Almodovar krytykuje kino
Nie da się ukryć, że często oglądając filmy mamy w głowie słowa “Gdzie ja to już widziałem?\”.
Sławny hiszpański reżyser, Pedro Almodovar, skrytykował amerykańskie kino za słabą jakość jego wytworów. Nie udaje jednak, że w Europie jest inaczej.
Kino bez przerwy porusza się po utartych szlakach, operuje znanymi schematami.
– Trudno jest teraz robić filmy gdziekolwiek w Europie – skarży się. – Wszędzie panuje twórczy kryzys. W Ameryce dotyczy on nie tyle samej kreatywności, co jakości. Jakość nowych filmów jest nieporównywalna do tych sprzed roku 1960.
– Nie chodzi o to, że publiczność jest młoda. Samo kino stało się infantylne. Coraz częściej filmy są jak elektroniczne zabawki dla dzieci, jak Nintendo. Poczucie niebezpieczeństwa emanujące z filmów sprzed roku 1970 gdzieś zaginęło.
Czy na pewno tak jest? Może znacie jakieś przykłady (filmy) za i przeciw?
Jest wspaniałym reżyserem i zna się na rzeczy:) mówi co myśli.
Almodovar to geniusz! Obejrzyjcie jego film : “I czym ja sobie na to zasłużyłam?!”. Moim zdaniem najlepszy w jego dorobku. Prawdziwa tragikomedia.
teraz wszyscy wszystko krytykują
Jestem wielką fanką tego zajebistego reżysera, poza tym na polski pisałam pracę o kryzysie w twórczości filmów, zarówno amerykańskich i europejskich, dlatego też zgadzam się z nim całkowicie.
Filmy są robione po to, żeby je przyswajać, a nie żeby przy nich pomyśleć, bo to już jest za trudne szczególnie dla przeciętnego Amerykanina, który intelektem nie grzeszy 😐
Podobał mi się jego fil “Volver” i ”Kobiety na skraju załamania nerwowego”.
ja tez uwazam, ze teraz trudno o dobry film
Jego filmy są debeściarskie 😀
ontez corazbardziej si wypala od porozmawiaj z nia coraz togorszy poziom reprezentuje
uwielbiam Almodovara to talent wszech czasów.
Jak obejrzałam jego film “Kika” to straciłam cały szacunek. Jedynie ”Volver” mnie teraz trochę przekonał.
no i ma racje cholp
Ludzie nie mają nowych pomysłów, a kase trzeba zarabiać więc ‘tworzą’ taki sam film po 10 razy…
Ludzie idą na łatwizne w kinie i w muzyce (taka rihanna na przyklad)wszystko dla kasy, byle sie sprzedało.. mało kto idzie na ambicje
Nic dodać, nic ująć.