ale wyobraź sobie, że są matki, które nie żyją w zagrodzie, mają dostęp do toalety i wszystkich zdobyczy nowoczesnej cywilizacji, a jednak kiedy jest smog powstrzymują się od wyjścia z dzieckiem na zewnątrz, kupują eko produkty o ile są dostępne, nie stosują ciężkiej chemii w domu, nie dają smartfonów, tabletów, nie sadzają dziecka przed tv, gotują same zamiast podawać papki ze słoika i nie dają klasycznych słodyczy, tylko zdrowsze zamienniki typu daktyle, figii itp. To jest kwestia świadomości i tego czy się komuś chce czy nie wdrażać pewne zasady i nie iść z głównym nurtem, bo inni tak robią. I uważam, że jeżeli coś jest wartościowe to wręcz należy się dzielić swoją wiedzą i uświadamiać innych. Nikt nie musi tego słuchać, każdy jest niezależny w swoich wyborach, ale mówienie o tym co się komu wydaję, że szkodzi, bądź nie w kontrze do nauki i wieloletnich badań jest słabe i niczego do dyskusji nie wnosi. Żyjmy jak chcemy, wychowujmy dzieci jak chcemy, to nasze prawo, ale nie zakłamujmy rzeczywistości i nie negujmy faktów żeby się lepiej poczuć.

Drogie “mamy” herbu tablet – nie usprawiedliwiajcie swojego lenistwa i nieswiadomosci jakimis wymowkami, ze jestem hipokrytka. Jestem za stara na takie teksty i dla mne raczej swiadcza one o braku merytorycznych argumentow. Idzcie poklocic sie z psychologiem, psychiatra ewentualnie zwyklym pediatra.

Generalnie dobra matka stara sie swojemu dziecku oszczedzic klopotow. Smogu nie zwalczysz, natomiast wychowanie z dala od urzadzen, na ktore dziecko jest za male to cos w oczywisty sposob zaleznego od rodzicow. Zaraz dodasz jeszcze dziure ozonowa i powiesz ‘pff, przeciez i tak wszyscy umrzemy’, jakby kwestia odciecia dziecka od tego, co powoduje jego opoznionu rozwoj to bylo cos niewykonalnego. Proponuje zastosowac troche logiki w swoim ‘ataku’ – ewidentne niedouczenie trudno przykryc bezsensowna agresja.

11:16 ale czemu zatem nie jesteś konsekwentna? Skoro mamy nie negować nauko to czemu posilasz dziecko do przedszkola gdzie nie masz wpływu na jedzenie? Zostań z nik w domu i gotuj 🙂 na smog masz wpływ bo możesz się wyprowadzić w Bieszczady 🙂 taka sama zasada jak danie tableta czy włączenie bajki disneya, albo to zrobisz albo nie 🙂 TWÓJ wybór 🙂 Widocznie aż tak Ci nie zależy na tym zdrowym rozwoju skoro nie zrobisz dla dziecka wszystko co najlepsze 🙂 i to jest żaden mój czuły punkt bo dzieci nie mam i nie zamierzam mieć, ale uważam ze skoro pouczajcie co do bajek to ktoś wasMoże pouczyć co do innych rzeczy, ale widzę, ze właśnie argumentów brakuje i inne rzeczy sobie tłumaczycie na swoje a inne krytykujecie 🙂

07:19, skad ta agresja? Czuly punkt?

22:45 oczywiście, ze jesteś skoro wyciągasz badania dotyczące jednego to stosuj się do WSZYSTKICH zaleceń dotyczących WSZYSTKIEGO zamiast pouczać inne co robią w swoim domu. Pytam się dalej czy mieszkasz w tym buszu, toaleta zamiast wody ma kompost i jedzenie czerpiesz z tego tylko co wychodujesz w ogródku/zagrodzie.Inaczej jesteś wyrodna matka bo jak możesz dziecko narażać na wszystkie inne bodźce, smog w mieście, spaliny, bakterie już nie nowości ładowaniu jakiejkolwiek chemii z pożywienia 🙂

Rozumiem, ze te które siw kierują badaniami wszystko robią wedle nich. Poczynając od mieszkania poza miastem, własnymi warzywami i mięsem plus wszystko jak najbardziej naturalne. Inaczej jesteście hipokrytkami 🙂

Oj tam oj tam trochę bajek nikomu nie zaszkodzi. Te co hejtujace pewnie dzieci nie mają 😉

Do 3go roku zycia dzieci nie powinny ogladac bajek! poczytajcje badania zanim zaczniecie sie madrzyc jakie to wasze dzieci sa madre a od zawsze siedza z nosem w tablecie!

Uważam że dziecku nic się nie stanie ja obejrzy bajkę na tablecie, w tv czy choćby na smartfonie. Tak samo jak nikt nie umrze od fast foodu raz w miesiącu albo nie utyje od lodów raz na dwa tygodnie. Umiar, ludzie i wszystko będzie ok.

