Rozstanie Sandry Kubickiej i Aleksandra Milwiw-Barona wciąż budzi ogromne emocje. Choć ich małżeństwo zmierza ku definitywnemu końcowi to uwagę internautów przyciąga nie tylko sam rozwód, ale także relacje w najbliższym otoczeniu byłej pary. Najnowsza reakcja Barona na wpis matki Sandry sprawiła, że wiele osób zaczęło zadawać sobie pytanie, jak naprawdę wyglądają ich kontakty po rozstaniu.
Baron skomentował zachowanie matki Kubickiej
Ostatnie miesiące były dla Sandry Kubickiej i Aleksandra Milwiw-Barona wyjątkowo burzliwe. Ich relacja ponownie znalazła się na wokandzie i do sądu trafił już drugi pozew rozwodowy. Choć ich małżeństwo dobiega końca, jedno pozostaje niezmienne: oboje podkreślają, że najważniejszy jest dla nich syn Leonard.
Modelka wyprowadziła się ze wspólnego domu, a Baron regularnie pokazuje w mediach społecznościowych, że aktywnie uczestniczy w życiu dziecka. Publikuje wspólne zdjęcia i nagrania z synem dając do zrozumienia, że mimo rozpadu związku nie zamierza rezygnować z roli ojca.
Pod jednym z ostatnich postów opublikowanych przez Grażynę Kubicką, mamę Sandry, pojawił się komentarz, który szybko zwrócił uwagę internautów. Baron zostawił pod zdjęciem serduszka oraz emotikonę aniołka. To nie był przypadkowy gest, bo muzyk już wcześniej reagował na wpisy byłej teściowej, pokazując, że mimo rodzinnych zawirowań nie odcina się od tej relacji.
Co ciekawe, niedawno role się odwróciły. To właśnie Grace Kubicka skomentowała nagranie Barona z Leonardem, nazywając chłopca „najdroższym skarbem babci”. Taki publiczny gest trudno uznać za przypadek, a to wszystko wszystko wskazuje na to, że więzi rodzinne są wciąż pielęgnowane, mimo rozpadu małżeństwa Sandry i Alka.
Te stare,79 letnie, szpetne babsko ze szvzrną goryla!!! Fuj.babsko…fuj…córka też masakra!!!
Ale paskudna stare, 79 letnie babsko!! Fuj, baba…fuj…👎🤮🤮🤮👎