Angelina Jolie usunęła jajniki
Angelina Jolie (39 l.) poddała się zabiegowi usunięcia jajników. Zrobiła to dwa lata po operacji podwójnej mastektomii. Wszystko po to, by zapobiec ewentualnemu pojawieniu się raka. Właśnie na raka zmarły mama, babcia i ciocia aktorki.
Gwiazda o zabiegu usunięcia jajników poinformowała w felietonie opublikowanym przez New York Times.
Dwa lata temu napisałam o prewencyjnej mastektomii obu piersi, jakiej się poddałam. Proste badanie krwi ujawniło, że noszę w sobie mutację genu BRCA1, która dawała 87-procentowe ryzyko raka piersi i 50-procentowe ryzyko raka jajników – pisze Jolie.
Aktorka napisała, że po przejściu wielu badań i po długich rozmowach z lekarzami, wspólnie z nimi podjęła decyzję, której efektem może być uratowanie jej życia. Jolie zdecydowała się na zabieg już teraz, by wyprzedzić ewentualne zmiany:
Raka jajników u mojej mamy zdiagnozowano, gdy miała 49 lat. Ja mam 39 – podkreśliła.
W ubiegłym tygodniu poddałam się laparoskopowej obustronnej resekcji jajników. Lekarze znaleźli na jednym z nich małego guza, ale nie miał on w sobie zmian nowotworowych.
Jolie jest teraz poddawana terapii. Oznajmiła, że postanowiła zostawić macicę, ponieważ w jej rodzinie nie było przypadków raka macicy.
Nie da się wykluczyć pojawienia się raka, ale fakty są takie, że wciąż jestem na niego narażona. Będę się starała wzmacniać swoją odporność naturalnymi sposobami. Czuję się kobieco i jestem pewna wyborów, jakich dokonałam dla siebie i swojej rodziny. Wiem, że moje dzieci nigdy nie będą musiały powiedzieć: Mama zmarła na raka jajników. Mimo leczenia hormonalnego zaczynam teraz przechodzić wymuszoną menopauzę. Nie będę mogła mieć więcej dzieci. Oczekuję też fizycznych zmian. Ale jestem spokojna, bez względu na to, co się wydarzy, i nie dlatego, że jestem silna, ale dlatego, że jest to część życia. Nie należy się tego bać – napisała Angelina.




[b]gość, 25-03-15, 15:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-03-15, 10:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-03-15, 22:00 napisał(a):[/b]Jestem lekarzem i nie znam żadnego lekarza który śmiałby się z tej decyzji jak to ktoś tu napisał, bo jest to zalecane postępowanie w przypadku wykrycia genu BRCA1/BRCA2. Inna sprawa że w naszym śmiesznym kraju nie jest to zabieg refundowany. Jako osoba pracująca swego czasu na ginekologii onkologicznej, w centrum onkologii nie mogę się nadziwić tym wszystkim bredniom które tu wypisujecie, jak to Angelina jest psychiczna itd., że ma zespół Munchhausen (Boże…). Gdybyście tylko widziały w jakich męczarniach umierają kobiety na raka jajnika, jak wymiotują kałem z powodu niedrożności jelit..To bardzo agresywny nowotwór, ciężko go wykryć, rośnie szybko, powoduje duże dolegliwości, w dodatku guz jest tak delikatnej budowy, że rozpada się w rękach, z tego powodu złuszcza się do jamy otrzewnej powodując setki małych przerzutów w jamie brzusznej…tego nie da się opanować, rokowanie jest złe. Nie potrafię zrozumieć jak można mieć tak wąskie horyzonty myślowe żeby bez żadnej wiedzy na ten temat krytykować taką decyzję, szokLekarzem na pewno nie jesteś bo Jest to zabieg refundowany, moja mama pół roku temu przez to przechodziła. Masektomia z rekonstrukcja tez jest refundowana. Dużo ludzi tez sądzi, że badania genetyczne można zrobić tylko prywatnie – następny mit.[/quote]Żałuję że wczoraj dałam tu komentarz…Badanie genetyczne BRCA1/BRCA2, jeżeli są wskazania, są refundowane, jeśli okaże się że kobieta jest nosicielem genu, to jeśli nie ma zmian nie refunduje się amputacji piersi. natomiast jeśli jest guz, to i amputacja i rekonstrukcja są refundowane[/quote]Niestety, niektórzy zamiast wyciągnąć wnioski i informacje przydatne, to wolą innych wyzywać, siać mity i nieprawdziwe informacje. CIEMNOGRÓD POLSKI!
Zobaczymy co będzie dalej z Angeliną. Nie klóćcie się, bo po co? Każdy się stara udowodnić swoją rację, a racja jest taka, że trzeba nam po prostu zdrowego jedzenia
[b]gość, 25-03-15, 14:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-03-15, 21:36 napisał(a):[/b]niedługo usunie sobie wszystko . Ja rozumiem jej troskę o dzieci i strach , usunęła piersi rozumiem , ale teraz jajniki , niedługo nie będzie miała co usuwać , a rak w ten sposób nie działa , jeśli ma ją dopaść, to ją dopadnie prędzej czy później , i rzuci się jej na taki organ którego już usunąć nie będzie mogła .Dokładnie ;)[/quote]świadomość chorób nowotworowych w Polsce jest porażająca… ciemnogród… poczytajcie o genach i dziedziczności oraz statystykach dotyczących mutacji wokół genu BRCA1 i BRCA2. Ona usunęła pierwotne ognisko nowotworu, jest więc duże prawdopodobieństwo, że ustrzegła się nowotworu i przerzutów!
Pisze tutaj do tych madrali co smiali sie z dziewczyny ktora pisala ze jest lekarzem i wsp ze wymiotuje sie kalemI ona ma racje mam chore jelita co i jsk niwazne i niestety wymioty kalem byly nie macie pojecia to zamknicie japyPrzykre to jest bardzo
Jeśli lekarz mówi: ,,w jakich męczarniach umierają kobiety na raka jajnika, jak wymiotują kałem z powodu niedrożności jelit..”, to do cholery, jak on leczy, skoro dochodzi do takich sytuacji, a potem do śmierci? Co to za leczenie? Ludzie otwórzcie oczy i zacznijcie mySleć, czy to leczenie, to jest …leczenie?
