Amanda Bynes została wyrzucona z hotelu Ritz-Carlton!
Złe rzeczy dzieją się z Amandą Bynes – pali za dużo trawki, pije za dużo alkoholu, uzależniła się od operacji plastycznych i słówka “brzydki”.
Niedawno aktorka została eksmitowana ze swojego nowojorskiego apartamentu za zakłócanie spokoju i wyrzucenie bonga przez okno, a teraz została poproszona o opuszczenie hotelu Ritz-Carlton. Za to co zawsze – paliła w pokoju skręty i zachowywała się głośno, ponadto była nieuprzejma i opryskliwa względem personelu.
Pokojówce powiedziała, że jest strasznie brzydka i… zaproponowała jej namiary na swojego chirurga plastycznego.
Paris Hilton będzie nam się zawsze kojarzyła z That’s hot, a Amanda z ugly.
Upadek jest bliski czy już nastąpił?

PuchaczBee, 22-07-13, 08:13 napisał(a):Nastapil dawno temu.przecież ty lubisz wulgarne ćpunki
jest coraz bliżżżżżżżżżżżżżżżżżżejjjjjjjjjjjjjjj
PuchaczBee, 22-07-13, 08:13 napisał(a):Nastapil dawno temu.to samo czeka ruhane
a ona taka piekna niech sobie operacje zrobi
ciekawe ile śliny przyjeła ta chamka wraz z posiłkami
Nastapil dawno temu.
Pamiętam to jej UGLY z “ona to on” — “Which is UUglyyy!” Lałam z tego nieźle. Ogarnij się dziewucho… co Ty z siebie robisz… byłaś taka fajna
Pusta lala… Tak to jest jak się głupota dorwie do kasy. Bieber, Rihanna, ta idiotka i jeszcze kilkoro zle skończą…
Normalka u celebrytow-srytow.
A kto to jest?!