Afera w komentarzach po “Must be the Music”. Widzowie węszą ustawkę
Mimo świątecznej przerwy widzowie Polsatu w Wielki Piątek mogli obejrzeć kolejny odcinek programu “Must be the Music”. Muzyczne show przyciąga uwagę, a przed gronem doświadczonych artystów prezentują się zarówno początkujący wokaliści, jak i bardziej znane jednostki. Jury było zachwycone głosem jednej z uczestniczek, ale po jej występie w sieci zawrzało. Internauci węszą ustawkę.
Reaktywacja “Must be the Music”
Po latach do oferty Polsatu wrócił znany program muzyczny “Must Be The Music”. To muzyczny talent show, w którym uczestnicy rywalizują o miano najlepszego wokalisty i wygranie kontraktu płytowego. Format opiera się na prezentowaniu utworów przez amatorów i początkujących artystów, co sprawia, że cieszy się dużą popularnością wśród szerokiej grupy odbiorców. Każdy z uczestników musi jednak przekonać do siebie grono jurorów.
W reaktywowanej edycji ich umiejętności oceniają: Dawid Kwiatkowski, Natalia Szroeder, Miuosh oraz Sebastian Karpiel-Bułecka. To od ich oceny zależy, kto przejdzie dalej w rywalizacji. Program „Must Be The Music” spotkał się z ciepłym przyjęciem publiczności, która angażuje się w losy uczestników. W 5. odcinku nie brakowało emocji. Internauci się odpalili po tym, co powiedział juror o wokalistce.

Jurorzy zachwycieni talentem uczestniczki
Występy uczestników to prawdziwa gratka dla widzów. Początkujący artyści robią na scenie show, w nadziei na uznanie ze strony jurorów. Ci głosując na “tak” lub “nie” decydują o ich dalszym losie. Oczywiście nie brak też merytorycznych wskazówek na temat ich głosów. W 5. odcinku poznaliśmy m.in.: Asię, która oczarowała publiczność aksamitnym głosem w autorskim utworze “Skybar”. Wokalistka jednocześnie grała na klawiszach, co zwiększyło odbiór występu. Jury nie kryło zachwytu nad jej umiejętnościami.
Bardzo mi się ten tekst podobał i to też pokazuje jakim jesteś człowiekiem. Co jest fundamentem w Twoim życiu, że to jest rodzina. Tak to odczytałem, że to jest Twój największy skarb – zachwalał Sebastian Karpiel-Bułecka.
Wzruszona była także Natalia Szroeder, która podkreślała dojrzałość artystki.
Każdy z nas ma swoją ścieżkę. Jedni na ten autorski repertuar wchodzą bardzo wcześnie, inni wchodzą później. Może wcześniej byś pisała jakieś bzdety, tak jak ja kiedyś pisałam. […] Za tobą się będzie ciągnąć tylko dobro, bo piszesz świetnie. Bardzo Ci gratuluję.
Wszystkich jednak zaskoczyła wypowiedź Miuosh. Okazuje się, że rapera łączy z uczestniczką przeszłość. Internauci się odpalili po tych słowach.
W komentarzach afera. Fani wściekli na przeszłość wokalistki
Juror “Must be the Music” przyznał przed wszystkimi, że uczestniczka latami występowała z nim na jednej scenie. Asia Smajdor jest bowiem chórzystką w zespole rapera.
Dziesięć lat ze mną gra i nie powiedziała mi, że pisze swoje, i nie powiedziała mi, że będzie w programie, w którym jestem jurorem…
Miuosh nie krył wzruszenia, a po występie podszedł do uczestniczki, by ją przytulić i pogratulować. Urocza scenka została jednak chłodno odebrana przez internautów. Powiązania z jednym z jurorów mogły odbierać obiektywność jej występu.
- Z całym szacunkiem dla talentu, takie rzeczy nie powinny mieć miejsca.
- Słabe, że takie występy po znajomości są promowane.
- Kolejna ustawka, darujcie se.
Ostatecznie wokalistka otrzymała cztery znaki na “tak” od jurorów, a w mediach społecznościowych nie brak też gratulacji. Widzowie będą bacznie obserwować jej postępy w muzycznym show.