[b]gość, 25-03-15, 10:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-03-15, 22:00 napisał(a):[/b]Jestem lekarzem i nie znam żadnego lekarza który śmiałby się z tej decyzji jak to ktoś tu napisał, bo jest to zalecane postępowanie w przypadku wykrycia genu BRCA1/BRCA2. Inna sprawa że w naszym śmiesznym kraju nie jest to zabieg refundowany. Jako osoba pracująca swego czasu na ginekologii onkologicznej, w centrum onkologii nie mogę się nadziwić tym wszystkim bredniom które tu wypisujecie, jak to Angelina jest psychiczna itd., że ma zespół Munchhausen (Boże…). Gdybyście tylko widziały w jakich męczarniach umierają kobiety na raka jajnika, jak wymiotują kałem z powodu niedrożności jelit..To bardzo agresywny nowotwór, ciężko go wykryć, rośnie szybko, powoduje duże dolegliwości, w dodatku guz jest tak delikatnej budowy, że rozpada się w rękach, z tego powodu złuszcza się do jamy otrzewnej powodując setki małych przerzutów w jamie brzusznej…tego nie da się opanować, rokowanie jest złe. Nie potrafię zrozumieć jak można mieć tak wąskie horyzonty myślowe żeby bez żadnej wiedzy na ten temat krytykować taką decyzję, szokLekarzem na pewno nie jesteś bo Jest to zabieg refundowany, moja mama pół roku temu przez to przechodziła. Masektomia z rekonstrukcja tez jest refundowana. Dużo ludzi tez sądzi, że badania genetyczne można zrobić tylko prywatnie – następny mit.[/quote]Żałuję że wczoraj dałam tu komentarz…Badanie genetyczne BRCA1/BRCA2, jeżeli są wskazania, są refundowane, jeśli okaże się że kobieta jest nosicielem genu, to jeśli nie ma zmian nie refunduje się amputacji piersi. natomiast jeśli jest guz, to i amputacja i rekonstrukcja są refundowane
[b]gość, 25-03-15, 08:21 napisał(a):[/b]Do kretynki niżej, która podaje się za lekarza: wytłumacz mi jak można wymiotować kałem? Bo z fizjologicznego punktu widzenia jest to niemożliwe. Takiej bzdury dawno nie czytałam. A niedrożność jelit skutkuje natychmiastowym zapaleniem otrzewnej, idiotko. Podszywasz się pod lekarza, może jeszcze zaczniesz ludzi leczyć? Może ciebie trzeba zgłosić do odpowiednich organów, to ci się odechce pisania głupot w internecie, co?bez epitetów do mnie dziewczynko, wymioty kałowe to fakt, a przy niedrożności jelit nie dochodzi do zapalenia otrzewnej, tylko jeśli dojdzie do powikłań..i jeszcze jedno – naucz się wypowiadać z szacunkiem, cieknąca jadem i nienawiścią istoto, nie pozdrawiam
oby jej się to opłaciło i nie zachorowała na raka czegoś, czego nie da się wyciąć…
A niech robi co chce…tak w ogóle to co Was to obchodzi co ona sobie zrobiła? Wasze cycki i jajniki? Nie rozumiem…
Ale Wy wszystkie nawiedzone tu jesteście. Na typowo przeciętnym portalu plotkarskim same niespełnione polonistki, nawet lekarze, a baby które uważają, że wszystko wiedzą najlepiej i im nie przegada są najgorsze. Ehhh…
Wkurwia mnie, że tak wszyscy wokół krytykują ten krok, ale być może dzięki niemu będzie żyć. Bardzo smutne jest to, że profilaktyka i świadomość choroby jest tak nikła w społeczeństwie, a takie wypowiedzi mogą tylko ludzi dodatkowo skrzywdzić i wprowadzić w błąd. Jakoś nikomu nie przeszkadza, że więcej niż połowa kobiet po pięćdziesiątce ma pousuwane narządy kobiece, część profilaktycznie, część, bo rozwijały się tam już choroby. Te kobiety normalnie później funkcjonują wiele lat. Jeśli można uniknąć choroby, która w przypadku rodziny Angeliny zaczynała się dość wcześnie około 40 r.życia, to lepiej wyeliminować ryzyko, niż nieskutecznie leczyć dostępnymi metodami. Jej mama aż 10 lat z życia miała wyjętych przez chorobę. A życie w chorobie tak ciężkiej jak nowotwór, to nie życie. Ciocia zmarła bardzo młodo. Angelina ma maleńkie dzieci, dla niej jest ważniejsze żeby spędzić z nimi czas ich dorastania w spokoju, niż przeznaczyć ten czas na nieefektywną walkę z chorobą. Ludzie powinni potraktować to jako lekcję, zainteresować się tematyką diagnozowania i leczenia nowotworów, konwencjonalną i niekonwencjonalną. Angelina miała kilka możliwości “leczenia” i wybrała tę, która jej zdaniem będzie najbardziej skuteczna. Nikt nie kaze nikomu nic wycinac, ale zwiekszajcie swoja swiadomosc na temat metod leczenia i diagnozowania chorob kobiecych. Poza tym kobiety nie rozumieją co to jest nadżerka i dają lekarzom ją wypalać i inne cuda robić, nie wiedzą kiedy cytologia jest prawidłowo wykonana, nie proszą o robienie im usg czy zlecanie dodatkowych badań, nie badają poziomu hormonów przed przypisaniem antykoncepcji, podobnie jak nie wiedzą nic na temat chorób wenerycznych i wiele innych… tak na prawdę, to nic o sobie nie wiedzą i funkcjonowaniu swojego ciała. Pacjent ma święte prawo dowiedzieć się co mu dolega i jakie są sposoby leczenia. To jest dobra okazja aby sobie o tym przypomnieć.
[b]gość, 24-03-15, 21:36 napisał(a):[/b]niedługo usunie sobie wszystko . Ja rozumiem jej troskę o dzieci i strach , usunęła piersi rozumiem , ale teraz jajniki , niedługo nie będzie miała co usuwać , a rak w ten sposób nie działa , jeśli ma ją dopaść, to ją dopadnie prędzej czy później , i rzuci się jej na taki organ którego już usunąć nie będzie mogła .Dokładnie 😉
[b]gość, 24-03-15, 22:00 napisał(a):[/b]Jestem lekarzem i nie znam żadnego lekarza który śmiałby się z tej decyzji jak to ktoś tu napisał, bo jest to zalecane postępowanie w przypadku wykrycia genu BRCA1/BRCA2. Inna sprawa że w naszym śmiesznym kraju nie jest to zabieg refundowany. Jako osoba pracująca swego czasu na ginekologii onkologicznej, w centrum onkologii nie mogę się nadziwić tym wszystkim bredniom które tu wypisujecie, jak to Angelina jest psychiczna itd., że ma zespół Munchhausen (Boże…). Gdybyście tylko widziały w jakich męczarniach umierają kobiety na raka jajnika, jak wymiotują kałem z powodu niedrożności jelit..To bardzo agresywny nowotwór, ciężko go wykryć, rośnie szybko, powoduje duże dolegliwości, w dodatku guz jest tak delikatnej budowy, że rozpada się w rękach, z tego powodu złuszcza się do jamy otrzewnej powodując setki małych przerzutów w jamie brzusznej…tego nie da się opanować, rokowanie jest złe. Nie potrafię zrozumieć jak można mieć tak wąskie horyzonty myślowe żeby bez żadnej wiedzy na ten temat krytykować taką decyzję, szokLekarzem na pewno nie jesteś bo Jest to zabieg refundowany, moja mama pół roku temu przez to przechodziła. Masektomia z rekonstrukcja tez jest refundowana. Dużo ludzi tez sądzi, że badania genetyczne można zrobić tylko prywatnie – następny mit.
