Anne Hathaway ma już naprawdę DUŻY brzuszek (FOTO)

anne-hathaway-g-R1 anne-hathaway-g-R1

W listopadzie plotkarskie media przestały spekulować, a zaczęły podawać oficjalnie, że Anne Hathaway (33 l.) jest w ciąży. Pisano wtedy, że aktorka jest w piątym miesiącu.

Zobacz: W co się ubrać w ciąży?

Wygląda więc na to – “wygląda” również na pierwszy rzut oka – że gwiazda lada dzień zostanie mamą.

Anne nie pojawiła się na gali wręczenia Oscarów, ale zaszczyciła swą obecnością imprezę “przedoscarową”, jaką zorganizował Leonardo DiCaprio (41 l.).

Aktorka, która podczas ciąży postawiła na luz i komfort, tym razem również wybrała wygodny fason. Hathaway wystąpiła w sukni w kolorze czerwonego wina. Luźna w okolicach brzuszka, u dołu została zwężona pasem jaśniejszej tkaniny.

Do sukienki aktorka dobrała satynowe szpilki na platformach.

Mamy jeszcze w pamięci przepiękną stylizację ciężarnej Chrissy Teigen (28 l.), zupełnie inną – bo z czerwonego dywanu, jednak stylizację Hathaway uznajemy za równie interesującą. Dobraną do sytuacji i urody. Klasa!

Zobacz też: Oscary 2016 – mamy królową imprezy? (FOTO)

Anne Hathaway ma już naprawdę DUŻY brzuszek (FOTO)

Anne Hathaway ma już naprawdę DUŻY brzuszek (FOTO)

Anne Hathaway ma już naprawdę DUŻY brzuszek (FOTO)

Anne Hathaway ma już naprawdę DUŻY brzuszek (FOTO)

Anne Hathaway ma już naprawdę DUŻY brzuszek (FOTO)

Anne Hathaway ma już naprawdę DUŻY brzuszek (FOTO)

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

46 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Źle wygląda, źle sie ubiera w tej ciąży, a jeszcze w porownaniu do tej opalonej kobiety obok, to juz w ogole wyglada jak matrona w stroju do skydiving. Tak mi sie kojarzy, ze jakby przy upadku rozstawila kończyny na boki, to by lądowala powoli 😀

[b]gość, 29-02-16, 16:54 napisał(a):[/b]Brzemienna samica i tyle. Ciekawe czy zrobi cc czy jest nawiedzona i rozkraczona, wyjąca nabrudzi wszędzie krwią.tacy ludzie jak ty powinni się leczyć

[b]gość, 29-02-16, 21:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-02-16, 20:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-02-16, 20:21 napisał(a):[/b]Nie ma czegoś takiego jak naprawdę duży brzuch. Bo brzuch robi się coraz większy a przede wszystkim jeszcze większy! Będąc w szóstym miesiącu myślałam, że mam już duży teraz 7 się skończył i to jest dopiero duży brzuch a pomyśleć, że jeszcze prawie 2 miesiące. Będę chyba najbardziej rozdętą ciężarówką w mojej okolicy!Nie miałam i nie chce mieć dzieci ale kobiety w ciąży jakoś mnie rozczulaja 🙂 życzę zdrowia dla Ciebie i dziecka:)[/quote]A mnie odwrotnie. Brzydzą i wywołują politowanie[/quote]To spytaj swojej matki czemu aborcji nie zrobiła? Mnie brzydzą i budzą politowanie takie rozwydrzone bachory, które sięgnęły umysłowego dna.

Luźny fason??? Przecież ona chodzi w worach i szmatach!!!

Gruba jest.

[b]gość, 01-03-16, 07:27 napisał(a):[/b]Naprawdę czerwony,satynowy worek uważacie za ubranie z klasą???A tak wysokie szpilki adekwatne do tak zaawansowanej ciąży???Urodziłam trzy miesiące temu i byłam aktywna do samego końca-zakładłam czarne sukienki blisko ciała,które podkreślały mój stan i kupiłam piękne czółenka na koturnie i drugie na grubszym obcasie-dwa dni przed porodem byłam w operze.Anne wygląda pięknie tylko na twarzy-ładny make up i promieniujące szczęście,ale sukienka i buty tragiczne!!!Nie pos..raj się z podniecenia. JEsteś irytującą i głupią samochwałą.

Ta sukienka to jeszcze nic… gorszą założyła na after party Vanity Fair. Ładna buzia, urósł jej pewnie tylko brzuch, a narzuca na siebie jakieś pokutne wory.

