Zosia Ślotała pokazała brzuch po ciąży (Instagram)

1-65-R1 1-65-R1

Każda młoda mama dobrze wie, że w ciąży lepiej jeść dla dwojga, nie za dwoje. Powrót do figury po ciąży dla jednych bywa pestką, inne panie muszą mocno się namęczyć, by znowu przykuwać męskie spojrzenia. Gwiazdy czują na sobie ogromną presję. Wiele z nich zaraz po połogu chodzi na siłownię. Teraz nad formą postanowiła popracować Zosia Ślotała.

Blogerka pokazała na Instagramie foto brzucha (nie jest tak źle), a na blogu zamieściła długi wpis. Jak sama przyznała, długo nie mogła znaleźć w sobie motywacji do wzmożonego wysiłku fizycznego. Teraz nastąpił dobry moment:

Lekarz powiedział mi, że po 6 tyg mogę wrócić do ćwiczeń, ale moje ciało samo przechodziło pewne zmiany. Zaczął schodzić ze mnie nadmiar wody, brzuch się wchłaniał, a z dnia na dzień miałam coraz więcej energii… Po porodzie, dla wygody i psychicznego komfortu, nadal chodziłam w luźnych ciążowych ubraniach. Po co miałam się katować widokiem okrągłości z którymi i tak na razie nic nie mogę zrobić??? 6 pięknych tygodni, przez które wyjątkowo nie potrzebowałam wymówek.

Zosia otwarcie mówi, że nie jest łatwo:

Podziwami kobiety za ich siłę.. 9 miesięcy ciąży + poród + połóg + 24h dbanie o dzieciaczka + wytrzymanie presji otoczenia, że musimy wyglądać jak super modelki! Jest to cholernie trudne zadanie i każda kobieta, która podejmuje wyzwanie i chęć powrót do swojej sylwetki powinna dostać medal!!! Dla każdej kobiety, nie ważne czy jest osobą publiczną, czy nie, jest to wyzwanie! Wszystkie aktorki, piosenkarki i modelki, podczas swojego pierwszego, oficjalnego wyjścia zachwycają sylwetką, opowiadając, że był to pikuś. W bajki nie wierze … ale podziwiam za ciężką prace, którą włożyły w siebie.

Trzymamy kciuki za metamorfozę.

&nbsp

Workout in style 😎🏆🏁 @alexanderwang x @hm #workout #mum #getfit #wang alexanderwangxhm

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Zofia Maria Slotala (@miss_zi)

Zosia Ślotała pokazała brzuch po ciąży (Instagram)

   
72 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Zosia pokazuje sie na zdjęciu z panią Lidia Kalita-jak ta projektantka ?? mody wyglada,co ona ma głowie ?twarz jak księżyc w pełni,1,45 m wzrostu i super design buty na koturnie -wyglada w nich jak kot w butach.I ta pani robi dla nas MODĘ-litości!!!

Zocha,kiedy nam pokażesz główkę Mikrusa i jej ojca?Czy to taka straszna tajemnica ?

Zocha jest zeszmacona przez cala warszafke

Zocha ma luzy

Jaka ona brzydka!-czy ona nie ma lustra w mieszkaniu.Po co sie tak do obiektywu ustawia z tym swoim nosem?

Zocha to kaliber 150

Zocha jest luzna. Beeeee

A tak w ogóle Kim i Czym ta Pani się tak na serio zajmuje, jakie osiągnięcia ma … co takiego wybitnego zrobiła …. mamy dziwne czasy …. nawet nie wiem czemu na ten wątek kliknęłam …. zupełnie bez sensu bo co mnie to obchodzi

Jakie brzydkie zdjęcie!ta pani nie ma oczu i samokrytyki.

[b]gość, 25-08-15, 23:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 23:00 napisał(a):[/b][quote][b]PuchaczBee, 25-08-15, 22:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 22:36 napisał(a):[/b]Osiągnij coś może i tym się chwal, bo wydalenie płodu to każda suka potrafi.Napisac komentarz tez kazda potrafi :).[/quote]Kazda wydalic potrafi tak jak kazda potrafi usunac ale juz wychowac to nie kazda potrafi. Jestes przykladem na to ze Twoja mama neistety tylko wydalila.[/quote]Ja pie*dole “wydalenie plodu kazda SUKA potrafi” ? Wspolczuje Twojej mamie jesli ona dla Ciebie jest rowniez SUKĄ ktora tylko wydalila płód w Twojej postaci. Zero szacunku[/quote]ciekawe jak ta osoba zwraca się do swojej matki: mamo czy suko

[b]gość, 25-08-15, 22:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 19:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 09:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 08:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 05:31 napisał(a):[/b]Jak ma nianie to i mozna ostro trenowac! Ja po calym dniu z dzieckiem zamiast wieczorem pocwiczyc padam na “morde”.Przecież codziennie możesz pójść na siłownie. Głupie zajmowanie się dzieckiem aż tak meczy? Nie wierzę![/quote]To sama się przekonaj hipokrytko!Te co nie mają dzieci nie powinny się w ogóle wypowiadać[/quote]Owszej jest meczace ale bez przesady nei wygospodarowac 30 minut na cwiczenia. Przeciez sa jeszcze ojcowie.[/quote]Nie jestem z ojcem maleństwa. Sama muszę wszystko ogarnąć![/quote]Bez obrazy ale to juz trzeba bylo myslec przed kim sie nogi rozklada[/quote]Nie rozkładam nóg. Stało się, te śródziemnomorskie powietrze tak na mnie podziałało.[/quote]Wszystko jasne. Rozwala mnie jak panienki bzykaja sie z byle kim i to nie zabezpieczajac sie dobrze przy tym. Jeszcze co innego jakbys miala stalego partnera ktorego jestes pewna a nie rozkladanie nog przed kolesiem ktore moze Cie w kazdej chwili kopnac w dupe a potem placz ze jest samotna matka i musi wszystko ogarnac[/quote]Ale to nie był byle kto![/quote]Skoro zostalas sama z malym dzieckiem to jak widac Ty bylas dla niego byle kim[/quote]On o niczym nie wie.[/quote]Ukryta prawda :D[/quote]Ale patola… Jak suka pod płotem… A wiesz chociaż, jak on się nazywał?[/quote]Tak. Był z Hiszpanii