Do kretynki niżej, która podaje się za lekarza: wytłumacz mi jak można wymiotować kałem? Bo z fizjologicznego punktu widzenia jest to niemożliwe. Takiej bzdury dawno nie czytałam. A niedrożność jelit skutkuje natychmiastowym zapaleniem otrzewnej, idiotko. Podszywasz się pod lekarza, może jeszcze zaczniesz ludzi leczyć? Może ciebie trzeba zgłosić do odpowiednich organów, to ci się odechce pisania głupot w internecie, co?
[b]gość, 25-03-15, 10:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-03-15, 10:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-03-15, 22:00 napisał(a):[/b]Jestem lekarzem i nie znam żadnego lekarza który śmiałby się z tej decyzji jak to ktoś tu napisał, bo jest to zalecane postępowanie w przypadku wykrycia genu BRCA1/BRCA2. Inna sprawa że w naszym śmiesznym kraju nie jest to zabieg refundowany. Jako osoba pracująca swego czasu na ginekologii onkologicznej, w centrum onkologii nie mogę się nadziwić tym wszystkim bredniom które tu wypisujecie, jak to Angelina jest psychiczna itd., że ma zespół Munchhausen (Boże…). Gdybyście tylko widziały w jakich męczarniach umierają kobiety na raka jajnika, jak wymiotują kałem z powodu niedrożności jelit..To bardzo agresywny nowotwór, ciężko go wykryć, rośnie szybko, powoduje duże dolegliwości, w dodatku guz jest tak delikatnej budowy, że rozpada się w rękach, z tego powodu złuszcza się do jamy otrzewnej powodując setki małych przerzutów w jamie brzusznej…tego nie da się opanować, rokowanie jest złe. Nie potrafię zrozumieć jak można mieć tak wąskie horyzonty myślowe żeby bez żadnej wiedzy na ten temat krytykować taką decyzję, szokLekarzem na pewno nie jesteś bo Jest to zabieg refundowany, moja mama pół roku temu przez to przechodziła. Masektomia z rekonstrukcja tez jest refundowana. Dużo ludzi tez sądzi, że badania genetyczne można zrobić tylko prywatnie – następny mit.[/quote]Racja. Na rekonstrukcję trzeba czekać na NFZ, ale refunduje się. Podobnie z badaniami genetycznymi, jeśli w rodzinie występował rak – też są refundowane.[/quote]Jest refundowane tylko w przypadku gdy organ zaczyna już źle funkcjonować, nawet w wypadku wykrycia wadliwego genu lekarze zalecają najpierw profilaktykę i obserwację, nie można od tak sobie wyciąć.
[b]gość, 25-03-15, 10:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-03-15, 22:00 napisał(a):[/b]Jestem lekarzem i nie znam żadnego lekarza który śmiałby się z tej decyzji jak to ktoś tu napisał, bo jest to zalecane postępowanie w przypadku wykrycia genu BRCA1/BRCA2. Inna sprawa że w naszym śmiesznym kraju nie jest to zabieg refundowany. Jako osoba pracująca swego czasu na ginekologii onkologicznej, w centrum onkologii nie mogę się nadziwić tym wszystkim bredniom które tu wypisujecie, jak to Angelina jest psychiczna itd., że ma zespół Munchhausen (Boże…). Gdybyście tylko widziały w jakich męczarniach umierają kobiety na raka jajnika, jak wymiotują kałem z powodu niedrożności jelit..To bardzo agresywny nowotwór, ciężko go wykryć, rośnie szybko, powoduje duże dolegliwości, w dodatku guz jest tak delikatnej budowy, że rozpada się w rękach, z tego powodu złuszcza się do jamy otrzewnej powodując setki małych przerzutów w jamie brzusznej…tego nie da się opanować, rokowanie jest złe. Nie potrafię zrozumieć jak można mieć tak wąskie horyzonty myślowe żeby bez żadnej wiedzy na ten temat krytykować taką decyzję, szokLekarzem na pewno nie jesteś bo Jest to zabieg refundowany, moja mama pół roku temu przez to przechodziła. Masektomia z rekonstrukcja tez jest refundowana. Dużo ludzi tez sądzi, że badania genetyczne można zrobić tylko prywatnie – następny mit.[/quote]Racja. Na rekonstrukcję trzeba czekać na NFZ, ale refunduje się. Podobnie z badaniami genetycznymi, jeśli w rodzinie występował rak – też są refundowane.