Fatalna sukienka… może nie chciała podkreślać ciążowego brzucha, ale żeby zrobić sobie taką krzywdę?

wszystkiego dobrego dla Anne Hathaway! Szczęśliwego rozwiązania! 😀

[b]gość, 29-02-16, 20:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-02-16, 20:21 napisał(a):[/b]Nie ma czegoś takiego jak naprawdę duży brzuch. Bo brzuch robi się coraz większy a przede wszystkim jeszcze większy! Będąc w szóstym miesiącu myślałam, że mam już duży teraz 7 się skończył i to jest dopiero duży brzuch a pomyśleć, że jeszcze prawie 2 miesiące. Będę chyba najbardziej rozdętą ciężarówką w mojej okolicy!Nie miałam i nie chce mieć dzieci ale kobiety w ciąży jakoś mnie rozczulaja 🙂 życzę zdrowia dla Ciebie i dziecka:)[/quote]Dzięki za jeden z niewielu normalnych komentarzy. Nawet jak ma sie inne zdanie na pewne tematu, można sie odnosić do siebie z szacunkiem, a nie obrzucać sie błotem. Trochę solidarności, kobiety!

Naprawdę czerwony,satynowy worek uważacie za ubranie z klasą???A tak wysokie szpilki adekwatne do tak zaawansowanej ciąży???Urodziłam trzy miesiące temu i byłam aktywna do samego końca-zakładłam czarne sukienki blisko ciała,które podkreślały mój stan i kupiłam piękne czółenka na koturnie i drugie na grubszym obcasie-dwa dni przed porodem byłam w operze.Anne wygląda pięknie tylko na twarzy-ładny make up i promieniujące szczęście,ale sukienka i buty tragiczne!!!

[b]gość, 29-02-16, 21:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-02-16, 20:21 napisał(a):[/b]Nie ma czegoś takiego jak naprawdę duży brzuch. Bo brzuch robi się coraz większy a przede wszystkim jeszcze większy! Będąc w szóstym miesiącu myślałam, że mam już duży teraz 7 się skończył i to jest dopiero duży brzuch a pomyśleć, że jeszcze prawie 2 miesiące. Będę chyba najbardziej rozdętą ciężarówką w mojej okolicy!dasz rade:)[/quote]Trzymaj się! Nie ma reguły, niektóre kobiety mają małe brzuchy w ciąży, inne ogromne i chyba nie ma na to sposobu 😉 dasz radę!

[b]gość, 29-02-16, 21:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-02-16, 20:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-02-16, 20:21 napisał(a):[/b]Nie ma czegoś takiego jak naprawdę duży brzuch. Bo brzuch robi się coraz większy a przede wszystkim jeszcze większy! Będąc w szóstym miesiącu myślałam, że mam już duży teraz 7 się skończył i to jest dopiero duży brzuch a pomyśleć, że jeszcze prawie 2 miesiące. Będę chyba najbardziej rozdętą ciężarówką w mojej okolicy!Nie miałam i nie chce mieć dzieci ale kobiety w ciąży jakoś mnie rozczulaja 🙂 życzę zdrowia dla Ciebie i dziecka:)[/quote]A mnie odwrotnie. Brzydzą i wywołują politowanie[/quote]Byłam w ciąży i naprawdę nie ma sie nad kim litować. Fajny stan, w zasadzie nie różniący sie od normalnego. Wiec bez przesady.

Ale na buzi dalej drobna i śliczna 😉

[b]gość, 29-02-16, 16:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-02-16, 16:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-02-16, 15:20 napisał(a):[/b]a ja lubiłam być w ciąży, wszyscy o mnie dbali, pytali jak się czuje non stop, przynosili pyszne rzeczy, czułam się wyjątkowa. gorzej jak urodziłam to wtedy już mnie mieli wszyscy w du.pie. no ale chociaż przez te parę miesięcy byłam gwiazdą 🙂 Ja również ! Bywają i cięzkie oni, ale ogolnie wspominam bardzo miło. Obcy ludzie uśmiechają się na widok ciężarnej, dopytuja o ciążę, dxiecko i samopoczucie. Rodzina spełnia każdą zachcianek . A pracodawca chcąc niechcąc musi zapewnić odpowiednie warunki pracy i ograniczyć stres do minimum .[/quote]a szpare ogolili?[/quote]Ja tam czułam sie w ciazy fatalnie i nie widze nic fajnego w tym okresie poza ruchami dziecka. Nie dość ze rzygałam dalej niz widze to jeszcze każda baba w ciazy wyglada okropnie. Mimo, ze byłam szczupła i wszystko szło mi tylko w brzuch to czułam sie jak nieatrakcyjny wieloryb. Na szczęście te miesiące szybko zleciały 😉

