Avatar: Pocahontas w przyszłości
Czy oglądając film Avatar, najnowsze dzieło Jamesa Camerona, które zarobiło już miliard(!) dolarów, nie mieliście wrażenia, że skądś już znacie tę historię?
Jake Sully przybywa na planetę Pandora, którą zamieszkują istoty zwane Na’vi. W ciele swojego avatara Jake ma sprzymierzyć się z nimi, nauczyć się ich zwyczajów, by pomóc w przesiedleniu plemienia – Amerykanie chcą dostać się do złóż cennego kruszcu, które leżą pod wioską rdzennych mieszkańców.
Jake poznaje Neytiri, córkę króla wioski, która ma poślubić najznakomitszego członka plemienia, jednak spędzając czas z Sullym, zakochuje się w nim z wzajemnością…
Brzmi znajomo, prawda? To dlatego, że historia to w zasadzie legenda o Pocahontas, przeniesiona w kosmos, w przyszłość.
Pewien internauta udowodnił podobieństwa w bardzo prosty sposób – w amerykańskiej opowieści zamienił głównie imiona, nie zmieniając sensu. Okazuje się, że pasuje jak ulał. Nawet magiczne drzewo zostało wykorzystane w obu filmach w bardzo podobny sposób.
Jak widać dobre, stare sposoby zawsze się sprawdzają.
doszłam do tego samego wniosku na następny dzień po obejrzeniu avatara pocachontas dla starszych
no faktycznie uderzajace podobienstwo
no i co z tego? Dla mnie Avatar to świetny film….porównanie na kartce…..a zróbcie takie efekty!!! Krytykować zawsze można, ale zróbcie coś podobnego?!dla mnie Avatar jest niesamowity….ale zobaczyć w wersji 3D to dopiero rarytas!!!!!!!!
O żal … ale ten Avatar so super film tak ogólnie ja tam nie lubię science-… , ale to piękna historia … i bardzo mi się podobał do sZaleństwa …
może i podobne , ale z pewnością jest różnica między tym , a tamtym 😀
jak się patrzy moze i taki sam..ale po obejrzeniu daje inny efekt..Film jest fantastyczny wprawdzie nie lubię science-fixion czy jak się to piszeAle AVATAR jest boski szczególnie w 3d!
no podobne nawet ale oba i tak różne… 🙂 ja wolę chyba Avatara mimo że i to i to lubię 😀
historia przedstawiona w tym filmie bardzo przypomina historie podboju Ameryki przez białych, umiłowanie i niezwykły dla nas zwiazek rdzennej, tubylczej ludnosci jest analogiczny do zwiazku z przyrodą i ze swiatem duchowym samych Indian, zreszta kto zna troche historie i ogladał parę powazniejszych filmów o tejj tematyce jak równiez czytał ksiażki wie o czym mówia. od razu rzuciło mi się w oczy podobieństwo – nawet same okrzyki, sposób porozumiewania się, fryzury…..
Bekowe , przyznam ; )
Jakby patrzeć na to w ten sposób to w wielu, wielu filmach czy książkach można dostrzec takie podobieństwo. I co z tego?To dowodzi tylko tego, że pewne problemy są ponadczasowe takie jak ludzka chciwość i brak szacunku do przyrody, egoizm, okrucieństwo.Avatar to piękny film, efekty specjalne mnie zachwyciły a fabuła ,przy takim bogactwie ,całe szczęście ,że jest nieskomplikowana. Jeśli chodzi o wartości jakie przekazuje film- proste, jasne, czytelne i ponadczasowe. Czego chcieć więcej? Piękno Avataru tkwi w jego prostocie .
co za ciecie sie tu wypowiadaja to zal !!! nakreccie sobie sami taki film, pewnie nawet nie wiecie ile w to pracy trzeba wlozyc itd!!!!
jeszcze nie ogladalam, wiec sie nie wypowiadam
gość, 06-01-10, 00:57 napisał(a):Oglądałam wczoraj. Nie wiem skąd te wszystkie ochy i achy… Wszystko piękne, kolorowe, ale fabuła skopiowana żywcem z Matrixa i Pocahontas… w dodatku film jest za długi. W drugiej połowie czułam się już zmęczona oglądaniem.Powstaje dużo więcej lepszych filmów nienastawionych na komercję. Nie wiem co ludzie widzą w tym gniocie. Typowo amerykańska produkcja dla tępych widzów, którzy wzruszą się “ojej, on pokazuje do czego dąży cywilizacja”.Obejrzyjcie Discavery – zobaczycie coś ciekawszego :PTam chodzi o efekty, a nie o przeslanie, czy fabule. No i efekty powalaja, wiec sie spisali. Mi sie bardzo podobalo.