[b]gość, 25-03-15, 08:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-03-15, 08:21 napisał(a):[/b]Do kretynki niżej, która podaje się za lekarza: wytłumacz mi jak można wymiotować kałem? Bo z fizjologicznego punktu widzenia jest to niemożliwe. Takiej bzdury dawno nie czytałam. A niedrożność jelit skutkuje natychmiastowym zapaleniem otrzewnej, idiotko. Podszywasz się pod lekarza, może jeszcze zaczniesz ludzi leczyć? Może ciebie trzeba zgłosić do odpowiednich organów, to ci się odechce pisania głupot w internecie, co?poczytaj chociaż by książkę licealną z biologii ale rozszerzonej. tam masz o tym. Jest zaburzona perystaltyka jelit i możliwe sa wymioty kałowe. Tzn ruchy jelita idą w drugą stronę, tak w uproszczeniu. sprawdź w google jak nie wierzysz[/quote]Tak, tak, następna mądra. Czyli kał sobie wraca do żołądka, a potem przełykiem do jamy ustnej? 😀 To jaką ty książkę do biologii miałaś? 😀 Może to była książka do skatologii?:D
Podszywanie się pod lekarza, paradne 😀 weź ty się walnij w łeb i zapieprzaj do biedry na kasę. Mitomani pieprzeni. Wszystko napiszą by uwiarygodnić swoje głupie wywody. Mitomanię się leczy u psychiatry, pani doktor 😀
[b]gość, 25-03-15, 08:21 napisał(a):[/b]Do kretynki niżej, która podaje się za lekarza: wytłumacz mi jak można wymiotować kałem? Bo z fizjologicznego punktu widzenia jest to niemożliwe. Takiej bzdury dawno nie czytałam. A niedrożność jelit skutkuje natychmiastowym zapaleniem otrzewnej, idiotko. Podszywasz się pod lekarza, może jeszcze zaczniesz ludzi leczyć? Może ciebie trzeba zgłosić do odpowiednich organów, to ci się odechce pisania głupot w internecie, co?poczytaj chociaż by książkę licealną z biologii ale rozszerzonej. tam masz o tym. Jest zaburzona perystaltyka jelit i możliwe sa wymioty kałowe. Tzn ruchy jelita idą w drugą stronę, tak w uproszczeniu. sprawdź w google jak nie wierzysz
[b]gość, 24-03-15, 22:00 napisał(a):[/b]Jestem lekarzem i nie znam żadnego lekarza który śmiałby się z tej decyzji jak to ktoś tu napisał, bo jest to zalecane postępowanie w przypadku wykrycia genu BRCA1/BRCA2. Inna sprawa że w naszym śmiesznym kraju nie jest to zabieg refundowany. Jako osoba pracująca swego czasu na ginekologii onkologicznej, w centrum onkologii nie mogę się nadziwić tym wszystkim bredniom które tu wypisujecie, jak to Angelina jest psychiczna itd., że ma zespół Munchhausen (Boże…). Gdybyście tylko widziały w jakich męczarniach umierają kobiety na raka jajnika, jak wymiotują kałem z powodu niedrożności jelit..To bardzo agresywny nowotwór, ciężko go wykryć, rośnie szybko, powoduje duże dolegliwości, w dodatku guz jest tak delikatnej budowy, że rozpada się w rękach, z tego powodu złuszcza się do jamy otrzewnej powodując setki małych przerzutów w jamie brzusznej…tego nie da się opanować, rokowanie jest złe. Nie potrafię zrozumieć jak można mieć tak wąskie horyzonty myślowe żeby bez żadnej wiedzy na ten temat krytykować taką decyzję, szokJestes lekarzem, wiec wiesz, ze wszyscy ludzie umieraja. Bez wyjatku. Wycinanie sobie zdrowych narzadow, z obawy o chorobe jest owszem symptomem choroby psychicznej. Idac tym tropem, kazdy czlowiek powinien wycinac sobie jakis narzad, bo KAZDY czlowiek jest obciazony genetycznie jakas choroba. Jest to zwyczajny strach przed smiercia, ktora kazdego z nas dotknie.
O, znowu Pizdolina i jej odwieczne dylematy
[b]gość, 24-03-15, 22:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-03-15, 22:00 napisał(a):[/b]Jestem lekarzem i nie znam żadnego lekarza który śmiałby się z tej decyzji jak to ktoś tu napisał, bo jest to zalecane postępowanie w przypadku wykrycia genu BRCA1/BRCA2. Inna sprawa że w naszym śmiesznym kraju nie jest to zabieg refundowany. Jako osoba pracująca swego czasu na ginekologii onkologicznej, w centrum onkologii nie mogę się nadziwić tym wszystkim bredniom które tu wypisujecie, jak to Angelina jest psychiczna itd., że ma zespół Munchhausen (Boże…). Gdybyście tylko widziały w jakich męczarniach umierają kobiety na raka jajnika, jak wymiotują kałem z powodu niedrożności jelit..To bardzo agresywny nowotwór, ciężko go wykryć, rośnie szybko, powoduje duże dolegliwości, w dodatku guz jest tak delikatnej budowy, że rozpada się w rękach, z tego powodu złuszcza się do jamy otrzewnej powodując setki małych przerzutów w jamie brzusznej…tego nie da się opanować, rokowanie jest złe. Nie potrafię zrozumieć jak można mieć tak wąskie horyzonty myślowe żeby bez żadnej wiedzy na ten temat krytykować taką decyzję, szokNo niestety 99% osób tu komentujących to imbecyle. Inaczej ich nazwać nie można ale cóż .[/quote]Dokładnie..przykro się czyta te komentarze
Bo chemia niszczy wam układ immunologiczny odpowiedzialny za odporność, to chore. Lepiej znaleźć inne metody walki z rakiem jak zioła ! Można ? Można. Tylko zakorzenione jest, ze lekarze, tak jak księża, to święte krowy i im wierzy się, bo przecież są badania ! Tak są tylko sfałszowane na potrzeby koncernów farmakologicznych, bo interes się kreci. Opamiętajcie się ludzie.
[b]gość, 24-03-15, 17:38 napisał(a):[/b]moja tesciowa (przed 50tka) usunela jajniki i macice tydzien temu. wiekszosc jej znajomych rowniez ma to za soba. co to za news w ogole? kobiety robia takie rzeczy caly czas. wroze niedlugo zapowiedz kolejnego filmu Jolie. co jeszcze musi o jej ciele wiedziec kazdy czlowiek z internetem?;///10/10
[b]gość, 24-03-15, 19:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-03-15, 19:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-03-15, 18:58 napisał(a):[/b]do komentarza wyżej -Nie mówimy tu o naturalnym procesie umierania, ale o przyczynach chorobowych … proszę niech zamkną się wszyscy Ci, którzy nie mają pojęcia o tej chorobie…walczę z ty g… od kilku ładnych lat, bo lekarz już po fakcie mi powiedział, że w wieku 22 lat nie może pani mieć raka jajnika…. otóż mogę i mam…4 operacje resekcyjne, seria ciężkiej chemii…i tak żyję ( raczej wegetuję ) z wyrokiem,…gdyby, któryś z lekarzy zaproponował mi kiedyś mając mutację BRCA1 i BRCA2, to co zrobiła Angelina wycięłabym wszystko w 5 min. Nie rodziłam i nie urodzę…jestem dużo młodsza od Angeliny… i pewnie nie dożyję jej wieku…więc bardzo was proszę .. jeżeli chcecie tylko napisać rzeczy typu…jeb…wydmuszka..chora psychicznie..czy mózg niech sobie wytnie…zastanówcie się 2 razy i zamilczcie…Angelinie to wisi,a takim osobą jak ja robicie przykrość … wszystkim życzę dużo zdrowiaRównież życzę Ci zdrowia, wytrwałości i walki. Natomiast pragnę zauważyć, że naturalny proces umierania zaczyna się już w łonie matki. Oko ludzkie zaczyna się starzeć już w 5 czy 6 miesiącu ciąży. Choroby są również częścią natury. Nie piszę o tym, by nie walczyć o swe zdrowie, ale czym innym jest walka ze zdiagnozowanym rakiem, a czym innym odejmowanie sobie zdrowych części ciała obarczonych ryzykiem raka. To ostatnie ostatecznie prowadzi do sytuacji w której najlepiej odebrać sobie życie gdy jest się zdrowym, bo przecież zawsze istnieje ryzyko, że się zachoruje i umrze. To 100% “profilaktyka” ;)[/quote]Mądrze prawisz.[/quote]Z całych sił trzymam kciuki żeby udało Ci się pokonać chorobę. Powodzenia!!!
