Żona Andresa Iniesty poroniła w siódmym miesiącu ciąży
Andres Iniesta, pomocnik w drużynie FC Barcelona, jest ojcem ślicznej córeczki. Wraz z żoną przygotowywał się już na przyjście na świat drugiego dziecka. Na portalach społecznościowych sportowiec pokazywał wzruszające fotki z ciężarną żoną, która była już w siódmym miesiącu ciąży.
Niestety, w sobotę zawodnik nie pojawił się na meczu Real Valladolid – FC Barcelona. Musiał być przy żonie – dotknął ich wielki dramat.
Anna poroniła. Piłkarz wspiera żonę po utracie dziecka.
Fani zaś łączą się w bólu z gwiazdorem Barcelony na portalach społecznościowych.






w siódmym miesiącu ciąży to nie jest poronienie, tylko strata dziecka! zmieńcie tytuł!
[b]gość, 10-03-14, 16:57 napisał(a):[/b]Być może dziecko z wadą ,nie chcieli ryzykować.Nie wiem .Tak
Moja siostra urodziła się na samym początku siódmego miesiąca, nie nazwałabym utraty tak dużego płodu poronieniem… albo poród był wywolany, bo dziecko zmarlo w macicy, albo umarlo w wyniku przedwczesnego porodu.
takie info nie powinny być na kozaczku
[b]gość, 10-03-14, 08:40 napisał(a):[/b]Straszna strata. Bardzo współczuje tej rodzinie. Sama jestem w ciąży i mam starsza córeczkę, która całuje mi brzuch i mówi do dzidziusia. Nie wyobrażam sobie tego. Płakać mi sie chce nad nimi chociaż ich nie znam . Bo wiem ci sama bym czułaPostawiłem Ci karty,jest możliwe że czeka Cię poród martwego płodu.Przykro mi ale spokojnie – zrobisz sobie następne.Tego jest w bród na świecie :)Płaczesz bo mózg masz w ciąży,teraz jesteś tylko nosicielem płodu.
[b]gość, 11-03-14, 00:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-03-14, 14:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-03-14, 13:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-03-14, 11:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-03-14, 09:11 napisał(a):[/b]Nie ma to jak operowanie pojęciami, których się nie zna i nie rozumie. Dziecko to jest jak się urodzie a póki jest w macicy to jest płód. Czyli co najwyżej może o być strata płodu.No to wlasnie wykazalas sie totalna niewiedza. Warto cos sprawdzic, zanim sie napisze, chyba ze jestes trollem i liczylas na wywolanie burzy – smutne zycie twe.[/quote]To w takim razie podaj źródło mówiące inaczej i udowodnij, że w okresie życia płodowego płód nazywa się dzieckiem 😀 Bo poza krytyką żadna wiedza z twojego komentarza nie płynie, tylko głupota. To twoje życie jest smutne, w głupocie i niewiedzy i jeszcze zarozumiała jesteś totalnie bezpodstawnie bo wiedzy żeby przyszpanować to nie masz. Powinnaś siedzieć raczej cicho niż siać takie głupoty.[/quote]Mówi się o poronieniu płodu i zgonie płodu.poronieniem określa się wydalenie lub wydobycie z ustroju matki płodu, który nie oddycha ani nie wykazuje żadnego innego znaku życia, o ile nastąpiło to przed upływem 22 tygodnia ciąży (21 tygodni i 6 dni). Z kolei zgonem płodu (urodzeniem martwym) określa się zgon następujący przed całkowitym wydaleniem lub wydobyciem z ustroju matki, o ile nastąpił po upływie 22. tygodnia ciąży lub później.[/quote]GŁUPIE KUR.WY! BEZDUSZNE ŚMIECI![/quote]no no no, kulturka. co robią na tej pozałowania godnej stronie moderatorzy? dłubią w nosie? cudownie “mondry” cnotliwy człowieku, uduchowiona wartościowa osobo, szanuj zdanie innych, nie obrażaj. a na przyszłośc zanim wejdziesz na kundelki srelki i inne podobne stronki nie zapomnij wziąc persenu.
