Angelina i Brad byli już małżeństwem, gdy brali ślub!

1-55-R1 1-55-R1

Angelina Jolie (39 l.) i Brad Pitt (51 l.) są całkiem dobrzy w utrzymywaniu sekretów. Dopiero teraz Angie zdradziła, że gdy w… sierpniu wychodziła za ojca swoich dzieci byli już po ślubie. Jak to możliwe?

Przed ślubem we Francji, ja i Brad powiedzieliśmy sobie “tak” w Kalifornii. Jako Amerykanie nie mogliśmy legalnie poślubić się we Francji. Pewnego dnia zadzwoniłam do Brada i powiedziałam: “Spotkajmy się tu i tu o 4:30”. Wcześniej skontaktowałam się z sędzią, który udzielił nam ślubu – mówi gwiazda.

Oczywiście, to było do przewidzenia, jednak dzisiejsze nagłówki amerykańskiej prasy mówiące o podwójnym ślubie gwiazdy, potrafią wprowadzić w osłupienie.

Przypomnijmy, wielki ślub Angie i Brada odbył się w sierpniu. Aktorka poszła do ołtarza w sukni ślubnej projektu Versace, a na jej welon zostały naniesione rysunki jej dzieci.

Angelina i Brad byli już małżeństwem, gdy brali ślub!

Angelina i Brad byli już małżeństwem, gdy brali ślub!

Angelina i Brad byli już małżeństwem, gdy brali ślub!

   
51 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Nuuuuuudaaaaa

Do “znawczyni”:-) a Jen? Z jej wypowiedzi wygląda, że ona dzieci po prostu mieć nie może?

Było wiadomo. Poślubić mogą, tylko jest sporo zamieszania z załatwieniem formalności “uznania ślubu za ważny” w Stanach, więc amerykanie pobierają się w USA i prosto ze ślubu biegná na samolot, by wziąć udział w bajecznym ślubie i w weselu w Europie.

[b]gość, 10-01-15, 20:30 napisał(a):[/b]Coraz bardziej ich nie lubie. Jolie gra pod publiczke swoja role do zostania politykiem.Ona nie ma szans. Najmniejszych. Pamiętam wywiad z nią przed wyborami prezydenckimi. Zapytali ją na zywo, co myśli o obecnej sytuacji politycznej w USA. Bez skryptu i wybranych wcześniej pytań kobieta gubi się, bo tak naprawde ma niewielką wiedzę na takie tematy, choć udaje obieżyświata. Jąkała się żałośnie w tym wywiadzie

To juz chyba nikogo nie kreci -oni sa juz para tyle lat i tyle razy spekulowano,czy juz wzieli slub, kiexy wezma itd, ze temat sie przejadl. Ale wygladaja na fajna rodzinke, ze slubem czy bez, zycze im szczescia.

Szkoda, że rzadko trafia się nam, szarym zjadaczom chleba, takie sensacyjne info z pierwszej ręki :DMiło, że w końcu na Kozaku jest ktoś, kto ma coś do powiedzenia. W temacie Angeliny: nie dziwi Cie, jakim cudem tak szybko ozdrowiała z “chicken pox”? O ile w ogóle ten temat Cię zainteresował;)Z pierwszej ręki to nie, bez przesady:D Śledzę komentarze na amerykańskich portalach i forach filmowych od dawna, piszę to, co się powtarza w wielu z nich, po prostu.Z tą ospą wietrzną to był jakiś fake po aferze z wyciekiem maili. Ciężko byłoby jej się skonfrontować z mediami w obliczu jej miażdżącej krytyki, jaka wyciekła z maili ludzi z Sony. Jolie normalna do końca nie jest. W USA otwarcie pisze się o tym, że ta jej mastektomia to pic na wodę, że to jej pomysł na swój wizerunek. Ona ma wiele takich akcji na koncie. W maju 2013 roku pojawiły się pogłoski, że Jolie planuje zachorować na Ebolę (sic!), żeby zrobić z siebie jeszcze większą męczennicę, która ryzykuje własnym życiem by nieść pokój światu. Ona celuje w Pokojową Nagrodę Nobla, taka akcja by jej pomogła, ale to by już było maksymalne przegięcie. Pewnie to plotka, ale zapadło mi to w pamięć. W każdym razie, ma ta kobita coś z głową nie tak.

