Agnieszka Jastrzębska zasiała w nas ziarno niepewności
Agnieszka Jastrzębska (40 l.) pojawiła się w sobotę na Wielkanocnej Akcji Charytatywnej z udziałem gwiazd.
Zobacz: O Jastrzębskiej: Gdyby Kidman to widziała, lekko by się zaśmiała
Dziennikarka wybrała na spotkanie zieloną sukienkę w swoim ulubionym, luźnym fasonie. Jastrzębska kocha “duże” sukienki. Owa miłość nie zawsze wychodzi jej na dobre, ponieważ bywa, iż kreacje pogrubiają dziennikarkę.
Tym razem zielona sukienka wzbudziła szczere zainteresowanie Kasi Cichopek (33 l.), której mina podczas spoglądania na brzuch Jastrzębskiej dała nam do myślenia…
Bo albo Kasia Cichopek podziwiała fason sukienki, albo uległa znanej większości kobiet ekscytacji.
Z czego miałaby wynikać ta ekscytacja? Popatrzcie na zdjęcia. Czyżby…?
Zobacz też: NIE MACIE SZANS POZNAĆ AGNIESZKI JASTRZĘBSKIEJ NA STARYCH ZDJĘCIACH







[b]gość, 20-03-16, 15:32 napisał(a):[/b]Pani Jastrzębska to …oj … brak słów. Ten trzepot sztucznymi rzęsami, ta kita, te jej sukienki, zero gustu i klasy . Sposób w jak robi ” wywiady ” z gwiazdami pozostawia wiele do życzenia. I ta nieszczęsna kurteczka ,którą zakłada do wszystkiego, ajjjjj…. kobietozgadzam sie. ale trzeba przyznac ze wyglada bosko jak na 40 lat …nie jest szczegolnoie urodziwa ale myslalm ze ma ok 30 lat…
Pani Jastrzębska to …oj … brak słów. Ten trzepot sztucznymi rzęsami, ta kita, te jej sukienki, zero gustu i klasy . Sposób w jak robi ” wywiady ” z gwiazdami pozostawia wiele do życzenia. I ta nieszczęsna kurteczka ,którą zakłada do wszystkiego, ajjjjj…. kobieto
Przeciez widac ze w ciazy
Piękna kurtka skórzana. Ciekawe skąd ona
Ameba umysłowa, zero polotu i inteligencji. Jeszcze ten kiczowaty image. Takie miernoty właśnie pracują w tv , bo mają znajomości i dojścia , gdzie trzeba. Wywiadem z Dominiką Gwit potwierdziła swój brak taktu i klasy. Mogę podsumować w dwóch słowach panią Jastrzębską i jej poczynania medialne : TOTALNA PORAŻKA. Całe szczęscie, że nie oglądam nic na TVNie…
Nie wiedziałam że jest ona tak znienawidzona jak Kuźniar.
Widać, że ciąża
ta pani jest koszmarna. Styl na pograniczu kiczu i tandety, podobnie z makijażem. Twarz przerobiona przez chirurga a i tak całość wzbudza litość
przecież widać brzuch. Chyba że tak utyła
Zastanawiam się czy jest choć jedna osoba, która lubi oglądać tą panią w tv…Wyjątkowo denerwująca osoba.
przeciez jest w ciazy juz widac
bosz, ja już nie trawie tej dzidzi piernik..maxi kreska na oku, sztuczne rzęsy i skrzeczący głos..litości..
Włosy jak końskie odchody ma ten Jastrząb.
włosy ma okropne pomijajac makijaż zawsze nieudany.
Tragiczna kobieta. Włosy zniszczone, makijaż zawsze niepodkreslajacy urody, sukienki zawsze ksiezniczkowate i wielkie wory. Do tego irytujący sposób mówienia i zero zdolności dziennikarskich. Kto ją promuje?!
Irytująca baba. Nie znoszę jej. Taka piskliwa dziennikarzyna która szuka byle pretekstu byleby się przyczepić. Paskudna osoba. A takie duże kiecki nosi bo jest po prostu ubita i gruba. A nie dlatego że lubi.Wiecznie ten sam makijaż i ten lichutki kucyk z paru kłaków na krzyż. Siano blond na czerepie.
Taka lukrowana babeczka, słodka tak bardzo że aż mdli.
Widać, ze w ciazy.
Po tylu nieprzyjemnych ale prawdziwych słowach ta kobieta powwina dostrzec ze dziennikarstwo jest nie dla niej. Nadaje się jedynie do takich durnych programów gdzie uczestnicy prezentują jej poziom umysłowy.
Ten ochydny babsztyl nie ma w sobie nic z wyczucia jakie potrzebne jest dziennikarce. Ładuje się tą wielką i grubą dupą zawsze tam gdzie jej nie trzeba.
Landie lepiej niz Cichopek
[b]gość, 19-03-16, 23:47 napisał(a):[/b]Słaba dziennikarka. Po wywiadzie z D. Gwit straciłam do niej cały sacunekDokładnie ja teżTOTALNA PORAŻKA.Ale ona sama.
Ona ma otyłość pośladkowo udową i duży brzuch grube nogi dlatego maskuje się długimi sukienkami (przejrzyjcie jej zdjęcia w internecie) ale twarz ma ładną.
[b]gość, 19-03-16, 23:50 napisał(a):[/b]Nietaktowna krowa z wadą wymowy ,która niewiadomo jakim cudem istnieje jako coś zwanego jako dziennikarka.Mąż ją wcisnął, kiedyś gdzieś o tym pisano.
Słaba dziennikarka. Po wywiadzie z D. Gwit straciłam do niej cały sacunek
Nietaktowna krowa z wadą wymowy ,która niewiadomo jakim cudem istnieje jako coś zwanego jako dziennikarka.
Tez jej nie lubię.
ona wiecznie wyglada jak by była w ciazy
ta baba jest straszna
Nie cierpię tej baby jak mało kogo z tych “celebrytów”.