Zmarła Katarzyna Sobczyk
W środę wieczorem w warszawskim Hospicjum Onkologicznym św. Krzysztofa zmarła piosenkarka Katarzyna Sobczyk – podaje onet.pl.
W jednym z ostatnich wywiadów gwiazda mówiła: Mimo chemioterapii, bólu, nudności, zmęczenia i puchnącej ręki, jestem wciąż pełna optymizmu i dedykowała wszystkim, którzy martwili się o nią, swoją piosenkę O mnie się nie martw.
Sobczyk urodziła się w 1945 roku. Debiutowała na początku lat 60. jako wokalistka grupy Biało-Zieloni. W latach 1964-1972 występowała z grupą Czerwono-Czarni, potem z mężem Henrykiem Fabiem i zespołem Wiatraki.
Wśród przebojów Sobczyk, które nuciła cała Polska, były – Mały książę, Nie bądź taki szybki Bill, O mnie się nie martw, Trzynastego, To nie grzech, Biedroneczki są w kropeczki.
Od 1979 roku mieszkała w Chicago, nagrała tam dwie solowe płyty. Do Polski wróciła w 2008 roku. Chorowała na raka piersi.
gość, 29-07-10, 15:53 napisał(a):gość, 29-07-10, 13:16 napisał(a):jej marzeniem była współpraca z synem…. szkoda ze nie zdążyła…ależ pracowali razem, przecież to syn Ją tu wspierał po powrocie od 2008 roku, nagrywali w studiu, miała być płyta, ale choroba była silniejszasyn jej ani razu nie odwiedził w hospicjum…
KASIU BYŁAŚ NAJWSPANIALSZA!!! SZACUNEK DLA “KOZACZKA” ZA PUBLIKACJE I WSPOMNIENIE TEJ WYBITNEJ ARTYSTKIBĘDZIESZ DALEJ LŚNIĆ ALE TERAZ JUŻ Z NIEBA… ŻEGNAJ PIĘKNA *
[*] niech spoczywa w pokoju, wieczny odpoczynek racz jej dać Panie,a światłość wiekuista niechaj jej świeci ....pokój jej duszy . Amen .
Niezapomniana. Szkoda że wszyscy najlepsi odchodzą.
O mnie się nie martw- super piosenka i niezapomniana. Szkoda, że ludzie tak szybko odchodzą ;((
pokój jej duszy …
bYŁ TAKI KTOŚ KOGO NIE ZASTĄPI NIKT… PIEKNA PIOSENKA TERAZ PANI SOBCZYK NIKT NIE ZASTAPI
umiera coraz więcej wartościowych osób [*] a zostają nam takie pustaki jak np. Doda, Bimber..
szkoda :/ [*] ,,nie bądź taki szybki bill ‘’super piosenka .
szkoda ,no szkoda…fajna z niej była babka…
mogła jeszcze trochę pożyć 🙁 przykre [*]
Naprawdę fajna z niej była kobieta miała klasę a nie tak jak te rozbierające się w teledyskach baby co za grosz nie mają talentu…Pokój jej duszy niech ona bedzie przykladem dla wspolczesnej muzyki
gość, 29-07-10, 13:16 napisał(a):jej marzeniem była współpraca z synem…. szkoda ze nie zdążyła…ależ pracowali razem, przecież to syn Ją tu wspierał po powrocie od 2008 roku, nagrywali w studiu, miała być płyta, ale choroba była silniejsza
Bardzo mi przykro :([*]
jej marzeniem była współpraca z synem…. szkoda ze nie zdążyła…
No zmarła.. A ja jeszcze kilka miesięcy temu widziałam ją w hospicjum , i trzymała się bardzo dobrze.
szkoda, że odchodzą najbardziej wartościowi ludzie… 🙁
to była druga anna jantarona należała do fanów a fani należeli do niejszkoda że odeszła..[*]
[*]
szkoda : ( [*]
Jej piosenki są ponadczasowe. Szkoda, że już odeszła. Miałam nadzieje, że przezwycięży chorobę. [*]
szkoda :[[[ [*]
życie to krótki film…;(
Szkoda,że zmarła,miała fajne piosenki.