[b]gość, 10-03-14, 19:57 napisał(a):[/b]7 miesiąc to nie poronienie, to urodzenie martwego dziecka, a to różnica. większość wcześniaków w takim okresie przeżywa i normalnie się rozwijadokładnie…to samo miałam napisać…widocznie coś się stało z dzieckiem,musiała urodzić martwe,bądź zmarło chwilę po porodzie.Zapewne się nie dowiemy ,co się stało no bo kto chciałby dzielić się traumatycznymi szczegółami…jak sobie wyobrażę tą małą trumne to aż płakać mi się chce…sama nie mam dzieci,mam małe szanse na to,że kiedykolwiek będę miała ale jest mi strasznie przykro 🙁
[b]gość, 10-03-14, 15:33 napisał(a):[/b]Jestem kibicem Realu ale w takiej sytuacji naprawdę współczujeto bardzo dobrze o tobie swiadczy. znaczy to, ze przede wszystkim jestes dobrym i majacym uczucia czlowiekiem, tak samo traktujesz zawodnikow bez wzgledu na przynaleznsoc do klubow sportowych.straszna tragedia. dzieci to najpiekniejszy i najbardziej wyczekiwany dar.
Tylko współczuć…. biedna kobietka i biedne dzieciątko 🙁
[b]gość, 10-03-14, 14:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-03-14, 13:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-03-14, 11:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-03-14, 09:11 napisał(a):[/b]Nie ma to jak operowanie pojęciami, których się nie zna i nie rozumie. Dziecko to jest jak się urodzie a póki jest w macicy to jest płód. Czyli co najwyżej może o być strata płodu.No to wlasnie wykazalas sie totalna niewiedza. Warto cos sprawdzic, zanim sie napisze, chyba ze jestes trollem i liczylas na wywolanie burzy – smutne zycie twe.[/quote]To w takim razie podaj źródło mówiące inaczej i udowodnij, że w okresie życia płodowego płód nazywa się dzieckiem 😀 Bo poza krytyką żadna wiedza z twojego komentarza nie płynie, tylko głupota. To twoje życie jest smutne, w głupocie i niewiedzy i jeszcze zarozumiała jesteś totalnie bezpodstawnie bo wiedzy żeby przyszpanować to nie masz. Powinnaś siedzieć raczej cicho niż siać takie głupoty.[/quote]Mówi się o poronieniu płodu i zgonie płodu.„poronieniem określa się wydalenie lub wydobycie z ustroju matki płodu, który nie oddycha ani nie wykazuje żadnego innego znaku życia, o ile nastąpiło to przed upływem 22 tygodnia ciąży (21 tygodni i 6 dni). Z kolei zgonem płodu (urodzeniem martwym) określa się zgon następujący przed całkowitym wydaleniem lub wydobyciem z ustroju matki, o ile nastąpił po upływie 22. tygodnia ciąży lub później”.[/quote]GŁUPIE KUR.WY! BEZDUSZNE ŚMIECI!
[b]gość, 10-03-14, 08:40 napisał(a):[/b]Straszna strata. Bardzo współczuje tej rodzinie. Sama jestem w ciąży i mam starsza córeczkę, która całuje mi brzuch i mówi do dzidziusia. Nie wyobrażam sobie tego. Płakać mi sie chce nad nimi chociaż ich nie znam . Bo wiem ci sama bym czułaDokladnie
Tak to jest. Nie ma co przyzwyczajać się do dziecka kupować wszystko od razu, wymyslać imię i zwaracać się do dziecka… tak na prawdę do dnia porodu nic nie wiadomo. Po porodzie można cieszyć się szczęsliwym rozwiązaniem, ale czas ciąży to spokojne oczekiwanie, ludzie troche przesadzają w tych czasach…dokladnie tez jestem w ciazy 6mc,i czekam z zakupami na ostatnia chwile..trzeba byc dobrej mysli ale i miec rezerwe do wszystkiego…popieram
biedna dzidzia jej w brzuszku zmarła 🙁
w 7 miesiacu nie ma czegos taiego jako poronienie. nieuki!!! poza tym ciaze podaje sie w tygodniach, zacznijcie sie uczyc. w miesiacach licza tylko ci, ktorzy guzik o niej wiedza
Maja jedno dziecko niech sie ciesza!
