And the winner is…

fr347 fr347

Wyniki testów DNA już są. Żadna niespodzianka – ojcem dziecka Anny Nicole Smith okazał się Larry Birkhead, jej były kochanek (zobacz profil na Wikipedii).

Bój o dziecko praktycznie ukończony, zaś Ameryka traci temat, którym żyła już od jakiegoś czasu. Nie martwcie się – w ciągu kilku dni znajdzie sobie kolejny. A my razem z nimi.

 
32 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

To bardzo ciekawe że zrobiło się o niej głośno dopiero po śmierci o_O

Latwo sie ozna bylo domyslec …

biedna ta mała będzie.

dobrze, żejuz wiedzą, bo to już się nudne robiło;p

By dali jej już spokój…Nawet po śmierci nie dają jej spokoju…

no i oby kochał to dziecko…

WHO CARES???

Sram na to!!!!!!!

Tusiaa —> Zgadzam się. Ale to pewnie będzie jak z Merlin. Nigdy nie dadzą jej spokoju i zawsze znajdzie się coś do opisania. Jakaś “sensacja”

[*] szkoda, że media nie dadzą jej spokoju… nie byłam i nie jestem jej fanką, ale ona już nie żyje więc jakiekolwiek informacje nam się do niczego nie przydadzą. [*]

Pewnie tak. Ale ma facet w pewnym sensie szczęście xD

kobietka ma końska twarz..

Cherbett11-04-07, 10:10 —> Niezły? Pasztet :/

sporo bylo tych kochankow nawet nie wiem ktory to jest

Gratulacje Panie Larry 🙂 !

Następny temat napewno będzie równie ciekawy…

Dali by jej juz spokoj ==

Całkiem niezły ten jej kochanek ;D

Szkoda tego dziecka i wogóle.

przynajmniej dzieciak będzie miał 100 % pewność, kto jest jego tatusiem a nie każdy bachor holywoodzki ma to szczęście hehehe, racja!!!

Biedne dziecko.

And the winner is… – hahaha 😀

teraz pewnie zacznie sie batalia o spadek

A zapomniałam dodać… Ameryka zawsze znajdzie sobie coś czym może się ekscytować :PPPP

Cieszę się, że mała dowiedziała się kim jest jej biologiczny ojciec.

a kto się obecnie zajmuje małą Dannielynn? może mi powiecie, że Hugh Hefner zmienia jej pieluszki?!

przynajmniej mała będzie miała pewność co do biologicznego ojca, bo mamy niestety nie bedzie miala ;/

wcale nieprawda ze cala ameryka zyja tymi sprawami anny nicole! cowy zwariowaliscie???

fajny ten larry:)przynajmniej mala ma biologicznego ojca.

przynajmniej dzieciak będzie miał 100 % pewność, kto jest jego tatusiem a nie każdy bachor holywoodzki ma to szczęście

sobrze powiedziane gosciu!

Nie ma to jak skakać po trupie i wyciskać z niego ile się da 🙂