Widac, ze to jedna laska pod kazdym artykulem dotyczacym dzieci ciagle pisze te idiotyczne teksty bo za kazdym razem wali tymi samymi kometarzami o “aborcji plodu ” i “wydalaniu plodu”. Nie rozumiem po co ludzie, ktorzy tak nienawidza matek, kobiet w ciazy i dzieci wchodza w ogole w artykuly kurczowo sie z tymi tematami wiazace? Masochistki

[b]gość, 25-08-15, 23:00 napisał(a):[/b][quote][b]PuchaczBee, 25-08-15, 22:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 22:36 napisał(a):[/b]Osiągnij coś może i tym się chwal, bo wydalenie płodu to każda suka potrafi.Napisac komentarz tez kazda potrafi :).[/quote]Kazda wydalic potrafi tak jak kazda potrafi usunac ale juz wychowac to nie kazda potrafi. Jestes przykladem na to ze Twoja mama neistety tylko wydalila.[/quote]Ja pie*dole “wydalenie plodu kazda SUKA potrafi” ? Wspolczuje Twojej mamie jesli ona dla Ciebie jest rowniez SUKĄ ktora tylko wydalila płód w Twojej postaci. Zero szacunku

[b]gość, 25-08-15, 22:36 napisał(a):[/b]Osiągnij coś może i tym się chwal, bo wydalenie płodu to każda suka potrafi.Wychowanie dziecka tez jest osiagnieciem. Niestety ty zostalas tylko wydalona, wychowanie juz gdzies zostalo pominiete

[b]gość, 25-08-15, 19:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 09:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 08:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 05:31 napisał(a):[/b]Jak ma nianie to i mozna ostro trenowac! Ja po calym dniu z dzieckiem zamiast wieczorem pocwiczyc padam na “morde”.Przecież codziennie możesz pójść na siłownie. Głupie zajmowanie się dzieckiem aż tak meczy? Nie wierzę![/quote]To sama się przekonaj hipokrytko!Te co nie mają dzieci nie powinny się w ogóle wypowiadać[/quote]Owszej jest meczace ale bez przesady nei wygospodarowac 30 minut na cwiczenia. Przeciez sa jeszcze ojcowie.[/quote]Nie jestem z ojcem maleństwa. Sama muszę wszystko ogarnąć![/quote]Bez obrazy ale to juz trzeba bylo myslec przed kim sie nogi rozklada[/quote]Nie rozkładam nóg. Stało się, te śródziemnomorskie powietrze tak na mnie podziałało.[/quote]Wszystko jasne. Rozwala mnie jak panienki bzykaja sie z byle kim i to nie zabezpieczajac sie dobrze przy tym. Jeszcze co innego jakbys miala stalego partnera ktorego jestes pewna a nie rozkladanie nog przed kolesiem ktore moze Cie w kazdej chwili kopnac w dupe a potem placz ze jest samotna matka i musi wszystko ogarnac[/quote]Ale to nie był byle kto![/quote]Skoro zostalas sama z malym dzieckiem to jak widac Ty bylas dla niego byle kim[/quote]On o niczym nie wie.[/quote]Ukryta prawda :D[/quote]Ale patola… Jak suka pod płotem… A wiesz chociaż, jak on się nazywał?

Nie ma co pokazac to wali brzuch

[b]gość, 25-08-15, 20:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 20:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 20:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 19:56 napisał(a):[/b]Ja wpadki się nie boję. W końcu od czego jest aborcja płodu?A ty masz 5 lat i nie wiesz skad sie dzieci biora? Czym Ty bylas kiedys ? Aborcja plodu – a czym jest plod jak nie czlowiekiem we wstepnej fazie rozwoju ? Ty takze przez ten etap przechodzilas. Co z niego wyrasta? ZAWSZE wyrasta z niego czlowiek wiec rozwala mnie jak ktos mowi o “płodzie” jakby nie wiedzial jak konczy sie go rozwoj. ” A usune bo przeciez to tylko płód”. No tak bo z tego plodu to drzewo wyrosnie. Tragiczne jest to ze niektore panienki traktuja aborcje jak srodek antykoncepcyjny, jak dla mnie takie osoby nie maja szacunkudo zycia i zwyczajnie na to zycie nie zasluguje.[/quote]Nie interesuje mnie Twoje zdanie[/quote]A rob sobie co chcesz ze swoja zasrana macica. Wyjebane mam naciebie i twoje plody.[/quote]Niezla patologia. Wspolczuje Twojej mamie porazki wychowawczej

[b]PuchaczBee, 25-08-15, 22:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 22:36 napisał(a):[/b]Osiągnij coś może i tym się chwal, bo wydalenie płodu to każda suka potrafi.Napisac komentarz tez kazda potrafi :).[/quote]Kazda wydalic potrafi tak jak kazda potrafi usunac ale juz wychowac to nie kazda potrafi. Jestes przykladem na to ze Twoja mama neistety tylko wydalila.

