Zobaczcie, co Robert Lewandowski przygotował swojej żonie
Do tej pory myśleliśmy, że to Anna Lewandowska (26 l.) jest panią domu trzymającą władzę nad kuchnią i spiżarnią. Trochę też współczuliśmy jej mężowi, że zamiast steku czy schabowego dostaje na obiad porcję jarzyn.
Nie mogliśmy się bardziej mylić.
Okazuje się, że Lewy złapał już bakcyla zdrowego odżywiania i sam zakłada fartuch, by przygotować w domu smaczne i zdrowe przekąski.
W czwartek dumna trenerka pochwaliła się na Instagramie zdjęciami pizzy upieczonej przez męża.
Glutenfree pizza by @_rl9 – napisała.
Dodała, że pizza jest zrobiona z ciasta bez glutenu.
Jak widać, Lewandowska zdrowym stylem życia potrafi zarazić nie tylko fanki, ale i najbliższą osobę. Teraz, panie Robercie, nie pozostaje nic innego, jak przygotować romantyczną i koniecznie zdrową kolację walentynkową.
Czekamy na fotki.


[b]gość, 07-02-15, 21:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-15, 21:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-15, 15:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-15, 13:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-15, 12:25 napisał(a):[/b]Pycha, ja ostatnio robiłam żytnie pełnoziarniste pity na wegańskie kebaby (z warzywami i prażoną na ostro chrupiącą ciecierzycą), też wyszło super, z sosem czosnkowym (też wegańskim). Tak więc wszystko się da jak się chce, a że ciasto ciemne u Lewandowskich to wynika z rodzaju mąki, wygooglujcie sobie pizzę na innej niż pszenna mące, np. żytniej. A że jest spieczona to inna sprawa, ale na pewno nie spalona, spokojnie.Mize glupie pytanie ale czy istnieje cos takiego jak weganski kebab? W sensie z soji? Bo prawdziwy kebab to mieso na talezu. Czy moze chodzilo o to ze zrobilas te pity jak do kebabow ale bez kebabow? Bo czutajac mislam lekki mindf*ck :D[/quote]turecki kebab jest w cieście, w bułce. na bałkanach się je na talerzu, osobno mięsko itd. ale sam ‘kebab’ to właśnie to mięsko, więc wegański to dupa a nie kebab 😛 potrawa z przyprawą kebabową :-P[/quote]racja. mnie śmieszą te przepisy typu kebab bez mięsa, szarlotka bez mąki, czipsy z buraków. tak naprawde te osoby marzą o kawałku mięsa, prawdziwym cieście czy frytkach/czipsach..[/quote]Tak sobie tłumacz wcinając śmieciowe chipsy. Może przynajmniej poprawi ci się humor bo na pewno nie zdrowie.[/quote]czy zepsuje mi się zdrowie jak zjem na niedzielny podwieczorek szarlotkę czy chipsy w kinie, pani doktor? nie przeginajmy ani w jedną ani w drugą stronę i będzie dobrze
ssij pałe, tylko do tego nadajesz sie dziwko!!!!!!!!!!!!!!!!!
omg !!!!!!!!! przestańcie pisac o tej nędznej utrzymance z twarza czarownicy!
[b]gość, 07-02-15, 02:19 napisał(a):[/b]Niech pokaże kupę po tej pizzy. Co za baba… Żenada.Zawsze będzie kolejny temat o niej na pudlu kozaku itd.
lewa powinna promowac środki na rozwolnienie , bo je powoduje…widok tego szczura doprowadza do dysfunkcji wszystkie organy.
tfuuuuu jaki ryj pokemoński ma ta szpara
Jakas sucha ta pizza. A podobno zdrowy czlowiek potrzebuje troche glutenu. Zrobila sie moda bo pewnie pare osob nie wiedzialo,ze ma nietolerancje i po przejsciu na taka diete czuja sie lepiej.
[b]gość, 07-02-15, 12:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-15, 11:06 napisał(a):[/b]Matko kochana, przestańcie juz o nich pisać. Nie mogę na nią patrzeć!!!! Żygam juz jak ja widzę!!!! On tez juz sie przejadł!!!! Dziewczyna pusta i głupia!!!! Sama najlepiej by zrobiła, gdyby zniknęła!!!10/10[/quote]Zgadzam się. Niedługo żeby zaistnieć zrobią selfie podczas srania na kiblu. Załosne ludziki.
