72-letni Karol Strasburger został ojcem dziewczynki. W wywiadzie opowiedział o córce i porodzie żony
Karol Strasburger (72 l.), aktor i prowadzący popularnego teleturnieju “Familiada”, w sierpniu wziął ślub z Małgorzatą Weremczuk (35 l.). Teraz na świat przyszła córeczka pary, której dali na imię Laura. To pierwsze dziecko Strasburgera.
Młodsza partnerka Strasburgera przyznaje: NIE jestem jego utrzymanką!
Karol Strasburger o swojej córce
Okazuje się, że poród był dość męczący dla jego żony.
To najpiękniejszy świąteczny prezent, jaki mogliśmy sobie wyobrazić! Wszystko zakończyło się dobrze. Poród przebiegł dość sprawnie, choć dla Małgosi był męczący. Nasza córeczka urodziła się zdrowa i radosna. Dostała 10 punktów w skali Apgar. Jesteśmy w siódmym niebie, pękam ze szczęścia – powiedział w rozmowie z “Faktem”.
Strasburger planuje dziecko w tabloidzie: Karol zawsze tego chciał!
Bardzo chwali swoją ukochaną.
Małgosia jest zmęczona, prawie nie śpi. Karmi córeczkę piersią co trzy godziny, bo mała tego się domaga. Bycie w ciąży to spory ciężar i trudny okres dla przyszłej mamy. Potem okazało się, że nadchodzi poród, choć termin był za tydzień. Małgosia znosi jednak cierpienia fantastycznie i dzielnie.
Karol jest zakochany w swojej córeczce. Na razie jego żona nie została jeszcze wypisana ze szpitala, więc krąży on między studiem a szpitalem.
Nie mogę się ich doczekać. Laura jest piękna jak laleczka!
Karol Strasburger i Aleksandra Hamkało dziś u Kuby Wojewódzkiego
Karol Strasburger i Małgorzata Weremczuk – jak się poznali?
Karol i Małgorzata poznali się w 2006 roku na weselu przyjaciół. Później znów na siebie trafili w jednej z restauracji, której ona była managerką. Po śmierci żony Karola, Ireny, Małgorzata wspierała go i została managerką aktora. Dopiero w 2017 roku zostali parą, gdy ona rozwiodła się z mężem.

Karol Strasburger i Małgorzata Weremczuk fot. AKPA

Karol Strasburger fot. AKPA
Lola, kawal z ciebie trolla.
Ożesz, jeszcze lepszy od Tajnera..
Cóż on może i dożyć 100lat. Ja straciłam ojca kiedy miałam 15 lat a miał 40 lat jak umarł więc nie mierzcie wszystkich swoją miarą bo życie jest nie przewidywalne!Można zostać młodym rodzicem a umrzeć młodo np.zachorować na nowotwór lub zginąć w wypadku.Śmierć nie patrzy na wiek!
W sumie spoko, oby jak najdłużej mała mogła się cieszyć tatą. Zdrówka 🙂
Ciekawe jak będzie dziecko wychowywał jak w takim wieku ma się już jakieś problemy ze zdrowiem. Żeby chociaż dożył do 10 urodzin dziecka. Nie wiem co tacy mężczyźni mają w głowie. Niby starszy to powinien być mądrzejszy. Pewnie to taki kolejny papierowy tatuś.
Ładnie sie ustawiła….troche pocierpiala i laba do konca zycia bo nie wierze ze mlodej dziewczynie sprawia przyjemnosc sex z starym obwisłym facetem.