Agnieszka Popielewicz w ciąży wygląda świetnie (FOTO)
Początek przyszłego roku dla Agnieszki Popielewicz będzie czasem oczekiwania na rozwiązanie. Dziennikarka ma już pokaźny brzuszek – to już siódmy miesiąc, maluch przyjdzie więc na świat w okolicach lutego.
Piękna mama cieszy się odmiennym stanem. Trzeba przyznać, że wygląda kwitnąco!
Na gali z okazji 20-lecia telewizji Polsat dziennikarka wystąpiła w długiej sukni z głębokim rozcięciem. Efektowna biżuteria i szykowna fryzura dopełniły stylizacji.
Prawda, że ciąża służy dziennikarce?


straszna wioska
Jak mi jakiś kretyn pisze “piękna mama” to zastanawiam się że chyba jest breszczaty na jedno oko – przecież to jest tak paskudne “zezowate szczęście” że faktycznie idealnie pasuje do tego brudasa Hyżego – a zarozumali oboje, że klękajcie narody!!!
NIGDY NIE WYGLĄDAŁA DOBRZE I PRZESTAŃCIE LUDZIOM WPIERAĆ COŚ CZEGO NIE MA
gość, 20-12-12, 21:38 napisał(a):Ja jestem w 29 tygodniu ciazy i przytylam 6kg, tez mam tylko brzuszek i to ńie taki duzyyy… Co lepsze, nie zaluje sobie paczkow czy lodow, tylko jem porcje dla jednej osoby nie dwoch… T chyba zlota ciazowa zasada. PozdrawiamTo może przerzuć się na jakieś owoce i warzywa, bo małe dziecko nawet w brzuchu nie powinno dostawać swojej porcji pączków i lodów.
jeśli dziecko ma przyjść w okolicach lutego to ona jest w 8 miesiącu ciążu a nie 7 😛 Ja mam termin na marzec a jestem w 7 mcu. Nauczcie się liczyć!
PIĘKNIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Nozki boskie, szkoda ze zgryz jak u konia
Ta pani jest dla mnie taka nijaka, bez wyrazu ! Nie umiem się dopatrzeć niczego ciekawego !
co to za wdzianko ma Popielewicz ?z tym weselnym upięciem i słabą sukienką plasuje się na szarym końcu
Ja jestem w 29 tygodniu ciazy i przytylam 6kg, tez mam tylko brzuszek i to ńie taki duzyyy… Co lepsze, nie zaluje sobie paczkow czy lodow, tylko jem porcje dla jednej osoby nie dwoch… T chyba zlota ciazowa zasada. Pozdrawiam
Też ładnie wyglądałam w ciąży, ale kosztowało mnie to baaaardzo dużo pracy. W momencie kiedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży, poszłam do dietetyka, ten powiedział co jeść, ile, kiedy, a czego mi nie wolno. Pilnowałam się bardzo, nie było mowy o kebabie, chamburgerze czy słodyczach (czasami ciemna czekolada, czasmi). Myślę, że było warto, przytyłam 9 kilo, urósł mi tylko brzuch. Dziecko urodziło się zdrowe – typowe 3,5 kg. Tydzień po narodzinach dziecka miałam 1 kg na plusie. Teraz mam 4 na minusie, bo cały czas karmię piersią. Można? Można, czasmi ciężko jest, ale warto się starać.