Nie chce byc niemiła ale wszystkie jej przepisy z bloga sa obrzydliwe
[b]gość, 07-02-15, 15:35 napisał(a):[/b]czy ona zaslynela czyms ambitnym? kolejna kurwa ktora dupe pokazala i robi kase z nazwiska “meza”.Sprawdz co osiagnela i sie puknij w czolo, bo sie wlasnie osmieszylas. Wspolczuje ludziom z twojego otoczenia, bo plucie jadem cie zaslepia.
Wzruszaja historia,bo sie porycze…
[b]gość, 07-02-15, 21:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-15, 15:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-15, 13:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-15, 12:25 napisał(a):[/b]Pycha, ja ostatnio robiłam żytnie pełnoziarniste pity na wegańskie kebaby (z warzywami i prażoną na ostro chrupiącą ciecierzycą), też wyszło super, z sosem czosnkowym (też wegańskim). Tak więc wszystko się da jak się chce, a że ciasto ciemne u Lewandowskich to wynika z rodzaju mąki, wygooglujcie sobie pizzę na innej niż pszenna mące, np. żytniej. A że jest spieczona to inna sprawa, ale na pewno nie spalona, spokojnie.Mize glupie pytanie ale czy istnieje cos takiego jak weganski kebab? W sensie z soji? Bo prawdziwy kebab to mieso na talezu. Czy moze chodzilo o to ze zrobilas te pity jak do kebabow ale bez kebabow? Bo czutajac mislam lekki mindf*ck :D[/quote]turecki kebab jest w cieście, w bułce. na bałkanach się je na talerzu, osobno mięsko itd. ale sam ‘kebab’ to właśnie to mięsko, więc wegański to dupa a nie kebab 😛 potrawa z przyprawą kebabową :-P[/quote]racja. mnie śmieszą te przepisy typu kebab bez mięsa, szarlotka bez mąki, czipsy z buraków. tak naprawde te osoby marzą o kawałku mięsa, prawdziwym cieście czy frytkach/czipsach..[/quote]Tak sobie tłumacz wcinając śmieciowe chipsy. Może przynajmniej poprawi ci się humor bo na pewno nie zdrowie.
Coś spalona ta pizza :/
Ale im fajnie. Nie muszą zapieprzać za marne grosze i liczyć każdego pieprzonego grosza. Też bym tak chciała, ale niestety nie mam żadnego mega talentu. Zazdroszczę, ale bez hejtu. Niech im się wiedzie 🙂
[b]gość, 07-02-15, 16:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-15, 14:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-15, 14:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-15, 12:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-15, 11:41 napisał(a):[/b]jeśli ktoś nie choruje na cekalię to czemu nie spożywa glutenu?Bo to nic wartościowego[/quote]Ale też nie trującego czy szkodliwego. Ot, taka moda:)[/quote]Ale skoro to nie jest nic wartościowego to po co to jeść? Jeżeli jedynym powodem ma być tylko to, że nie szkodzi to może warto zjeść coś bardziej pożywnego?[/quote]celiakie głupkudieta bezglutenowa jest niezdrowa, osoby chore nie maja wyboru ale zdrowym sie nie polec…[/quote]
[b]gość, 07-02-15, 15:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-15, 13:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-15, 12:25 napisał(a):[/b]Pycha, ja ostatnio robiłam żytnie pełnoziarniste pity na wegańskie kebaby (z warzywami i prażoną na ostro chrupiącą ciecierzycą), też wyszło super, z sosem czosnkowym (też wegańskim). Tak więc wszystko się da jak się chce, a że ciasto ciemne u Lewandowskich to wynika z rodzaju mąki, wygooglujcie sobie pizzę na innej niż pszenna mące, np. żytniej. A że jest spieczona to inna sprawa, ale na pewno nie spalona, spokojnie.Mize glupie pytanie ale czy istnieje cos takiego jak weganski kebab? W sensie z soji? Bo prawdziwy kebab to mieso na talezu. Czy moze chodzilo o to ze zrobilas te pity jak do kebabow ale bez kebabow? Bo czutajac mislam lekki mindf*ck :D[/quote]turecki kebab jest w cieście, w bułce. na bałkanach się je na talerzu, osobno mięsko itd. ale sam ‘kebab’ to właśnie to mięsko, więc wegański to dupa a nie kebab 😛 potrawa z przyprawą kebabową :-P[/quote]racja. mnie śmieszą te przepisy typu kebab bez mięsa, szarlotka bez mąki, czipsy z buraków. tak naprawde te osoby marzą o kawałku mięsa, prawdziwym cieście czy frytkach/czipsach..