[b]gość, 25-08-15, 19:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 19:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:25 napisał(a):[/b]Dokladnie jakby bylo wiecej komentarzy tego typu to podejscie by sie zmienilo,bo jak sie ma nascie czy 20lat i czyta niektore te wypowiedzi to sie naprawde odechciewa,teraz czuje sie za mloda na dziecko,ale za pare lat,po slubie mniej wiecej w wieku 30lat nie wykluczam takiej mozliwosci chociaz te komentarze sa naprawde dolujace wychodzi na to ze dziecko nie dosc ze niszczy cialo to potem 24h na dobe jak niewolnik,zero przyjemnosci,rezygnacja z pracy,ambicji i wyglad zaniedbanej kobiety tak az dziecko do przedszkola pojdzie a jak pojawi sie nastepne to powtorka z rozrywki,po prostu takie mozna odniesc wrazenie,na szczescie fajnie ze sa pary ktore potrafia sie lepiej zorganizowac,cieszyc sie dzieckiem ale nadal.cieszyc sie rowniez soba,przeciez to dziecko to chyba dopelnienie rodziny,milosci rodzicow,jak sie wszystko wczesniej zaplanuje z mezem/partnerem to nie powinno byc az tak ciezko inna sprawa jak ktos po prostu zrobi dziecko bez namyslu z nieodpowiedzialnym czlowiekiem,jak cala masa obowoazkow plus kwestoe finansowe spadaja tylko na jedna osobe to wiadomo ze sytuacja jest okropnie ciezkaZgadzam sie. Tak jak piszesz dziecko powinno byc dopelnieniem rodziny a niektore tu ie.[/quote]Wedlug mnei to kwestie posiadania dziecka powinno sie przedyskutowac z partnerem juz przed rozpoczeciem wspolzycia. Jak ktos jest pewny ze w razie czego nie podjalby sie wychowania dziecka to powinien decydowac sie na antykocepcje typu implant, ktora jest praktycznie niezawodna bo tabletki mozna zapomniec czy tez niektore leki oslabiaja dzialanie, gumka moze peknac[/quote]Ja wpadki się nie boję. W końcu od czego jest aborcja płodu?

[b]gość, 25-08-15, 22:36 napisał(a):[/b]Osiągnij coś może i tym się chwal, bo wydalenie płodu to każda suka potrafi.Napisac komentarz tez kazda potrafi :).

[b]gość, 25-08-15, 20:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 20:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 19:56 napisał(a):[/b]Ja wpadki się nie boję. W końcu od czego jest aborcja płodu?A ty masz 5 lat i nie wiesz skad sie dzieci biora? Czym Ty bylas kiedys ? Aborcja plodu – a czym jest plod jak nie czlowiekiem we wstepnej fazie rozwoju ? Ty takze przez ten etap przechodzilas. Co z niego wyrasta? ZAWSZE wyrasta z niego czlowiek wiec rozwala mnie jak ktos mowi o “płodzie” jakby nie wiedzial jak konczy sie go rozwoj. ” A usune bo przeciez to tylko płód”. No tak bo z tego plodu to drzewo wyrosnie. Tragiczne jest to ze niektore panienki traktuja aborcje jak srodek antykoncepcyjny, jak dla mnie takie osoby nie maja szacunkudo zycia i zwyczajnie na to zycie nie zasluguje.[/quote]Nie interesuje mnie Twoje zdanie[/quote]A rob sobie co chcesz ze swoja zasrana macica. Wyjebane mam naciebie i twoje plody.

[b]gość, 25-08-15, 19:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:25 napisał(a):[/b]Dokladnie jakby bylo wiecej komentarzy tego typu to podejscie by sie zmienilo,bo jak sie ma nascie czy 20lat i czyta niektore te wypowiedzi to sie naprawde odechciewa,teraz czuje sie za mloda na dziecko,ale za pare lat,po slubie mniej wiecej w wieku 30lat nie wykluczam takiej mozliwosci chociaz te komentarze sa naprawde dolujace wychodzi na to ze dziecko nie dosc ze niszczy cialo to potem 24h na dobe jak niewolnik,zero przyjemnosci,rezygnacja z pracy,ambicji i wyglad zaniedbanej kobiety tak az dziecko do przedszkola pojdzie a jak pojawi sie nastepne to powtorka z rozrywki,po prostu takie mozna odniesc wrazenie,na szczescie fajnie ze sa pary ktore potrafia sie lepiej zorganizowac,cieszyc sie dzieckiem ale nadal.cieszyc sie rowniez soba,przeciez to dziecko to chyba dopelnienie rodziny,milosci rodzicow,jak sie wszystko wczesniej zaplanuje z mezem/partnerem to nie powinno byc az tak ciezko inna sprawa jak ktos po prostu zrobi dziecko bez namyslu z nieodpowiedzialnym czlowiekiem,jak cala masa obowoazkow plus kwestoe finansowe spadaja tylko na jedna osobe to wiadomo ze sytuacja jest okropnie ciezkaZgadzam sie. Tak jak piszesz dziecko powinno byc dopelnieniem rodziny a niektore tu wypowiadaja sie jakby posiadanie dziecka bylo dla nich jakas kara, tylko jecza i narzekaja jakby ktos im sila dziecko w macice wsadzil. Dobrze, ze w tym tlumie sa jeszcze jakies normalne matki ktore w tym calym macierzynstwie nie rezygnuja z siebie.[/quote] Wedlug mnei to kwestie posiadania dziecka powinno sie przedyskutowac z partnerem juz przed rozpoczeciem wspolzycia. Jak ktos jest pewny ze w razie czego nie podjalby sie wychowania dziecka to powinien decydowac sie na antykocepcje typu implant, ktora jest praktycznie niezawodna bo tabletki mozna zapomniec czy tez niektore leki oslabiaja dzialanie, gumka moze peknac

[b]gość, 25-08-15, 20:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 19:56 napisał(a):[/b]Ja wpadki się nie boję. W końcu od czego jest aborcja płodu?A ty masz 5 lat i nie wiesz skad sie dzieci biora? Czym Ty bylas kiedys ? Aborcja plodu – a czym jest plod jak nie czlowiekiem we wstepnej fazie rozwoju ? Ty takze przez ten etap przechodzilas. Co z niego wyrasta? ZAWSZE wyrasta z niego czlowiek wiec rozwala mnie jak ktos mowi o “płodzie” jakby nie wiedzial jak konczy sie go rozwoj. ” A usune bo przeciez to tylko płód”. No tak bo z tego plodu to drzewo wyrosnie. Tragiczne jest to ze niektore panienki traktuja aborcje jak srodek antykoncepcyjny, jak dla mnie takie osoby nie maja szacunkudo zycia i zwyczajnie na to zycie nie zasluguje.[/quote]Nie interesuje mnie Twoje zdanie