Oglądałam wczoraj. Nie wiem skąd te wszystkie ochy i achy… Wszystko piękne, kolorowe, ale fabuła skopiowana żywcem z Matrixa i Pocahontas… w dodatku film jest za długi. W drugiej połowie czułam się już zmęczona oglądaniem.Powstaje dużo więcej lepszych filmów nienastawionych na komercję. Nie wiem co ludzie widzą w tym gniocie. Typowo amerykańska produkcja dla tępych widzów, którzy wzruszą się “ojej, on pokazuje do czego dąży cywilizacja”.Obejrzyjcie Discavery – zobaczycie coś ciekawszego 😛
NIE ROZUMIEM LUDZI KTORZY NIE OGLADALI TEGO FILMU, A GO KRYTYKUJA, EFEKTY DPRCJALNE SA SWIETNE, FABUŁA, AKTORZY WSZYSTKO JEST THE BEST! POLECAM!
gość, 06-01-10, 00:57 napisał(a):Oglądałam wczoraj. Nie wiem skąd te wszystkie ochy i achy… Wszystko piękne, kolorowe, ale fabuła skopiowana żywcem z Matrixa i Pocahontas… w dodatku film jest za długi. W drugiej połowie czułam się już zmęczona oglądaniem.Powstaje dużo więcej lepszych filmów nienastawionych na komercję. Nie wiem co ludzie widzą w tym gniocie. Typowo amerykańska produkcja dla tępych widzów, którzy wzruszą się “ojej, on pokazuje do czego dąży cywilizacja”.Obejrzyjcie Discavery – zobaczycie coś ciekawszego :PJuż udzieliłaś/łeś opowiedzi dla kogo ten film- ”dla tępych widzów” :DPozdrawiam
gość, 06-01-10, 00:18 napisał(a):ogladalam ten film w 3D jest zajebisty, naprawdę warto obejrzeć!!!! tez ogladalam ale uważam ze te 3D nie jest wcale takie świetne nie zauważyłam szczególnych efektów ( moze tylko podczas wybuchu drzewa ) a sam film w sobie bardzo fajny piękna kraina i piękne kolory bo fabula jest bardzo prosta nic szczególnego
film boski : )
ale co do efektów, to nie ma porównania, a poza tym, to chyba normalne, że jak zamieni się jakiekolwiek imiona, to bedzie pasowało heh np Kaziu and Issabel-tez pasuje:)))
ogladalam ten film w 3D jest zajebisty, naprawde warto obejrzec!!!!
AVATAR jest świetny!!!!!!!!!!!!!!!! 🙂
POLECAM ISC NA TEN FILM W 3D REWELACJA AVATOR!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
podobny strasznie 😛
dokladnie mialam takie samo odczucie jak go ogladalam!
BARDZO BARDZO BARDZO FAJNY FILM
a chcem go obejrzec !!!!!!!!! xDD
TEN FILMJESTGENIALNY!!!
rewelacja.tak bardzo nie podobał mi sie żadne film od czasu piratów z karaibów
TA POCAHONTAS RYSUNKOWA PRZYPOMINA Z PROFILU DONATELLE VERSACE W WERSJI Z CZARNYMI WŁOSAMI :p
na ten film idzie się nie ze względu na treść a na efekty!!! polecam
hmm …. Ja tam zdania nie wyrażę … Bo filmu jeszcze nie oglądalam ale chętnie bym poszła do kina ; ] Sam trailer wzbudza emocje . Ale myślę że warto .Właśnie warto chodzić na takie filmy do kina .A nie jakieś ‘’galerianki’’xdZresztą od razu widac że zajebisty film !
beznadziejny film. można go porównać do książki, która ma piękną okładkę ale nic w środku.
nie wiem o co takie halo wokół tego filmu. fabuła jet do niczego. owszem efekty są… fajne, ale za bardzo przypominają grę komputerową. a Na`vi są delikatnie mówiąc niezbyt ładni i uroku filmowi nie dodają. małpi ogonek, cztery palce u dłoni, kwadratowe nosy na pół twarzy, długaśne nogi, ręce i szyje i na dodatek ta smerfowa barwa. całokształt filmu nie podobał mi się. wszyscy idą na ten film bo nakręcił go legendarny Cameron, a tak naprawdę nie ma tam nic wielkiego. ci którzy tak się tym filmem podniecają widocznie pierwszy raz byli w kinie 3D.
fajny fim!zamknijcie ryj! nie rozumiecie go i sie cieszycie.. chcieli pokazac jacy ludzie sa okrutni ;/ nisza cos co piekne
to ma być kasowy film?? wymyślą jakiś niebieskich błaznów … i film jest hitem??ale ludzie są ograniczeni,..,
Obejrzalabym go sobie
TO SAMO SOBIE MYŚLAŁAM.Pocahontas na niebiesko.
gość, 05-01-10, 17:07 napisał(a):hahahahahahahahahaha, to Ci sie udało! nie powiem… Przecież legenda o Pocahontas to legenda stara jak świat…. powstała w anglii jakos w w XVIII wieku – a niektórzy nawet wierzą ze księzniczka Pocahontas żyla naprawde…. wiec nie gadaj tu takich bzdur ze Avatar powstał wczesniej!!! hahahahahahgość, 05-01-10, 16:41 napisał(a):I po co tutaj wasza durna ironia? “nie macie wrażenia… brzmi znajomo, prawda?” Kto napisał ten artykuł!! AVATAR POWSTAŁ DŁUGO, DŁUGO PRZED POCAHONTAS!!!!!!!!!! Tylko nakręcili w dzisiejszych czasach, bo na to pozwala technologiaPocahontas to nie legenda tylko prawda – jest ona pochowana w Anglii ok. 1617. Prawdziwa historia nie jest tak romantyczna jak bajka Disneya – ona nie poslubila Johna tylko innego osadnika i przeprowadzila sie z nim do Anglii gdzie urodzila syna. Wersja filmowa blizsza prawdziwej Pocahontas to ”The New World” w rezyserii Terrence Malick’a z Colinem Farrellem.