[b]gość, 10-01-15, 19:43 napisał(a):[/b]Dokładnie. Reasumując, Universal robi film o Jobbsie z Fassbenderem.Sony wizerunkowo idzie na dno, akcje bardzo spadły, do tego jeszcze skandal z “Interview” i wycofanie go z normalnej dystrybucji. Może chodzi o politykę wrogiego przejęcia, a może o jakieś wojny podjazdowe w samym Sony, tego nie wiem. W każdym razie, warto interesować się kulisami powstawania filmów, które często bywają ciekawsze, niż same filmy ;)Szkoda, że rzadko trafia się nam, szarym zjadaczom chleba, takie sensacyjne info z pierwszej ręki :DMiło, że w końcu na Kozaku jest ktoś, kto ma coś do powiedzenia. W temacie Angeliny: nie dziwi Cie, jakim cudem tak szybko ozdrowiała z “chicken pox”? O ile w ogóle ten temat Cię zainteresował;)

nie mogę odpisać dłużej, chyba mnie kozak blokuje 😛

Coraz bardziej ich nie lubie. Jolie gra pod publiczke swoja role do zostania politykiem.

Uwielbiam Leosia od Złap mnie jeśli potrafisz. Wszystkie jego filmy są świetne 🙂 Jestem w stanie uwierzyć, że Oscar nie jest mu potrzebny do szczęścia. Wszyscy wiedzą, że jest genialny, a przy tej nagrodzie licza sie tez znajomosci i kampania.On nie udziela się charytatywnie?

Chodziło mi raczej o to, że wycieki to jednak dość rzadka sprawa w tym biznesie 😀 więc bądź co bądź jest to pewne info, można rzec z pierwszej ręki. co prawda jest troche niedopowiedzień, ale pewne wnioski na temat niektorych ludzi można wyciągnąć (chociażby Amy Pascal właśnie). Ja też czytam i też wydaje mi sie, że to był fake – po pierwsze Unbroken ma słabe recenzje krytyków i żadnej nominacji na koncie, choć zanim nakręcono pierwszą scene film był reklamowany jako pewniak oscarowy. Po drugie właśnie afera z wyciekiem. Angela nie ma ani jednego śladu po ospie, chociaż nie minął jeszcze miesiąc od jej dramatycznego nagrania video. Co do mastektomii – jesli nei pojdzie na calosc i nie usunie jajników czy macicy (nie pamietam o ktorym byla mowa jako zagrozonym narzadzie) bede miala 99% pewności że to była akcja wizerunkowa wycelowana przy okazji w powiększenie piersi ;)Ogólnie jej święty wizerunek to przegięcie. Ale to z ebolą to już wygląda mi na bajkę. Zgadzam sie, że ona może dążyć do pokojowego Nobla (ma juz order od krolowej wyblagany pewnie przez Hague’a) i honorowego oscara. Ale ebola to juz za duza akcja, nawet jak na nią. I zgadzam się, normalna to ona nie jest.