[b]gość, 25-08-15, 18:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 09:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 08:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 05:31 napisał(a):[/b]Jak ma nianie to i mozna ostro trenowac! Ja po calym dniu z dzieckiem zamiast wieczorem pocwiczyc padam na “morde”.Przecież codziennie możesz pójść na siłownie. Głupie zajmowanie się dzieckiem aż tak meczy? Nie wierzę![/quote]To sama się przekonaj hipokrytko!Te co nie mają dzieci nie powinny się w ogóle wypowiadać[/quote]Owszej jest meczace ale bez przesady nei wygospodarowac 30 minut na cwiczenia. Przeciez sa jeszcze ojcowie.[/quote]Nie jestem z ojcem maleństwa. Sama muszę wszystko ogarnąć![/quote]Bez obrazy ale to juz trzeba bylo myslec przed kim sie nogi rozklada[/quote]Nie rozkładam nóg. Stało się, te śródziemnomorskie powietrze tak na mnie podziałało.[/quote]Wszystko jasne. Rozwala mnie jak panienki bzykaja sie z byle kim i to nie zabezpieczajac sie dobrze przy tym. Jeszcze co innego jakbys miala stalego partnera ktorego jestes pewna a nie rozkladanie nog przed kolesiem ktore moze Cie w kazdej chwili kopnac w dupe a potem placz ze jest samotna matka i musi wszystko ogarnac[/quote]Ale to nie był byle kto![/quote]Skoro zostalas sama z malym dzieckiem to jak widac Ty bylas dla niego byle kim[/quote]On o niczym nie wie.[/quote]Ukryta prawda 😀

Osiągnij coś może i tym się chwal, bo wydalenie płodu to każda suka potrafi.

[b]gość, 25-08-15, 18:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:25 napisał(a):[/b]Dokladnie jakby bylo wiecej komentarzy tego typu to podejscie by sie zmienilo,bo jak sie ma nascie czy 20lat i czyta niektore te wypowiedzi to sie naprawde odechciewa,teraz czuje sie za mloda na dziecko,ale za pare lat,po slubie mniej wiecej w wieku 30lat nie wykluczam takiej mozliwosci chociaz te komentarze sa naprawde dolujace wychodzi na to ze dziecko nie dosc ze niszczy cialo to potem 24h na dobe jak niewolnik,zero przyjemnosci,rezygnacja z pracy,ambicji i wyglad zaniedbanej kobiety tak az dziecko do przedszkola pojdzie a jak pojawi sie nastepne to powtorka z rozrywki,po prostu takie mozna odniesc wrazenie,na szczescie fajnie ze sa pary ktore potrafia sie lepiej zorganizowac,cieszyc sie dzieckiem ale nadal.cieszyc sie rowniez soba,przeciez to dziecko to chyba dopelnienie rodziny,milosci rodzicow,jak sie wszystko wczesniej zaplanuje z mezem/partnerem to nie powinno byc az tak ciezko inna sprawa jak ktos po prostu zrobi dziecko bez namyslu z nieodpowiedzialnym czlowiekiem,jak cala masa obowoazkow plus kwestoe finansowe spadaja tylko na jedna osobe to wiadomo ze sytuacja jest okropnie ciezkaZgadzam sie. Tak jak piszesz dziecko powinno byc dopelnieniem rodziny a niektore tu wypowiadaja sie jakby posiadanie dziecka bylo dla nich jakas kara, tylko jecza i narzekaja jakby ktos im sila dziecko w macice wsadzil. Dobrze, ze w tym tlumie sa jeszcze jakies normalne matki ktore w tym calym macierzynstwie nie rezygnuja z siebie.[/quote]Dziecko powinny mieć osoby które naprawdę go chcą.

[b]gość, 25-08-15, 19:56 napisał(a):[/b]Ja wpadki się nie boję. W końcu od czego jest aborcja płodu?A ty masz 5 lat i nie wiesz skad sie dzieci biora? Czym Ty bylas kiedys ? Aborcja plodu – a czym jest plod jak nie czlowiekiem we wstepnej fazie rozwoju ? Ty takze przez ten etap przechodzilas. Co z niego wyrasta? ZAWSZE wyrasta z niego czlowiek wiec rozwala mnie jak ktos mowi o “płodzie” jakby nie wiedzial jak konczy sie go rozwoj. ” A usune bo przeciez to tylko płód”. No tak bo z tego plodu to drzewo wyrosnie. Tragiczne jest to ze niektore panienki traktuja aborcje jak srodek antykoncepcyjny, jak dla mnie takie osoby nie maja szacunkudo zycia i zwyczajnie na to zycie nie zasluguje.

[b]gość, 25-08-15, 18:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 09:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 08:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 05:31 napisał(a):[/b]Jak ma nianie to i mozna ostro trenowac! Ja po calym dniu z dzieckiem zamiast wieczorem pocwiczyc padam na “morde”.Przecież codziennie możesz pójść na siłownie. Głupie zajmowanie się dzieckiem aż tak meczy? Nie wierzę![/quote]To sama się przekonaj hipokrytko!Te co nie mają dzieci nie powinny się w ogóle wypowiadać[/quote]Owszej jest meczace ale bez przesady nei wygospodarowac 30 minut na cwiczenia. Przeciez sa jeszcze ojcowie.[/quote]Nie jestem z ojcem maleństwa. Sama muszę wszystko ogarnąć![/quote]Bez obrazy ale to juz trzeba bylo myslec przed kim sie nogi rozklada[/quote]Nie rozkładam nóg. Stało się, te śródziemnomorskie powietrze tak na mnie podziałało.[/quote]Wszystko jasne. Rozwala mnie jak panienki bzykaja sie z byle kim i to nie zabezpieczajac sie dobrze przy tym. Jeszcze co innego jakbys miala stalego partnera ktorego jestes pewna a nie rozkladanie nog przed kolesiem ktore moze Cie w kazdej chwili kopnac w dupe a potem placz ze jest samotna matka i musi wszystko ogarnac[/quote]Ale to nie był byle kto![/quote]Skoro zostalas sama z malym dzieckiem to jak widac Ty bylas dla niego byle kim[/quote]On o niczym nie wie.

