Aleksandra Domańska w końcu ujawnia, dlaczego trafiła do szpitala: “Jestem zdruzgotana, tym, jak siebie samą potraktowałam”
Aleksandra Domańska na początku kwietnia zaniepokoiła wszystkich swoim stanem. Skarżyła się na ból, z którym trafiła do szpitala. Na swoim Instagramie mówiła obserwatorom, że lekarze podejrzewają u niej rwę kulszową. Opublikowała także post, w którym leży zapłakana na łóżku szpitalnym i pisze, że czuje się samotna.
Aleksandra Domańska cała we łzach nadaje prosto ze szpitala
Aleksandra Domańska ujawnia, dlaczego trafiła do szpitala
Teraz w rozmowie z Magdą Mołek w programie “W moim stylu” Aleksandra Domańska zdradziła, co działo się z nią przez ostatnie tygodnie i dlaczego trafiła do szpitala.
To się nazywa tak ładnie, profesjonalnie, spondylodiscitis i jest to nic innego, jak bakteryjne zakażenie kręgów i przestrzeni międzykręgowej. To się skupiło w odcinku lędźwiowym, czyli tam, gdzie kręgosłup bierze największą siłę na siebie (…). Ten mój core nie wytrzymał i się to wszystko zaczęło psuć – wyznała.
Aleksandra Domańska pierwszy raz pozuje z DZIECKIEM!
Aktorka aż sześć tygodni spędziła w łóżku. Kiedy tylko wstawała, pod oczami pojawiały się plamy i miała wrażenie, że zaraz starci przytomność. Jednak po wielu błędnych diagnozach nie chciała znów trafiać do szpitala:
Myślałam, że jestem po prostu słaba i nie zasługuję na to, żeby trzeci raz iść na SOR i się przekonać, że pani jest mało odporna na ból. Więc tak leżałam z tą diagnozą, myśląc po prostu, że muszę cierpieć – tłumaczyła.
W końcu przyjaciółka namówiła ją na wizytę w szpitalu: “Ja bym tu leżała po prostu, aż bym dostała jakiejś sepsy pewnie. Jestem zdruzgotana, tym, jak siebie samą potraktowałam”.




Bóg ożywia duszę a dusza ożywia ciało,pozbyła się Boga,dusza zgniła i ciało umiera….u każdej która dyskryminowała Boga,wspierała morderstwo dziecka w łonach matek widzę ciężkie choroby.