[b]gość, 10-01-15, 20:18 napisał(a):[/b]Napisz coś o Leo Dicaprio. Uwielbiam go. są jakieś fajne info nt. jego?:)Heh, ja też bardzo go lubię, choć długo trwało zanim się do niego przekonałam. Ale ja go nie znam, przecież osobiście :PW polskich mediach Leoś funkcjonuje jako bawidamek lubujący się w blondwłosych modelkach oraz aktor mający ogromne ciśnienie na Oscara. Ma opinię bardzo profesjonalnego, zero fochów, kaprysów, max koncentracja na pracy. Dlatego reżyserzy tak lubią z nim pracować. Tarantino był pod wielkim wrażeniem tego jak Leo autentycznie skaleczył się w rękę podczas kręcenia jednej ze scen w “Django” i mimo, że obficie broczył krwią, przez godzinę nie pozwalał się opatrzyć, tylko chciał grać.Poza tym, bardzo strzeże swej prywatności, ma trzech prawdziwych przyjaciół od dzieciństwa (Tobey’a Maguire’a, Kevina Connolly’ego i Lukasa Haasa), ponoć jest bardzo lojalny w przyjaźni. I to bzdura, że pragnie rozpaczliwie Oscara. Ponoć ma wylane na Amerykańską Akademię Filmową, której sam jest członkiem od 22. lat. to media zrobiły z niego desperata oscarowego, choć Oscar niewątpliwie mu się należy. Ale ponoć panuje wielka zawiść w stosunku do niego, bo czego się nie dotknie od dwóch dekad, zamienia się w wielki kasowy sukces. Z ciekawostek, często odwiedzał swoją babcię, Helene Indenbirken w małym mieście Oer-Erkenschwick, gdzie zwykli ludzie często go spotykali, robili sobie z nim foty itd. Jego babcia zmarła kilka lat temu, mama mieszka w LA, ojciec w NY. No nie wiem co ci napisać, ponoć jest spoko gościem i ludzie z filmowej branży mają o nim bardzo dobre zdanie.Jest bardzo proekologiczny, wydaje rocznie miliony dolarów na ochronę przyrody.

Napisz coś o Leo Dicaprio. Uwielbiam go. są jakieś fajne info nt. jego?:)

Do kogoś niżej, nie mogę dodać komentarzaZ tego co zrozumiałam, był mail do DiCaprio, w którym któreś z nich wręcz prosiło go o przyjęcie roli. To nie był dobry czas dla Pascal. Z pewnością winą za utratę Jobsa na rzecz Universal obarczono właśnie ją. Rudin zarzuca jej w mailach, że niepotrzebnie w ogóle rozmawia z Angeliną przez do Fincher jest zawieszony, jeśli chodzi o realizacje Jobsa (obie panie znają się od dawna i do niedawna lubiły się). Można powiedzieć, że Pascal mogła mieć żal do Angeliny o taki rozwój sytuacji i być może to ona faktycznie pomogła w przeciekach, zwłaszcza, że krązy plotka, że to insiderska robota. Nie ma co oczekiwać wiele po polskich portalach plotkarskich – można było z tego skleić mega ciekawy artykuł. Niestety, słabo u redaktorów, nie tylko Kozaczka zresztą, ale i innych portali, ze znajomością angielskiego. Rozbawiło mnie tłumaczenie słów Rudina, który pisał coś w stylu, że nie będą robić z nią filmu, bo oboje doskonale wiedzą, że “movie will bomb”. Kundelek przetłumaczył to jako: “nie zrobimy z nią tego filmu, bo oboje wiemy, że to będzie hit” 😀 coś w tym stylu. Widać, że Jolie nie ma dobrej opinii w branży… I święta nie jest. Chociaż do papieża na audiencje jeździ. Świat staje na glowie

Dokładnie. Reasumując, Universal robi film o Jobbsie z Fassbenderem.Sony wizerunkowo idzie na dno, akcje bardzo spadły, do tego jeszcze skandal z “Interview” i wycofanie go z normalnej dystrybucji. Może chodzi o politykę wrogiego przejęcia, a może o jakieś wojny podjazdowe w samym Sony, tego nie wiem. W każdym razie, warto interesować się kulisami powstawania filmów, które często bywają ciekawsze, niż same filmy 😉

[b]gość, 10-01-15, 19:09 napisał(a):[/b]A dlaczego Di Caprio nie chce grać Jobsa?Bo jest rozchwytywanym aktorem i może grać w czym chce.

[b]gość, 10-01-15, 19:09 napisał(a):[/b]A dlaczego Di Caprio nie chce grać Jobsa?Pewna nie jestem, ale ma do zakończenia kilka filmów i ma zamiar zrobić sobie kilkuletnią przerwę od grania – sam tak mówił. Ale myślę, że Pascal lub Rudin celowo wypuścili plotkę o chęci jego udziału w projekcie o Jobbsie, podobnie było z Bale’m.