[b]gość, 25-08-15, 18:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:10 napisał(a):[/b]A tak tu piszecie, że dziecko nie ogranicza kobiety a jednak. Ciekawi mnie co jest fascynującego w zajmowanie się dzieckiem? Przecież ono tylko śpi, jęczy, domaga się jedzenia, wydala, zmiana pieluchy, kwiczy, płacze, chce na ręce i tak w kółko nawet nie macie czasu się umyć.To chyba zalezy jak ktos sobie czas organizuje. Popatrz na taka “styleev”[/quote]Ciągle piszesz na kozaczku o tej brzyduli. Raz z ciekawości weszłam na jej “ask” (nie wiem jak to się dokładnie nazywa) posiada ona bardzo ubogie słownictwo i rozum dziewczyny z gimnazjum.[/quote]Pierwszy raz tu o niej wspomnialam, ona ma tyle czytelncizek, ze nie tylko ja moglma ją przytoczyc. Nie chodzi mi tu o slowncitwo itd. tylko o to ze da sie byc zadbana mama i miec czas dla siebie

[b]gość, 25-08-15, 18:25 napisał(a):[/b]Dokladnie jakby bylo wiecej komentarzy tego typu to podejscie by sie zmienilo,bo jak sie ma nascie czy 20lat i czyta niektore te wypowiedzi to sie naprawde odechciewa,teraz czuje sie za mloda na dziecko,ale za pare lat,po slubie mniej wiecej w wieku 30lat nie wykluczam takiej mozliwosci chociaz te komentarze sa naprawde dolujace wychodzi na to ze dziecko nie dosc ze niszczy cialo to potem 24h na dobe jak niewolnik,zero przyjemnosci,rezygnacja z pracy,ambicji i wyglad zaniedbanej kobiety tak az dziecko do przedszkola pojdzie a jak pojawi sie nastepne to powtorka z rozrywki,po prostu takie mozna odniesc wrazenie,na szczescie fajnie ze sa pary ktore potrafia sie lepiej zorganizowac,cieszyc sie dzieckiem ale nadal.cieszyc sie rowniez soba,przeciez to dziecko to chyba dopelnienie rodziny,milosci rodzicow,jak sie wszystko wczesniej zaplanuje z mezem/partnerem to nie powinno byc az tak ciezko inna sprawa jak ktos po prostu zrobi dziecko bez namyslu z nieodpowiedzialnym czlowiekiem,jak cala masa obowoazkow plus kwestoe finansowe spadaja tylko na jedna osobe to wiadomo ze sytuacja jest okropnie ciezkaZgadzam sie. Tak jak piszesz dziecko powinno byc dopelnieniem rodziny a niektore tu wypowiadaja sie jakby posiadanie dziecka bylo dla nich jakas kara, tylko jecza i narzekaja jakby ktos im sila dziecko w macice wsadzil. Dobrze, ze w tym tlumie sa jeszcze jakies normalne matki ktore w tym calym macierzynstwie nie rezygnuja z siebie.

[b]gość, 25-08-15, 18:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 09:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 08:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 05:31 napisał(a):[/b]Jak ma nianie to i mozna ostro trenowac! Ja po calym dniu z dzieckiem zamiast wieczorem pocwiczyc padam na “morde”.Przecież codziennie możesz pójść na siłownie. Głupie zajmowanie się dzieckiem aż tak meczy? Nie wierzę![/quote]To sama się przekonaj hipokrytko!Te co nie mają dzieci nie powinny się w ogóle wypowiadać[/quote]Owszej jest meczace ale bez przesady nei wygospodarowac 30 minut na cwiczenia. Przeciez sa jeszcze ojcowie.[/quote]Nie jestem z ojcem maleństwa. Sama muszę wszystko ogarnąć![/quote]Bez obrazy ale to juz trzeba bylo myslec przed kim sie nogi rozklada[/quote]Nie rozkładam nóg. Stało się, te śródziemnomorskie powietrze tak na mnie podziałało.

Sama jestem mamą i wszystko jestem w stanie bez problemu ogarnac ale jedno mnie tu smieszy, jak pojawia sie dyskusja gdzie bezdzietne jada po matkach to wszystkie uslinie sie bronicie jakie to jestescie super, macie na wszystko czas itd a tutaj wszystkie wiecznie zmeczone i padaja na morde. To jak to jest? Wydaje mi sie, ze po prostu nie potraficie sie zorganizowac i tyle

[b]gość, 25-08-15, 18:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 09:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 08:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 05:31 napisał(a):[/b]Jak ma nianie to i mozna ostro trenowac! Ja po calym dniu z dzieckiem zamiast wieczorem pocwiczyc padam na “morde”.Przecież codziennie możesz pójść na siłownie. Głupie zajmowanie się dzieckiem aż tak meczy? Nie wierzę![/quote]To sama się przekonaj hipokrytko!Te co nie mają dzieci nie powinny się w ogóle wypowiadać[/quote]Owszej jest meczace ale bez przesady nei wygospodarowac 30 minut na cwiczenia. Przeciez sa jeszcze ojcowie.[/quote]Nie jestem z ojcem maleństwa. Sama muszę wszystko ogarnąć![/quote]Bez obrazy ale to juz trzeba bylo myslec przed kim sie nogi rozklada[/quote]Nie rozkładam nóg. Stało się, te śródziemnomorskie powietrze tak na mnie podziałało.[/quote]Wszystko jasne. Rozwala mnie jak panienki bzykaja sie z byle kim i to nie zabezpieczajac sie dobrze przy tym. Jeszcze co innego jakbys miala stalego partnera ktorego jestes pewna a nie rozkladanie nog przed kolesiem ktore moze Cie w kazdej chwili kopnac w dupe a potem placz ze jest samotna matka i musi wszystko ogarnac

