Będzie nowa płyta Destiny’s Child
Zespół Destiny’s Child, w skład którego wchodziły Beyonce Knowles, Kelly Rowland oraz Michelle Williams, po raz ostatni wystąpił razem w 2006 roku. Ostatni album grupy, Destiny Fulifilled ukazał się w 2004 roku.
Potem drogi dziewczyn rozeszły się – każda z nich zaczęła robić solową karierę.
Wokalistki nie palą się do współpracy, ale w archiwum są jeszcze nieopublikowane do tej pory nagrania. Matthew Knowles oświadczył ostatnio, że jesienią wyjdzie płyta, na której znajdą się takie właśnie utwory.
Knowles wyjaśnił, że dziewczyny nie wejdą razem do studia:
– Materiał został nagrany jeszcze kiedy dziewczyny były razem – powiedział.
– Myślę, że wszystkie panie są zadowolone ze swoich solowych karier. Mam jednak nadzieję, że w ciągu najbliższych pięciu lat uda się zorganizować wspólną trasę. To byłoby niesamowite – stwierdził Knowles.
Fajnie by było gdyby nagrały cos razem , wiele dziewczyn dorastało przy ich muzyce .
widac że czytaja to nastolatki nie majace pojęcia o muzyce i spiewaniu. Skala głosu Beyonce t0 2,5 oktawy gdzie Kelly nie ma nawet jednej. Co za głupoty piszecie. Bez Bee która napisała większość hitów tego zespołu nie byłoby Destiny Child!
Powroty są bez sensu. Nie da się na nowo przywrócić im dawnego blichtru
gość, 09-07-12, 08:57 napisał(a):Dla mnie D&S zawsze było trampoliną do kariery Beyonce, nic dziwnego, że pierwotny skład się rozpał, bo dziewczyny miały tego dosyć. Potem więc dobrano do Bee stłamszoną i kiepską wokalnie Michele, która nie miała innego wyboru, jak trzymać się portek rodziny Knowles, a Kelly to rzekomo kuzynka, która też pierwotnie nie wiele mogła zrobić solo, to się trzymała Beyonce za wszelką cene, pomimo, że wokalnie są podobne tj. Kelly ma bardzo zbliżoną skale do Beyonce i podobny potencjał (możliwości) wokalne. Zawsze wszystko było ustawiane pod Beyonce, najlepsze i najwięcej solówek wokalnych dostawała Beyonce, zawsze na pierwszym planie na teledyskach czy zdjęciach. Za wszelką cenę wynoszona na piedestał przez tatusia…zgadzam sie ze Beopnce zawsze byla promowana, ale co do reszty dziewczyn…Michelle moze i ma ograniczone zdolnosci woklane, ale za to ma niesamowitą barwę, niski, ale czysty głos. Kelly moim zdaniem bije beyonce na głowę, ma głębszy glos, tam gdzie Kelly śpiewa czystym pełnym glosem Beyonce musi nadrabiać ozdobnikami, ktorych czasem uzywa w nadmiarze, maskuje nieumiejętnośc utrzymania dźwięku nadmiernym vibratto. Kelly ma 3,5 oktawy.beyonce jest najzdolniejsza i tyle. ciezko tego nie zauwazyc. poza tym to nie prawda, ze dobrali slabe wokalnie dziewczyny gdyz michele jest swietna wokalistka, kelly rowniez! czasem sie dziwie czemu ludzie pisza takie bzdury jak wy!ogladalam filmik o karierze Bee…gdy dziewczyny wystepowaly na zywo byly bardzo w tyle wokalnie w porownaniu Bee.zreszta Bee wyplynela bo miala osobowosc ktora bardziej przebijala sie jako gwiazda.wiadome ze mozna miec glos a nigdy nie zostac gwiazda i na odwrot
uwielbialam bee do czasu kiedy poczytalam o illuminati
posluchajcie kelly na zywo – tragedia na serio
gość, 08-07-12, 21:58 napisał(a):Dla mnie D&S zawsze było trampoliną do kariery Beyonce, nic dziwnego, że pierwotny skład się rozpał, bo dziewczyny miały tego dosyć. Potem więc dobrano do Bee stłamszoną i kiepską wokalnie Michele, która nie miała innego wyboru, jak trzymać się portek rodziny Knowles, a Kelly to rzekomo kuzynka, która też pierwotnie nie wiele mogła zrobić solo, to się trzymała Beyonce za wszelką cene, pomimo, że wokalnie są podobne tj. Kelly ma bardzo zbliżoną skale do Beyonce i podobny potencjał (możliwości) wokalne. Zawsze wszystko było ustawiane pod Beyonce, najlepsze i najwięcej solówek wokalnych dostawała Beyonce, zawsze na pierwszym planie na