7 miesiąc to nie poronienie, to urodzenie martwego dziecka, a to różnica. większość wcześniaków w takim okresie przeżywa i normalnie się rozwija
[b]gość, 10-03-14, 18:58 napisał(a):[/b]Maja jedno dziecko niech sie ciesza!To zabrzmialo tak jakby nie mieli prawa miec wiecej dzieci albo jakby nie mieli prawa oplakiwac tego, ktore stracili ;/
Ludzie jakie wy macie problemy! Zamiast współczuć człowiekowi wy piszecie o tym, w którym miesiącu można poronić a w którym to już jest śmierć płodu. To jest tragedia dla całej ich rodziny i bliskich a wy tu piszecie takie bzdety.
[b]gość, 10-03-14, 17:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-03-14, 16:06 napisał(a):[/b]Tak to jest. Nie ma co przyzwyczajać się do dziecka kupować wszystko od razu, wymyslać imię i zwaracać się do dziecka… tak na prawdę do dnia porodu nic nie wiadomo. Po porodzie można cieszyć się szczęsliwym rozwiązaniem, ale czas ciąży to spokojne oczekiwanie, ludzie troche przesadzają w tych czasach…Zastanawiam sie kretynko co ćpasz![/quote]A ja się zastanawiam, skąd się biorą takie chamy jak ty.
Trzeba było jeszcze więcej zdjęć ciężarnej wstawiać na portale. A tu taki zonk ;]
odkrycie roku- dzieci są śmiertelne. Tak, umierają w różnym wieku niestety. Koszmar i coś strasznego – cieszcie się nimi kiedy je macie i nie planujcie jak to będziecie otoczone dziećmi na stare lata bo nic nie wiadomo. Tu i teraz.Tej kobiecie współczuję traumy.
Jestem kibicem Realu ale w takiej sytuacji naprawdę współczuje
[b]gość, 10-03-14, 16:06 napisał(a):[/b]Tak to jest. Nie ma co przyzwyczajać się do dziecka kupować wszystko od razu, wymyslać imię i zwaracać się do dziecka… tak na prawdę do dnia porodu nic nie wiadomo. Po porodzie można cieszyć się szczęsliwym rozwiązaniem, ale czas ciąży to spokojne oczekiwanie, ludzie troche przesadzają w tych czasach…Zastanawiam sie kretynko co ćpasz!
niewazne czy poronienie czy smierc plodu. tragedia to tragedia wy ‘madre glowy’
Poronienie w 7 miesiącu, ciężka sprawa. U mojej bratowej zaczął się przedwczesny poród jak była w 6 miesiącu, na szczęście dzieci udało się uratować. Wyjątkowo smutna sytuacja.