Do komentarza o Angelinie i jej filmach.Sprawdzilam w wiki i fakty sie zgadzaja. Gratuluje wiedzy i zainteresowan, fajniej sie to czyta niz glupie plotki;)

A dlaczego Di Caprio nie chce grać Jobsa?

[b]gość, 10-01-15, 18:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-01-15, 18:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-01-15, 18:36 napisał(a):[/b]Dodam, że w projekt o Kleopatrze Jolie wmanewrowała Pitta, który ma bardzo dobrą opinię w branży, jeśli chodzi o współpracę. Pitt miał wysyłać maile do Amy Pascal z Sony, żeby weszli w ten projekt oraz sugerował, że David Fincher (reżyser m.in. “Siedem”) jest zainteresowany reżyserią. Pitt podpisywał się jako BP McWee i twierdził, że jego firma producencka jest gotowa wyłożyć część kasy na ten obraz. Sam Fincher był nic nie wiedział o tym i kategorycznie odciął się od projektu. Wychodzi więc na to, że z pani Jolie-Pitt jest straszna kłamczucha i manipulatorka.Fajnie wiedziec ze na kozaka wchodza naprawde ciekawe osoby. Fajne masz hobby i piszesz lepiej niz wszystkie dziennikareczki kozaka razem wziete :)[/quote]Z tych maili niestety wylewa się złośliwość Rudina i Pascal. Częściowo Jolie jest ofiarą, a częściowo to jej wina – kombinowała za ich plecami, więc trudno im się dziwić…[/quote]Dokładnie, zgadzam się. Pascal została rok temu odsunięta nieoficjalnie od kluczowych decyzji w Sony po blamażu z postprodukcją “Obrońców skarbów” Clooney’a (chodziło o ponad 50 mln $). Myślę więc, że mogła maczać paluchy w tym przecieku, to sprytna i kuta na cztery kopyta baba. Przy okazji skompromitowała Jolie, która jest przewrażliwiona na punkcie swego wizerunku współczesnej świętej. W Polsce te maile były omawiane tylko w kontekście Angeliny, a jest ich bardzo dużo i są mega ciekawe. Pascal n. była mega wkurzona, że DiCaprio nagle wycofał się z rozmów o filmie o Jobbsie. Potem wykołował ją Christian Bale, więc Pascal wpadła na pomysł by w roli Steve’a obsadzić Goslinga. Też martwy projekt.

I na co była ta szopka? Czyżby supergwiazdom zaczynało brakować kasy na szóstke dzieci i gromadkę niań i ochroniarzy?

[b]gość, 10-01-15, 18:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-01-15, 18:36 napisał(a):[/b]Dodam, że w projekt o Kleopatrze Jolie wmanewrowała Pitta, który ma bardzo dobrą opinię w branży, jeśli chodzi o współpracę. Pitt miał wysyłać maile do Amy Pascal z Sony, żeby weszli w ten projekt oraz sugerował, że David Fincher (reżyser m.in. “Siedem”) jest zainteresowany reżyserią. Pitt podpisywał się jako BP McWee i twierdził, że jego firma producencka jest gotowa wyłożyć część kasy na ten obraz. Sam Fincher był nic nie wiedział o tym i kategorycznie odciął się od projektu. Wychodzi więc na to, że z pani Jolie-Pitt jest straszna kłamczucha i manipulatorka.Fajnie wiedziec ze na kozaka wchodza naprawde ciekawe osoby. Fajne masz hobby i piszesz lepiej niz wszystkie dziennikareczki kozaka razem wziete :)[/quote]To nie hobyy, a niezdrowa ciekawość 😀 Ale dzięki bardzo za miłe słowa i pozdrawiam!

Wreszcie ciekawe komenty na kozaku dawać więcej :D!!!!!