Pizza, żonka a na boisku Robert najgorszy z drużyny. Wkrótce ława i więcej czasu na pierdoły.
[b]gość, 07-02-15, 17:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-15, 16:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-15, 14:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-15, 14:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-15, 12:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-15, 11:41 napisał(a):[/b]jeśli ktoś nie choruje na cekalię to czemu nie spożywa glutenu?Bo to nic wartościowego[/quote]Ale też nie trującego czy szkodliwego. Ot, taka moda:)[/quote]Ale skoro to nie jest nic wartościowego to po co to jeść? Jeżeli jedynym powodem ma być tylko to, że nie szkodzi to może warto zjeść coś bardziej pożywnego?[/quote]celiakie głupkudieta bezglutenowa jest niezdrowa, osoby chore nie maja wyboru ale zdrowym sie nie polec…[/quote][/quote]Celiakie głupku
[b]gość, 07-02-15, 13:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-15, 12:25 napisał(a):[/b]Pycha, ja ostatnio robiłam żytnie pełnoziarniste pity na wegańskie kebaby (z warzywami i prażoną na ostro chrupiącą ciecierzycą), też wyszło super, z sosem czosnkowym (też wegańskim). Tak więc wszystko się da jak się chce, a że ciasto ciemne u Lewandowskich to wynika z rodzaju mąki, wygooglujcie sobie pizzę na innej niż pszenna mące, np. żytniej. A że jest spieczona to inna sprawa, ale na pewno nie spalona, spokojnie.Mize glupie pytanie ale czy istnieje cos takiego jak weganski kebab? W sensie z soji? Bo prawdziwy kebab to mieso na talezu. Czy moze chodzilo o to ze zrobilas te pity jak do kebabow ale bez kebabow? Bo czutajac mislam lekki mindf*ck :D[/quote]turecki kebab jest w cieście, w bułce. na bałkanach się je na talerzu, osobno mięsko itd. ale sam ‘kebab’ to właśnie to mięsko, więc wegański to dupa a nie kebab 😛 potrawa z przyprawą kebabową 😛
[b]gość, 07-02-15, 14:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-15, 14:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-15, 12:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-15, 11:41 napisał(a):[/b]jeśli ktoś nie choruje na cekalię to czemu nie spożywa glutenu?Bo to nic wartościowego[/quote]Ale też nie trującego czy szkodliwego. Ot, taka moda:)[/quote]Ale skoro to nie jest nic wartościowego to po co to jeść? Jeżeli jedynym powodem ma być tylko to, że nie szkodzi to może warto zjeść coś bardziej pożywnego?[/quote]dieta bezglutenowa jest niezdrowa, osoby chore nie maja wyboru ale zdrowym sie nie polec…
[b]gość, 07-02-15, 14:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-15, 12:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-15, 11:41 napisał(a):[/b]jeśli ktoś nie choruje na cekalię to czemu nie spożywa glutenu?Bo to nic wartościowego[/quote]Ale też nie trującego czy szkodliwego. Ot, taka moda:)[/quote]Ale skoro to nie jest nic wartościowego to po co to jeść? Jeżeli jedynym powodem ma być tylko to, że nie szkodzi to może warto zjeść coś bardziej pożywnego?
czy ona zaslynela czyms ambitnym? kolejna kurwa ktora dupe pokazala i robi kase z nazwiska “meza”.
[b]gość, 07-02-15, 15:35 napisał(a):[/b]czy ona zaslynela czyms ambitnym? kolejna kurwa ktora dupe pokazala i robi kase z nazwiska “meza”.Jakieś tam mistrzostwo świata w karate zdobyła
[b]gość, 07-02-15, 11:06 napisał(a):[/b]Matko kochana, przestańcie juz o nich pisać. Nie mogę na nią patrzeć!!!! Żygam juz jak ja widzę!!!! On tez juz sie przejadł!!!! Dziewczyna pusta i głupia!!!! Sama najlepiej by zrobiła, gdyby zniknęła!!!10/10
Lewandowski jest sportowcem także zdrowe odżywianie nie jest mu obce!!Ania zna sie na rzeczy bo jest mistrzynią karate!!!zawistni ludzie!!!