gość, 20-12-12, 18:56 napisał(a):gość, 20-12-12, 15:52 napisał(a):Też ładnie wyglądałam w ciąży, ale kosztowało mnie to baaaardzo dużo pracy. W momencie kiedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży, poszłam do dietetyka, ten powiedział co jeść, ile, kiedy, a czego mi nie wolno. Pilnowałam się bardzo, nie było mowy o kebabie, chamburgerze czy słodyczach (czasami ciemna czekolada, czasmi). Myślę, że było warto, przytyłam 9 kilo, urósł mi tylko brzuch. Dziecko urodziło się zdrowe – typowe 3,5 kg. Tydzień po narodzinach dziecka miałam 1 kg na plusie. Teraz mam 4 na minusie, bo cały czas karmię piersią. Można? Można, czasmi ciężko jest, ale warto się starać.no niby tak… ale mnie nasuwa sie jedno pytanie… po co? zeby potem na plotkarskich portalach chwalic sie ile jestesmy na minusie w miesiac po porodzie? kazdy ma inne priorytety, i jesli komus zdarzy sie miec jeszcze 5 kg na plusie kilka miesiecy po porodzie, to ma sie zapasc pod ziemie, bo innej babce z “kozaka” sie udalo?a ja jadlam co chcialam i i le chcialam lacznie z fast foodami i w dniu porodu wazylam 56kg, wiec nie chrzan ze trzeba sie katowac u dietetyka, kwestia genow a w ciazy kobieta powinna jesc to na co ma ochote. Mozna potem pojsc na silownie i tez da rade
Ja też jestem w ciaży 🙂 Dowiedziałam się wczoraj po roku starań 🙂 Pomogło mi wyznaczanie owulacji mikroskopem owulacyjnym 🙂 Także staraczki wyznaczajcie sobie fazy cyklu 🙂
A zastanawiała się któraś z was ile ona ma lat?28-29 bo nawet nie wiem.Jest młoda,szczupła.Szczupła była przed ciażą a nawet więcej sucha.Teraz wyglada tak jak każda szczupła dziewczyna w ciąży.Nic wielkiego.Od 8 miesiąca zacznie sie tycie!Zobaczymy czy pokaze sie w 9 miesiącu tak jak ta nowa partnerka Zelta!!!
gość, 20-12-12, 15:52 napisał(a):Też ładnie wyglądałam w ciąży, ale kosztowało mnie to baaaardzo dużo pracy. W momencie kiedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży, poszłam do dietetyka, ten powiedział co jeść, ile, kiedy, a czego mi nie wolno. Pilnowałam się bardzo, nie było mowy o kebabie, chamburgerze czy słodyczach (czasami ciemna czekolada, czasmi). Myślę, że było warto, przytyłam 9 kilo, urósł mi tylko brzuch. Dziecko urodziło się zdrowe – typowe 3,5 kg. Tydzień po narodzinach dziecka miałam 1 kg na plusie. Teraz mam 4 na minusie, bo cały czas karmię piersią. Można? Można, czasmi ciężko jest, ale warto się starać.no niby tak… ale mnie nasuwa sie jedno pytanie… po co? zeby potem na plotkarskich portalach chwalic sie ile jestesmy na minusie w miesiac po porodzie? kazdy ma inne priorytety, i jesli komus zdarzy sie miec jeszcze 5 kg na plusie kilka miesiecy po porodzie, to ma sie zapasc pod ziemie, bo innej babce z “kozaka” sie udalo?
Mdła panda, z żółtymi włosami w za ciasnej sukience. Poza tym to ładna kobieta.
to ta co przytyła do 7 miesiąca tylko 5 kg, też mi coś gdyby w 7 miesiącu była o 5 kg chudsza niż przed ciążą to dopiero byłby wyczyn….
Wygląda bardzo ładnie, naturalnie i świeżo. Fajna sukienka, piękne buty. Super.
Wyglada pieknie i brawa dla niej ze zdecydowala sie na ziecko jak jej kariera kwitnie i nie czeka jak inne gwiazdy po 40!
wygląda bardzo ładnie też bym chciała tak wyglądać w ciąży, w każdą sobotę oglądam ją w studio weekend i naprawdę super wygląda ale to pewnie zasługa stylistki
Pięknie jej w tej ciąży:)
Szósty a jak ja dziewiątym
Wygląda bardzo ładnie. Jest typem tych kobiet, które nie tyją na potęgę, a objadanie się czy też trzymanie diety niekoniecznie ma wpływ na wygląd w ciązy. To naprawdę indywidualna sprawa. Ona jest po prostu szczęściarą w tych kwestiach. Taka Sonia Bohosiewicz czy Liszowska zawsze były spore i zawsze będą miały problem z wagą. Co zrobić – życie.
gość, 20-12-12, 08:36 napisał(a):Ale pierdzielicie głupoty. Niektóre kobiety, szczupła z natury nie tyja w ciąży nawet objadajac sie ‘jak świnie’. Moja siostra ma dwójkę dzieci, urodziła je rok po roku i w ciąży jadła dużo i to na co miała ochotę i jedyne zmiany jakie moznabylo zauważyć był ogromny brzuszek przy obu ciazach. A ja np. jem ogromne ilości jedzenia chcąc przytyc i za Chiny nie moge. Jak ktoś jest szczupły z natury to tak jest i tyleTo prawda, ja kiedyś musiałam stosować dietę specjalną, żeby przytyć 3 kilo, bo jedząc normalnie nie byłam w stanie.
