Zoperowane do granic możliwości idą na kolację (FOTO)

1-36-R1 1-36-R1

To nie był przyjemny widok: w jednym miejscu spotkały się dwie mocno zoperowane panie, Jocelym Wildenstein, słynna “kobieta-kot” i LaToya Jackson.

O ile ta druga znana jest nie tylko ze swojego wyglądu, o tyle Jocelyn swoją sławę zawdzięcza ogromnej ilości operacji plastycznych, jakie ma za sobą. Z dawnej siebie zostały już chyba tylko kości, bo skóra jest już zupełnie inna.

73-letnia kobieta to była żona Aleca Wildensteina, zmarłego w 2008 roku biznesmena i handlarza sztuką. Pieniądze na operacje zapewnił jej rozwód i wywalczone ogromne pieniądze. Alec dopuścił się bowiem zdrady z 19-letnią modelką (gdy Jocelyn nakryła ich w sypialni, ten groził jej pistoletem, a noc zakończył na posterunku policji, co wyraźnie było kartą przetargową Jocelyn). Po rozwodzie kobieta-kot dostała… 2,5 miliarda dolarów! Przez każdy następny rok przez 13 lat otrzymywała 100 milionów dolarów z zastrzeżeniem, że pieniądze nie mogą być przeznaczone na operacje plastyczne. Tego zakazu raczej nie przestrzegała, prawda?

&nbsp
Zoperowane do granic możliwości idą na kolację (FOTO)

Zoperowane do granic możliwości idą na kolację (FOTO)

Zoperowane do granic możliwości idą na kolację (FOTO)

Zoperowane do granic możliwości idą na kolację (FOTO)

Zoperowane do granic możliwości idą na kolację (FOTO)

Zoperowane do granic możliwości idą na kolację (FOTO)

Zoperowane do granic możliwości idą na kolację (FOTO)

Zoperowane do granic możliwości idą na kolację (FOTO)

Zoperowane do granic możliwości idą na kolację (FOTO)

Zoperowane do granic możliwości idą na kolację (FOTO)

   
12 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

o ja 73?, zebty nie ta głowa to z tyłu dałabym 50 mniej, czar od frontu pryska i to boleśnie, ale chiałąbym mieć taka prostą sylwetkę w jej wieku

no ona wygląda koszmarnie, tak to jest właśnie przeginać z ilością albo udać się do partacza. polecam sprawdzonego lekarza z krakowa – doktor Ciesiński

La Toya nie wygląda wcale tak źle, jak na prawie 60 lat!! Bo tamta to potwór, i to na własne życzenie.. La Toya zawsze miała jasną skórę i po niej najbardziej widać indiańskie korzenie Jacksonów..

A ki jest ten pan na fotach? Widać, że też siebie nie oszczędza.

To ja w wieku 30 lat mam zmarszczki mimiczne a te nic niemaja jak one to robia….eh

mają co chciały tępe debilki

Nosz qrwa,nie przy kolacji!!!!

ta pierwsza wygląda jakby miała maske:(

a kardashian dlaczego nie było buuuuu ona powinna być gościem honorowym

PuchaczBee, 11-11-13, 10:26 napisał(a):Obydwie sa ohydne.Puchacz co tam na tej stronie o Krysce porobili glupio teraz z komentarzami jakoś…bezsensu….i e tam La toya byla kiedys sliczna …ale faktycznie teraz przesada…ale figura spoko:)

masakra ;((

Obydwie sa ohydne.