[b]gość, 25-03-15, 06:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-03-15, 22:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-03-15, 22:00 napisał(a):[/b]Jestem lekarzem i nie znam żadnego lekarza który śmiałby się z tej decyzji jak to ktoś tu napisał, bo jest to zalecane postępowanie w przypadku wykrycia genu BRCA1/BRCA2. Inna sprawa że w naszym śmiesznym kraju nie jest to zabieg refundowany. Jako osoba pracująca swego czasu na ginekologii onkologicznej, w centrum onkologii nie mogę się nadziwić tym wszystkim bredniom które tu wypisujecie, jak to Angelina jest psychiczna itd., że ma zespół Munchhausen (Boże…). Gdybyście tylko widziały w jakich męczarniach umierają kobiety na raka jajnika, jak wymiotują kałem z powodu niedrożności jelit..To bardzo agresywny nowotwór, ciężko go wykryć, rośnie szybko, powoduje duże dolegliwości, w dodatku guz jest tak delikatnej budowy, że rozpada się w rękach, z tego powodu złuszcza się do jamy otrzewnej powodując setki małych przerzutów w jamie brzusznej…tego nie da się opanować, rokowanie jest złe. Nie potrafię zrozumieć jak można mieć tak wąskie horyzonty myślowe żeby bez żadnej wiedzy na ten temat krytykować taką decyzję, szokNo niestety 99% osób tu komentujących to imbecyle. Inaczej ich nazwać nie można ale cóż .[/quote]Dokładnie..przykro się czyta te komentarze[/quote]A Wy jestescie tacy madrzy;) pozazdroscic;) Wycinajcie sobie wszystko, nikt Wam nie broni. Tylko co to za zycie, bedac do jego konca na tabletkach. I bedac niewolnikiem tego zycia, bo bez tych tabletek umrzecie. Kaleczac sie na wlasne zyczenie, nie bedzie sie juz nigdy w pelni zdrowym. Pozbywajac sie jednego waznego narzadu, organizm pracuje podwojnie, a wiec smierc i tak nadejdzie. Szybciej, niz sadzicie.
Kiedy usunie mozg?? Tam tez moze miec raka…
Jestem lekarzem i nie znam żadnego lekarza który śmiałby się z tej decyzji jak to ktoś tu napisał, bo jest to zalecane postępowanie w przypadku wykrycia genu BRCA1/BRCA2. Inna sprawa że w naszym śmiesznym kraju nie jest to zabieg refundowany. Jako osoba pracująca swego czasu na ginekologii onkologicznej, w centrum onkologii nie mogę się nadziwić tym wszystkim bredniom które tu wypisujecie, jak to Angelina jest psychiczna itd., że ma zespół Munchhausen (Boże…). Gdybyście tylko widziały w jakich męczarniach umierają kobiety na raka jajnika, jak wymiotują kałem z powodu niedrożności jelit..To bardzo agresywny nowotwór, ciężko go wykryć, rośnie szybko, powoduje duże dolegliwości, w dodatku guz jest tak delikatnej budowy, że rozpada się w rękach, z tego powodu złuszcza się do jamy otrzewnej powodując setki małych przerzutów w jamie brzusznej…tego nie da się opanować, rokowanie jest złe. Nie potrafię zrozumieć jak można mieć tak wąskie horyzonty myślowe żeby bez żadnej wiedzy na ten temat krytykować taką decyzję, szok
[b]gość, 24-03-15, 16:44 napisał(a):[/b]Pamiętacie jak kiedyś na kozaku pod jakimś artykułem o A. Jolie pisał ktoś tak fajnie ciekawie o kulisach pracy z nią i o tym jak ona jest postrzegana w USA? To było ze dwa trzy miesiące temu. Kojarzy ktoś pod jakim artykułem to było?nie mam pewnosci ale wydaje mi sie że to mówiła jakas polska stylistka o pracy nad Maleficent
[b]gość, 24-03-15, 22:00 napisał(a):[/b]Jestem lekarzem i nie znam żadnego lekarza który śmiałby się z tej decyzji jak to ktoś tu napisał, bo jest to zalecane postępowanie w przypadku wykrycia genu BRCA1/BRCA2. Inna sprawa że w naszym śmiesznym kraju nie jest to zabieg refundowany. Jako osoba pracująca swego czasu na ginekologii onkologicznej, w centrum onkologii nie mogę się nadziwić tym wszystkim bredniom które tu wypisujecie, jak to Angelina jest psychiczna itd., że ma zespół Munchhausen (Boże…). Gdybyście tylko widziały w jakich męczarniach umierają kobiety na raka jajnika, jak wymiotują kałem z powodu niedrożności jelit..To bardzo agresywny nowotwór, ciężko go wykryć, rośnie szybko, powoduje duże dolegliwości, w dodatku guz jest tak delikatnej budowy, że rozpada się w rękach, z tego powodu złuszcza się do jamy otrzewnej powodując setki małych przerzutów w jamie brzusznej…tego nie da się opanować, rokowanie jest złe. Nie potrafię zrozumieć jak można mieć tak wąskie horyzonty myślowe żeby bez żadnej wiedzy na ten temat krytykować taką decyzję, szokNo niestety 99% osób tu komentujących to imbecyle. Inaczej ich nazwać nie można ale cóż .
[b]gość, 24-03-15, 22:02 napisał(a):[/b]Kiedy usunie mozg?? Tam tez moze miec raka…Tobie sam nie urósł więc przynajmniej masz spokój.
niedługo usunie sobie wszystko . Ja rozumiem jej troskę o dzieci i strach , usunęła piersi rozumiem , ale teraz jajniki , niedługo nie będzie miała co usuwać , a rak w ten sposób nie działa , jeśli ma ją dopaść, to ją dopadnie prędzej czy później , i rzuci się jej na taki organ którego już usunąć nie będzie mogła .
To nie była mądra decyzja.