[b]gość, 25-08-15, 18:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:10 napisał(a):[/b]A tak tu piszecie, że dziecko nie ogranicza kobiety a jednak. Ciekawi mnie co jest fascynującego w zajmowanie się dzieckiem? Przecież ono tylko śpi, jęczy, domaga się jedzenia, wydala, zmiana pieluchy, kwiczy, płacze, chce na ręce i tak w kółko nawet nie macie czasu się umyć.To chyba zalezy jak ktos sobie czas organizuje. Popatrz na taka “styleev”[/quote]Ciągle piszesz na kozaczku o tej brzyduli. Raz z ciekawości weszłam na jej “ask” (nie wiem jak to się dokładnie nazywa) posiada ona bardzo ubogie słownictwo i rozum dziewczyny z gimnazjum.

[b]gość, 25-08-15, 18:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 09:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 08:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 05:31 napisał(a):[/b]Jak ma nianie to i mozna ostro trenowac! Ja po calym dniu z dzieckiem zamiast wieczorem pocwiczyc padam na “morde”.Przecież codziennie możesz pójść na siłownie. Głupie zajmowanie się dzieckiem aż tak meczy? Nie wierzę![/quote]To sama się przekonaj hipokrytko!Te co nie mają dzieci nie powinny się w ogóle wypowiadać[/quote]Wybacz, ale mam bardziej interesujące zajęcia niż noszenie płodu w macicy a później zmieniania mu pieluch i karmienia jakaś biała ciapą.[/quote]Kazdy ma inne priorytety. Dla mnie dziecko to neisamowite szczescie i wcale nie jest tak absorbujace jak niektore kobiety tu pisza.

[b]gość, 25-08-15, 18:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 09:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 08:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 05:31 napisał(a):[/b]Jak ma nianie to i mozna ostro trenowac! Ja po calym dniu z dzieckiem zamiast wieczorem pocwiczyc padam na “morde”.Przecież codziennie możesz pójść na siłownie. Głupie zajmowanie się dzieckiem aż tak meczy? Nie wierzę![/quote]To sama się przekonaj hipokrytko!Te co nie mają dzieci nie powinny się w ogóle wypowiadać[/quote]Owszej jest meczace ale bez przesady nei wygospodarowac 30 minut na cwiczenia. Przeciez sa jeszcze ojcowie.[/quote]Nie jestem z ojcem maleństwa. Sama muszę wszystko ogarnąć![/quote]Bez obrazy ale to juz trzeba bylo myslec przed kim sie nogi rozklada[/quote]Nie rozkładam nóg. Stało się, te śródziemnomorskie powietrze tak na mnie podziałało.[/quote]Wszystko jasne. Rozwala mnie jak panienki bzykaja sie z byle kim i to nie zabezpieczajac sie dobrze przy tym. Jeszcze co innego jakbys miala stalego partnera ktorego jestes pewna a nie rozkladanie nog przed kolesiem ktore moze Cie w kazdej chwili kopnac w dupe a potem placz ze jest samotna matka i musi wszystko ogarnac[/quote]Ale to nie był byle kto!

[b]gość, 25-08-15, 18:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 09:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 08:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 05:31 napisał(a):[/b]Jak ma nianie to i mozna ostro trenowac! Ja po calym dniu z dzieckiem zamiast wieczorem pocwiczyc padam na “morde”.Przecież codziennie możesz pójść na siłownie. Głupie zajmowanie się dzieckiem aż tak meczy? Nie wierzę![/quote]To sama się przekonaj hipokrytko!Te co nie mają dzieci nie powinny się w ogóle wypowiadać[/quote]Owszej jest meczace ale bez przesady nei wygospodarowac 30 minut na cwiczenia. Przeciez sa jeszcze ojcowie.[/quote]Nie jestem z ojcem maleństwa. Sama muszę wszystko ogarnąć![/quote]Bez obrazy ale to juz trzeba bylo myslec przed kim sie nogi rozklada[/quote]Nie rozkładam nóg. Stało się, te śródziemnomorskie powietrze tak na mnie podziałało.[/quote]Wszystko jasne. Rozwala mnie jak panienki bzykaja sie z byle kim i to nie zabezpieczajac sie dobrze przy tym. Jeszcze co innego jakbys miala stalego partnera ktorego jestes pewna a nie rozkladanie nog przed kolesiem ktore moze Cie w kazdej chwili kopnac w dupe a potem placz ze jest samotna matka i musi wszystko ogarnac[/quote]Ale to nie był byle kto![/quote]Skoro zostalas sama z malym dzieckiem to jak widac Ty bylas dla niego byle kim

[b]gość, 25-08-15, 18:10 napisał(a):[/b]A tak tu piszecie, że dziecko nie ogranicza kobiety a jednak. Ciekawi mnie co jest fascynującego w zajmowanie się dzieckiem? Przecież ono tylko śpi, jęczy, domaga się jedzenia, wydala, zmiana pieluchy, kwiczy, płacze, chce na ręce i tak w kółko nawet nie macie czasu się umyć.To chyba zalezy jak ktos sobie czas organizuje. Popatrz na taka “styleev”