[b]gość, 10-03-14, 13:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-03-14, 11:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-03-14, 09:11 napisał(a):[/b]Nie ma to jak operowanie pojęciami, których się nie zna i nie rozumie. Dziecko to jest jak się urodzie a póki jest w macicy to jest płód. Czyli co najwyżej może o być strata płodu.No to wlasnie wykazalas sie totalna niewiedza. Warto cos sprawdzic, zanim sie napisze, chyba ze jestes trollem i liczylas na wywolanie burzy – smutne zycie twe.[/quote]To w takim razie podaj źródło mówiące inaczej i udowodnij, że w okresie życia płodowego płód nazywa się dzieckiem 😀 Bo poza krytyką żadna wiedza z twojego komentarza nie płynie, tylko głupota. To twoje życie jest smutne, w głupocie i niewiedzy i jeszcze zarozumiała jesteś totalnie bezpodstawnie bo wiedzy żeby przyszpanować to nie masz. Powinnaś siedzieć raczej cicho niż siać takie głupoty.[/quote]Mówi się o poronieniu płodu i zgonie płodu.„poronieniem określa się wydalenie lub wydobycie z ustroju matki płodu, który nie oddycha ani nie wykazuje żadnego innego znaku życia, o ile nastąpiło to przed upływem 22 tygodnia ciąży (21 tygodni i 6 dni). Z kolei zgonem płodu (urodzeniem martwym) określa się zgon następujący przed całkowitym wydaleniem lub wydobyciem z ustroju matki, o ile nastąpił po upływie 22. tygodnia ciąży lub później”.
Być może dziecko z wadą ,nie chcieli ryzykować.Nie wiem .
[b]gość, 10-03-14, 11:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-03-14, 09:11 napisał(a):[/b]Nie ma to jak operowanie pojęciami, których się nie zna i nie rozumie. Dziecko to jest jak się urodzie a póki jest w macicy to jest płód. Czyli co najwyżej może o być strata płodu.No to wlasnie wykazalas sie totalna niewiedza. Warto cos sprawdzic, zanim sie napisze, chyba ze jestes trollem i liczylas na wywolanie burzy – smutne zycie twe.[/quote]To w takim razie podaj źródło mówiące inaczej i udowodnij, że w okresie życia płodowego płód nazywa się dzieckiem 😀 Bo poza krytyką żadna wiedza z twojego komentarza nie płynie, tylko głupota. To twoje życie jest smutne, w głupocie i niewiedzy i jeszcze zarozumiała jesteś totalnie bezpodstawnie bo wiedzy żeby przyszpanować to nie masz. Powinnaś siedzieć raczej cicho niż siać takie głupoty.
Tak to jest. Nie ma co przyzwyczajać się do dziecka kupować wszystko od razu, wymyslać imię i zwaracać się do dziecka… tak na prawdę do dnia porodu nic nie wiadomo. Po porodzie można cieszyć się szczęsliwym rozwiązaniem, ale czas ciąży to spokojne oczekiwanie, ludzie troche przesadzają w tych czasach…
Moja mama poroniła pod koniec szóstego miesiąca. Bliźniaki. Serduszka przestały bić.
Me z medycznego punktu widzenia jest to poronienie płodu, ale dla nich jest to STRATA DZIECKA,
Poronic można do 3 miesiąca a ona urodziła niestety martwe dziecko , straszna strata , bardzo im wspolczuje , to musi być dla nich dramatyczne , sama jestem w 5 miesiącu nawet nie umiem sobie czegoś takiego wyobrazić
czy powinno sie o takiej tragedii pisac na plotkarkim portalu? nie, chocby po to, zeby uniknąc debilnych dyskusji wsrod komentujących -.-‘
w 7 miesiacu nie da sie poronic
Nie potrafię sobie wyobrazić przez co w tej chwili muszą przechodzić. Wyrazy współczucia dla nich samych i ich bliskich 🙁
To nie poronienie 7 miesiącu, a poród martwego dziecka. Douczcie się zanim coś napiszecie.
poronić można do 22 tyg. ciązy, potem można urodzić przedwcześnie… w 7 mies dziecko ma duże szanse przeżyć… a może urodziło się martwe?
Moja koleżanka urodziła w styczniu córeczkę w szóstym miesiącu, mała poleżała trochę w inkubatorze i już jest w domu. Na razie wszystko w porządku, ale to prawdziwa kruszynka.
nie poronila tylko jej dziecko zmarlo.. poronic to mozna w 2 miesiacu..