[b]gość, 24-03-15, 19:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-03-15, 18:58 napisał(a):[/b]do komentarza wyżej -Nie mówimy tu o naturalnym procesie umierania, ale o przyczynach chorobowych … proszę niech zamkną się wszyscy Ci, którzy nie mają pojęcia o tej chorobie…walczę z ty g… od kilku ładnych lat, bo lekarz już po fakcie mi powiedział, że w wieku 22 lat nie może pani mieć raka jajnika…. otóż mogę i mam…4 operacje resekcyjne, seria ciężkiej chemii…i tak żyję ( raczej wegetuję ) z wyrokiem,…gdyby, któryś z lekarzy zaproponował mi kiedyś mając mutację BRCA1 i BRCA2, to co zrobiła Angelina wycięłabym wszystko w 5 min. Nie rodziłam i nie urodzę…jestem dużo młodsza od Angeliny… i pewnie nie dożyję jej wieku…więc bardzo was proszę .. jeżeli chcecie tylko napisać rzeczy typu…jeb…wydmuszka..chora psychicznie..czy mózg niech sobie wytnie…zastanówcie się 2 razy i zamilczcie…Angelinie to wisi,a takim osobą jak ja robicie przykrość … wszystkim życzę dużo zdrowiaRównież życzę Ci zdrowia, wytrwałości i walki. Natomiast pragnę zauważyć, że naturalny proces umierania zaczyna się już w łonie matki. Oko ludzkie zaczyna się starzeć już w 5 czy 6 miesiącu ciąży. Choroby są również częścią natury. Nie piszę o tym, by nie walczyć o swe zdrowie, ale czym innym jest walka ze zdiagnozowanym rakiem, a czym innym odejmowanie sobie zdrowych części ciała obarczonych ryzykiem raka. To ostatnie ostatecznie prowadzi do sytuacji w której najlepiej odebrać sobie życie gdy jest się zdrowym, bo przecież zawsze istnieje ryzyko, że się zachoruje i umrze. To 100% “profilaktyka” ;)[/quote]Mądrze prawisz.
[b]gość, 24-03-15, 18:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-03-15, 18:04 napisał(a):[/b]do palaczki nizejno i wyszedl prostak z ciebie, bo ja nie zycze ci smierci i w zadnym zdaniu mojego komentarza nie ma nic takiego – sama palac zyczysz sobie smierci. palenie uposledza widac tez zdolnosc czytania. juz widze jak prywatnie wyleczysz raka :D:D tak, za moje, miedzy innymi. to, że płacimy wszyscy, nie znaczy ze to jest za darmo. no i nie kazdy placi tyle samo. ja wiem ze komuna byla przez lat wiele, ale nie ma czegos takiego jak darmowa sluzba zdrowia. ja nie pale wiec jedna przyczyna hospitalizacji mi odpada 🙂 mam nadzieje ze za x lat nie przypomnisz sobie tej wymiany uprzejmosci na szpitalnym lozku i nie powiesz: cholera, miala racje ta jak mnie nazwalas suka;)Z całym szacunkiem, nie zamierzam bronić palenia ani palaczy, ale paczka papierosów to obecnie 13-15 złotych i lekko licząc do budżetu państwa wpływa 85% tej sumy w postaci akcyzy, podatku i vatu. Więc może się okazać , że do leczenia palaczy nikt z nas się nie dokłada, a być może to oni dokładają się do niepalących…[/quote]owszem, tyle, że jak ktoś niżej pisał, palenie powoduje wiele innych chorób, więc wyobraź sobie ile musi kosztować rocznie budżet hospitalizacja czy rehabilitacja takich osób. nie chce mi sie szacowac czy rzeczywiscie to pokrywa w calosci takie wydatki o ile akcyza jest przeznaczana na takie cele własnie , wiem jedno – palenie to glupota a chwalenie sie paleniem to chwalenie sie wlasna glupotą.
[b]gość, 24-03-15, 18:51 napisał(a):[/b]Ja jestem 12 dni bez palenia. Można ? Można.trzeba 30 dni żeby zmienić nawyk minimum!No a mózg już raz uzależnionego najchetniej zmienił by jedno uzależnienie w inne..niemniejednak kibicuję!
[b]gość, 24-03-15, 18:58 napisał(a):[/b]do komentarza wyżej -Nie mówimy tu o naturalnym procesie umierania, ale o przyczynach chorobowych … proszę niech zamkną się wszyscy Ci, którzy nie mają pojęcia o tej chorobie…walczę z ty g… od kilku ładnych lat, bo lekarz już po fakcie mi powiedział, że w wieku 22 lat nie może pani mieć raka jajnika…. otóż mogę i mam…4 operacje resekcyjne, seria ciężkiej chemii…i tak żyję ( raczej wegetuję ) z wyrokiem,…gdyby, któryś z lekarzy zaproponował mi kiedyś mając mutację BRCA1 i BRCA2, to co zrobiła Angelina wycięłabym wszystko w 5 min. Nie rodziłam i nie urodzę…jestem dużo młodsza od Angeliny… i pewnie nie dożyję jej wieku…więc bardzo was proszę .. jeżeli chcecie tylko napisać rzeczy typu…jeb…wydmuszka..chora psychicznie..czy mózg niech sobie wytnie…zastanówcie się 2 razy i zamilczcie…Angelinie to wisi,a takim osobą jak ja robicie przykrość … wszystkim życzę dużo zdrowiaRównież życzę Ci zdrowia, wytrwałości i walki. Natomiast pragnę zauważyć, że naturalny proces umierania zaczyna się już w łonie matki. Oko ludzkie zaczyna się starzeć już w 5 czy 6 miesiącu ciąży. Choroby są również częścią natury. Nie piszę o tym, by nie walczyć o swe zdrowie, ale czym innym jest walka ze zdiagnozowanym rakiem, a czym innym odejmowanie sobie zdrowych części ciała obarczonych ryzykiem raka. To ostatnie ostatecznie prowadzi do sytuacji w której najlepiej odebrać sobie życie gdy jest się zdrowym, bo przecież zawsze istnieje ryzyko, że się zachoruje i umrze. To 100% “profilaktyka” 😉
