Żona Jamiego Dornana to straszna zazdrośnica. Potwierdził to sam Grey!
Fani 50 twarzy Grey i producenci erotyku od dawana pchali Jamiego Dornana (34 l.) w ramiona Dakoty Johnson (26 l.).
Zobacz: Już jest cały zwiastun Ciemniejszej Strony Greya! (VIDEO)
Amelia Warnen, żona Jamiego, nigdy nie była zachwycona rolą, która okryła jej męża sławą i rozgłosem. Dlaczego? Amelia jest zazdrośnicą. Na tyle nie kontroluje swojej nieufności względem męża, że towarzyszyła mu na planie filmu. Ba, zaawansowany stopień zazdrości zmusił ją nawet do tego, by towarzyszyła ukochanemu podczas kręcenia zdjęć erotycznych!
W jednym z ostatnich wywiadów Jamie zdradził, że jego żona nie obejrzała ani jednej części erotyku i nie zamierza zmieniać swojego nastawienia do filmu. “Po co miałaby to robić” – dodaje Dornan i mówi.
Zobacz: 9 rzeczy, które sprawiają, że jesteś niepotrzebnie nieszczęśliwa
Popieracie decyzję Amelii?


Ja się nie dziwię, że ona jest zazdrosna. On staje się coraz bardziej sławny i rozpoznawalny, kobietom się podoba, nie da się ukryć. Widać, że nabiera takiej pewności siebie i trzeba przyznać, że z wiekiem staje się coraz przystojniejszy. Ma piękne ciało, miło popatrzeć. Tymczasem Amelia zmieniła się w taką “mamuske”. Ona z kolei z wiekiem staje się taka nijaka, moim zdaniem. Coraz krótsze fryzury nosi, a w długich wyglądała chyba młodziej i bardziej dziewczęco. Do tego było widać, że on i Dakota dobrze się czują ze sobą, przynajmniej po 2 części filmu. Dużo się śmiali, żartowali przy udzielaniu wywiadów, ona czasami taka wpatrzona w niego była. No chyba, że to taka gra.
tepy chlop
Każda kochająca żona jest zazdrosna o swojego męża zwłaszcza jeśli gra w takim filmie ja podziwiam Amelia i Jamiego I życzę im szczęście.
[b]gość, 26-09-16, 16:13 napisał(a):[/b]jasne, ta dakota ma twarz do wymiany. Wygląda jak stara baba o brzydkim uzębieniu i trudno uwierzyć, ze jest młoda. Jedna z najbrzydszych osób spotkanych w showbiznesie, brzydsza od rumer willissama dziwko masz mordę do wymiany,odpierdól się od Dakoty szmato ,a twoja Rumer to maszkara taka jak ty,dakota jest bardzo śliczna ,ma cudowną twarz i uśmiech.
TA AMELIA TO BRZYDKA ,MA TAKI KANCIATY ŁEB,DAKOTA MILION RAZY ŁADNIEJSZA
Mnie zastanawia jedno, skoro nie oglądała i nie zamierza oglądać ,,50 Twarzy Greya” to po cholerę przychodzi na premierę? I co ona właściwie robi, jak ekipa wchodzi na salę kinową? Poza tym zauważyliście, że na premierach innych filmów Dornana się nie pojawia (ostatnio wyjątek, premiera Antropoid w Londynie)? Nie wiem dlaczego, ale jakoś nie potrafię się do niej przekonać. I nie, nie jestem jedną z tych co to widzą Jamiego u boku Dakoty. Po prostu jego żona wygląda na taką wyrachowaną. Można nawet przeczytać o scenach jakie urządzała na berlińskiej premierze filmu, co bardzo źle o niej świadczy nie tylko jako żonie, ale również o kobiecie, która przecież sama dążyła do kariery jako aktorka/piosenkarka/kompozytorka.