[b]gość, 10-01-15, 18:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-01-15, 18:36 napisał(a):[/b]Dodam, że w projekt o Kleopatrze Jolie wmanewrowała Pitta, który ma bardzo dobrą opinię w branży, jeśli chodzi o współpracę. Pitt miał wysyłać maile do Amy Pascal z Sony, żeby weszli w ten projekt oraz sugerował, że David Fincher (reżyser m.in. “Siedem”) jest zainteresowany reżyserią. Pitt podpisywał się jako BP McWee i twierdził, że jego firma producencka jest gotowa wyłożyć część kasy na ten obraz. Sam Fincher był nic nie wiedział o tym i kategorycznie odciął się od projektu. Wychodzi więc na to, że z pani Jolie-Pitt jest straszna kłamczucha i manipulatorka.Fajnie wiedziec ze na kozaka wchodza naprawde ciekawe osoby. Fajne masz hobby i piszesz lepiej niz wszystkie dziennikareczki kozaka razem wziete :)[/quote]Z tych maili niestety wylewa się złośliwość Rudina i Pascal. Częściowo Jolie jest ofiarą, a częściowo to jej wina – kombinowała za ich plecami, więc trudno im się dziwić…

[b]gość, 10-01-15, 18:36 napisał(a):[/b]Dodam, że w projekt o Kleopatrze Jolie wmanewrowała Pitta, który ma bardzo dobrą opinię w branży, jeśli chodzi o współpracę. Pitt miał wysyłać maile do Amy Pascal z Sony, żeby weszli w ten projekt oraz sugerował, że David Fincher (reżyser m.in. “Siedem”) jest zainteresowany reżyserią. Pitt podpisywał się jako BP McWee i twierdził, że jego firma producencka jest gotowa wyłożyć część kasy na ten obraz. Sam Fincher był nic nie wiedział o tym i kategorycznie odciął się od projektu. Wychodzi więc na to, że z pani Jolie-Pitt jest straszna kłamczucha i manipulatorka.Fajnie wiedziec ze na kozaka wchodza naprawde ciekawe osoby. Fajne masz hobby i piszesz lepiej niz wszystkie dziennikareczki kozaka razem wziete 🙂

Nie ma chyba reżysera, który by na nią nie narzekał. Doug Liman, rezyser Pana i Pani Smith opisywał ją jako mocno epatującą seksualnością. Nie ma w tym nic złego dopoki jesteś z ludźmi, którzy nie maja nic przeciwko takiemu zachowaniu… Podobno do scen miłosnych z Pittem nie założyła standardowych w takich sytuacjach gadżetów, które aktorki wykorzystują, by chronić swoje intymne części ciała. Ogólnie Liman nie wypowiadał się o niej najlepiej, gdy już było po premierze – podobno często się wtrącała w jego prace. O tym, że nie da się z nią pracować świadczy też fakt, że nikt nie chce jej już zatrudniać. Żeby grać musi sama płacić za swoje filmy (zapowiadane By the sea). Nic w kolejce sie nie szykuje, z tego, co piszą na zagranicznych portalach, żadnej Kleopatry nie będzie. Niestety Jolie ciągnie za sobą Pitta, który przecież nie jest złym aktorem. Co do ślubu – nieźle zakręcili, gdyby przyznali, że już po ślubie, nikt by nie kupił zdjęc ze ślubu. Któremu zresztą, sądząc po fotach, daleko do wielkiego. Suknia ma ładny krój, ale te rysunki. Porażka. Nie mówiąc już o tym, że zupełnie nie wyglądało to na przygotowane. Sale nie udekorowane, żadnych znajomych. Najdziwniejszy ślub dekady. Nie mówie, że trzeba robić mega wydarzenie jak Clooney, ale to wyglądało tak, jakby ona zadzwoniła i powiedziała” elo Brad, za godzine ceremonia we Francji, bierz garniak i wskakuj do samolotu” 😀

Dodam, że w projekt o Kleopatrze Jolie wmanewrowała Pitta, który ma bardzo dobrą opinię w branży, jeśli chodzi o współpracę. Pitt miał wysyłać maile do Amy Pascal z Sony, żeby weszli w ten projekt oraz sugerował, że David Fincher (reżyser m.in. “Siedem”) jest zainteresowany reżyserią. Pitt podpisywał się jako BP McWee i twierdził, że jego firma producencka jest gotowa wyłożyć część kasy na ten obraz. Sam Fincher był nic nie wiedział o tym i kategorycznie odciął się od projektu. Wychodzi więc na to, że z pani Jolie-Pitt jest straszna kłamczucha i manipulatorka.