James Cameron nie urywal ze inspiracja byli Indianie Amerykanscy i ich zycie w symbiozie z natura – Avatar ma byc po czesci komentarzem politycznym dla ludzkosci – ze mozna zyc w symbiozie z natura i ze natura da nam wiecej kiedy ja szanujemy niz kiedy niszczymy. W Stanach porownuja Avatara do Tanczacego z Wilkami.
hahahahahahahahahaha, to Ci sie udało! nie powiem… Przecież legenda o Pocahontas to legenda stara jak świat…. powstała w anglii jakos w w XVIII wieku – a niektórzy nawet wierzą ze księzniczka Pocahontas żyla naprawde…. wiec nie gadaj tu takich bzdur ze Avatar powstał wczesniej!!! hahahahahahgość, 05-01-10, 16:41 napisał(a):I po co tutaj wasza durna ironia? “nie macie wrażenia… brzmi znajomo, prawda?” Kto napisał ten artykuł!! AVATAR POWSTAŁ DŁUGO, DŁUGO PRZED POCAHONTAS!!!!!!!!!! Tylko nakręcili w dzisiejszych czasach, bo na to pozwala technologia
gadacie głupoty
Chyba jestem jedyną osobą która nie jest zainteresowana tym filmem i nie zamierza go obejrzeć xD
mój tata powiedział to samo hahaha
Jest jedna duża różnica : Pocahontas była człowiekiem ,a Neytiri jest kosmitką. ( tak w ogóle to jak możną zakochać się w kosmitce, obcym stworzeniu ?)
I po co tutaj wasza durna ironia? “nie macie wrażenia… brzmi znajomo, prawda?” Kto napisał ten artykuł!! AVATAR POWSTAŁ DŁUGO, DŁUGO PRZED POCAHONTAS!!!!!!!!!! Tylko nakręcili w dzisiejszych czasach, bo na to pozwala technologia
czy ktos wie ile czasu jeszcze beda go grac? dopiero 15 dostaje wyplate , do tej chwili jestem splukana
gość, 05-01-10, 15:44 napisał(a):gość, 05-01-10, 12:28 napisał(a):gość, 05-01-10, 12:11 napisał(a):kozaczku drogi skoro umieszczasz juz takie informacje moglibyscie dokladniej sprawdzic ich prawdziwosc. Pomysl na Avatara narodzil sie jeszcze przed Titanikiem czyli rowniez przed Pocahontas, wiec jesli juz ktos z kogos kopiuje to raczej Disney z Camerona, a nie odwrotniedokładnie to samo miałam napisać ! 🙂 wiec jeśli juz cos takiego piszecie przyjrzyjcie sie bliżej i głębiej 🙂 no i co z tego, milion osób moglo wymyślić coś takiego, chodzi o pomysł na realizacjętylko że Pocahontas żyła daaawno dawno temu, wiele lat przed Cameronem ;o bo jeśli dzieciaczki nie wiecie, to ta bajka jest oparta na faktach historycznych. a Avatar to i tak piękny film, mi tam się w ogóle nie kojarzy z Pocahontas.
Hehe. Ja już się nie mogę doczekać aż obejrzę ten film :]
ale pocahontas jest pewną legendą, gdyż Pocahontas istaniała naprawde. wiec nawet jesli twórca bajki czerpie z avatara, to ten i tak odnosi sie do pewnej legendy która miała meijsce jakieś kilkaset lat temu, wybaczcie nie podam dokładnej daty.tak czy inaczej avatara obejrzeć muszę.
gość, 05-01-10, 15:44 napisał(a):gość, 05-01-10, 12:28 napisał(a):gość, 05-01-10, 12:11 napisał(a):kozaczku drogi skoro umieszczasz juz takie informacje moglibyscie dokladniej sprawdzic ich prawdziwosc. Pomysl na Avatara narodzil sie jeszcze przed Titanikiem czyli rowniez przed Pocahontas, wiec jesli juz ktos z kogos kopiuje to raczej Disney z Camerona, a nie odwrotniedokładnie to samo miałam napisać ! 🙂 wiec jeśli juz cos takiego piszecie przyjrzyjcie sie bliżej i głębiej 🙂 no i co z tego, milion osób moglo wymyślić coś takiego, chodzi o pomysł na realizacjęOwszem, ale caly scenariusz zostal zmieniony po 2000 ktoryms. Wg mnie Avatar to taka nowa, gorsza Pocahontas skrzyzowana ze Star Warsami i grafika World of Warcraft :p