Anna Skura wyprawiła córce HUCZNE urodziny. “Wiem, jakie to niewybaczalne”
Anna Skura to blogerka, której wielką popularność przyniósł blog whatannawears.com., gdzie publikuje wpisy o modzie i podróżach. Skura podbija też Instagram, na którym pokazuje swoje życie prywatne i zawodowe. Blogerka prowadzi również własną markę z odzieżą, kosmetykami i akcesoriami do domu. Wraz z mężem mają też biuro organizujące wycieczki zagraniczne. Szersze grono publiczności mogło ją poznać w 3. edycji programu “Agent-Gwiazdy” w TVN.
Anna Skura wyprawiła córce urodziny
Od dwóch lat Skura spełnia się także jako mama. Blogerka pod koniec sierpnia 2018 roku powitała na świecie swoje pierwsze dziecko – córkę, Melody Imaan. Dziewczynka stała się całym światem dla Skury i niemal po całym świecie podróżuje z mamą.
Celebrytka nie kryje się z miłością do córki i wiele razy podkreślała, że chce dla niej, jak najlepiej. Udowodniła to też kilka dni temu, kiedy wyprawiła Melody huczne urodziny niczym z bajki. Anna podzieliła się zdjęciami i wyznała, że nieco bała się je publikować, bo mogła zostać skrytykowana.
Zastanawiałam się, czy dodać ten post, bo wiem, jakie emocje on wzbudzi. Wiem, jakie to niewybaczalne organizować 2-letniemu dziecku takie urodziny. Wiem, że jestem “złą matką” rozpieszczającą swoje dziecko. (…) Uwielbiam rozpieszczać swoich bliskich i robie to z czystych intencji i serca. Wiecie, że zawsze staram się łączyć swoje potrzeby z głęboką wrażliwością na Melodyjkę. (…) Myślę, że też chciałabym jej dać to, czego ja nie miałam. Nie każcie mi mieć z tego powodu wyrzutów sumienia, nie odbierajcie mi też szczęścia (czystego, prawdziwego) tylko dlatego, że być może Wy postąpiliście inaczej… może – napisała blogerka.
https://www.instagram.com/p/CEpckxRJi56/
ZOBACZ TEŻ:
Anna Skura pokazała straszne OPARZENIA na nogach – apeluje o pomoc


Nie wiem czy to są urodziny bardziej dla dziecka cy po to, by pochwalić się nimi w mediach społecznościowych. Moje dziecko nie miało hucznej imprezy a w prezencie dostało rowerek biegowy toyz a nie inne drogie rzeczy czy to znak, że jestem złą matką?
Wystarczy nie publikować zdjęć na insta i wtedy, nie musisz się z niczego tłumaczyć. Litości!! Ta to szuka poklasku i atencji.