Może być dwoje lanserów
[b]gość, 07-02-15, 12:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-15, 11:41 napisał(a):[/b]jeśli ktoś nie choruje na cekalię to czemu nie spożywa glutenu?Bo to nic wartościowego[/quote]Ale też nie trującego czy szkodliwego. Ot, taka moda:)
Wygląda na lekko spaloną
[b]gość, 07-02-15, 11:41 napisał(a):[/b]jeśli ktoś nie choruje na cekalię to czemu nie spożywa glutenu?Bo to nic wartościowego
[b]gość, 07-02-15, 12:25 napisał(a):[/b]Pycha, ja ostatnio robiłam żytnie pełnoziarniste pity na wegańskie kebaby (z warzywami i prażoną na ostro chrupiącą ciecierzycą), też wyszło super, z sosem czosnkowym (też wegańskim). Tak więc wszystko się da jak się chce, a że ciasto ciemne u Lewandowskich to wynika z rodzaju mąki, wygooglujcie sobie pizzę na innej niż pszenna mące, np. żytniej. A że jest spieczona to inna sprawa, ale na pewno nie spalona, spokojnie.Mize glupie pytanie ale czy istnieje cos takiego jak weganski kebab? W sensie z soji? Bo prawdziwy kebab to mieso na talezu. Czy moze chodzilo o to ze zrobilas te pity jak do kebabow ale bez kebabow? Bo czutajac mislam lekki mindf*ck 😀
[b]gość, 07-02-15, 11:25 napisał(a):[/b]Jak ja słyszałe o tym całym zdrowym fit srit jedzeniu to rzygać mi się chce!! Ile można?! Czy nie można po prostu jeść tego co się lubi i tyle?!Lubie fastfoodyni slodycze i wygladam jak grycanka… Nie, dziekuje 🙂 warto dbac o swoja diete, jesli nie cchesz to nie dbaj ale nie najezdzaj na tych co dbaja.
Pycha, ja ostatnio robiłam żytnie pełnoziarniste pity na wegańskie kebaby (z warzywami i prażoną na ostro chrupiącą ciecierzycą), też wyszło super, z sosem czosnkowym (też wegańskim). Tak więc wszystko się da jak się chce, a że ciasto ciemne u Lewandowskich to wynika z rodzaju mąki, wygooglujcie sobie pizzę na innej niż pszenna mące, np. żytniej. A że jest spieczona to inna sprawa, ale na pewno nie spalona, spokojnie.
Dobrze ze nam przetlumaczyliscue glutenfree :/
Daremni są
Zycie leci jak z przepasci…
Sielanka…
jeśli ktoś nie choruje na cekalię to czemu nie spożywa glutenu?
Jak sie nie jest uczulonym na gluten to nie powinno sie z niego całkowicie rezygnować.
Uwielbiam Lewego, jest boski ale tej Ani to juz nie dzierze;P wczesniej wydawała się być fajna babka;)) teraz szpanuje sława swojego męża i to tylko dzięki niemu jest znana;)) wczesniej malo osób wiedziało wg o jej istnieniu;D
Jak ja słyszałe o tym całym zdrowym fit srit jedzeniu to rzygać mi się chce!! Ile można?! Czy nie można po prostu jeść tego co się lubi i tyle?!
Matko kochana, przestańcie juz o nich pisać. Nie mogę na nią patrzeć!!!! Żygam juz jak ja widzę!!!! On tez juz sie przejadł!!!! Dziewczyna pusta i głupia!!!! Sama najlepiej by zrobiła, gdyby zniknęła!!!