[b]gość, 10-01-15, 17:51 napisał(a):[/b]Do komentarza ponizej- czytalam go z wielka ciekawoscia. Super ze ktos ma takie zainteresowania, sama nic o tym nie wiedzialam. Dzięki 😉 Dodam jeszcze, że pierwotnie reżyserią “Unbroken” miał zająć się Clint Estwood (u którego Jolie zagrała w “Oszukanej” i to by było na tyle w kwestii ich współpracy, bardzo dała się staremu Clintowi we znaki, choć zagrała moim zdaniem bardzo dobrze). Bracia Coen oraz jeszcze dwóch scenarzystów z górnej półki zajęli się adaptacją książki “Unbroken” dla Warner Bros. Pictures, ale jak to w wielkim biznesie bywa, scenariusz zosostał podkupiony przez Universal. Jego szef, Ronald Meyer, był pod wielkim wpływem Angeliny, mówiło się, że mają romans. Tak oto Clint Eastwood został wykołowany pośrednio przez Jolie. Buissness is buissnes. Meyer jednak nie brał pod uwagę, że praca Jolie na stanowisku reżysera to będzie jedna wielka farsa. Budżet przekroczony o ponad 30 mln $, opóźnienia w zdjęciach, w międzyczasie wynikła mastektomia, której poddała się aktorka i prace wstrzymano – generalnie jedna wielka porażka.Jolie dostała więc w Universalu czerwone światło (decyzja zarządu, Meyer mimo problemów z Jolie był za nią) na realizację filmu o Kleopatrze. Pobiegła więc do Sony Pictures, które wstępnie się zgodziło na film o egipskiej królowej z Angeliną w roli głównej. Projekt jest w fazie raczkującej i już są z nim kosmiczne problemy (co wiemy m.in. z wyciekłych maili szefów wytwórni), ale Sony ostatnio się nie wiedzie, więc zależy im na tym projekcie, tym bardziej, że Jolie twierdzi, że będzie to jej ostatni film w karierze. Szczerze wątpię, że on powstanie, budżet jest monstrualny i na bank zostanie przekroczony, wtedy Sony będzie musiało zrezygnować z innych projektów i postawić wszystko na jedną kartę, kartę Angeliny Jolie. A co to będzie, to zobaczymy :]

Agnelina w branży ma opinię bardzo trudnej. Anna Biedrzycka-Sheppard, polska kostiumograf, która pracowała przy “Maleficent” mówiła o tym w którymś wywiadzie. Jolie ingeruje w pracę wszystkich filmowców, ciągle ma pretensje, jak ma zły dzień to w ogóle nie można na nią patrzeć. Jest święcie przekonana o swej wyjątkowości i urodzie, poniża ludzi, nie ma poczucia humoru i dystansu do siebie, za to ma wielkie ego. Teraz zamarzyło jej się bycie reżyserką, a prawda jest taka, że pod ostatnim filmem “Unbroken” ona się tylko podpisała, całą robotę odwalili za nią bracia Coen i Erwin Stoff z Universal Pictures. Film oczywiście zarobi na siebie i przyniesie zyski, ale w branży jest on postrzegany jako fanaberia wrednej i wyrachowanej Jolie, której zachciał się pobawić w reżysera.Nie bez kozery Angeliny nie cierpią takie gwiazdy kina jak DiCpario, Clooney czy Tarantino i odmawiają z nią od lat współpracy. DiCaprio odmówił udziału w dwóch projektach, w których miała uczestniczyć Jolie, Tarantino wybuchł śmiechem na pytanie czy nie chciałby zaangażować jej do jakiegoś projektu (konferencja prasowa w Cannes, promująca “Inglorious Bastards w 2009 r.), na co Jolie zakazała Pittowi grania u niego (Pitt miał zagrać w “Django” Calvina Candie, którego w końcu zagrał DiCaprio). Z Clooney’em również zakazał się Pittowi kumplować, w konsekwencji obydwaj panowie nie utrzymują ze sobą kontaktu. Interesuję się filmem oraz kulisami powstawania hollywoodzkich produkcji i tak to wygląda.