[b]gość, 29-02-16, 20:21 napisał(a):[/b]Nie ma czegoś takiego jak naprawdę duży brzuch. Bo brzuch robi się coraz większy a przede wszystkim jeszcze większy! Będąc w szóstym miesiącu myślałam, że mam już duży teraz 7 się skończył i to jest dopiero duży brzuch a pomyśleć, że jeszcze prawie 2 miesiące. Będę chyba najbardziej rozdętą ciężarówką w mojej okolicy!dasz rade:)

Co ona na siebie założyła :O

[b]gość, 29-02-16, 20:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-02-16, 20:21 napisał(a):[/b]Nie ma czegoś takiego jak naprawdę duży brzuch. Bo brzuch robi się coraz większy a przede wszystkim jeszcze większy! Będąc w szóstym miesiącu myślałam, że mam już duży teraz 7 się skończył i to jest dopiero duży brzuch a pomyśleć, że jeszcze prawie 2 miesiące. Będę chyba najbardziej rozdętą ciężarówką w mojej okolicy!Nie miałam i nie chce mieć dzieci ale kobiety w ciąży jakoś mnie rozczulaja 🙂 życzę zdrowia dla Ciebie i dziecka:)[/quote]A mnie odwrotnie. Brzydzą i wywołują politowanie

Bidulka. Po co jej to! Taka fajna babka i się zmarnowała ładując się w brzuchy, kaszki i pieluchy. Szkoda.

Nie ma czegoś takiego jak naprawdę duży brzuch. Bo brzuch robi się coraz większy a przede wszystkim jeszcze większy! Będąc w szóstym miesiącu myślałam, że mam już duży teraz 7 się skończył i to jest dopiero duży brzuch a pomyśleć, że jeszcze prawie 2 miesiące. Będę chyba najbardziej rozdętą ciężarówką w mojej okolicy!

[b]gość, 29-02-16, 20:21 napisał(a):[/b]Nie ma czegoś takiego jak naprawdę duży brzuch. Bo brzuch robi się coraz większy a przede wszystkim jeszcze większy! Będąc w szóstym miesiącu myślałam, że mam już duży teraz 7 się skończył i to jest dopiero duży brzuch a pomyśleć, że jeszcze prawie 2 miesiące. Będę chyba najbardziej rozdętą ciężarówką w mojej okolicy!Nie miałam i nie chce mieć dzieci ale kobiety w ciąży jakoś mnie rozczulaja 🙂 życzę zdrowia dla Ciebie i dziecka:)

No luz jak cholera, szczególnie te tłuste nieuczesane kudły

[b]gość, 29-02-16, 15:20 napisał(a):[/b]a ja lubiłam być w ciąży, wszyscy o mnie dbali, pytali jak się czuje non stop, przynosili pyszne rzeczy, czułam się wyjątkowa. gorzej jak urodziłam to wtedy już mnie mieli wszyscy w du.pie. no ale chociaż przez te parę miesięcy byłam gwiazdą 🙂 ja nawet dyskretnie wskazywałam ręką : “o,tam się zlał :-)” Wszyscy byli pod wrażeniem 🙂

[b]gość, 29-02-16, 15:38 napisał(a):[/b]kuzwa caly kozaczek zalany newsami o oskarach :/ ilez mozna???A jak o kardashiankach jest zalewany non stop to jest dobrze? :/

[b]gość, 29-02-16, 16:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-02-16, 15:20 napisał(a):[/b]a ja lubiłam być w ciąży, wszyscy o mnie dbali, pytali jak się czuje non stop, przynosili pyszne rzeczy, czułam się wyjątkowa. gorzej jak urodziłam to wtedy już mnie mieli wszyscy w du.pie. no ale chociaż przez te parę miesięcy byłam gwiazdą 🙂 Ja również ! Bywają i cięzkie oni, ale ogolnie wspominam bardzo miło. Obcy ludzie uśmiechają się na widok ciężarnej, dopytuja o ciążę, dxiecko i samopoczucie. Rodzina spełnia każdą zachcianek . A pracodawca chcąc niechcąc musi zapewnić odpowiednie warunki pracy i ograniczyć stres do minimum .[/quote]a szpare ogolili?

jak wieloryb, to obrzydliwe,wstyd ,ruchawica jedna z niej i jeszcze sie afiszuje

Brzemienna samica i tyle. Ciekawe czy zrobi cc czy jest nawiedzona i rozkraczona, wyjąca nabrudzi wszędzie krwią.