Wcale nie wyglądają że tak zrowo sie odżywiają
[b]gość, 07-02-15, 01:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-15, 01:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-15, 00:41 napisał(a):[/b]Wyglada super smacznie! I nie dajmy sobie wmowic ze facet w kuchni to wydarzenie, ewenement. Osobiscie uwielbiam gotujacych panow, uwazam ze ta umiejetnosc jest niezwykle seksowna.Idź głosić swoje lewackie teorie na paradę równości! A żarcie wygląda okropnie – widać ze nie masz pojęcia o gotowaniu.[/quote] wtf? Co jest dla ciebie “lewackie”? Facet w kuchni? A wiesz ze najlepsi kucharze na swiecie to mezczyzni? Nie znam sie na gotowaniu, masz racje, ale znam sie na jedzeniu i potrafie ocenic czy dla mnie cos wyglada smacznie. A pizze ze zdjec bym z checia zjadla. To ze nie dopuszczasz swojego mezczyzny do kuchni i nie wlozylabys tej pizzy do ust – to twoja sprawa, nie musisz sie na mnie rzucac.[/quote]Ty się nie tłumacz, właśnie zostałaś groźnym genderystą 😀
[b]gość, 07-02-15, 01:05 napisał(a):[/b]Wyglada super smacznie! I nie dajmy sobie wmowic ze facet w kuchni to wydarzenie, ewenement. Osobiscie uwielbiam gotujacych panow, uwazam ze ta umiejetnosc jest niezwykle seksowna.Ale właściwie o co chodzi? To wasi faceci nic nie gotują? Nigdy? Mój jak chce obiad to mogę mu zrobić ale następnym razem on zrobi coś mi, generalnie u nas nie gotuje się codziennie. Ale robimy obiady głównie w weekendy i robimy je razem. Serio macie mężczyzn, którzy dalej uważają, że kuchnia to miejsce dla kobiety? Hahaha, myślałam, że pokolenie PRLu było ostatnim, które tak funkcjonowało. A że gotowanie jest seksowne? Serio? To aż tak musicie ich zachęcać żeby coś ugotowali? Ciekawe czy jak kobieta lata spocona ze ścierą i szoruje kibel to też jest taka seksowna 🙂 Ludzie ogarnijcie się, obowiązki domowe powinien wykonywać każdy domownik w podobnym stopniu no chyba, że jedna osoba nie pracuje to niech się wtedy zajmie domem.
Trenerka??
Jak ja bym chciała żeby moj facet chociaż raz na rok mi cos ugotował … 🙁
[b]gość, 07-02-15, 07:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-15, 01:05 napisał(a):[/b]Wyglada super smacznie! I nie dajmy sobie wmowic ze facet w kuchni to wydarzenie, ewenement. Osobiscie uwielbiam gotujacych panow, uwazam ze ta umiejetnosc jest niezwykle seksowna.Ale właściwie o co chodzi? To wasi faceci nic nie gotują? Nigdy? Mój jak chce obiad to mogę mu zrobić ale następnym razem on zrobi coś mi, generalnie u nas nie gotuje się codziennie. Ale robimy obiady głównie w weekendy i robimy je razem. Serio macie mężczyzn, którzy dalej uważają, że kuchnia to miejsce dla kobiety? Hahaha, myślałam, że pokolenie PRLu było ostatnim, które tak funkcjonowało. A że gotowanie jest seksowne? Serio? To aż tak musicie ich zachęcać żeby coś ugotowali? Ciekawe czy jak kobieta lata spocona ze ścierą i szoruje kibel to też jest taka seksowna 🙂 Ludzie ogarnijcie się, obowiązki domowe powinien wykonywać każdy domownik w podobnym stopniu no chyba, że jedna osoba nie pracuje to niech się wtedy zajmie domem.[/quote]Jestem autorka komentaza ktory cytujesz i u mnie jest wrecz na odwrot. To ja jestem kuchenna kaleka, a moj maz odprawia w kuchni czary. I gdy mowi mi co mam pokroic, pod jakim katem, jak ostrym nozem i na jakiej desce(:D) i widze ze sie na tym zna, na smakach, na technice i ma w sobie pasje – uwazam ze to jest fantastyczne. Dla mnie to zawsze tylko gotowanie, wrzucic, zamieszac i juz – tak samo u mnie w domu. A moj maz to zmienil bo mowi ze nie pozwoli mi sie opychac jakimis swinstwami i tez tak sobie gotujemy i on mnie wszystkiego uczy. I tak, uwazam ze to seksowne, to jak panuje nad kuchnia. I tylko chcialam sie wytlumaczyc, w pelni sie z Toba zgadzam co do podzialu obowiazkow dowych. Pewnie to takze nikogo nie obchodzi, ale u mnie to ja przejmuje paleczke w sprzatamiu bo lubie wiedziec gdzie co mam, moj maz mi pomaga ale to ja rzadze jesli chodzi o utrzymanie ladu. I jest podzial i jest kompromis i wszyscy jestesmy szczesliwi 😀
[b]gość, 07-02-15, 00:41 napisał(a):[/b]Wyglada super smacznie! I nie dajmy sobie wmowic ze facet w kuchni to wydarzenie, ewenement. Osobiscie uwielbiam gotujacych panow, uwazam ze ta umiejetnosc jest niezwykle seksowna.Idź głosić swoje lewackie teorie na paradę równości! A żarcie wygląda okropnie – widać ze nie masz pojęcia o gotowaniu.
On jest okropny!
Kurde jak skwarki odrzucone warzywami. Ani to apetyczne ani pewnie smaczne.