Dokladnie jakby bylo wiecej komentarzy tego typu to podejscie by sie zmienilo,bo jak sie ma nascie czy 20lat i czyta niektore te wypowiedzi to sie naprawde odechciewa,teraz czuje sie za mloda na dziecko,ale za pare lat,po slubie mniej wiecej w wieku 30lat nie wykluczam takiej mozliwosci chociaz te komentarze sa naprawde dolujace wychodzi na to ze dziecko nie dosc ze niszczy cialo to potem 24h na dobe jak niewolnik,zero przyjemnosci,rezygnacja z pracy,ambicji i wyglad zaniedbanej kobiety tak az dziecko do przedszkola pojdzie a jak pojawi sie nastepne to powtorka z rozrywki,po prostu takie mozna odniesc wrazenie,na szczescie fajnie ze sa pary ktore potrafia sie lepiej zorganizowac,cieszyc sie dzieckiem ale nadal.cieszyc sie rowniez soba,przeciez to dziecko to chyba dopelnienie rodziny,milosci rodzicow,jak sie wszystko wczesniej zaplanuje z mezem/partnerem to nie powinno byc az tak ciezko inna sprawa jak ktos po prostu zrobi dziecko bez namyslu z nieodpowiedzialnym czlowiekiem,jak cala masa obowoazkow plus kwestoe finansowe spadaja tylko na jedna osobe to wiadomo ze sytuacja jest okropnie ciezka

[b]gość, 25-08-15, 18:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 09:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 08:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 05:31 napisał(a):[/b]Jak ma nianie to i mozna ostro trenowac! Ja po calym dniu z dzieckiem zamiast wieczorem pocwiczyc padam na “morde”.Przecież codziennie możesz pójść na siłownie. Głupie zajmowanie się dzieckiem aż tak meczy? Nie wierzę![/quote]To sama się przekonaj hipokrytko!Te co nie mają dzieci nie powinny się w ogóle wypowiadać[/quote]Owszej jest meczace ale bez przesady nei wygospodarowac 30 minut na cwiczenia. Przeciez sa jeszcze ojcowie.[/quote]Nie jestem z ojcem maleństwa. Sama muszę wszystko ogarnąć![/quote]Bez obrazy ale to juz trzeba bylo myslec przed kim sie nogi rozklada

Jak tak czytam niektore wypowiedzi to mam wrazenie, ze wasze dzieci nawet w nocy nie spia a Wy musicie za nimi latac 24 h na dobe bez 5 minut przerwy. Jestem mlodą mamą, urodzilam majac 21 lat, teraz coreczka ma 2 lata i jakbym sugerowala sie tym co czytam to chyba bylabym przerazona na mysl o posiadaniu dziecka. Zaczelam cwiczyc miesiac po porodzie jak maz przychodzil z pracy, zajmowal sie mala, potem szlam sobie zrobic porzadna, relaksujaca kapiel. W wolne weekendy zawsze mam czas zeby wyskoczyc na zakupy czy spotkac sie ze znajomymi, normalnie moge wypic kawe, obejrzec serial, film, zrobic obiad, poprzatac a co drugi weekend dojezdzam na studia zaoczne a w domu o wyznaczonych godzinach przyjmuje klientki na zabiegi kosmetyczne, makijaze itp. Przeciez dziecko tez czasami sie soba zajmie, wiekszosc malych dzieci takze spi w dzien, dziecko ma tez ojca. Nie mowiac juz o tym, ze nie macie ponoc na nic czasu ale na kozaku udzielacie sie jak szalone a w tym czasie moglybyscie zrobic 1000 innych rzeczy. Dziwic sie pozniej ze panuje stereotyp zapracowanej matki polki bez czasu dla siebie, dziwic sie pozniej ze kobiety pisza ze nie chca dzieci i wypowiadaja sie wlasnie o Was na kozaku tak a nie inaczej jak swoimi wypowiedziami same przyklejacie spobie taka a nie inna latke

A tak tu piszecie, że dziecko nie ogranicza kobiety a jednak. Ciekawi mnie co jest fascynującego w zajmowanie się dzieckiem? Przecież ono tylko śpi, jęczy, domaga się jedzenia, wydala, zmiana pieluchy, kwiczy, płacze, chce na ręce i tak w kółko nawet nie macie czasu się umyć.

[b]gość, 25-08-15, 18:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 09:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 08:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 05:31 napisał(a):[/b]Jak ma nianie to i mozna ostro trenowac! Ja po calym dniu z dzieckiem zamiast wieczorem pocwiczyc padam na “morde”.Przecież codziennie możesz pójść na siłownie. Głupie zajmowanie się dzieckiem aż tak meczy? Nie wierzę![/quote]To sama się przekonaj hipokrytko!Te co nie mają dzieci nie powinny się w ogóle wypowiadać[/quote]Owszej jest meczace ale bez przesady nei wygospodarowac 30 minut na cwiczenia. Przeciez sa jeszcze ojcowie.[/quote]Nie jestem z ojcem maleństwa. Sama muszę wszystko ogarnąć!

[b]gość, 25-08-15, 09:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 08:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 05:31 napisał(a):[/b]Jak ma nianie to i mozna ostro trenowac! Ja po calym dniu z dzieckiem zamiast wieczorem pocwiczyc padam na “morde”.Przecież codziennie możesz pójść na siłownie. Głupie zajmowanie się dzieckiem aż tak meczy? Nie wierzę![/quote]To sama się przekonaj hipokrytko!Te co nie mają dzieci nie powinny się w ogóle wypowiadać[/quote]Wybacz, ale mam bardziej interesujące zajęcia niż noszenie płodu w macicy a później zmieniania mu pieluch i karmienia jakaś biała ciapą.

[b]gość, 25-08-15, 09:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 08:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 05:31 napisał(a):[/b]Jak ma nianie to i mozna ostro trenowac! Ja po calym dniu z dzieckiem zamiast wieczorem pocwiczyc padam na “morde”.Przecież codziennie możesz pójść na siłownie. Głupie zajmowanie się dzieckiem aż tak meczy? Nie wierzę![/quote]To sama się przekonaj hipokrytko!Te co nie mają dzieci nie powinny się w ogóle wypowiadać[/quote]Owszej jest meczace ale bez przesady nei wygospodarowac 30 minut na cwiczenia. Przeciez sa jeszcze ojcowie.

