Anna Rusowicz wzięła w tajemnicy rozwód. Teraz znów jest po ślubie. Nie zgadniecie z kim!
Anna Rusowicz jest córką Ady Rusowicz i Wojciecha Kordy, lidera zespołu Niebiesko-Czarni. Córka poszła w ślady swoich sławnych rodziców i zdecydowała się na karierę muzyczną z zespołem Dezire, z którym wydała studyjny album “Pięć smaków”. Następnie była wokalistką zespołu IKA. Od 2005 roku tworzyła związek z mężem Hubertem Gasiulem, z którym doczekała się syna.
Anna Rusowicz po rozwodzie? Wygląda na to, że zaczyna życie na nowo
Anna Rusowicz rozstała się z mężem. Wzięli rozwód w tajemnicy
W 2022 roku pojawiły się pierwsze pogłoski o kryzysie w małżeństwie pary oraz potencjalnym rozstaniu, jednak piosenkarka nie chciała wówczas komentować krążących doniesień. Jakiś czas później pojawiła się w programie “Twoja twarz brzmi znajomo”, gdzie zaśpiewała rozstaniową piosenkę Abby “The Winner Takes It All”. Michał Wiśniewski zapytał ją, czy rozumie trudne emocje zawarte w utworze. Rusowicz odpowiedziała wówczas:
Tak, w bardzo podobnym momencie teraz jestem.
Ostatecznie informację o rozwodzie pary potwierdził i przekazał “Dobry Tydzień”:
Sprawa rozwodowa jest już zakończona, wyrokiem z sierpnia 2022 roku – dowiedzieli się dziennikarze w Sądzie Okręgowym w Warszawie.
Jakiś czas później Rusowicz udzieliła wywiadu, w którym przyznała, że zwlekała z decyzją o rozwodzie ze względu na swojego 5-letniego synka Tytusa:
Jak każda kobieta pragnęłam stabilizacji, domu, dziecka i mężczyzny, który o nas zadba.
To będzie jej cud – Anna Rusowicz czeka na narodziny dziecka
Anna Rusowicz wzięła ślub sama ze sobą!
Teraz okazuje się, że piosenkarka zdecydowała się znów zaskoczyć. Po rozwodzie postanowiła wziąć ślub… sama ze sobą! W rozmowie ze “Zwierciadłem” wyjaśniła, dlaczego podjęła taką decyzję oraz zdradziła jak wyglądała ceremonia:
Po rozwodzie, 29 kwietnia 2023 roku, wzięłam ze sobą ślub. Niecałe dwa tygodnie po rocznicy ślubu, który brałam z byłym mężem. Chciałam, aby to było blisko tej daty. I to był samoślub z prawdziwego zdarzenia! Odbył się wieczór panieński, zamówiłam u krawcowej piękną suknię ślubną. Białą. Zamówiłam też sygnet z moimi inicjałami, AR, zamiast obrączki. Sama ceremonia zaślubin wyglądała tak, że stanęliśmy wszyscy w kręgu, trzymając się za ręce. Wypowiedziałam ze wzruszeniem przysięgę, którą sama napisałam.
Rusowicz wyznała też, że poślubieniem samej siebie chciała wynagrodzić sobie wszystkie lata, w których nie otrzymała wystarczająco dużo miłości od innych:
Mnie w dzieciństwie brakowało matki, która zginęła w wypadku, kiedy miałam osiem lat, a potem także ojca, który oddał mnie wujostwu na wychowanie. Od zawsze nosiłam deficyt uczuć, łaknęłam ich, żebrałam o miłość, a dostawałam tylko ochłapy. Dlatego tkwiłam w małżeństwie, odpychając od siebie myśli, że to ułuda.
Fajny pomysł?



Nie żyje Wojciech Korda. Lider Niebiesko-Czarnych przeszedł SZEŚĆ udarów!
![]()








Kolejna ujawnia prywatne sprawy.
Jeżeli to jej pomogło to dobry pomysł. Zdrowy egoizm i bycie dobrą przede wszystkim dla siebie to podstawa.
W tajemnicy czy po prostu zostawiła prywatne sprawy dla siebie?