Beata Tyszkiewicz jest w szpitalu
Super Express napisał dziś, że kilka dni temu Beata Tyszkiewicz (79 l.) trafiła do szpitala.
Jeszcze przed pogrzebem Zbigniewa Wodeckiego aktorka udzielała wywiadu tabloidowi. Na pożegnaniu artysty nie pojawiła się – SE podał, że w tym dniu gwiazda była już w szpitalu.
Co się stało? Otóż pierwsza dama polskiego kina źle się poczuła. Kłucie w klatce piersiowej było na tyle niepokojące, że w towarzystwie córki, 50-letniej Karoliny Wajdy, trafiła do szpitala.
Według tabloidu aktorka przeszła zawał serca. Miała operację. Na szczęście sytuacja jest pod kontrolą.
Tyszkiewicz napisała do redakcji SE krótką wiadomość:
Wszystko jak najlepiej. Po weekendzie w domu. Serdeczności.
Życzymy szybkiego powrotu do pełni sił!



gość, 01-06-17, 20:53 napisał(a):Wodecki też tak zaczynał…udar mózgu =/= zawał
Dużo zdrowia Pani Beato😊
mocna kobita
Tej to akurat nie szkoda
Wodecki też tak zaczynał…