teledyskach czy zdjęciach. Za wszelką cenę wynoszona na piedestał przez tatusia…zgadzam sie ze Beopnce zawsze byla promowana, ale co do reszty dziewczyn…Michelle moze i ma ograniczone zdolnosci woklane, ale za to ma niesamowitą barwę, niski, ale czysty głos. Kelly moim zdaniem bije beyonce na głowę, ma głębszy glos, tam gdzie Kelly śpiewa czystym pełnym glosem Beyonce musi nadrabiać ozdobnikami, ktorych czasem uzywa w nadmiarze, maskuje nieumiejętnośc utrzymania dźwięku nadmiernym vibratto. wg mnie to wlasnie beyonce byla filarem tego zespolu i z nimi czy bez nich by zrobila kariere bo ma mega talent ( malo jest osob, ktore umieja dobrze spiewac i jednoczesnie tanczyc, do tego jako aktorka tez daje rade). z reszta kelly i michell same zawsze jej dziekowaly za to, ze beyonce je uczyla spiewu i tanca. jakby to co mowicie bylo prawda to pewnie teraz by nie utrzymywaly kontaktow a przyjaznia sie dalej.
Dla mnie D&S zawsze było trampoliną do kariery Beyonce, nic dziwnego, że pierwotny skład się rozpał, bo dziewczyny miały tego dosyć. Potem więc dobrano do Bee stłamszoną i kiepską wokalnie Michele, która nie miała innego wyboru, jak trzymać się portek rodziny Knowles, a Kelly to rzekomo kuzynka, która też pierwotnie nie wiele mogła zrobić solo, to się trzymała Beyonce za wszelką cene, pomimo, że wokalnie są podobne tj. Kelly ma bardzo zbliżoną skale do Beyonce i podobny potencjał (możliwości) wokalne. Zawsze wszystko było ustawiane pod Beyonce, najlepsze i najwięcej solówek wokalnych dostawała Beyonce, zawsze na pierwszym planie na teledyskach czy zdjęciach. Za wszelką cenę wynoszona na piedestał przez tatusia…zgadzam sie ze Beopnce zawsze byla promowana, ale co do reszty dziewczyn…Michelle moze i ma ograniczone zdolnosci woklane, ale za to ma niesamowitą barwę, niski, ale czysty głos. Kelly moim zdaniem bije beyonce na głowę, ma głębszy glos, tam gdzie Kelly śpiewa czystym pełnym glosem Beyonce musi nadrabiać ozdobnikami, ktorych czasem uzywa w nadmiarze, maskuje nieumiejętnośc utrzymania dźwięku nadmiernym vibratto. Kelly ma 3,5 oktawy.beyonce jest najzdolniejsza i tyle. ciezko tego nie zauwazyc. poza tym to nie prawda, ze dobrali slabe wokalnie dziewczyny gdyz michele jest swietna wokalistka, kelly rowniez! czasem sie dziwie czemu ludzie pisza takie bzdury jak wy!
PuchaczBee, 08-07-12, 16:40 napisał(a):Dokladnie, lansowana na liderke, a jest najslabsza z tego trio, pod kazdym wzgledem, nie tylko urody.a ty juz musisz dokuczyc…myslisz ze nie wiem czemu to napisales ?wspolczuje swiatu ze takie cos jak ty tu pełza
gość, 08-07-12, 21:58 napisał(a):Dla mnie D&S zawsze było trampoliną do kariery Beyonce, nic dziwnego, że pierwotny skład się rozpał, bo dziewczyny miały tego dosyć. Potem więc dobrano do Bee stłamszoną i kiepską wokalnie Michele, która nie miała innego wyboru, jak trzymać się portek rodziny Knowles, a Kelly to rzekomo kuzynka, która też pierwotnie nie wiele mogła zrobić solo, to się trzymała Beyonce za wszelką cene, pomimo, że wokalnie są podobne tj. Kelly ma bardzo zbliżoną skale do Beyonce i podobny potencjał (możliwości) wokalne. Zawsze wszystko było ustawiane pod Beyonce, najlepsze i najwięcej solówek wokalnych dostawała Beyonce, zawsze na pierwszym planie na teledyskach czy zdjęciach. Za wszelką cenę wynoszona na piedestał przez tatusia…zgadzam sie ze Beopnce zawsze byla promowana, ale co do reszty dziewczyn…Michelle moze i ma ograniczone zdolnosci woklane, ale za to ma niesamowitą barwę, niski, ale czysty głos. Kelly moim zdaniem bije beyonce na głowę, ma głębszy glos, tam gdzie Kelly śpiewa czystym pełnym glosem Beyonce musi nadrabiać ozdobnikami, ktorych czasem uzywa w nadmiarze, maskuje nieumiejętnośc utrzymania dźwięku nadmiernym vibratto. Kelly ma 3,5 oktawy.
