Agustin Egurrola dojrzał do decyzji o ślubie?
Od wielu miesięcy Agustin Egurrola na pytania o ślub, wykręcał się brakiem czasu.
Mówiono już nawet o kryzysie z narzeczoną Niną Tyrką, matką jego dziecka. W końcu ile można znosić ciągłe wymówki i odkładać ślub na niewiadomą przyszłość.
I może właśnie ten kryzys spowodował, że Egurrola zmienił tak niespodziewanie zdanie?
W każdym razie juror programu You Can Dance nagle dojrzał do małżeństwa i jak donosi Rewia podobno trwają już przygotowania do tej uroczystości, choć dokładny termin nadal nie jest znany.
Ślub odbędzie się w nie byle jakim miejscu, ale na samej Kubie, gdzie mieszka ojciec Agustina.
Czekamy zatem na jakieś konkrety w tej sprawie. Myślicie, że dojdzie do ślubu?
gość, 22-04-11, 22:29 napisał(a):gość, 22-04-11, 10:00 napisał(a):Poznał Ninę, ma z nią dziecko, tworzą rodzinę z papierkiem czy bez. Ślub nie gwarantuje trwałości związku, nie jest też wyznacznikem miłości. Pewnie, że chyba każda kobieta marzy o białej sukni i tej całej oprawie (kwiaty, goście itd.), ale po weselu życie toczy się dalej. Nie mam nic przeciwko instytucji małżeństwa, uważam jedynie, że nic na siłę 😉 błagam jaka każda….ja nie marzę..……..Przed ‘’każda’’ jest ’’chyba’’ 😉
gość, 22-04-11, 10:00 napisał(a):Poznał Ninę, ma z nią dziecko, tworzą rodzinę z papierkiem czy bez. Ślub nie gwarantuje trwałości związku, nie jest też wyznacznikem miłości. Pewnie, że chyba każda kobieta marzy o białej sukni i tej całej oprawie (kwiaty, goście itd.), ale po weselu życie toczy się dalej. Nie mam nic przeciwko instytucji małżeństwa, uważam jedynie, że nic na siłę 😉 błagam jaka każda….ja nie marzę..
Poznał Ninę, ma z nią dziecko, tworzą rodzinę z papierkiem czy bez. Ślub nie gwarantuje trwałości związku, nie jest też wyznacznikem miłości. Pewnie, że chyba każda kobieta marzy o białej sukni i tej całej oprawie (kwiaty, goście itd.), ale po weselu życie toczy się dalej. Nie mam nic przeciwko instytucji małżeństwa, uważam jedynie, że nic na siłę 😉
Oblesny facet. Ma twarz przerosnietego niemowlaka, tyle, że z zarostem.
phi jasne że ślubu nie będzie, gdyby miał być to byłby już dawno temu.
nie wiedzialam ze slub jest w zyciu najwazniejszy…
brzydcy wszyscy