[b]gość, 26-09-16, 00:18 napisał(a):[/b]Amelia to pierwsza żona Colina Farrela.Amelia nie była żoną C.Farrella, sama – przed ślubem z J.Dornanem – wyraznie to powiedziała i wyjaśniła okoliczności powstania tej plotki.
Amelia Warner przez 4 miesiące była żoną Colina Farrella ! Dornan dłużej z nią wytrzymuje !
[b]gość, 26-09-16, 17:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-09-16, 14:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-16, 23:51 napisał(a):[/b]też jestem zazdrośnicą, to nie decyzja, a raczej osobowość :PRacja 😀 JA też[/quote]Ale to żadna zaleta. Faceci nienawidzą zazdrosnych lasek, czują się zaszczuci. Zresztą, to brzydka cecha i świadczy o ogromnych kompleksach. Nie musicie się wypierać, bo takie są fakty.[/quote]No i co z tego? Mnie nie obchodzi to kogo nienawidzą faceci, ma to w dupie. Niedowartościowana owszem jestem, mam kompleksy i co z tego? Nie wstydzę się tego.
A ja bym nie chciał żony co już kiedyś była żoną…
[b]gość, 26-09-16, 19:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-09-16, 17:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-09-16, 14:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-16, 23:51 napisał(a):[/b]też jestem zazdrośnicą, to nie decyzja, a raczej osobowość :PRacja 😀 JA też[/quote]Ale to żadna zaleta. Faceci nienawidzą zazdrosnych lasek, czują się zaszczuci. Zresztą, to brzydka cecha i świadczy o ogromnych kompleksach. Nie musicie się wypierać, bo takie są fakty.[/quote]Eee tam skoncz biadolic o tych kompleksach, odrobina zazdrosci jest potrzebna zwiazkowi. Ja jak przestawalam byc zazdrosna o faceta to po pewnym czasie go rzucalam, bo facet stawal mi sie obojetny. Troszke zdrowej zazdrosci podgrzewa temperature zwiazku. Kiedy np adoruje cie mega super przystojniak, wysyla kwiaty itp a twoj facet to olewa tzn, ze stajesz mu sie obojetna. I na pewno by ci bylo troche przykro, ze nie jest o ciebie choc troche zazdrosny.[/quote]A ja mam w tyle wszystko, nie jestem zazdrosna. Jefyne co by mnie moglo wkurzyc to jakby ktos robil ze mnie idiotke romansujac za moimi plecami.
ależ przystojnie mu w tej brodzie prawie jak mojemu Walecznemu Serce Mężowi:)
Facet powinien być bardziej zazdrosny o kobietę , a nie odwrotnie.
tak naprawdę to żona powinna zagrać zamiast Dakoty i wszystko byloby równie pikatne >:)
[b]gość, 26-09-16, 17:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-09-16, 14:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-16, 23:51 napisał(a):[/b]też jestem zazdrośnicą, to nie decyzja, a raczej osobowość :PRacja 😀 JA też[/quote]Ale to żadna zaleta. Faceci nienawidzą zazdrosnych lasek, czują się zaszczuci. Zresztą, to brzydka cecha i świadczy o ogromnych kompleksach. Nie musicie się wypierać, bo takie są fakty.[/quote]Eee tam skoncz biadolic o tych kompleksach, odrobina zazdrosci jest potrzebna zwiazkowi. Ja jak przestawalam byc zazdrosna o faceta to po pewnym czasie go rzucalam, bo facet stawal mi sie obojetny. Troszke zdrowej zazdrosci podgrzewa temperature zwiazku. Kiedy np adoruje cie mega super przystojniak, wysyla kwiaty itp a twoj facet to olewa tzn, ze stajesz mu sie obojetna. I na pewno by ci bylo troche przykro, ze nie jest o ciebie choc troche zazdrosny.