Dla mnie D&S zawsze było trampoliną do kariery Beyonce, nic dziwnego, że pierwotny skład się rozpał, bo dziewczyny miały tego dosyć. Potem więc dobrano do Bee stłamszoną i kiepską wokalnie Michele, która nie miała innego wyboru, jak trzymać się portek rodziny Knowles, a Kelly to rzekomo kuzynka, która też pierwotnie nie wiele mogła zrobić solo, to się trzymała Beyonce za wszelką cene, pomimo, że wokalnie są podobne tj. Kelly ma bardzo zbliżoną skale do Beyonce i podobny potencjał (możliwości) wokalne. Zawsze wszystko było ustawiane pod Beyonce, najlepsze i najwięcej solówek wokalnych dostawała Beyonce, zawsze na pierwszym planie na teledyskach czy zdjęciach. Za wszelką cenę wynoszona na piedestał przez tatusia…zgadzam sie ze Beopnce zawsze byla promowana, ale co do reszty dziewczyn…Michelle moze i ma ograniczone zdolnosci woklane, ale za to ma niesamowitą barwę, niski, ale czysty głos. Kelly moim zdaniem bije beyonce na głowę, ma głębszy glos, tam gdzie Kelly śpiewa czystym pełnym glosem Beyonce musi nadrabiać ozdobnikami, ktorych czasem uzywa w nadmiarze, maskuje nieumiejętnośc utrzymania dźwięku nadmiernym vibratto.
gość, 08-07-12, 19:44 napisał(a):Bey to nie na rękę, bo rewelacyjnie sobie radzi solo, ale DS fajne były razem :)*DC
Dla Beyonce chyba zatrzymał się czas. Wygląda tak samo jak na początku kariery.
Dla mnie D&S zawsze było trampoliną do kariery Beyonce, nic dziwnego, że pierwotny skład się rozpał, bo dziewczyny miały tego dosyć. Potem więc dobrano do Bee stłamszoną i kiepską wokalnie Michele, która nie miała innego wyboru, jak trzymać się portek rodziny Knowles, a Kelly to rzekomo kuzynka, która też pierwotnie nie wiele mogła zrobić solo, to się trzymała Beyonce za wszelką cene, pomimo, że wokalnie są podobne tj. Kelly ma bardzo zbliżoną skale do Beyonce i podobny potencjał (możliwości) wokalne. Zawsze wszystko było ustawiane pod Beyonce, najlepsze i najwięcej solówek wokalnych dostawała Beyonce, zawsze na pierwszym planie na teledyskach czy zdjęciach. Za wszelką cenę wynoszona na piedestał przez tatusia…
PuchaczBee, 08-07-12, 16:40 napisał(a):Dokladnie, lansowana na liderke, a jest najslabsza z tego trio, pod kazdym wzgledem, nie tylko urody.Jasne… co jeszcze.
Bey to nie na rękę, bo rewelacyjnie sobie radzi solo, ale DS fajne były razem 🙂
gość, 08-07-12, 15:03 napisał(a):gość, 08-07-12, 14:35 napisał(a):Beyonce, piekny glos. ale tylko ona pokazywana jest w teledyskach na pierwszym planie, lansowana od poczatku na liderkeNo, a dziwisz się? Kogo miał ojciec lansować jak nie córkę?bejonse to lala jak sie patrzy. czas na minetke
Dokladnie, lansowana na liderke, a jest najslabsza z tego trio, pod kazdym wzgledem, nie tylko urody.
jem dżemor
gość, 08-07-12, 14:35 napisał(a):Beyonce, piekny glos. ale tylko ona pokazywana jest w teledyskach na pierwszym planie, lansowana od poczatku na liderkeNo, a dziwisz się? Kogo miał ojciec lansować jak nie córkę?
Beyonce, piekny glos. ale tylko ona pokazywana jest w teledyskach na pierwszym planie, lansowana od poczatku na liderke
gość, 08-07-12, 14:31 napisał(a):jem dżemor NA ŁOBJOT??? To trocha dziwne… 😛