Anna Piszczałka z 1. edycji “Top Model” przekazała smutne wieści. Nie żyje jej brat!
Ania Piszczałka zdobyła szeroką rozpoznawalność w 2010 roku, kiedy wzięła udział w pierwszej polskiej edycji programu „Top Model. Zostań modelką”. Już jako 19-latka dotarła do finału, zajmując trzecie miejsce, ulegając jedynie Paulinie Papierskiej i Aleksandrze Kuligowskiej.
Co zrobiła Ania Piszczałka, gdy w czasie sesji fotograf zaczął ją dotykać? VIDEO
Nie żyje brat Ani Piszczałki
Choć nie sięgnęła po zwycięstwo, Ania zdołała skutecznie zaistnieć w branży modelingu. Już jako nastolatka podjęła współpracę z czołowymi agencjami m.in. D’vision Model Management, Ice Models (Mediolan), czy Fleming Models (Barcelona).
Dziś przekazała obserwatorom bardzo przykrą informację. Ania Piszczałka pożegnała brata Dariusza Piszczałkę. Wyznała, że gdyby nadal żył, zaledwie dzień wcześniej obchodziłby swoje urodziny:
9 września mój brat Darek obchodziłby swoje urodziny. Trudno jest mi pisać w czasie przeszłym o kimś, kto wciąż żyje tak mocno w moim sercu i codzienności. Był dla mnie nie tylko bratem, ale też najbliższym przyjacielem, takim, na którego zawsze mogłam liczyć i z którym dzieliłam wszystko – zaczęła modelka w swoim wpisie na Instagramie.
Wspomina, że to on nauczył ją, że pasje potrafią łączyć ludzi i dlatego pokochała Saaby: “Poznałam wielu wspaniałych ludzi, ale też odkryłam, że największą wartość mają wspólne chwile, nawet te najprostsze. To on pokazał mi, jak wymienić koło w samochodzie, nauczył jeździć, czy jak radzić sobie z małymi naprawami. Razem gotowaliśmy, piliśmy kawę i potrafiliśmy godzinami rozmawiać o wszystkim i o niczym. Był też tym, który potrafił zatrzymać mnie w biegu, by po prostu przytulić się do drzewa i cieszyć się chwilą”.
Był moim przewodnikiem. W trudnych momentach był moją siłą i nauczył mnie odwagi. Z nim życie było pełniejsze – pisze rozżalona Ania.
Na koniec zaapelowała do brata:
“Bracie, kocham Cię. Na zawsze będziesz przy mnie – w mojej pamięci, w moim sercu i w każdej drobnej rzeczy, która mi Ciebie przypomni. Wiem, że jesteś… “.
Także Ochotnicza Straż Pożarna w Rząsinach (woj. dolnośląskie) przekazała smutne wieści, że jeden z jego druhów, Dariusz Piszczałka nie żyje:
Z ogromnym żalem informujemy, że odszedł od nas Druh Dariusz Piszczałka wieloletni strażak OSP Rząsiny,oddany służbie i drugiemu człowiekowi. Jego poświęcenie, odwaga i serce, które wkładał w swoją pracę, pozostaną na zawsze w naszej pamięci. Uroczystości pogrzebowe odbędzie się w piątek 13 czerwca o godzinie 14:00 w Kościele pw. Matki Boskiej Ostrobramskiej msza, a po mszy odprowadzenie z kaplicy na cmentarzu parafialnym w Rząsinach. Zapraszamy wszystkich, którzy chcą oddać hołd i pożegnać naszego Druha. 🖤 Cześć Jego Pamięci!