Do komentarza ponizej- czytalam go z wielka ciekawoscia. Super ze ktos ma takie zainteresowania, sama nic o tym nie wiedzialam.

[b]gość, 10-01-15, 15:09 napisał(a):[/b]Nie, to nie “było do przewidzenia”. Co ciekawe- wychodzi, że Angie zdecydowała o ślubie ( zadzwoniłam do Brada i powiedziałam spotkajmy się tu i tu, nie podała celu spotkania, a następnie zadzwoniła do sędziego). Widać kto w związku spodnie nosi…tez sama sie sobie oswiadczyla, zaprojektowala pierscionek a potem go sobie wreczyla. Tak bylo, potwierdzam.

[b]gość, 10-01-15, 15:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-01-15, 15:09 napisał(a):[/b]Nie, to nie “było do przewidzenia”. Co ciekawe- wychodzi, że Angie zdecydowała o ślubie ( zadzwoniłam do Brada i powiedziałam spotkajmy się tu i tu, nie podała celu spotkania, a następnie zadzwoniła do sędziego). Widać kto w związku spodnie nosi…tez sama sie sobie oswiadczyla, zaprojektowala pierscionek a potem go sobie wreczyla. Tak bylo, potwierdzam.[/quote] 1. “Oświadczyny” i “pierścionek” nigdy przez nich samych nie były potwierdzone. I te same plotki mówiły, że AJ uważa pierścionek za wyjątkowo nieładmy… 2. Pierścionek ma się bardzo często nijak do chęci sformalizowania związku, jest raczej wyrazem uczuć. Cała masa osób oświadczyny ma za sobą,a ślubu nigdy nie miała ( i nie zamierza).

[b]gość, 10-01-15, 14:43 napisał(a):[/b]Po Ukrainie czas na wolny Slask!Jerzy Gorzelik, przewodniczący Ruchu Autonomii Śląska, o Polsce i Śląsku: „Dać Polsce Śląsk to tak, jak dać małpie zegarek. No i po 80 latach widać, że małpa zegarek zepsuła.”A ja dodam ze małpy to się trzyma w klatkach albo na łańcuchu! pOLSKIE MOCHERY RAUS ZE SLASKA!poloki to są podludzie nie zasługom na ta pieykno zimyjo, poloki to białe murzyny, śmieci Europy, polak to makumba dla pana Ślązaka albo Niemca!Mój Majster tak mówi polki to się nadajom ino na P Putzfrauen albo Prostituirte -sprzątaczki albo prostytutki, a poloki ino na Penner – menele i racjo mo!fajna prowokacja, chyba miała zmanipulować wszystkich i sprawic, że ludzie czytając to poczują się bardzo urażenie, ale powiem Ci tak 😀 żeby manipulować ludźmi, trzeba być inteligentnym:D i żeby Ci żłaka w dupie nie pękła z tego wysiłku 🙂

[b]gość, 10-01-15, 17:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-01-15, 15:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-01-15, 15:09 napisał(a):[/b]Nie, to nie “było do przewidzenia”. Co ciekawe- wychodzi, że Angie zdecydowała o ślubie ( zadzwoniłam do Brada i powiedziałam spotkajmy się tu i tu, nie podała celu spotkania, a następnie zadzwoniła do sędziego). Widać kto w związku spodnie nosi…tez sama sie sobie oswiadczyla, zaprojektowala pierscionek a potem go sobie wreczyla. Tak bylo, potwierdzam.[/quote] 1. “Oświadczyny” i “pierścionek” nigdy przez nich samych nie były potwierdzone. I te same plotki mówiły, że AJ uważa pierścionek za wyjątkowo nieładmy… 2. Pierścionek ma się bardzo często nijak do chęci sformalizowania związku, jest raczej wyrazem uczuć. Cała masa osób oświadczyny ma za sobą,a ślubu nigdy nie miała ( i nie zamierza).[/quote]I nigdy tej głupoty nie pojmę. Pytać czy “wyjdziesz za mnie” skoro się nie chce ślubu 😀

