Anna Mucha wyszła za mąż?

299 299

Jeden z portali plotkarskich dostał od swego czytelnika informację, jakoby w ubiegłą sobotę w małym kościółku w miejscowości Bardzice pod Radomiem Anna Mucha powiedziała sakramentalne “tak\” swemu partnerowi, Marcelowi Sora.

Na razie nikt nie potwierdził tej wiadomości, osoba, którą cytuje portal stwierdziła, że informacja jest pewna w 99 procentach.

Jak sądzicie – czy Mucha zrezygnowałaby z hucznego ślubu na rzecz skromnej ceremonii w niewielkim kościółku?

Jeśli tak się stało – gratulujemy szczęśliwym nowożeńcom!

 

\"\"

\"\"

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

31 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

mari666, 24-08-11, 12:11 napisał(a):Świetna wiadomość:) Gratulacje i powodzenia:) Kocham ich:)aNIA mUCHA TO WSPANIAŁA PIĘKNA AKTORKA.nIE CZEPIAJCIE SIĘ JEJ ZAZDROŚNICE. a MOŻE SAME ZAGRACIE.

Tak faktycznie Anna Mucha wzieła ślub w koślecie pw. Sw. Andrzeja Boboli w Bardzicach jestem parafianką tej parawi i mieszkam blisko kościoła to wiem że Amia wzieła tam ślub.

gość, 24-08-11, 14:58 napisał(a):gość, 24-08-11, 13:24 napisał(a):Mucha jest mała,grubawa,ma krótkie,koślaw nogi,obleśną dziurę w brodzie i czołow wielkie jak patelnia.Do tego reprezentuje totalną pustotę intelektualną.A jej facet wygląda jak chomik po Czernobylu.Szkoda mi tej kobiety,bo sama brzydka i brzydala sobie wzięła.Jak dziecko odziedziczy po nich ‘’urodę’’ to skłądam od razu kondolencje.Na wszystkich portalach to powtarzasz. Ty masz jakieś problemy ze sobą?A Ty łazisz po wszystkich portalach zamiast namiętnie kochać się ze swoim facetem.

gość, 24-08-11, 21:20 napisał(a):niech ona się wreszcie usunie z tv, ja chcę oglądać ludzi z talentem, mających coś do powiedzenia a nie takie barachło zadufane w sobie. płacę abonament i nie chcę płacić za chłam jaki prezentuje pani muchano ba… lodzia miala lepszy styl?! watpliwe to

ja pier…e, co ja oglądam!

Brzydka ona i wyuzdana, nieciekawy on i na dodatek obskurna Warszawa w tle ??? Też mi nius !!!! Poza tym ona to ateistka zdeklarowana od dawna więc , skąd ten slub niby kościelny ??? Złapała, po Kubie Wojewódzkim, pierwszego lepszego faceta i…. do ołtarza go . dla … mediów !!! Załosne i bardzo tandetne

niech ona się wreszcie usunie z tv, ja chcę oglądać ludzi z talentem, mających coś do powiedzenia a nie takie barachło zadufane w sobie. płacę abonament i nie chcę płacić za chłam jaki prezentuje pani mucha

gość, 24-08-11, 17:44 napisał(a):Przecież Mucha jest ateistką, wielokrotnie wyrażała pogardę dla kościoła katolickiegowystarczy, że jedna osoba jest wierząca i można bez problemu wziąć ślub kościelny

Para jak para. Ona brzydka nie jest i on też nie. Wg mnie pasują do siebie i nawet niech sobie biorą ten slub. Miło

nienawidze ludzi którzy kryrtykują jej urodę-bez przesady nie jrst niezwykła ale też nie jest nieładna.Błagam popatrzcie na polskie ulice.Bardzo ładna Ania z mało ładnym chłopakiem…

anna mucha sora

przecież ona jest ateistką

czoła mają identyczne..