NIEEEEEEE, jak to mozliwe??? W 7 miesiacu…… toz to w dobrym szpitalu mozna urodzic zdrowie dziecko w 7 miesiacu :(:( BOZE, NIE WIERZE. Co za dramat straszliwy 🙁 biedna dziecina.
W poprzednim roku moja siostra umarła podczas 7 miesiąca, bardzo współczuje, wiem co to za ból dla rodziny 🙁
[b]gość, 10-03-14, 11:06 napisał(a):[/b]NIEEEEEEE, jak to mozliwe??? W 7 miesiacu…… toz to w dobrym szpitalu mozna urodzic zdrowie dziecko w 7 miesiacu :(:( BOZE, NIE WIERZE. Co za dramat straszliwy 🙁 biedna dziecina.Wystarczy wejść chociażby na forum DLACZEGO by przekonać się, że takie sytuacje to niestety codzienność… 🙁 Smutne, ale prawdziwe. Oby Was to nigdy nie spotkało.
[b]gość, 10-03-14, 09:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-03-14, 07:48 napisał(a):[/b]Poronienie jest na wczesnym etapie ciąży, w 7 mies jest to juz strata dziecka.Nie ma to jak operowanie pojęciami, których się nie zna i nie rozumie. Dziecko to jest jak się urodzie a póki jest w macicy to jest płód. Czyli co najwyżej może o być strata płodu.[/quote]Mądruje się ktoś kto nie ma dzieci i nigdy nie przeżył czegoś takiego – śmierci DZIECKA!!!
[b]gość, 10-03-14, 09:11 napisał(a):[/b]Nie ma to jak operowanie pojęciami, których się nie zna i nie rozumie. Dziecko to jest jak się urodzie a póki jest w macicy to jest płód. Czyli co najwyżej może o być strata płodu.No to wlasnie wykazalas sie totalna niewiedza. Warto cos sprawdzic, zanim sie napisze, chyba ze jestes trollem i liczylas na wywolanie burzy – smutne zycie twe.
To zdjęcie z kieliszkami w rękach z okazji Nowego Roku jakoś niezbyt pozytywnie i rozsądnie wygląda u kobiety ciężarnej.
[b]gość, 10-03-14, 10:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-03-14, 09:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-03-14, 09:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-03-14, 07:48 napisał(a):[/b]Poronienie jest na wczesnym etapie ciąży, w 7 mies jest to juz strata dziecka.Nie ma to jak operowanie pojęciami, których się nie zna i nie rozumie. Dziecko to jest jak się urodzie a póki jest w macicy to jest płód. Czyli co najwyżej może o być strata płodu.[/quote]no,no a jak chcesz usunać ciaże to nagle się okazuje ze nosisz dziecko a nie płod.Masz racje nie ma to jak operowac pojeciami.[/quote]Po 32tc dziecko za zwyczaj może przezyc poza lonem matki, poza tym kazda kobieta bedac w ciąży nigdy straty ciąży na etym etapie nie potraktuje jak poronienia- nie ma co porównywać ciąży 12tyg do 7 misiecznej. Oni stracili dziecko.[/quote]Wiesz jak wygląda 12 tygodniowy płód? Chyba pojęcia nie masz! Bez względu na to czy był to 7 tc czy 37 tc to zawsze STRATA DZIECKA!
[b]gość, 10-03-14, 10:20 napisał(a):[/b]nie mogli cesarki zrobić?? przecież 7 miesiąc to by przeżyło chyba…A skąd wiesz co się stało? Może dziecko zmarło w łonie matki i to dużo bardziej prawdopodobne.
W 7 miesiącu PORONIŁA? Nie piszcie na takie tematy jeśli pojęcia nie macie… Na tym etapie nie ma mowy o poronieniu. Straszna tragedia…
nie mogli cesarki zrobić?? przecież 7 miesiąc to by przeżyło chyba…
W 3 trymestrze my Medycy nazywamy to przedwczesnym porodem;współczuję z całego serca mojego!