[b]gość, 10-01-15, 15:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-01-15, 13:38 napisał(a):[/b]Brad strasznie przy niej zdziadział i się zapuściłZdziadzal!?!? On ma 50 lat! Przy Aniston zatrzymalby sie w czasie? To masz na mysli!?[/quote]Zapewne ma na myśli to samo co ja, że bardzo brzydko się starzeje

[b]gość, 10-01-15, 13:38 napisał(a):[/b]Brad strasznie przy niej zdziadział i się zapuściłZdziadzal!?!? On ma 50 lat! Przy Aniston zatrzymalby sie w czasie? To masz na mysli!?

po raz kolejny przyparła frajera do muru

[b]gość, 10-01-15, 14:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-01-15, 14:43 napisał(a):[/b]Po Ukrainie czas na wolny Slask!Jerzy Gorzelik, przewodniczący Ruchu Autonomii Śląska, o Polsce i Śląsku: „Dać Polsce Śląsk to tak, jak dać małpie zegarek. No i po 80 latach widać, że małpa zegarek zepsuła.”A ja dodam ze małpy to się trzyma w klatkach albo na łańcuchu! pOLSKIE MOCHERY RAUS ZE SLASKA!poloki to są podludzie nie zasługom na ta pieykno zimyjo, poloki to białe murzyny, śmieci Europy, polak to makumba dla pana Ślązaka albo Niemca!Mój Majster tak mówi polki to się nadajom ino na P Putzfrauen albo Prostituirte -sprzątaczki albo prostytutki, a poloki ino na Penner – menele i racjo mo!fajna prowokacja, chyba miała zmanipulować wszystkich i sprawic, że ludzie czytając to poczują się bardzo urażenie, ale powiem Ci tak 😀 żeby manipulować ludźmi, trzeba być inteligentnym:D i żeby Ci żłaka w dupie nie pękła z tego wysiłku :)[/quote]*żyłka

Nie, to nie “było do przewidzenia”. Co ciekawe- wychodzi, że Angie zdecydowała o ślubie ( zadzwoniłam do Brada i powiedziałam spotkajmy się tu i tu, nie podała celu spotkania, a następnie zadzwoniła do sędziego). Widać kto w związku spodnie nosi…

Życie tych ludzi, to wieczna gra i udawanie. Ich życie to biznes.

Po Ukrainie czas na wolny Slask!Jerzy Gorzelik, przewodniczący Ruchu Autonomii Śląska, o Polsce i Śląsku: „Dać Polsce Śląsk to tak, jak dać małpie zegarek. No i po 80 latach widać, że małpa zegarek zepsuła.”A ja dodam ze małpy to się trzyma w klatkach albo na łańcuchu! pOLSKIE MOCHERY RAUS ZE SLASKA!poloki to są podludzie nie zasługom na ta pieykno zimyjo, poloki to białe murzyny, śmieci Europy, polak to makumba dla pana Ślązaka albo Niemca!Mój Majster tak mówi polki to się nadajom ino na P Putzfrauen albo Prostituirte -sprzątaczki albo prostytutki, a poloki ino na Penner – menele i racjo mo!

[b]gość, 10-01-15, 13:38 napisał(a):[/b]Brad strasznie przy niej zdziadział i się zapuściłPrawda, ale Angelina też przy nim zbrzydła

Strasznie tandetna ta sukienka! Wyglada w niej średnio. Welon super pomysł 🙂

Oni wszystko robią pod publikę, wyreżyserowane życie

Brad strasznie przy niej zdziadział i się zapuścił

Jak widać i Versace może zrobić nieciekawy projekt. Wg mnie suknia wyjątkowo nieudana, ten materiał i krój trąci bazarem.

Hipokryci wszystko na pokaz

kiepska jest ta suknia

sa cudowni:) angelina przepiekna, idealnie ze soba wygladaja

Szału nie ma z ta sukienka