[b]gość, 26-09-16, 17:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-09-16, 14:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-16, 23:51 napisał(a):[/b]też jestem zazdrośnicą, to nie decyzja, a raczej osobowość :PRacja 😀 JA też[/quote]Ale to żadna zaleta. Faceci nienawidzą zazdrosnych lasek, czują się zaszczuci. Zresztą, to brzydka cecha i świadczy o ogromnych kompleksach. Nie musicie się wypierać, bo takie są fakty.[/quote]Istnieje coś takiego jak zdrowa zazdrość i chora. Dobra to oznaka uczucia i komplement a chora to właśnie zaszczucie i brak zaufania
[b]gość, 26-09-16, 11:42 napisał(a):[/b]noo ja tez bym nie byla zadowolona gdyby moj mąż gździl sie dla roli z inną…pomyslcie tak na chlopski rozum.skoro to jest twoj mąż,to nie chcesz dzielic go z inną…nawet jak wymaga tego rola,bo myslisz sobie potem skoro z inna spal to jest zużywany i juz nie taki mójOn z nią nie uprawiał fizycznie seksu. Widział ją nagą – to wszystko.
[b]gość, 26-09-16, 15:09 napisał(a):[/b]Są zazdrosne bo mają powody…są niedowartościowaneNie zgadzam się. Jest zdrowa i chora zazdrość. Jeżeli kogoś kochasz z wzajemnością, to czujesz zazdrość, która dodaje pikanterii. Ale jak zaczynasz szpiegować faceta, patrzysz w jego komórę, laptop, sledzisz go i robisz non stop o o awantury- to chore. Jak facet nie kocha, to będzie dawać powody prowadzące do chorej zazdrości. Zostawić go wtedy.
Dornana okrzyknieto najpiekniejszym facetem bo pokazal gola dupe isceny sexu,Jest duzo przystojnoejszych od niego Ale nikt nie chcial pakowac sie w te role,Wedlug mnie zone ma naprawde atrakcyjna
[b]gość, 26-09-16, 15:32 napisał(a):[/b]Mam wrażenie, że Piąta nad Ranem ma obsesję na punkcie serii o Grayu i dlatego nie lubi żony Jamiego, bo chciałaby by było tak jak w książce i filmie i, by Dornan związał się z Dakotą…Dokładnie, tytuł też swoje mówi… “Potwierdził to sam Grey” – Autorko, zozgranicz fikcję od rzeczywistości, Grey nie istnieje! To jest tylko odtwórca jego roli. Jesteś jak te staruszki, co oglądają M jak Miłość i za bardzo wczuwają się w akcję! Cichopek opowiadała kiedyś, że jakaś staruszka napadła ją na ulicy, bo niby udaje przed Piotrkiem Zduńskim, że jest niewidoma(w tamtym okresie czasu Kinga z M jak Miłość straciła wzrok na pewien czas) XD
jasne, ta dakota ma twarz do wymiany. Wygląda jak stara baba o brzydkim uzębieniu i trudno uwierzyć, ze jest młoda. Jedna z najbrzydszych osób spotkanych w showbiznesie, brzydsza od rumer willis
[b]gość, 26-09-16, 14:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-16, 23:51 napisał(a):[/b]też jestem zazdrośnicą, to nie decyzja, a raczej osobowość :PRacja 😀 JA też[/quote]Ale to żadna zaleta. Faceci nienawidzą zazdrosnych lasek, czują się zaszczuci. Zresztą, to brzydka cecha i świadczy o ogromnych kompleksach. Nie musicie się wypierać, bo takie są fakty.
