Aneta Zając ujawnia mroczną stronę swojej metamorfozy. “Byłam przeciążona…”
Aneta Zając od miesięcy zachwyca nową sylwetką, ale teraz postanowiła zdradzić, co naprawdę kryło się za jej spektakularną metamorfozą. Aktorka przyznała, że decyzja o zmianie nie była podyktowana wyłącznie wyglądem. „Byłam przykryta tym wszystkim, przeciążona i źle się czułam” – wyznała w najnowszym wywiadzie
Niezręczna sytuacja za kulisami „Tańca z gwiazdami”. Aneta Zając wpadła na swojego ex z żoną
Aneta Zając nie wytrzymała. Ujawniła prawdę o swojej metamorfozie
Aneta Zając od lat cieszy się sympatią widzów „Pierwszej miłości”, jednak w ostatnich miesiącach uwagę mediów przyciągnęła przede wszystkim jej ogromna metamorfoza. Aktorka schudła kilkanaście kilogramów, co od razu wywołało falę zachwytów i spekulacji w mediach społecznościowych.
Aneta Zając weszła w stare spodnie. Jakie wielkie! To niesamowite!
Choć internauci zasypywali ją pytaniami o dietę czy treningi, Zając przez długi czas nie zdradzała szczegółów. Dopiero teraz wyjawiła, że jej przemiana miała głębsze podłoże.
Zdecydowałam się na metamorfozę, żeby odzyskać zdrowie, radość z życia i siebie. Byłam przykryta tym wszystkim, przeciążona i źle się czułam – powiedziała w rozmowie z Pomponikiem.
Gwiazda podkreśliła, że nie interesują jej konkretne liczby na wadze, a jedynie zdrowie i dobre samopoczucie.
To tak naprawdę nie jest ważne. Ja zwracam uwagę, żeby być w prawidłowym BMI i na tym się koncentruję – zaznaczyła.
Co ciekawe, Zając zdecydowanie odcina się od modnych diet i szybkich rozwiązań. Jej zdaniem to droga donikąd.
Korzystanie z kolejnej modnej diety może jeszcze bardziej pogorszyć sprawę – wyjaśniła.
Aktorka przyznała też, że cała przemiana była dla niej nie tylko procesem fizycznym, ale również wewnętrzną podróżą. Odzyskanie balansu i spokoju okazało się kluczem do nowej energii.
Aneta Zając sama utrzymuje dzieci?! „Proszę, nie idźmy w tę stronę!”
Dziś Aneta Zając nie tylko cieszy się smuklejszą sylwetką, ale przede wszystkim, jak sama podkreśla, odzyskała siebie.
![]()



Piękna i silna tak trzymaj ….ja też walczę z nadwagą !!!
Ta kobieta wiele przeszla, szacun za walke o siebie, zawsze warto
Anetko super wygladasz,zycze ci zdrowia,pociechy synow I duzo milosco