[b]gość, 25-08-15, 15:00 napisał(a):[/b]Niekótre kobiety naprawdę padają na “mordę” po całym dniu zajmowania się maleństwem. Wierzę, że są i takie, które przy dzieciach wypoczywają, gdyż te tylko śpią. Dzieci są różne, więc nie należy wsadzać każdej kobiety do tego samego wora. Moja koleżanka miała spokojne, wręcz wątłe dziecko, które miało siłę tylko chwilkę popłakac, a całe dnie i noce przesypiało. Mój bobas nie miał nigdy ochoty spać,wpadał tylko w krótkie drzemki, był bardzo absorbujący, “żywy”, strasznie ruchliwy. A więc i ja byłam zmordowana przy bobasie.Moje dziecko wcale tylko nie spało, nie było wątłe i mało absorbujące. Pomimo tego jakos znajdowałam czas, chcieć i siłę żeby trochę w ciagu dnia poćwiczyć. I prawda jest taka ze większość kobiet która w ciąży przytyła zwala winę na to ze dziecko jest małe i nie maja czasu ćwiczyć. A prawda jest taka ze im sie nie chce. Bo nie wierze ze nie znajda 30 min dziennie na gimnastykę w domu. A jeśli nie maja siły, chęci itd to niech nie narzekają na swoją wagę.

Ma dziewczyna szczęście. Ja stosowałam zdrową dietę, ćwiczyłam, masowałam ciało i starałam się dbać o siebie i maluszka ale niestety nabawiłam się strasznych rozstępów i nie wygląda to zbyt dobrze. Także nie zawsze starania i wysiłek załatwiają sprawę. Trzeba mieć jeszcze to szczęście.

To ja od pierwszego komentarza o bieganiu z wozkiem. Nie, moje dzieci nie spaly godzinami, albo raczej spaly ale tylko na mnie, albo w wozku gdy byl w ruchu. Dlatego tez biegalam z wozkiem, maly spal a ja mialam trening zaliczony. I nie, nie biegalam tylko po to aby schudnac ale tez po to zeby miec lepsza kondycje i samopoczucie. Nicolai nie daje takiego kopa energii jak cialo wypelnione endorfinami od cwiczen. Do tego komdycja lepsza i na seks ochota wraca i czlowiek wiecej pewnosci siebie nabiera. Poza tym przez te pierwsze 3 miesiace jak sie nie ruszalam to dopiero byl brak energii i stan wiecznego ospania. Zadne z moich dzieci latwe nie bylo, pierwszy chociaz noce przesypial, a z drugim to bylam na nogach i w dzien i w nocy. Nie mowie ze trzeba cwiczyc zaraz po ciazy, kazdy robi co chce, ale mam dosyc sluchania: “ty to musisz miec latwe dzieci skoro masz sile na cwiczenia”. Nie, nie mialam latwych dzieci, ale trening byl dla mnie wazny i dlatego znajdowalam na niego i czas i sile. Nie chcesz cwiczyc to mow “nie cwicze, bo mi sie poprostu nie chce”, a nie glupoty opowiadac o tym jak to nie ma sie sily ani czasu. Ja odkad znow poszlam do pracy to cwiczenia (oprocz roweru) odpadly. Nie dlatego, ze jestem matka dwojki malych dzieci, ale dlatego, ze mi sie poprostu nie chce. Jestem zmeczona i jak dzieciaki ida spac to wole ten czas poswiecic na serial przed tv niz na trening. Prosta sprawa!

[b]gość, 25-08-15, 11:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 09:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 08:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 05:31 napisał(a):[/b]Jak ma nianie to i mozna ostro trenowac! Ja po calym dniu z dzieckiem zamiast wieczorem pocwiczyc padam na “morde”.Przecież codziennie możesz pójść na siłownie. Głupie zajmowanie się dzieckiem aż tak meczy? Nie wierzę![/quote]To sama się przekonaj hipokrytko!Te co nie mają dzieci nie powinny się w ogóle wypowiadać[/quote]Wez ty sie uspokoj i nie mow, ze sie nie tylko ze dla ciebie to nie jest wazne i ci sie poprostu nie chce. Ja w 3 miesiace po urodzeniu obydwu synow biegalam 3 razy w tygodniu z wozkiem, a przy drugim dziecku to i musialam starszego do przedszkola wyprawic, mlodszym sie zajac, kupic cos na obiad itd. I tak przez rok. Dla chcacego nic trudnego. Teraz jak juz wrocilam do pracy to i motywacja spadla i nie czwicze, ale nie bede sie chowala za dziecmi czy czyms innym. Jeslibym chciala bym to i bym czas znalazla, ale sie rozleniwilam i mi sie POPROSTU NIE CHCE, ale i tak robie codziennie 12km na rowerze, ktorym jezdze do pracy, wiec calkiem w zastoj nie poszlam.[/quote]jak ma nianie?a po co niania?wystarczy jak ma ojca,ktory po pracy sie nim zajmie,przeciez jakos matka musi sie wykapac,zjesc,czy chociazby zadzwonic do rodzicow,pojsc na poczte to i 30min na cwiczenia moze zorganizowac,nawet jak sie jest na urlopie macierzynskim to jednak chyba poza dzieckiem ma sie do wykonania jakies czynnosci,zycie toczy sie dalej,od tego jest dwojka rodzicow zeby sobie pomagali,czy tu same samotne matki siedza albo mezowie za granica?bo w przecietnej rodzinie to po poludniu jest ojciec i 30min mozna nawet pocwiczyc w domu,w internecie jest mnostwo stron z cwiczeniami

Niekótre kobiety naprawdę padają na “mordę” po całym dniu zajmowania się maleństwem. Wierzę, że są i takie, które przy dzieciach wypoczywają, gdyż te tylko śpią. Dzieci są różne, więc nie należy wsadzać każdej kobiety do tego samego wora. Moja koleżanka miała spokojne, wręcz wątłe dziecko, które miało siłę tylko chwilkę popłakac, a całe dnie i noce przesypiało. Mój bobas nie miał nigdy ochoty spać,wpadał tylko w krótkie drzemki, był bardzo absorbujący, “żywy”, strasznie ruchliwy. A więc i ja byłam zmordowana przy bobasie.