Amy Winehouse wróciła do Blake’a
A jednak, Amy Winehouse nie może wytrzymać bez Blake’a.
Ich ciągłe kłótnie, które zakończyły się rozwodem, to nic. Oni się kochają i nie mogą bez siebie żyć, dlatego wrócili do siebie. Najpierw potajemnie spędzili razem piątkowy wieczór, a potem pojechali do mieszkania Amy. Jak twierdzą osoby z otoczenia pary, dla piosenkarki jej eks-mąż jest niczym narkotyk od którego nie może i nawet nie chce się uwolnić.
Czyżby gwiazda jeszcze nie przejrzała na oczy? Jakoś wątpimy w wielkie uczucie Blake\’a. Ciekawe czy uda mu się namówić swoją ukochaną na kolejny ślub? Dzięki temu znów będzie mógł na niej żerować bez żadnych skrupułów.
beznadzieja
nie dziwie sie ze do niego wrocila,oboje sa siebie warci
8O!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Blake to jej specjalna odmiana heroiny 😀 Xd
nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!!!!!!!!
Ale oni są dziwni.
ona ma syndrom ofiary, takie to lubią być w toksycznych związkach
znam to, tez bym chciala zapomniec o moim toksycznym facecie ,but i can’t :/
czasem po porstu kochać się nie przestaje, pomimo wad, wiem coś o tym…
no może po mimo wszystko wciąż go kocha…… taki chemical romance……..
jesli to prawda to glupia jest