Mam wrażenie, że Piąta nad Ranem ma obsesję na punkcie serii o Grayu i dlatego nie lubi żony Jamiego, bo chciałaby by było tak jak w książce i filmie i, by Dornan związał się z Dakotą…
[b]gość, 26-09-16, 14:46 napisał(a):[/b]Bardzo przeciętna pani, a maz przystojny, wiec ma ciagłe obawy. To prosta droga do końca związku.^^ dziwne podejscie, ostra krytyka wobec kobiety, uwielbienie wobec faceta. przeciez on tez ma przeciętna urode, aktualne uwielbienie zawdziecza bezkrytycznemu spojrzeniu fanek na postac Greya i tyle
W sumie co się jej dziwić, jak jej faceta, oglądają tumy ludzi w nagich i nie tylko nagich sytuacjach. Ja bym nie chciała, żeby mój facet, był na jego miejscu 🙂
Są zazdrosne bo mają powody…są niedowartościowane
[b]gość, 25-09-16, 23:51 napisał(a):[/b]też jestem zazdrośnicą, to nie decyzja, a raczej osobowość :PRacja 😀 JA też
Amelia milion razy ładniejsza od Dakoty. Dakota jest poprostu brzydka. Nieładny nos, nieciekawe oczy, uśmiech tez nie powala. Amelia ma bardzo proporcjonalna twarz, układ nosa, oczy, wszystko bardzo proporcjonalne. Uśmiech piękny.
Bardzo przeciętna pani, a maz przystojny, wiec ma ciagłe obawy. To prosta droga do końca związku.
noo ja tez bym nie byla zadowolona gdyby moj mąż gździl sie dla roli z inną…pomyslcie tak na chlopski rozum.skoro to jest twoj mąż,to nie chcesz dzielic go z inną…nawet jak wymaga tego rola,bo myslisz sobie potem skoro z inna spal to jest zużywany i juz nie taki mój
Widocznie ma ku temu powody….. Ja np też jestem zazdrośnicą chociaż w sumie nie zawsze mam p0owody.
A mi się wydawało, że towarzyszyła mu na planie z racji tego, ze była w zaawansowanej ciąży i chcieli ten czas spędzić razem…. ale moze tylko mi się wydaje , że małżeństwa chcą ten czas przechodzić we dwoje.
Dornan potwierdzil ze rodzina bedzie z nim tam gdzie on.Portale pisza bzdury a panienki mysla ze to prawda.Aktorzy zawsze zabierali rodziny na plan duzo mlodych aktorow w wywiadach mowi ze wychowali sie na planie .I to nikogo nie dziwi,a to co sie dzieje wokol zony Dornona wszystko jest zle.Amelia jest bardzo ladna kobieta
[b]gość, 25-09-16, 23:42 napisał(a):[/b]on taki okropny. …. maskaraA w tej zwichrowanej brodzie wygląda jak totalny wymoczek 🙂
[b]gość, 26-09-16, 07:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-09-16, 00:27 napisał(a):[/b]Zazdrosnica ? A Jak ma sie ta biedna kobieta czuć?racja! ja nigdy nie pozwoliłabym zagrac mężowi takiej roli![/quote]Serio to jest zawód aktora , wiecie może co to zaufanie dzieci ? Może miał skok w bok i teraz ta jego żoneczka mu nie ufa gdziies musi być powód ,ale bardziej prawdopodobne jest to że wie że ja zdradzi z inną ładniejsza kobieta . Jak na brytyjke jest strasznie brzydka
a gdyby nie pojechała na plan to by zaczęli gadać że ma romans z Dakotą oczywiscie
Zobaczcie jakk ona prawie na kazdym zdjeciu na niego patrzy, pewnie go obsesyjnie kocha stad zazdrosc
On jakoś nigdy na nią nie patrzy
[b]gość, 26-09-16, 00:27 napisał(a):[/b]Zazdrosnica ? A Jak ma sie ta biedna kobieta czuć?racja! ja nigdy nie pozwoliłabym zagrac mężowi takiej roli!
Amelia to pierwsza żona Colina Farrela.
też jestem zazdrośnicą, to nie decyzja, a raczej osobowość 😛
Ładna kobieta
on taki okropny. …. maskara
Zazdrosnica ? A Jak ma sie ta biedna kobieta czuć?