Mój syn telefon/tablet zobaczy dopiero jak pójdzie do 1 klasy. 🙂

10:35 moja siostra wyvhowywala się już z komputerem od małego i jakos nic upośledzonego nie ma. Najlepsza na swoim kierunku studiów. To, ze jakieś dziecko jest ułomne to raczej kwestia genów od ułomnych rodziców co pewnie jakieś bodźce pogłębiają. Rozumiem, ze Ty dzieci będziesz wychować w buszu 🙂

jakie to szczescie,ze mojedziecko wychowywalo sie na wsi wsrod kur,krow,swin,zboza i siana,w lesie nad jeziorem,w czasach gdzie o takich rzeczach nawet sie nie snilo,nie mialam wyrzutow sumienia,ze cos bedzie z nim nie tak,ze bedzie uposledzony,nie kontaktowy,dzis ma 30 lat jest normalnym,zdrowym mezczyzna a ja zadowolona matka

Tak, a potem wszyscy latają ze smartfonami przyklejonymi do ręki, a domówki wyglądają, tak, że zamiast się bawić, to wszyscy siedzą z nosem w telefonach… Najbardziej absurdalne jest to, że wrzucają na pokaz foty na Instagram jak to świetnie się razem bawią, choć nie ma to nic wspólnego z rzeczywistością…

Zajebiscie po prostu……….A klocki do łapy

10:20 – mozg takiego malego dziecka szuka bodzcow i przyzwyczaja sie do tych najmocniejszych. Dzieciak prztzwyczajony w tym wirku do kolorowycb szybko zmieniajacych sie obrazkow bedzie mial klopoty ze skupieniem uwagi, sluchaniem co sie do niego mowi, uczeniem sie. Takie male dzuecko w pewien sposob bedzie mialo uposledzone funkcje poznawcze. Naukowcy wiedza lepiej niz ty, przykro mi.

Do 11:31- brawo! Bardzo rzadko pojawia się taki głos rozsądku w dyskusji dotyczącej dawania małym dzieciom elektroniki. I niestety najbardziej zaciekłymi zwolennikami tego typu zachowań są rodzice, którzy nie chcą, bądź nie potrafią dziecku poświęcić czasu i zorganizować odpowiednią zabawę, bo sami najczęściej mają nos w telefonach. A badania naukowe potwierdzają wszystko o czym pisałaś, dodam tylko, że bardzo wiele dzieci błędnie diagnozowanych jest jako dzieci albo autystyczne, albo z ADHD właśnie przez zbyt wczesny i intensywny kontakt z tabletami, smartfonami i TV. W UK udowodniono, że dzieci nie potrafią utrzymać długopisu w ręce, bo przez zbyt szybki kontakt ze smartfonami nie używały kredek, pisaków itd i nie wykształciły im się mięśnie dłoni, co jakby nie patrzeć czyni z nich analfabetów. Pamiętajcie ludzie, że dla dziecka 5 minut przed tv, to jak dla dorosłego 1 godzina w kinie! Ale kto będzie chciał, ten dalej będzie zaklinał rzeczywistość.

Podziwam matki ktore maja dzieci i to ogarniaja. Prace , dom, dzieci, bo wiadomo ze kobiety to wszystko ogarniaja a nie ich mezowie Ja poki co wole byc ciotka. Lubie cisze i lezenie kiedy mam nacto ochotę. A dzieci to już obowiazek i ogromna odpowiedzialność.

10:35, z komputerem powiadasz. Komputer wymaga umiejetnosci, biernr ogladanie na tablecie nie. I skoro jest najlepsza na roku to musualo byc conajmniej 15 lat temu. Wiec mowimy o dwoch roznych zjawiskach, czego nawet nie zauwazylas. Komputer wowczas a tablet obecnie to kompletnie inne urzadzenia, wiec zupelnie nie masz racji. I watpie zeby miala wtedy roczek, dwa lub trzy, a mowy o TAK malych dzueciach. Zreszta obecne pokolenie dzieci wychowanych w ten sposob ma uposledzona inteligencje spoleczna, co wiaze sie z tym, ze nie maja tylu polaczen nerwowych w mozgu bo ich nie wyksztalcili w kontakcie z innymi. Myslusz, ze to wymyslilam? Polecam czytac artykuly naukowe. Dawanie urzadzen elektronicznych maluchom to lenistwo i ignorancja ich rodzicow.

Dała takim małym dzieciom tablet zeby sama mogła w tym czasie poelegnowac ta swoja urode klauna.

A co w tym złego, czasy ida do przodu to oczywiste, sędziego są z technika za pan brat. Jestem pewna, ze to jest ograniczony czas na jakaś bajkę, grę edukacyjna i wszystko jest pod kontrola. Jak ja byłam mała to się latało z cała ferajna po wsi u babci bez żadnej opieki w wieku 4 lat. Jadło się coDała jakaś matka czy babcia u której byliśmy na podwórku akurat i w pewnym momencie się albo schodziło do domu albo babcia za ucho prowadziła uprzednio nas szukając. Teraz to byście ja zamknęli do więzienia i ukrzyżowali a ja mam najpiękniejsze wspomnienia. Ot co inne czasy!