ślicznie… 100% kobiecości
bardzo ładnie
gość, 20-12-12, 07:30 napisał(a):Ja też zazdroszczę. Ramionka ma ciut większe, urósł jej brzuch i biust. U mnie odwrotnie – ramiona cieniutkie, a uda jak balony. Cycki większe od brzucha. Wyglądam jak mors.:) nie przejmuj się, nie jesteś sama 🙂
brzydko wyglada, za mdlo to wszystko wyglada. kiecka za obcisla.
bardzo ladna i zgrabna i NATURALNA! jedyne co to tylko moglaby zlagodzic makijaz… oczy troche na taka pande ale ogolnieto bardzo spoko
gość, 20-12-12, 07:52 napisał(a):Tez zazdroszcze …. Jak ona sie powstrzymuje od niejedzenia? Przeciez w ciazy apetyt I zachcianki sa straszne! Nie idzie tego powstrzymac! Ja w sumie do 7 miesiaca tez mialam tylko brzuszek ale potem to nie wiadomo skad przyszla cala reszta !?!Powstrzymuje od niejedzenia? Chyba powstrzymuje od jedzenia. Ale co ja tam wiem. Nigdy w ciąży nie byłam.
Piękna i bardzo kobieca
Wiecie coś o akcji Patriotyzm Zakupowy, znajdziecie w google, chodzi o promowanie polskich produktów? Wydaje mi się, że to spoko inicjatywa a już w ogóle w kryzysie jaki opanował nasz kraj. Co sądzicie?
to normalne, ja tydzien po ciąży ważyłam mniej niż przed ciążą, taka przemiana żadnej filozofii do tego
Ale pierdzielicie głupoty. Niektóre kobiety, szczupła z natury nie tyja w ciąży nawet objadajac sie ‘jak świnie’. Moja siostra ma dwójkę dzieci, urodziła je rok po roku i w ciąży jadła dużo i to na co miała ochotę i jedyne zmiany jakie moznabylo zauważyć był ogromny brzuszek przy obu ciazach. A ja np. jem ogromne ilości jedzenia chcąc przytyc i za Chiny nie moge. Jak ktoś jest szczupły z natury to tak jest i tyle
Ja mam dwoje dzieci, najmłodsze ma 6 miesięcy i też tak w ciąży wyglądałam więc nie tylko gwiazdy tak mają. Po prostu tak mam że nie tyję więcej niż 10 kg ale i się nie objadam . I najmłodsza też nie jestem bo mam już 35 lat . Pozdrawiam przyszłe mamusie 🙂
Tez zazdroszcze …. Jak ona sie powstrzymuje od niejedzenia? Przeciez w ciazy apetyt I zachcianki sa straszne! Nie idzie tego powstrzymac! Ja w sumie do 7 miesiaca tez mialam tylko brzuszek ale potem to nie wiadomo skad przyszla cala reszta !?!
Ja też zazdroszczę. Ramionka ma ciut większe, urósł jej brzuch i biust. U mnie odwrotnie – ramiona cieniutkie, a uda jak balony. Cycki większe od brzucha. Wyglądam jak mors.
Naprawde wierzysz ze to przemiana materii? Na pewno jest pod ścislą kontrolą dietetyka, żeby przytyć tylko tyle ile to konieczne dla zdrowia dziecka. Owszem zdarzają się idealne figury w ciąży, ale wśród “gwiazd” jakoś tak w zdecydowanej większości.
Nic nie przytyła, tylko w brzuchu. Zazdroszczę takiej przemiany materii