[b]gość, 24-03-15, 18:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-03-15, 18:04 napisał(a):[/b]do palaczki nizejno i wyszedl prostak z ciebie, bo ja nie zycze ci smierci i w zadnym zdaniu mojego komentarza nie ma nic takiego – sama palac zyczysz sobie smierci. palenie uposledza widac tez zdolnosc czytania. juz widze jak prywatnie wyleczysz raka :D:D tak, za moje, miedzy innymi. to, że płacimy wszyscy, nie znaczy ze to jest za darmo. no i nie kazdy placi tyle samo. ja wiem ze komuna byla przez lat wiele, ale nie ma czegos takiego jak darmowa sluzba zdrowia. ja nie pale wiec jedna przyczyna hospitalizacji mi odpada 🙂 mam nadzieje ze za x lat nie przypomnisz sobie tej wymiany uprzejmosci na szpitalnym lozku i nie powiesz: cholera, miala racje ta jak mnie nazwalas suka;)Masz racje a ja dodałabym jesszcze jedną ważną kwestię a mianowicie nowotwory to tylko jedna z chorób na jakie narażają się palacze a co z UDARAMI MÓZGU?Palenie niszczy też neorony więc z tym brakiem zdolności do uważnego czytania tez trafiłaś w punkt.Niech ta walcząca o swoje prawo do palenia tytoniu przemyśli czy to sie opłaca!Ja też paliłam rzuciłam trzy lata temu nie było to proste ale jest możliwe!Czuję się teraz o niebo lepiej niż wcześniej.Palaczki tez poza wszystkim śmierdza i mają brzydkie zęby i cerę !Rzuć a nie tu się będziesz wykłócać![/quote]gratuluje i trzymam kciuki, zeby uzaleznienie nigdy nie wrocilo. ja mam to szczescie, że papierosy nigdy mi nie smakowały 🙂
[b]gość, 24-03-15, 15:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-03-15, 14:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-03-15, 13:31 napisał(a):[/b]A teraz pytanie- Wasza matka, babcia i ciotka umierają na raka, a Wam lekarze mówią że macie prawie 90% szans na zachorowanie. Co robicie? Czekacie aż coś się zacznie dziać, codziennie bojąc się tej chwili, nie śpiąc po nocach ze stresu, biegając co tydzień na badania i modląc się, żeby w razie czego nie było za późno ?Czy za radą lekarzy usuwacie jajniki/piersi i macie święty spokój?Jest jeszcze gorzej, umiera Twoja babka, matka, dziadek, a wszyscy dookoła mówią, że na 100% Ty też umrzesz a także umrze Twój mąż i Twoje dzieci. W ogóle wszyscy umrzemy! Co robisz?– nic– nie chcesz czekać, bierzesz sznurek i idziesz na spacer do lasu-kochasz swoich bliskich i by skrócić to nieznośne czekanie i strach zabijasz ich po kolei, po czym bierzesz sznurek i idziesz do lasu[/quote]do komentarza wyżej -Nie mówimy tu o naturalnym procesie umierania, ale o przyczynach chorobowych … proszę niech zamkną się wszyscy Ci, którzy nie mają pojęcia o tej chorobie…walczę z ty g… od kilku ładnych lat, bo lekarz już po fakcie mi powiedział, że w wieku 22 lat nie może pani mieć raka jajnika…. otóż mogę i mam…4 operacje resekcyjne, seria ciężkiej chemii…i tak żyję ( raczej wegetuję ) z wyrokiem,…gdyby, któryś z lekarzy zaproponował mi kiedyś mając mutację BRCA1 i BRCA2, to co zrobiła Angelina wycięłabym wszystko w 5 min. Nie rodziłam i nie urodzę…jestem dużo młodsza od Angeliny… i pewnie nie dożyję jej wieku…więc bardzo was proszę .. jeżeli chcecie tylko napisać rzeczy typu…jeb…wydmuszka..chora psychicznie..czy mózg niech sobie wytnie…zastanówcie się 2 razy i zamilczcie…Angelinie to wisi,a takim osobą jak ja robicie przykrość … wszystkim życzę dużo zdrowia[/quote]w końcu jakiś mądry komentarz. ZDROWIA!!
Ja jestem 12 dni bez palenia. Można ? Można.
[b]gość, 24-03-15, 18:52 napisał(a):[/b]takie pytanie jajniki hormony to jak je wycieła będzie miała nadmiar innych w tym testosteronu czyli i tak będzie bardziej męska teraz czy nie?Przeciez po menopauzie niektórym panom nawet wasy rosnąpo takich zabiegach dostarcza się hormony w inny sposób – tabletki, plastry itp
[b]gość, 24-03-15, 18:04 napisał(a):[/b]do palaczki nizejno i wyszedl prostak z ciebie, bo ja nie zycze ci smierci i w zadnym zdaniu mojego komentarza nie ma nic takiego – sama palac zyczysz sobie smierci. palenie uposledza widac tez zdolnosc czytania. juz widze jak prywatnie wyleczysz raka :D:D tak, za moje, miedzy innymi. to, że płacimy wszyscy, nie znaczy ze to jest za darmo. no i nie kazdy placi tyle samo. ja wiem ze komuna byla przez lat wiele, ale nie ma czegos takiego jak darmowa sluzba zdrowia. ja nie pale wiec jedna przyczyna hospitalizacji mi odpada 🙂 mam nadzieje ze za x lat nie przypomnisz sobie tej wymiany uprzejmosci na szpitalnym lozku i nie powiesz: cholera, miala racje ta jak mnie nazwalas suka;)Z całym szacunkiem, nie zamierzam bronić palenia ani palaczy, ale paczka papierosów to obecnie 13-15 złotych i lekko licząc do budżetu państwa wpływa 85% tej sumy w postaci akcyzy, podatku i vatu. Więc może się okazać , że do leczenia palaczy nikt z nas się nie dokłada, a być może to oni dokładają się do niepalących…
[b]gość, 24-03-15, 17:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-03-15, 17:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-03-15, 16:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-03-15, 15:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-03-15, 15:51 napisał(a):[/b]A niech mi ktoś wytłumaczy jak jej paniczny strach przed rakiem ma się do palenia przez nią papierosów? Była jej fota niedawno jak stała na balkonie i paliła fajkę. Czekam aż mi wyjaśnicie, może za głupia jestembala sie konkretnego nowotworu na którego miała większa szanse na raka płuc to nie ma podwyższonego ryzyka i nie wypala dużo ot to można powiedzieć ,że czerniaka też powinna bać się bardziej i nie wychodzić za dnia żeby się nie narażac na promieniowanie![/quote]ty na serio porownujesz wyjscie z domu do palenia fajek? przecież to jest tak idiotyczne porownanie, ze az nie wiem co powiedziec. wychodzic z domu trzeba, bez palenia papierosow mozna funkcjonowac normalnie. substancje smoliste chyba wyzarly ci mozg!![/quote]prom uv w większym stopniu sa przyczyną raka skóry aniżeli fajki choroby płuc i spiepszaj jak ci się coś nie podoba PALE I PALIC BEDĘ!!!1[/quote]zanim sie wypowiesz moze sprawdz fakty. Ok 30% wszystkich zgonów w wyniku chorob nowotworowych to konsekwencja palenia papierosów. raka od promieniowania nie dostaje sie od wyjscia do sklepu czy ROZSADNEGO opalania raz do roku. pal dalej, co mnie to obchodzi? masz duze szanse ze bedziesz umierac w meczarniach za moje pieniadze ktore co miesiac zarabiam w pocie czola. mam nadzieje ze cieszy cie taka wizja?[/quote]za twoje i w męczarniach suka ja bym tak nie napisała ALE DO RZECZY NIE ZA TWOJE BO JA SIĘ PRYWATNIE LECZE A SKŁADKI PŁACIMY WSZYSCY I DWA ZA TAKIE ŻYCZENIE NIE MOGĘ NIE POZOSTAĆ DŁUŻNA TEŻ UMIERAJ W MĘCZARNIACH TEGO CI ŻYCZE