Przecież Mucha jest ateistką, wielokrotnie wyrażała pogardę dla kościoła katolickiego

cokolwiek zrobi lub powie to jest żałosne..panna nikt i tyle

gość, 24-08-11, 13:24 napisał(a):Mucha jest mała,grubawa,ma krótkie,koślaw nogi,obleśną dziurę w brodzie i czołow wielkie jak patelnia.Do tego reprezentuje totalną pustotę intelektualną.A jej facet wygląda jak chomik po Czernobylu.Szkoda mi tej kobiety,bo sama brzydka i brzydala sobie wzięła.Jak dziecko odziedziczy po nich ‘’urodę’’ to skłądam od razu kondolencje.Na wszystkich portalach to powtarzasz. Ty masz jakieś problemy ze sobą?

JAK MIAŁA NIBY BRAC TEN ŚLUB?? skoro sami pisaliscie chyba ze w weekend była jurorka na jakims festiwalu filmów niezaleznych czy cos takiego? ktos puscil plote a wy łykacie jak pelikany

gość, 24-08-11, 14:43 napisał(a):Kościółek i baździoch – i tyle zostało z naczelnej buntowniczki RP. Z gęby cholewa.Własnie cholewa.

Kościółek i baździoch – i tyle zostało z naczelnej buntowniczki RP. Z gęby cholewa.

Co do tego odziedziczenia urody przez dziecko – Mucha jeszcze do niedawna wyglądała ładnie i naturalnie (chyba że miała koszmarną krótką fryzurę), dopiero później zaczęła jakoś kombinować z wyglądem i wyglądać jak napompowana.

gość, 24-08-11, 13:24 napisał(a):Mucha jest mała,grubawa,ma krótkie,koślaw nogi,obleśną dziurę w brodzie i czołow wielkie jak patelnia.Do tego reprezentuje totalną pustotę intelektualną.A jej facet wygląda jak chomik po Czernobylu.Szkoda mi tej kobiety,bo sama brzydka i brzydala sobie wzięła.Jak dziecko odziedziczy po nich ‘’urodę’’ to skłądam od razu kondolencje.ulżyło Ci?;)

trzeba przyznac Mucha się TROSZKĘ wyrobiła jako celebrytka, ale jako aktorka to nadal dno….. w prosto w serce opatentowala nowa mine, widzieliscie? jakby jej cos pod nosem smierdziałoooten marcel jest paskudnyyyyy, wojewódzki ardziej do niej pasowal!

przecież była taka przeciwna ślubom ;>

Świetna wiadomość:) Gratulacje i powodzenia:) Kocham ich:)

Czemu nie da się dodać komentarza?

Mucha jest mała,grubawa,ma krótkie,koślaw nogi,obleśną dziurę w brodzie i czołow wielkie jak patelnia.Do tego reprezentuje totalną pustotę intelektualną.A jej facet wygląda jak chomik po Czernobylu.Szkoda mi tej kobiety,bo sama brzydka i brzydala sobie wzięła.Jak dziecko odziedziczy po nich ‘’urodę’’ to skłądam od razu kondolencje.

O, ten przeszedł, czyli to cytowanie nie działa.

gość, 24-08-11, 11:40 napisał(a):Głupoty jakieś… Przecież ona jest zadeklarowaną ateistką, niby po co miałaby przyjmować katolicki sakrament?to może się ochrzciła?

Pewnie sama ja rozpuscila zeby znowu bylo o niej glosno! zal.pl

Głupoty jakieś… Przecież ona jest zadeklarowaną ateistką, niby po co miałaby przyjmować katolicki sakrament?

gość, 24-08-11, 11:40 napisał(a):Głupoty jakieś… Przecież ona jest zadeklarowaną ateistką, niby po co miałaby przyjmować katolicki sakrament?Jeśli on jest wierzący, to jak najbardziej ma sens. Jeśli oboje nie są, byłoby to tylko dla ładnego otoczenia, ładnej sukni tudzież spełnienia czyichś oczekiwań.