[b]gość, 29-02-16, 15:20 napisał(a):[/b]a ja lubiłam być w ciąży, wszyscy o mnie dbali, pytali jak się czuje non stop, przynosili pyszne rzeczy, czułam się wyjątkowa. gorzej jak urodziłam to wtedy już mnie mieli wszyscy w du.pie. no ale chociaż przez te parę miesięcy byłam gwiazdą 🙂 Ja również ! Bywają i cięzkie oni, ale ogolnie wspominam bardzo miło. Obcy ludzie uśmiechają się na widok ciężarnej, dopytuja o ciążę, dxiecko i samopoczucie. Rodzina spełnia każdą zachcianek . A pracodawca chcąc niechcąc musi zapewnić odpowiednie warunki pracy i ograniczyć stres do minimum .

Okropna kiecka.

[b]gość, 29-02-16, 15:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-02-16, 15:20 napisał(a):[/b]a ja lubiłam być w ciąży, wszyscy o mnie dbali, pytali jak się czuje non stop, przynosili pyszne rzeczy, czułam się wyjątkowa. gorzej jak urodziłam to wtedy już mnie mieli wszyscy w du.pie. no ale chociaż przez te parę miesięcy byłam gwiazdą 🙂 Ja jestem gwiazda na co dzien :)[/quote]Inni też tak uważają? A może po prostu są tolerancyjni wobec twojego samouwielbienia.

Sukienkę ma dziwną ale na twarzy promieniuje szczęściem i to się najbardziej liczy.

Rozumiem ze nie miala co zalozyc bo juz nic nie pasuje wiec zerwala zaslone z pokoju hotelowego i lapnela kilka agrafek. Tadam luzny szyk. Boje sie co bedzie nosic po ciazy…

[b]gość, 29-02-16, 15:20 napisał(a):[/b]a ja lubiłam być w ciąży, wszyscy o mnie dbali, pytali jak się czuje non stop, przynosili pyszne rzeczy, czułam się wyjątkowa. gorzej jak urodziłam to wtedy już mnie mieli wszyscy w du.pie. no ale chociaż przez te parę miesięcy byłam gwiazdą 🙂 Ja jestem gwiazda na co dzien 🙂

[b]gość, 29-02-16, 14:09 napisał(a):[/b]jestem w jej wieku i mam 10 letnie dzieckoKogo to obchodzi?

jak sie naklada taki namiot to zawsze brzuch sie wydaje o wiele wiekszy

kuzwa caly kozaczek zalany newsami o oskarach :/ ilez mozna???

a ja lubiłam być w ciąży, wszyscy o mnie dbali, pytali jak się czuje non stop, przynosili pyszne rzeczy, czułam się wyjątkowa. gorzej jak urodziłam to wtedy już mnie mieli wszyscy w du.pie. no ale chociaż przez te parę miesięcy byłam gwiazdą 🙂

piekna przyszla mamusia a ze aktorka dziecko przez jakis czas nie bedzie to interesowalo.

[b]gość, 29-02-16, 14:19 napisał(a):[/b]DLA MNIE CIĄŻA TO OKROPNY STAN. NIE MOGĘ SOBIE WYOBRAZIC, ŻEBYM KIEDYKOLWIEK BYŁA W CIĄŻY I MIAŁA DZIECKO. CHOC MAM 27 LAT.a mozesz sobie wyobrazic wyrazanie swoich opinii bez capslocka?

[b]mokra psiunia napisał(a):[/b]Wygląda więc na to – “wygląda” również na pierwszy rzut oka – że gwiazda lada dzień zostanie mamą. bo drugi juz nie?[quote][b]mokra psiunia napisał(a):[/b]zaszczyciła swą obecnością imprezę “przedoscarową”, jaką zorganizował Leonardo DiCaprio (41 l.). [/quote]impreze zorganizowal Armani.

DLA MNIE CIĄŻA TO OKROPNY STAN. NIE MOGĘ SOBIE WYOBRAZIC, ŻEBYM KIEDYKOLWIEK BYŁA W CIĄŻY I MIAŁA DZIECKO. CHOC MAM 27 LAT.

jestem w jej wieku i mam 10 letnie dziecko

kto pisze te artykuły. .. chyba trzecioklasista

kto pisze te artykuły. .. chyba trzecioklasista

kto pisze te artykuły. .. chyba trzecioklasista

kto pisze te artykuły. .. chyba trzecioklasista