takie pytanie jajniki hormony to jak je wycieła będzie miała nadmiar innych w tym testosteronu czyli i tak będzie bardziej męska teraz czy nie?Przeciez po menopauzie niektórym panom nawet wasy rosną
[b]gość, 24-03-15, 18:04 napisał(a):[/b]do palaczki nizejno i wyszedl prostak z ciebie, bo ja nie zycze ci smierci i w zadnym zdaniu mojego komentarza nie ma nic takiego – sama palac zyczysz sobie smierci. palenie uposledza widac tez zdolnosc czytania. juz widze jak prywatnie wyleczysz raka :D:D tak, za moje, miedzy innymi. to, że płacimy wszyscy, nie znaczy ze to jest za darmo. no i nie kazdy placi tyle samo. ja wiem ze komuna byla przez lat wiele, ale nie ma czegos takiego jak darmowa sluzba zdrowia. ja nie pale wiec jedna przyczyna hospitalizacji mi odpada 🙂 mam nadzieje ze za x lat nie przypomnisz sobie tej wymiany uprzejmosci na szpitalnym lozku i nie powiesz: cholera, miala racje ta jak mnie nazwalas suka;)Masz racje a ja dodałabym jesszcze jedną ważną kwestię a mianowicie nowotwory to tylko jedna z chorób na jakie narażają się palacze a co z UDARAMI MÓZGU?Palenie niszczy też neorony więc z tym brakiem zdolności do uważnego czytania tez trafiłaś w punkt.Niech ta walcząca o swoje prawo do palenia tytoniu przemyśli czy to sie opłaca!Ja też paliłam rzuciłam trzy lata temu nie było to proste ale jest możliwe!Czuję się teraz o niebo lepiej niż wcześniej.Palaczki tez poza wszystkim śmierdza i mają brzydkie zęby i cerę !Rzuć a nie tu się będziesz wykłócać!
do palaczki nizejno i wyszedl prostak z ciebie, bo ja nie zycze ci smierci i w zadnym zdaniu mojego komentarza nie ma nic takiego – sama palac zyczysz sobie smierci. palenie uposledza widac tez zdolnosc czytania. juz widze jak prywatnie wyleczysz raka :D:D tak, za moje, miedzy innymi. to, że płacimy wszyscy, nie znaczy ze to jest za darmo. no i nie kazdy placi tyle samo. ja wiem ze komuna byla przez lat wiele, ale nie ma czegos takiego jak darmowa sluzba zdrowia. ja nie pale wiec jedna przyczyna hospitalizacji mi odpada 🙂 mam nadzieje ze za x lat nie przypomnisz sobie tej wymiany uprzejmosci na szpitalnym lozku i nie powiesz: cholera, miala racje ta jak mnie nazwalas suka;)
Dobrze zrobiła ja też bym tak zrobiła
[b]gość, 24-03-15, 17:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-03-15, 17:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-03-15, 17:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-03-15, 16:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-03-15, 15:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-03-15, 15:51 napisał(a):[/b]A niech mi ktoś wytłumaczy jak jej paniczny strach przed rakiem ma się do palenia przez nią papierosów? Była jej fota niedawno jak stała na balkonie i paliła fajkę. Czekam aż mi wyjaśnicie, może za głupia jestembala sie konkretnego nowotworu na którego miała większa szanse na raka płuc to nie ma podwyższonego ryzyka i nie wypala dużo ot to można powiedzieć ,że czerniaka też powinna bać się bardziej i nie wychodzić za dnia żeby się nie narażac na promieniowanie![/quote]ty na serio porownujesz wyjscie z domu do palenia fajek? przecież to jest tak idiotyczne porownanie, ze az nie wiem co powiedziec. wychodzic z domu trzeba, bez palenia papierosow mozna funkcjonowac normalnie. substancje smoliste chyba wyzarly ci mozg!![/quote]prom uv w większym stopniu sa przyczyną raka skóry aniżeli fajki choroby płuc i spiepszaj jak ci się coś nie podoba PALE I PALIC BEDĘ!!!1[/quote]zanim sie wypowiesz moze sprawdz fakty. Ok 30% wszystkich zgonów w wyniku chorob nowotworowych to konsekwencja palenia papierosów. raka od promieniowania nie dostaje sie od wyjscia do sklepu czy ROZSADNEGO opalania raz do roku. pal dalej, co mnie to obchodzi? masz duze szanse ze bedziesz umierac w meczarniach za moje pieniadze ktore co miesiac zarabiam w pocie czola. mam nadzieje ze cieszy cie taka wizja?[/quote]za twoje i w męczarniach suka ja bym tak nie napisała ALE DO RZECZY NIE ZA TWOJE BO JA SIĘ PRYWATNIE LECZE A SKŁADKI PŁACIMY WSZYSCY I DWA ZA TAKIE ŻYCZENIE NIE MOGĘ NIE POZOSTAĆ DŁUŻNA TEŻ UMIERAJ W MĘCZARNIACH TEGO CI ŻYCZE[/quote]Bez przekleństw ale ja też nie zrozumiałam tego że ktoś leczy raka ZA CZYJES ludzie to po co my te składki wszyscy płacimy na ZUS?!!!
[b]gość, 24-03-15, 16:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-03-15, 15:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-03-15, 15:51 napisał(a):[/b]A niech mi ktoś wytłumaczy jak jej paniczny strach przed rakiem ma się do palenia przez nią papierosów? Była jej fota niedawno jak stała na balkonie i paliła fajkę. Czekam aż mi wyjaśnicie, może za głupia jestembala sie konkretnego nowotworu na którego miała większa szanse na raka płuc to nie ma podwyższonego ryzyka i nie wypala dużo ot to można powiedzieć ,że czerniaka też powinna bać się bardziej i nie wychodzić za dnia żeby się nie narażac na promieniowanie![/quote]ty na serio porownujesz wyjscie z domu do palenia fajek? przecież to jest tak idiotyczne porownanie, ze az nie wiem co powiedziec. wychodzic z domu trzeba, bez palenia papierosow mozna funkcjonowac normalnie. substancje smoliste chyba wyzarly ci mozg!![/quote]prom uv w większym stopniu sa przyczyną raka skóry aniżeli fajki choroby płuc i spiepszaj jak ci się coś nie podoba PALE I PALIC BEDĘ!!!1